e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: co myślicie o zamówieniu szycia sukni na allegro bez przymiarki??  (Przeczytany 9134 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline justynkaah Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.05.2010
jak myślicie drogie panie , czy jest sens zamawiac szycie sukni na allegro bez możliwości późniejszej przymiarki?? Zastanawiam sie nad tym bo takie suknie kosztuja dużo mniej i w sumie uszyją to co chcemy. Jak dla mnie  jest małe ale bo jestem puszysta i nie wiem co by mi pasowało. No ale póki co mam czas żeby sie zastanowić  :) prosze o wasze opinie  :) 
pozdrawiam

Offline silena Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: czerwiec 2010
Wydaje mi się, że to bardzo zły pomysł, szczególnie jeśli nie ma się standardowych wymiarów. Ja np. jestem za chuda nawet na najmniejszy damski rozmiar (34) i na pewno nie zdecydowałabym sie na szycie czegokolwiek bez przymiarki, a już tym bardziej sukni ślubnej. Jest wiele sposobów, żeby wydać mniej np. pobuszować po trwających jeszcze wyprzedażach- zauważyłam, że większość sukienek jest większa, po to, żeby każda z przyszłych panien młodych mogła ją przymierzyć ( i ta chuda- bo można spiąć, i ta trochę bardziej puszysta).

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ojj...zdecydowanie bym odradziła..suknię trzeba zmierzyć nie ma innej opcji ::)

Offline justynkaah Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.05.2010
no właśnie tez tak myśle ale chciałam poznać też opinie innych   :)

Offline Justka85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 21.08.2010
Ja też się nad tym zastanawiałam, widziałam na allegro piekne suknie, ale niestety w salonach takich nie było, albo za kwotę, która przekraczała mój budżet.  Myślę, ze jednak jest to za duże ryzyko.  Lepiej chyba udać sie do krawcowej i uszyć taką wymarzoną suknię.

Offline asiako1 Kobieta

  • nowicjusz
Kochane Panie
Ja również odradzam takiego szycia.  W salonach można znaleźć suknie w niewielkich cenach, tylko trzeba trochę pochodzić.  Ja np szyje suknie w nowym salonie na ul.  Struga i tam ceny sukni nie przekraczają 3000zł, a suknie uszyją każdą i w cenie są przymiarki, krawcowa.  Pozdrawiam

Offline Li Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 15-05-2010
3000..jak dla mnie to drogo :-\
Ja szyje suknie bez  przymiarki z tym że w rodzinie mam ciotke z salonem krawieckim więc wszelkie poprawki(o ile takie będą) będę miała gdzie bez stresu srobić

Offline Asieczek Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 05. 06. 2010
Ja stanowczo odradzam szycie sukni bez przymiarki.

A mój sposób na niską cenę jest prosty.

W każdym mieście chyba znajdzie się zakład krawiecki, w którym szyją suknie ślubne. U mnie w mieście są na pewno dwa takie.
W obu przypadkach pracują tam osoby, które skończyły krawiectwo artystyczne i niejedną suknię "ze zdjęcia" uszyły.

Po obejściu wszystkich możliwych salonów z sukniami, po przymierzeniu kilkunastu sukni o różnych fasonach, wiedziałam już co chcę i w czym mi dobrze.
Niestety, moja wymarzona suknia z welonem, w salonie kosztowała 4200,00.

Znalazłam na internecie zdjęcia bardzo podobnej sukienki, kolor materiału jaki mi odpowiada i z tymi fotkami poszłam do jednego z tych zakładów.
Fachowa i miła obsługa... pokazałam zdjęcia, wytłumaczyłam jeszcze kilka szczegółów i tak powstał projekt.

Moja sukienka, która w salonie kosztuje z welonem ponad 4000,00 będzie uszyta za 900 zł, a welon zawsze pani daje w gratisie.

Więc rozejrzyj się u siebie w mieście i okolicznych, na pewno taki zakład znajdziesz... przymierz w salonach różne suknie, będą Ci nadskakiwać i polecać, a Ty tylko przyjrzyj się sukience, która Tobie spasuje, przejrzyj internet w poszukiwaniu zdjęć lub zapisz i spróbuj narysować sama i marsz do krawcowej.

Offline Justka85 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 21.08.2010
Ja jednak kupilam suknie w salonie.  Jak ja zobaczylam, przmierzylam to wiedzialam, ze musza ja miec  :) Kosztowala troche wiecej niz chcialam na ten cel przeznaczyc, no ale mysle ze warto bylo :)

Offline Asieczek Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 05. 06. 2010


Justka, kupując w salonie, nie kupujesz tej z manekina, tylko zamawiasz egzemplarz szyty na Ciebie... więc na jedno wychodzi czy szyjesz w zakładzie, w którym panie specjalizują się w sukniach, czy w salonie, w którym te same panie mogą pracować jako krawcowe.
Po prostu zakład nie płaci czynszu za salon, wynagrodzeń paniom sprzedającym więc nie ma kosmicznej marży :)

Bo owszem, zgadzam się, wymarzona suknia ślubna kosztuje, ale kurcze bez przesady, znam granice rozsądku, zwłaszcza jak zostanie mi w kieszeni 3300,00 ( akurat trochę dorzucimy i będzie na zespół) :P



Ale wracając do tematu, nie ważne gdzie szyjesz, w salonie czy bezpośrednio u krawcowej, musisz suknię przymierzyć.
To jest ta jedna jedyna, która musi być szyta dokładnie na figurę PM, a te są różne i żadna nie jest idealna.

Kilka przymiarek w trakcie szycia musi być, bo jeśli się okaże, że jednak ten fason nie do końca nam się podoba czy pasuje, to krawcowa zawsze coś doradzi.
A jeśli otrzymasz z Allegro gotową suknię i się okaże że jest do bani, to problem już jest poważny.


Dlatego cały czas powtarzam: mierzyć, mierzyć i jeszcze raz mierzyć.

A ile w tym frajdy :D

Offline kinia8900 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 24.07.2010
Samej bardzo podobają mi się suknie z allegro, a szczególnie ceny!! ;D nawet myslałam zamówić i potem najwyżej u krawcowej dokonać drobnych poprawek, ale mama mi odradziła i w sumie ma rację. Nie mogę zobaczyc tego materiału, dotknąć, na obrazku może wyglądać ładnie a przyjdzie i ja powiem - nie chcę takiej! zdecydowałam że uszyje moja wymarzona suknię ;D (jeszcze nie moge sie zdecydować)

Offline kukuletka Kobieta

  • Wielki dzień za 5 miesięcy:))))))
  • użytkownik
  • data ślubu: 04.06.2010
A ja cały czas poważnie się zastanawiam nad tym, żeby jednak zamówic suknię z allegro. Znalazłam nawet pracownię ze Szczecina, która szyje, a która się wystawia na allegro. Ceny są powalające w porównaniu do tych w salonach- nawet na wyprzedażach. Chociaz oczywiście macie rację, że to musi być ta jedyna, wymarzona, dopasowana suknia itd. Ja chcę pochodzić po salonach poprzymierzac jaki fason najbardziej mi pasuje. Na aukcjach zawsze podają szablon rozmiarów jakie należy im przesłać, mam w rodzinie krawcową, więc myślałam, żeby ją poprosić o dokładne wymierzenie. Chcę spróbować- kwota 1000-1200 zł nie jest ostatecznie wielką kasą , gdyby okazało się, że suknia jednak jest do kitu i ta sobie myślę, żeby zmówić wcześniej i jeśli naprawdę okaże się klapą wybrać się do wypożyczalni. No i oczywiście wcześniej połazić po salonach i wypożyczalniach i mieć jakąś na oku, żeby w razie kuchy z tą z allegro nie została z niczym.

Sama nie wiem zobaczymy. Tylko mnie nie zakrzyczcie za mój pomysł:D

Offline kukuletka Kobieta

  • Wielki dzień za 5 miesięcy:))))))
  • użytkownik
  • data ślubu: 04.06.2010
Aha i jeszcze jedno. Wiele pracowni, które się wystawia na allegro to polskie pracownie, w których można przymierzyć suknię, więc ta sobie myślę, że jeśli miałabym jechać nie wiem gdzieś na południe Polski, żeby przymierzyć a zapłacić 1 tys. zł mniej za suknię to i tak chyba się opłaca nie:)

Offline Martusia24 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 02.10.2010
A ja upatrzyłam pierw sobie w internecie kilka modeli sukni,żeby do salonów nie jechać zupełnie "zielona". Mniej więcej co mi się podoba a co nie. I dostałam szoku w salonie,kiedy Pani pokazała mi tą moją sukienkę,która najbardziej mi się podobała. Na zdjęciu była śliczna,że ach i och a w rzeczywistości tandeta i kicz,że nawet jej nie przymierzałam. Materiał fajansiarski,niestety na zdjęciu nie było tego widać. Gorset na zdjęciu było widać,że subtelnie był wyszywany kamyczkami czy cyrkoniami. A w rzeczywistości cały był błyszczący,jakimiś dużymi świecidełkami,nawet nie wiem co to było. W każdej chwili to mogło odlecieć i zostały by żółte łapki zaciskowe od tego czegoś. Normalnie szok wiocha totalna.  Więc na allegro czegoś takiego jak suknia ślubna bym w życiu nie zamówiła. Najlepiej wydrukować sobie zdjęcie sukni i poszukać krawcowej co by na wzór uszyła taką. Przejść się z nią do sklepu,wybrać materiał. Albo poszperać na allegro,która pracownia jest najbliżej nas i podjechać tam i zobaczyć z czego oni je szyją,popytać jak z przymiarkami itp. Lepiej na czymś innym zaoszczędzić niż na sukience. Żeby potem koszty jeszcze większe nie były,jak się okaże że to jednak nie taka miała być jak na zdjęciu. A zwrócić raczej pewnie nie będzie można,jak oni szyją na konkretne wymiary.

Offline kukuletka Kobieta

  • Wielki dzień za 5 miesięcy:))))))
  • użytkownik
  • data ślubu: 04.06.2010
Muszę się przyznać, że jednak zakupiłam suknię w salonie, ale po naprawdę super cenie, więc nie zastanawiałam się już nad allegro, które wcześniej baaaaardzo mi po głowie chodziło.

Offline Martusia24 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 02.10.2010
kukuletka to dobrze,a na jaką się suknie zdecydowałaś i kiedy ślub?

Offline mirelllla Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: sierpień 2010
ja również kupowałam suknię w salonie, ale np moja koleżanka szyła suknię z allegro i byłą bardzo zadowolona, choć potem jeszcze ja przerabiała u krawcowej.  jak ktoś jest odważny to czemu nie, ja niestety do takich nie należe:)

Offline jwisniewska Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 28.08.2010
Ja również zastanawiam się nad suknią na allegro, nie ukrywam tego.  Mój wymarzony model kosztuje (łał!) 1200zł, jednak mimo, że jak ktos już wcześniej zauważył, nie jest to jakaś kosmiczna kwota, to jednak boję się przejechać na tym, choć na allegro kupiłam już wszystko, co tylko możliwe, włącznie z butami i jedzeniem.  Nie orientuję się jednak, jak kształtują się koszta w salonach, ale wszystko jeszcze przede mną.  Jednak nie widzę sensu wydawać 3000zł na sukienkę.  Stąd myśl o aukcji.  Niedrogo, ale jednak jak ktoś wcześniej wspomniał, nie dotknie się, nie poczuje.  Może się okazać, że model jest boski, a na nas wygląda jak worek.  Dlatego chyba zdecyduje się na uszycie.  Możecie polecić jakąś dobrą krawcową ze Szczecina lub okolic?

Offline Daria81 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 08.08.2009

Offline ineeze Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2o.o6.2oo9 :serce:
Ja także uważam to za ryzykowny pomysł, przymiarki w trakcie szycia sukni są bardzo ważne.

Offline olenka83 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 26.06.2010
jwisniewska - ja ci polecam Pracownię Ślubną w Pilchowie, super szyją i na pewno  będziesz zadowolona. Ja jestem już po 2 przymiarkach swojej sukni bo też tam szyję.

Offline kukuletka Kobieta

  • Wielki dzień za 5 miesięcy:))))))
  • użytkownik
  • data ślubu: 04.06.2010
kukuletka to dobrze,a na jaką się suknie zdecydowałaś i kiedy ślub?

Ślub 4 czerwca:)))))A zdecydowałam się na taka sliczną śmietankową całą w kryształkach  z salonu Vivien. Jak ją założyłam to odrazu wiedziłam, że to ta:)

Offline ineeze Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2o.o6.2oo9 :serce:
Kukuletka, fajnie ze wybralas sobie suknie, to wazna chwila w zyciu kazdej panny mlodej  :-*

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
na allegro sa tez sprzedawcy ktorzy rzekomo szyja suknie a naprawde sprowadzaja suknie od "producenta z zagranicy"... zastanawiam sie czy to Chiny, a moze USA? tez rozwazam te opcje chociaz to bardzo ryzykowne  ???

Offline jwisniewska Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 28.08.2010
Ja się chyba jednak zdecyduję, bo znalazłam Panią z Polic, która oferuje takie usługi i można niedługo iść i zobaczyć "na żywo" co oferuje :)

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
ooo :)
czy ta pani z Polic ma na imie Kasia? jesli tak to ja tez na nia trafilam wlasnie ale ciekawa jestem skad ona te suknie sprowadza? czy przypadkiem nie z Chin? bo jesli ze Stanow to sama znalazlam takiego prducenta i jedyne zym sie bym martwila to amerykanska rozmiarowka... a ceny sa naprawde atrakcyjne i same pozytywne opinie a koszt mojej wymarzonej to w USA 700zl a w polsce uszycie na jej wzor 1800 i to pod wypozyczenie...
ech i co ja mam zrobic? ;)

Offline jwisniewska Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 28.08.2010
puella a prześlesz mi linka do tego amerykańskiego producenta? Ta pani z Polic to chyba właśnie Pani Kasia :) A co do rozmiarówki to myślę, że powinni podawać wymiary, a i tak kupując suknię na odległość myślę, że poprawki będą nieuniknione...

Znalazłam jeszcze jednego Pana, co szyje za 650zł. Dlatego jak narazie intensywnie się zastanawiam, mój mówi, że lepiej nie ryzykować, ale jak mam tyle zaoszczędzić... Sama nie wiem :)

Offline puella Kobieta

  • użytkownik
powiem tak: daruj sobie pana za 650... no chyba ze jest sprawdzony
widzialam na allegro wytwory tanich krawcow i plakac sie chce...
linka wysylam na priva

Offline olenka83 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 26.06.2010
Pani Kasia sprowadza suknie z Chin. Mają krzywe szwy, fatalne materiały, w których spocicie się po 5minutach i zapach tragiczny. Suknie są fatalnie wykonane, bez usztywnionych gorsetów. Dziewczyny - nie wierzcie w cuda! Ja rozumiem oszczędności, ale 650zł to czasami welon potrafi kosztować ... a co dopiero cała suknia!

Offline ineeze Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2o.o6.2oo9 :serce:
o rety! Suknia ślubna za 650 zł? oj bałabym się efektu końcowego....