e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: w co odziać nóżkę przy naucę chodzenia...  (Przeczytany 1710 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madziq Kobieta

Temat ten pojawił się ostatnio w dwóch wątkach, więc może warto zebrać opinie "do kupy".

Różne szkoły różnie mówią na ten temat, jedni uważają że najlepiej jak dziecko stawia pierwsze kroki boso/w skarpetkach z antypoślizgową podeszwą, drudzy że konieczne są kapcie z usztywnioną kostką.
Do tej pory byłam za opcją pierwszą, ale patrząc jak córa stojąc i próbując się przemieścić przy meblach zginą stópkę bądź stoi na palcach, coraz bardziej skłaniam się ku opcji nr 2.

Jakie są Wasze doświadczenia? stópka luźno czy usztywniona? jakie marki się sprawdziły?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
moja stawiała boso....
źle ustawiała palce podczas stawiania stopy (podwijała pod siebie palce) i za radą fizjoterapeuty pozwoliliśmy stopie na swobodny kontakt z podłożem, żeby mięśnie swobodnie i fizjologicznie pracowały...
I tak zaczynała chodzić...
Obecnie ma sztywne kapcie, które chętnie ściąga, więc chodzi pól na pół w kapciach lub w antypoślizgach...

Zaczynaliśmy od skarpetek, jak zaczeła pewnie chodzć dostała kapcie ze sztywną piętką, teraz nosi kapcie z Befado ale sciąga je od jakiegoś tyg. non stop więc jak u Lili pol na pol w kapciach lub w skarpetach.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline madziq Kobieta

Ania Befado? do tej fabryki mam z 12km drogi tylko  :D nie wiedziałam że mają też dziecięce  ::)

No Befado...maja super papcie dla dzieci. Mozna je kupic tez w Bartku.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Elcik Kobieta

Na początek polecałabym rajstopki z ABS. Pati do tej pory nie uznaje kapci, dom, żłobek - tylko rajstopki, nawet nie mogą być skarpetki bo zdejmuje. Tylko jak gdzieś w gości idziemy, czy tam gdzie chłodno, to ubieram sandałki, które i tak są po jakimś czasie ściągane. I wiem dlaczego - wystarczy moment w sandałkach/kapciuszkach i ma spocone stopy.

Offline madziq Kobieta

Kurcze nie wiedziałam ze taką dobrą firmę z kapciami mam pod nosem  ::) dzięki dziewczyny  :D zaopatrzę małą i w skarpetki z absem i kapcie i zobaczymy w czym będzie chciała chodzić  ::)

Offline dziubasek Kobieta

Ja jestem wielką fanką skarpet z gumową podeszwą (abs'em na całej powierzchni) i skórkowym podbiciem. Nikodem fajnie w nich chodzi. Do tej pory nie znalazłam kapci, które spełniłyby moje wymagania. Te Befado wydają mi się mimo wszystko bardzo sztywne...

Ale ze jak Ania sztywne...bo podeszwe maja gietką.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Katrinka Kobieta

Moja najpierw chodziła w skarpetkach z absem, kupiłam jej kapcie  z befado ale nie chciała dopiero sandałki z elefanten zaakceptowała i smiga codziennie w nich ;)

Offline Kasia-Wrocław Kobieta

Dla Bartka Befado są za ciasne w paluszkach i na podbiciu. On ma szerokie stopki po tacie...

Offline dziubasek Kobieta

Ale ze jak Ania sztywne...bo podeszwe maja gietką.

Aniu, okazuje się, że nie wszystkie kapcie Befado są takiej samej jakości...
Kupiłam na allego jedne kapciuszki i podeszwę mają sztywną... pod dużym naciskiem zgina się jedynie przy palcach.
Tej samej firmy kapcie oglądaliśmy w hurtowni dziecięcej Oleńka w Szczecinie i tu już wybraliśmy kapcie z bardziej elastyczną podeszwą... Na prawdę wiadać znaczną różnicę!

Offline nikola/23 Kobieta

Fajny temat bo tez sie ostatnio wlasnie nad tym zastanawialam  ;)

Offline aaaneta

My niestety zrezygnowaliśmy ze skarpet z abs, bo Ewka chodziła w nich na palcach, chyba podobało sie jej jak sie fajnie hamuje, teraz smika w skarpetach lub rajstopach najzwyklejszych.
W chłodniejsze dni ma kapetki za kostkę, ale z miękkim zapiętkiem, co by swobodnego rozwoju mięśni nie spowalniać.