e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co mamy zrobić? 2 wesela w rodzinie w 1 dzień.. :(  (Przeczytany 7829 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nastka

  • nowicjusz
hm a powiedzcie mi prosze co mamy zrobic gdy ktoś z rodziny planuje ślub w tym samym dniu co my?

Offline Molunia

  • entuzjasta
A kto pierwszy oznajmił termin? Chyba ten kto pierwszy oznajmił termin ma prawo negocjacji z tą druga parą ....... o jego przełozenie.....
Delikatma sprawa i tutaj tylko spokojna rozmowa i jakies powazne argumenty moga coś zdziałać

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Nastka widzę, że ciężka sprawa. :roll:  A powiedz mi kto pierwszy zaczął wszystko załatwiać, kto pierwszy zaklepał termin? Bo wydaje mi się, że jak już ma się coś ustalone to mówi się o tym już rodzince itd.

U nas mój kuzyn, który już na poważnie zaczął się spotykać z dziewczyną chyba jako jeden z pierwszych się dowiedział, bo ja od razu mu powiedziałam, że jak coś planują to tylko nie na 12 sierpnia.

Nastka nie wiem na kiedy macie ustalony termin ślubu? Może uda Wam się przesunąć termin, albo ta druga para może coś załtwi w tej sprawie. Napisz coś więcej na ten temat.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
właśnie.. kto pierwszy ten lepszy... jeśli wy pierwsi oznajmiliście i zarezerwowaliście sale - no to jasne ,ze wy nie przekłądacie.. jeśli oni pierwsi.. no cóż.. szukaj terminu...

zwróć tez uwage na rzeczy typu , np. tata tamtej młodej wychodzi z morze w tym a w tym i przełożyć na później nie mogą... są pewbne sprawy, które nie pozwolą tamtejj parze na przełożenie daty.. wtedy badxcie tak kochani i wy przenieście swój.. nawet o tydzień..

a moze ramzem.. 2 w 1??? :roll: nawet  taniej wyjdzie.. ale bedą 2 najważniejsze pary na imprezie ...  :?

Offline nastka

  • nowicjusz
Cytat: "Marta"
A powiedz mi kto pierwszy zaczął wszystko załatwiać, kto pierwszy zaklepał termin?[/q


My pierwsi oznajmilismy ze chcemy sie pobrac, ale nie wiem czy ta informacja do nich dotarłą bo slub mamy dopiero za 6 miesiecy. a  tego typu info na tym etapie sa przenoszone "droga pantoflową" mam nadzieje ze nam ustapia. a poza tym mamy juz terminy pozaklepywane, zaliczki wpłacone itd..

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
no to wszem i wobec... to bedzie wasz dzień.... :mrgreen:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
To wszystko jasne! Wobec tego niech ta druga para zmieni termin. Przecież Wy byliście pierwsi! :)


Offline Molunia

  • entuzjasta
Aby nie było sporów w rodzinie to dyplomatycznie pogadajcie z tamtymi i użyjcie właśnie takich argumentow że są juz wpłacone zaliczki itp.
Zresztą oni pewnie też nie będą chcieli aby były dwa wesela w tym samym dniu

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Oj ! Moim zdaniem nie bedzie tak ładtwo !! Ani wy nie ustąpicie , ani tamta para !!! Cięzki orzech do zgryzienia !! Ale macie racje kto pierwszy ten lepszy !! powodzenia wnegocjacjach
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline groszek

  • maniak
Niegłupi pomysł, żeby zrobić dwa wesela razem. Wyszłoby taniej :) No i byłoby oryginalnie :) A  z zaliczek, jakby co, myślę, że moglibyście się wycofac. Skoro do slubu jeszcze pół roku, to myslę, że firmy by wam poszły na rękę, jeśli przedstawicie sprawę. Można ciut podkoloryzować itp...

Offline Molunia

  • entuzjasta
Ja bym nigdy nie chciała ślubu razemz kimś no chyba ze z bardzo bliską rodziną typu siostra a najlepiej jeszcze bliźniaczką :). Prawda jest taka, ze większość z nas chce być najważniejsza, najładniejsza i najszczęśliwsza w tym dniu i przecz z"konkurencją"  :twisted:
Tak na poważnie to daj nam znać co zostało ustalone

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Cytat: "Molunia"
Ja bym nigdy nie chciała ślubu razemz kimś

Popieram !
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
Ja też popieram Molunię, to jest dzień wyjątowy i tylko wy macie być najważneijsi! A temat ciężki bo tamta para mope użyć tych samych argumentów co wy że mają zaliczki wpłacone itd. bo na tym etapie to takie rzeczy ma się już zarezerwowane, a oni wogóle wiedzą że też macie w tym terminie ślub? Musicie jakoś się dogadać bo top nie tylko dla was będzie niemiła sytuacja ale dla waszych krewnych którzy będą postawieni przed wyborem albo do was albo do nich...bardzo niezręczna sytuacja  :roll:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
A na dodatek podobno jak dwie pary razem ślubują to zawsze jedna jest nieszczęśliwa... ale to tylko przesąd ;)

a tak naprawde to jak najszybciej dzis teraz zadzwońcie pojedźcie do nich i pogadajcie .. przecież zaliczki macie a oni pewnie jeszcze nic.. a jak sie nie zgodzą to trudno to tylko o nich bedzie świadczyć ze mają was ... gdzieś przykre no ale przecież Wy nie ustąpicie jak już macie pierwsi.
Mam jednak nadzieje ze ustąpią i zrozumieją powagę sytuacji :)
Powodzenia i informuj nas na bieżąco :)

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Dwie panny młode? I każda chce byc najpiękniejsza  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  pobiją się czy nie?  :lol:
Na pewno musicie pogadac z tamtą drugą parą ;)

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
Chciałabym odświeżyć temat, bo mam podobny problem, jak opisywany przez poprzedniczki.

Otóż mam zaplanowany ślub na 30.08.2008, a moja siostra rodzona, 1,5 roku starsza i jedyna też chce mieć ślub w 2008, ale 28.czerwca. Wlasnie z tego powodu my przenieslismy slub z zaplanowanej początkowo daty 21.czerwiec, na wrzesień.

I bardzo dużo osób przekonuje mnie i siostrę do wspólnego ślubu (m.in. babcia mojego W. i nasz wujek - który jako ksiądz bedzie nam udzielał ślubu).

Co Wy o tym sadzicie? Czy spotkałyscie się kiedyś z takim "zjawiskiem" jak podwójny slub i wesele?

Ja jestem na 200% przekonana,  że wspólnego nie będzie, bo nasze siostrzane charaktery się gryzą, i pewnie i tak nic by z tego nie wypaliło.
Ale może był ktoś w podobnej sytuacji???

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
nie...przenigdy nie...
Pomimo, że siostra mojego męża miała ślub w tym sdamym roku, to nawet on uwazał połączenie dwóch uroczystosci za poronioną idee...
To jest dzien jednej jedynej pary...nikt tej magii nie moze Ci zabrac...nawet najukochańsza siostra...
Do tego co zrobić z prezentami???? Twoja rodzina musiałby kupować prezennt podwójny???? Co z rodziną męża ??? Bez sensu...częśćby bawiła sie na weselu zupełnie obych im osób....
za bardzo to pochachmęcone...

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
zgadzam się całkowicie z liliann. Nigdy bym sie nie zdecydowała na podówjny ślub. Wolałabym juz poczekac rok dłużej jeśli tzreba by było. To ma być wasz i tylko wasz dzień... Nienormalne jest żeby dzielic go na dwa. Cała uwaga ma byc skupiona na was..

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Ślub to jest tak osobista sprawa , ze nawet nie ma mowy sie z kims w ten dzien dzielić tą chwilą !
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
dziękuję Wam bardzo za te odpowiedzi, bo jednak miałam watpliwości....

Ale zgadzam się z Wami w zupełności :)
 :przytul:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Nie, to zupełnie bez sensu. Ślub to jedna z najważniejszych uroczystości w Waszym życiu, nie da się jej dzielić z inną parą - nie to jest nie do przyjęcia.
U mnie w rodzinie była taka sytuacja - to było dośc dawno, 11 lat temu - były dwa wesela w odstępach tygodniowych, było super - nie zawsze trzeba aż tak w czasie rozciągać, tygodniowy odstęp był ok ;)

Offline Myping

  • nowicjusz
Śluby mojej szwagierki i siostry jej męża były połączone - może i egzotycznie, może i taniej ale jednak nie popieram takiej idei - nawet w roli gościa trudno jest się odnaleźć, bo niewiadomo która rodzina i znajomi są od kogo, niewiadomo też jak rozwiązać kwestię prezentów - szczególnie w sytuacji gdy jednej z par wogóle się nie zna.
Nam też groziła taka sytuacja - moja siostra zdecydowała o terminie tydzień wcześniej, był to tylko ślub cywilny, a poza tym my nie ogłaszaliśmy wszystkim wcześniej naszego zamiaru - więc po prostu nie mogła wiedzieć o naszych planach.

Offline dosiado Kobieta

  • uzależniony
A ja mam podobny dylemat - dziś dostałam zaproszenie na ślub i wesele od mojej koleżanki na 28 kwietnia - oczywiście wybieramy się. Tego samego dnia ma mieć ślub moja koleżanka ze studiów, z którą mieszkałam w akademiku przez 3 lata - do niej na wesele nie jesteśmy proszeni, ale z życzeniami i kwiatami do kościoła chciałabym iść. Problem w tym, że śluby odbędą się o tej samej godzinie w miejscowościach oddalonych o 70 km. Co mam zrobić z moją koleżanką ze studiów - chciałabym jej złożyć życzenia osobiście w tym ważnym dla niej dniu (ona też była na mojej mszy ślubnej), a nie mogę przecież się spóźnić na ślub i wesele do drugiej....
Pomóżcie - nie wiem czy wypada wpadać z życzeniami do domu weselnego w dniu ślubu, bo wiem na swoim przykładzie, że panuje tam raczej nerwowa atmosfera i nie ma się głowy na przyjmowanie gości.

Offline Gosiaaa Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 28.04.2007
U mnie w rodzinie kuzynka też planowała ślub na wiosnę ... i raczej miał to być kwiecień. Ja poleciłam mojej chrzestnej wypytać co i jak ... i jakby co to, żeby mówiła kiedy my planujemy i że mamy termin już zarezerwowany. No i jak mam w kwietniu, a Ona chyba w czerwcu. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła ten dzień dzielić jeszcze z jakąś inną parą.
Dosiado ... a może po ślubie w niedzielę ? Koleżanka powinna zrozumieć

Offline Lewar

  • użytkownik
Do autorki postu:

Niech zgadnę czy te uroczystości wypadają w dzień 07.07.07?  :skacza: Ludzie powariowali na punkcie tej daty.  :drapanie:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Moja ciocia i jej brat poslubili odpowiednio brata i siostrę z innej rodziny (wymiana ;) ). Ślub mieli tego samego dnia.... jedno małżeństwo trwa nadal, drugie juz nie... wujek nie żyje....
Nie wierzę w takie zabobony, ale z kolei mama mojego R. wyszła za szwagra swojej siostry czyli taka sama sytuacja (slub mieli w inne dni). Tata R. nie żyje i siostra mamy R. też nie żyje czyli te dwa małżeństwa juz nie istnieją.... Zastanawiające  :drapanie:

Mnie i siostre też do tego namawiali... NIGDY W ŻYCIU !!!!!!

Offline Lilkuś

  • uzależniony
Nic orginalnego nie wymyśle...
Ślub jest dla mnie dniem bardzo szczególnym, niesamowitym przeżyciem wewnetrznym i nie wyobrażam sobie bym mogła go dzielic nawet z siostra bliźniaczka  :boks_4: nikt nie powinien namawiac na takie "cos" bo ani jednej ani drugiej parze z szczególnie pannie młodej nie bedzie dobrze, każda poczuje sie niedoceniana, zepchnięta na boczny tor  :drapanie: a co by było fdyby jedna wystapiła w bogatozdobionej sukni a druga w prostej, delikatnej ? nie, nie i jescze raz nie !

dosiado jak napisała Gosiaaa moze odwiedzisz koleżanką po ślubie w niedziele? powinna zrozumieć, ze nie mogłaś byc na jej slubie.

Offline anelle82 Kobieta

  • uzależniony
    • anelle82 żonką
  • data ślubu: 13.10.2007r, godz.16
Lilkuś, zgadzam się z Toba. Uważam, że nawet jeśli ma się najbliższą sercu siostrę, to branie
w ten sam dzień ślubu co ona nie jest najlepszym pomysłem. W ten dzień powinna być tylko jedna panna młoda, której blasku nic i nikt nie powinnien zasłonić.

Offline Gabirek

  • nowicjusz
Dosiado ja bym wyslala kolezance godzinke przed slubem do mieszkania gdzie bedzie sie przygotowywac bukiet kwiatow za posrednictwem kuriera z dolaczonym liscikiem, albo wyslalabym telegram z adresem sali weselnej gdzie beda sie bawic.