e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Suknie w różnych krajach - porównanie  (Przeczytany 1804 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline froschschenkel

  • nowicjusz
Witajcie dziewczyny,

poniewaz jest tu kilka z nas które mieszkają za granicą, pomyślałam że mogłybyśmy się wymienić paroma uwagami na temat mody, cen, projektantów, itd. Na początek moje pierwsze zdziwienie, otóż dwa dni temu wysyłałyśmy sobie z koleżanką (która mieszka w Niemczech) różne linki i się okazało, że te same kiecki w Niemczech potrafią kosztować nawet do 300 euro więcej niż we Francji (szok bo zwykle Francja jest droższa niż Niemcy). Także jeżeli któraś z Was planuje zakup sukienki w Niemczech, lepiej niech się dobrze zorientuje. Dla przykładu stronka internetowa: www.complicite.de i to samo w wydaniu francuskim: www.complicite.com
Dziewczyny, jeżeli macie informacje na temat cen kiecek w innych państwach to proponuję się tu nimi powymieniać. Na przykład ciekawa jestem ile kosztują sukienki La Sposy i Pronovias w Hiszpanii czy we Włoszech - może taniej niż w Polsce?? Czy nadzieja matką głupich??? :roll:

Poza tym zauważyłam że tu dodatek w postaci welonu jest już prawie na wyginięciu. Wydaje mi się że w Polsce chyba też robią się modne raczej szale, treny ale bez welonu? Czy tylko mi się wydaje? Co sądzicie na ten temat?

Buziaki  :id_juz:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
odnośnie cen la sposy.. ja za persię w szczecinie płaciłam 3600zł.. w waw-e ta sama kieca kosztuje 4tyś zaś w częstochowie 2800zł... juz same rozbieżności są na terenie polski....

czemu są rówżnice za granicą.. no cóż.. jesli suknia jest francuska i musi być przewieziona do niemiec.. przeciez nikt tego za frico nie zrobi to kosztuje więc cena bedzie wyższa choćby z tego powodu...

ciekawe ile moja persia kosztuje w samej hiszpanii... ja na swoją czekałam 3 m-ce w polsce... :roll:

Offline froschschenkel

  • nowicjusz
Cytat: "monia"
czemu są rówżnice za granicą.. no cóż.. jesli suknia jest francuska i musi być przewieziona do niemiec.. przeciez nikt tego za frico nie zrobi to kosztuje więc cena bedzie wyższa choćby z tego powodu...



ja myśle Moniu że to nie chodzi o kraj pochodzenia tylko raczej o cechy rynku zbytu i siłę nabywczą. no bo jeżeli ta marka ma sieć sklepów w całej Europie to koszty transportu nie grają aż tak dużej roli.
Ale warto by było porównać suknie też innych producentów żeby mieć rozeznanie, stąd ten wątek: dziewczyny jeżeli coś wiecie to piszcie piszcie......  :D