e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: „Przeciw złym słowom i całemu światu wbrew” 3 lipca Ania i Paweł powiedzą: TAK!  (Przeczytany 22163 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010

„Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu…”


Witajcie w moim odliczanku!

Do naszego ślubu pozostało już tylko 142 dni i przyznam, że czekam na tę chwilę z narastającą niecierpliwością, ale też nie bez obaw… Czy na pewno wszystko się uda? Tak bardzo chciałabym, żeby Ten Dzień był tak wspaniały, jak nasza Miłość, która przez ponad 6 lat dojrzewała razem z nami i z każdym dniem, tygodniem, miesiącem, rokiem stawała się coraz silniejsza, aż w końcu nie mieliśmy już wątpliwości, że chcemy być na zawsze razem…

Mam nadzieję, drogie Forumowiczki, że razem z Wami przebrnę jakoś przez ten zwariowany okres przedślubnych przygotowań ;)



PS. Powyższy fragment wiersza Jonasza Kofty wydrukowaliśmy na naszych zaproszeniach :)


Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Przyłączam się do podczytywania !!

Powodzenia życze w przygotowaniach  ;)


Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Fajnie, że jesteście :) Muszę znaleźć Wasze wątki i czegoś się o Was dowiedzieć ;) Chociaż Natalię już poznałam w wątku Kujawsko-Pomorskim :)

To może napiszę parę słów o sobie… Jestem rodowitą Bydgoszczanką, choć przez całe studia mieszkałam w Toruniu. W lipcu skończyłam biotechnologię na UMK, wróciłam do Bydzi i rozpoczęłam studia podyplomowe na UTP. Poza tym cały czas szukam pracy… :P Moją pasją jest taniec towarzyski, ale też psy, które uwielbiam, niestety od paru lat nie mam własnego pieska. Lubię też czytać książki, podróżować, pływać, jeździć na koniach, na nartach i robić wiele innych ciekawych rzeczy :)

Mojego Pawła poznałam już w liceum, ale zaczęliśmy się spotykać dopiero na studiach. Problem był taki, że on studiował w Gdańsku a ja w Toruniu, więc przez prawie 5 lat naszego związku byliśmy daleko od siebie… Za to przez ostatni rok mieszkaliśmy razem w Toruniu a teraz obydwoje mieszkamy… znowu z naszymi rodzicami (co po roku spędzonym pod jednym dachem jest naprawdę trudne do zniesienia!) :tak_smutne: Ale przynajmniej możemy dzięki temu zaoszczędzić trochę kasy na ślub i wesele ;)

A to my - na Zamku Dybowskim w Toruniu ;D




Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Ale fajne zdjatko !!

No ja juz bym nie wytrzymala bez mojego mezusia mieszkac  ;D ;D ;D ;D ;D ;D

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Aaaa i prosze w dniu slubu po północy wypić za moje i mojej malutkie zdrówko z okazji moich urodzinek  ;D ;D ;D ;D :P :P :P :P

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Co prawda podczas wesela nie chciałam pić, ale dla Ciebie i dla Zuzi zrobię wyjątek ;)

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Hehehe to moze byc soczek - wazna jest intencja  ;D ;D

Offline ada1988 Kobieta

  • Chuck Norris
    • RELACYJKA :) ZAPRASZAM :)
  • data ślubu: 04.09.2009
w taki razie i ja się chętnie przyłącze jeśli oczywiście można :P

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
Dzień dobry ;D
Można się przyłączyć? ;D
 :Daje_kwiatka:

Offline Aneczq1987 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011

To jak jeszcze można to i ja się dołączę :)

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Witam Was serdecznie!!!

I nie pytajcie czy można, przecież ja nie gryzę ;D Bardzo się cieszę, że dołączyłyście, postaram się Was nie zanudzić ;)

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Jestem i ja... 3 lipca 2009roku brałam ślub cywilny :) bardzo miło wspominam ten dzień, Wasz na pewno będzie równie udany.

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
jak mamy nie pytać czy można i piszesz, że nie gryziesz to jestem  ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera


Offline ada1988 Kobieta

  • Chuck Norris
    • RELACYJKA :) ZAPRASZAM :)
  • data ślubu: 04.09.2009
chyba aż taka drapieżna nie jesteś żeby nas gryźć :P


Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Ładnie się nam przedstawiłąs to teraz prosimy od poczatku - jak się poznaliscie  ;D

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
chyba aż taka drapieżna nie jesteś żeby nas gryźć :P
Zobaczymy, może pokaże ząbki ;D :)


Offline kiniadg Kobieta

  • http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=21353.0
  • entuzjasta
  • data ślubu: 03.07.2010 Maxim
i ja się melduję :-)
widzę, że mamy w tym samym dniu ślub... z wielką przyjemnością będę zaglądała do Ciebie jak tylko znajdę chwilę :-)
zdjęcie macie śliczne :-)  miło , że założyłaś wątek... przez niego też ..wreszcie zwróciłam uwagę , że to już tylko 142 dni do ślubu...  :o :o :o  aż nieprawdopodobne :-)
czekam na waszą historyjkę :-)
miłej nocki i weekendu :-)
 :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* zostawiam  :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-*

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Witajcie!!!

 :hello:

Ale fajnie, nie spodziewałam się, że tyle osób zainteresuje się moim wątkiem :D


Ładnie się nam przedstawiłąs to teraz prosimy od poczatku - jak się poznaliscie  ;D

Jak się poznaliśmy? No cóż, wbrew pozorom to dość trudne pytanie... ;) Jak już wspominałam, poznałam Pawła na długo przed tym, zanim zaczęliśmy się spotykać, jeszcze w liceum. Mieliśmy wspólnych znajomych, setki razy mijaliśmy się na przerwach… Najpierw znaliśmy się tylko z widzenia, później mówiliśmy sobie „cześć”, czasem zamienialiśmy parę słów… Dlatego nie potrafię jednoznacznie określić, kiedy i jak się poznaliśmy. Zresztą on był wtedy związany z inną dziewczyną z naszej szkoły, więc nie myślałam o nim jak o potencjalnym chłopaku (mimo że podobał mi się od początku). Nasz związek rozpoczął się dopiero w Sylwestra 2003/04, kiedy oboje już studiowaliśmy. To się wiązało z bardzo zabawną sytuacją. Otóż podczas tej imprezy Paweł był bardzo nachalnie podrywany przez pewną dziewczynę, która go nie interesowała. Ja byłam wtedy sama, akurat w nie najlepszym nastroju, siedziałam gdzieś w kącie… W pewnym momencie Paweł podszedł do mnie z przerażoną miną i wyszeptał: Pomóż mi, ona nie chce się odczepić! Strasznie mnie to rozbawiło, ale stwierdziłam - czemu nie? Zaczęliśmy tańczyć i po paru godzinach wspólnej zabawy pocałowaliśmy się - trochę spontanicznie (i trochę pod wpływem :piwo_2:) ;) Nie sądziliśmy wtedy, że może z tego wyjść coś poważnego, zwłaszcza że dopiero co zaczęliśmy studia w różnych miastach… Jednak od tamtego Sylwestra spotykaliśmy się regularnie i coraz bardziej zakochiwaliśmy się w sobie… Niestety po pół roku sielanka się skończyła i zaczęły się problemy, które miały trwać jeszcze kilka lat… Gdybym miała opisać wszystkie nasze kłótnie, kryzysy, rozstania i powroty, intrygi nieżyczliwych ludzi, którzy próbowali nas rozdzielić, wyszedłby z tego scenariusz do nowej telenoweli :P Czasem było bardzo ciężko, wiele osób mówiło nam: Po co się z nim/nią męczysz, to nie jest chłopak/dziewczyna dla ciebie, nie pasujecie do siebie! (tytuł mojego wątku nie jest przypadkowy ;)) Kilka razy próbowaliśmy się rozstać i żyć własnym życiem a jednak zawsze do siebie wracaliśmy... Nasza miłość okazała się tak silna, że przetrwała wszystkie próby, którym została poddana, jednak musieliśmy do niej dojrzeć, zrozumieć się nawzajem, zaakceptować swoje wady (a niektóre zwalczyć) i stać się bardziej odpowiedzialni za nasz związek… Tak naprawdę dopiero od niedawna możemy z czystym sumieniem powiedzieć: Jesteśmy ze sobą szczęśliwi i chcemy być już zawsze razem! Cóż, każda telenowela kończy się tak samo - bohaterowie biorą ślub i żyją długo i szczęśliwie ;) Mam nadzieję, że w naszym przypadku nie będzie inaczej ;D

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Super ta Wasza telenowela!
Nieważne, co inni o Was myślą... Najważniejsze co Wy czujecie  :)

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
O kurcze to faktycznie łatwo nie było!!

Wiem ze to dopiero poczatek Waszego wspolnego zyczia ale zycze szczesliwego zakonczenia telenoweli  ;D ;D ;D ;D ;D

Buziaki  :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-*


Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Przynajmniej macie swoją historię... a po takich przejściach wiecie, że NIC nie jest w stanie zniszczyć Waszej miłości :)

U mnie też były intrygi... ale wolę o nich nie pamiętać, zbyt wiele nerwów mnie to kosztowało swego czasu.

Najważniejsze, że nasze historie kończą się szczęśliwie. A może dopiero zaczną? :)

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
To mieliście nie łatwą drogę...intrygi-skąd ja to znam  :drapanie:

Najważniejsze,że daliście radę i niebawem będzie wasz Cudowny dzień  ;D ;D ;D

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Dziękuję za miłe słowa. Teraz jest już naprawdę super, choć do pełni szczęścia brakuje mi jakiejś fajnej pracy i własnego mieszkanka, gdzie moglibyśmy zamieszkać razem z P. i moim wymarzonym labradorkiem ;D Ale wszystko przed nami :)

Zapomniałam napisać o naszych zaręczynach… Ostatniego lata pojechaliśmy odwiedzić moją siostrę, która mieszkała wtedy w Katalonii. Spędziliśmy tam najpiękniejsze wakacje w naszym życiu, dokładnie dwa tygodnie, z czego trzy dni mieszkaliśmy w przepięknej Barcelonie i właśnie w tym mieście się zaręczyliśmy… Wracaliśmy późnym wieczorem plażą do naszego hotelu a właściwie brodziliśmy po kolana w cieplutkim hiszpańskim morzu i w pewnym momencie Paweł wyciągnął pierścionek, uklęknął przede mną w wodzie (i w ubraniu ;)) i zapytał czy zostanę jego żoną… Oczywiście zgodziłam się. To była chyba najpiękniejsza niespodzianka, jaka mnie kiedykolwiek spotkała :D