e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ślub w rozmiarze XXL  (Przeczytany 8089 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline narwanka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 26.08.2006
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 11:04
Co polecicie na slub w duzym rozmiarze? :(
Odchudzanie, odchudznaiem, niby teraz sie staram ale w 5 miesiecy (do wyboru sukni) z osoby pulchnej (44/46) nie zejde do 38 :(((
Nawet nei wiem czy w salonach mozna cos pomiezyc jak sie ma taki rozmiar. Bo wszedzie pisza tylko ze moga sprowadzic, ale to juz chyba z zamiarem kupna zamawiaja, co nie ?
Prawde mowiac zaczynam sie denerwowac bo wszedzie slysze/czytam ze tego nie wolno zalozyc tamtego nie wolno ;/ i w koncu wychodzi ze najlepiej załozyc worek pokutny :( chlip.. Pomocy :(((((

(swoja droga co z kobietami ktoore maja rozmiary powyzej 50 ??? One ślubów nie biora ?? )

Caluski
Narw.  :id_juz:


Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 11:22
Pewnie, że biorą, narwanko, i to nie w workach pokutnuch, tylko w sukniach ślubnych :D  Tam, skąd ja miałam suknię, panie mówiły, że u nich są dostepne rozmiary nawet do 56. Nie wnikałam w temat, bo mnie nie interesował..............
I powiedz mi jeszcze, co to znaczy "tego załozyc nie wolno, tamtego nie wolno"?  :|  
A myślałaś o szyciu sukni? Groszek już tam działa chyba coś w temacie, wiec może pogadaj z nią :D

Offline Julia

  • Chuck Norris
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 11:27
Przejrzyj ten wątek http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=266
Jest sporo fasonów dla pań o nieco większym rozmiarze niż 38. Dobrym pomysłem jest szycie sukienki, mozna wszystko świetnie dopasować do figury - uwydatnić co potrzeba i zatuszować to, czego pokazywać nie chcemy.

Offline groszek

  • maniak
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 11:55
Czesc!! Wiesz, ja mam rozmiar oscylujący między 48 a 50 i choć jestem na diecie (żadne drakońskie wyrzeczenia, a narzeczony gubi brzuszek razem ze mną) to wiem, że w te 6,5 miesiąca, jakie zostały do mego ślubu mogę zjechać najwyżej na rozmiar 46, no może 44. Nie zamierzam się załamywać.
Jestem w dodatku niska, więc nawet zamówiona suknia może źle leżeć, bo bedzie za długa. Nie chodzi jeno o długość spódnicy, ale np. o długość tułowia, czy ogolne proporcje. Suknie gotowe na puszyste są zazwyczaj obliczone na wysokie babeczki. No, ja jestem inna, więc.. szycie!

Poza tym, nie wiem, czy wiesz, ale szycie sukni może okazać się tańsze niż kupno gotowej! Ja mam namiar na krawcową z Koszalina, która szyje suknię o całkowitym koszcie 1400 zł i jest to suknia ładna, właśnie na puszystą. Moja koleżanka (poznana przez to forum mi poleciła. Wyglądała ślicznie i ...szczupło! Ja tu czytam, że dziewczyny kupują suknie za 3 tysiaki i więcej!  :shock: Ponadto szyjąc masz wpływ na każdy detal, wręcz sama możesz zaplanować, co ci się marzy.

wejdź na http://www.plussizebridal.com/ może coś cię natchnie :)

Offline narwanka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 26.08.2006
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 13:04
Nie chodiz o to ze sukni takich w ogoole niema, ale o to ze w salonie ejst zazwyczaj do 40

odpowiedz na jednego z maili :
----------------------------------------------------------
Witamy,

fakt nie posiadania do przymierzenia wymaganego rozmiaru nie oznacze, że
nie zostaną Pani suknie zaprezentowane. Po prostu nie dopnie się zamek z
tyłu, ale chodzi o to, by mogła się Pani zobaczyć w konkretnych
fasonach, co umożliwią Pani nasi pracownicy. Serdecznie zapraszamy.

Pozdrawiamy,

Demetrios Polska
www.demetrios.pl
------------------------------------------------------------
jakby rooznica 40 i 46 to tylko zameczek.


O szyciu moze i pomysle, ale chcialabym cos zmeirzyc wczesniej ale jakos chyba nie da rady cokolwiek mierzyc :(

Offline monia_piotr Kobieta

  • bywalec
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 16:32
Nie załamuj sie. Własnie dzisiaj byłam wybierać suknie i niestety tez nosze większy rozmiar bo 44. I uwierz mi przymierzałam różne, z ramiączkami, rękawkami, drapowane, proste. Irzeczywiście nie mieli mojego rozmiaru i przymierzałam rozmiar 40, 42. Ale przynajmniej już wiem w czym mi dobrze i wczym się dobrze czuję. I już zamówiłam. Będę miała szytą na miarę i wcale nie będę płaciła 3 tyś, ale 1700 zł. I jestem bardzo zadowolona. Bo właśnie o takiej marzyłam. :D Także ruszaj do boju i szukaj tej jednej jedynej :D

Offline Paula_20

  • nowicjusz
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 19:03
Dziewczyny ja też mam rozmiar 44. w Sobotę byłam mierzyć sukienkę. Rozmiaru nie było oczywiście, ale mierzyłam sukienki w rozmiarze 40 i musze wam powiedzieć że w spódnice prawie sie dopiełam z gorsetem gorzej ale pani zasznurawała lużniej tak żeby mozna było w miare zobaczyć  jaki fason będzie najodpowiedniejszy. Wybrałam piękną sukienkę, będzie szyta na miarę koszt 1200 zł. Muszę wam powiedzieć że bardzo się bałam przymiarek i wogóle jak ja będę w tym wyglądać, teraz jeste szczęśliwa bo w dobrze dobranej sukni wygląda się naprawdę szczuplej. Zobaczycie będziemy piękne w tym dniu, a nasi przyszli mężowie i tak kochają bardzo ten nasz "malutki" nadmiar ciałka.   :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
ślub w rozmiarze XXL
17 stycznia 2006, 22:06
ja miałam problemy z 42.. mam górę 42 a dół 40 .. dla mnie też nie było kiecki do przymierzenia  :?

Offline katza

  • nowicjusz
ślub w rozmiarze XXL
3 kwietnia 2007, 16:04
Witam was kochane kobietki mam nie lada problem,poniewaz jestem osobka o dosc kraglych kasztaltach i poszukiwanie sukni w rozmiarze 50/52 spedza mi sen z powiek, nie wyobrazam sobie nie przymierzyc sukni zanim i ja uszyja, a wiem ze bedzie z tym problem, chcialam sie was zapytac gdzie mogla bym dostac na siebie suknie i nie byc zaszczuta wzrokiem ekspedientek? Blagam bo juz sie zalamuje, SAlyszalam ze jest salon w Krakowie z moda xl, ja jestem z okolic slaska

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
ślub w rozmiarze XXL
13 kwietnia 2007, 10:55
:hello: katza. Niedawno rozpoczęłam poszukiwania kiecki (ja mam standardowy rozmiar 38) wraz z moją Przyjaciółką, która zamierza niedługo zacząć się rozglądać za jakąś dla siebie w rozmiarze ok. 50. Rzeczywiście reakcja pań w salonach była różna, czasami patrzyły na Nią tak, jakby chciały powiedzieć, że powinna iść do ślubu w jeansach  :evil: ale w jednym z salonów Pani powiedziała, że 50 to normalny rozmiar, bo oni mają suknie np. 60-tki! Niestety salon ten jest w Sz-nie, ale na pewno znajdziesz jakiś też u siebie. Nie przejmuj się ekspedientkami, niech się cieszą, że do nich przyszłaś, bo konkurencja teraz jest ogromna, no i w końcu chcesz im dać zarobić no nie? A w przypadku złośliwych komentarzy  :boks_4:  :Kill:
:Serduszka: .::Łucja 15.10.2009::. :Serduszka: .::Hubercik 20.01.2012::. :Serduszka: .::Emilka 20.12.2013::. :Serduszka:

Offline narwanka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 26.08.2006
ślub w rozmiarze XXL
13 kwietnia 2007, 11:00
W Szczecinie polecam CMS, tam zrobia wszystko by uszczesliwic klientke - kazda.

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
ślub w rozmiarze XXL
13 kwietnia 2007, 21:43
Ja takze nie jestem z tych szczuplych i  podruzujac po salonach  widzialam dziwne miny ale wiecej bylo tych przemilych i przyjemnych co potrafily doradzic , wybralam co mi sie podobalo i na wzor uszylam sobie cos podobnego z malymi moimi zmianami i bylam bardzo zadowolona  :skacza:

 Uszy do gory i powodzenia  :uscisk:  :skacza:

Offline met Kobieta

  • Młoda Żonka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: [size=
ślub w rozmiarze XXL
28 kwietnia 2007, 07:29
Bardzo się obawiałam wizyty w salonie.
Prosta przyczyna-nie będę mogła przymierzyć nawet żadnej kiecki.

W końcu poszłam do nowo otwartego saloniku w moim mieście i zaskoczenie.
Suknie włożyłam (rozmiar 46) jedną, drugą. Wybrałam mój ideał i już się szyje.

Naprawdę, czasami warto odwiedzić coś na pozór małego, bo tam zazwyczaj rozpiętość rozmiarowa jest nieco większa. A z uszyciem odpowiedniego rozmiaru przecież nie powinno być problemu.

A fakt, że pani z Saloniku M jest tak miła, że z radością do Niej biegam :D

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
ślub w rozmiarze XXL
28 kwietnia 2007, 08:00
Z tym jest naprawde problem ja nosze 40 a w salonie w której szyłam sukienke  były tylko 36 góra 38 niestety z fasonu sukni ,która wybrałam było tylko 36 a do tego jest na zasuwak wiec  nie było mowy w ogóle o jakimkolwiek zapieciu sie w biuscie dól był w miare OK góra tragedia bo biust rozmiaru D a tam chyba było na miseczke B
I ja mówie do niej a co z kobietami o wiekszym rozmiarze typu 46 48 czy 50 a ona do mnie no to tylko przykładamy suknie do klientki- NO NIE WIEM JAK TAK MOZNA BYŁO DOBIERAC SUKIENKE  PRZYKŁADAJAC?
ale katza w Tąpkowicach sa wieksze rozmiary wiem bo moja kolezanka szukała to jest jak sie jedzie z Będzina na lotnisko Pyrzowice

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
ślub w rozmiarze XXL
29 kwietnia 2007, 12:49
Cytat: "Aniutek83"
to tylko przykładamy suknie do klientki- NO NIE WIEM JAK TAK MOZNA BYŁO DOBIERAC SUKIENKE PRZYKŁADAJAC?

To jest chore!!! :klnie: Tak to one sobie mogą dobierać kolor kiecki, a nie fason!!! PORACHA! :ckm:
:Serduszka: .::Łucja 15.10.2009::. :Serduszka: .::Hubercik 20.01.2012::. :Serduszka: .::Emilka 20.12.2013::. :Serduszka:

Offline katza

  • nowicjusz
ślub w rozmiarze XXL
7 maja 2007, 08:05
Aniutku a jak sie dokladnie salon nazywa? Wiesz moze?

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
ślub w rozmiarze XXL
7 maja 2007, 08:27
katza ja tam zamówiłam suknie bo mi sie spodobała i tyle  i trudno nie dopiełam sie w biuscie ale jakos weszło na mnie to 36  ale tak samo jest w innych dąbrowskich salonach nic powyzej 38 nie znajdziesz- bo pytałam
Maja tam b .ładne sukienki i  ta mi sie spodobała i  przymierzyłam i sie zdecydowałam
Ale powinni rzeczywiscie prowadzic  inne rozmiary bo ja ze swoja 40 nie mogłam znaleźc a co dopiero ktos z rozmiarem 46 czy 48
A to jest katza salon w centrum koło Antykwariatu i Pałacu Kultury

Offline katza

  • nowicjusz
ślub w rozmiarze XXL
7 maja 2007, 11:36
ok super dziekuje przejade sie i zobacze moze bede mieli cos fajnego i rozmiarowo dobrego

Offline basiarz Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05.01.2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
26 września 2007, 15:28
Witam serdecznie,
ja też mam troszkę więcej ciałka i poszukuję sukni w rozmiarze 50.
Dziś wybieram się do salonu, w którym byłam już razem z gagatką, gdy szukała sukni dla siebie.
Zrobiło mi się wtedy milutko, bo jak się ma więcej ciałka to ma się też duże kompleksy.
Ale Kobietka była bardzo sympatyczna i powiedziała, że suknia w rozmiarze 50 nie jest żadnym problemem, bo mają rozmiarówkę do 60 :) Później zdam relację z moich poszukiwań :)

Offline Jagna77 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.04.2007 *WIELKANOC*
Odp: ślub w rozmiarze XXL
26 września 2007, 22:25
Ja tez mam wiecej cialka i nie mialam problemu ze znalezieniem sukni w salonie dla siebie ale i tak wolalam zamowic u krawcowej , pokazalam jej foto jaka chce a pozniej wszytsko na bierzaco dopasowalysmy . Bylam bardzo zadowolona  zniej i cena byla o wiele mniejsza niz w salonie . Fotki na mojej stronie sa .

 Zycze powodzenia w poszukiwaniach  :) Suknia w rozmiarze XXL tez moze byc piekna i wygodna.

 Pozdrawiam :)

Offline Olcia27 Kobieta

  • uzależniony
    • w moim obiektywie
  • data ślubu: 06-09-2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
26 września 2007, 22:39
ja juz sobie wybralam model sukni, ale poniewaz tez mam wiekszy rozmiar nigdzie nie moge znalesc zeby ja przymierzyc, w salonie Pani mi zaproponowala ze uszyja mi od razu bez sprawdzania jak wygladam rece mi opadly :o

Offline Aniulek84 Kobieta

  • użytkownik
Odp: ślub w rozmiarze XXL
27 września 2007, 12:31
moje poszukiwania sukienki możecie obejżec w wątku Który model dla Aniulka? Chodziłam po  salonach w bydgoszczy i mierzyłam sukienki w które mnie interesowałay badź były zbliżone rozmiarem do mojego 44/46 w ten sposób odkryłam co tuszuje moje niedoskonałości wysłzo iż sukienka w całości jeszcze bardziej przytłacza moją  osobę wiec w grę wchodził gorset-tylko jaki?- ze wzgledu na duży biust i dośc obfite ramiona wolałam aby miał jakieś ramiączka- ramiączka ale jakie?  amerykańskie na szyję, zwykłe cienkie, zwykłe szerokie? w końcu przymierzyłam tzw opadające ramiączka i to był strzał. Pozostało wszystko sklecić w jedno dodać szczypte swoich marzeń sukienkowych- czytaj wystający tiul :) a efekt końcowy zobaczycie w piątek bo własnie tego dnia odbieram ją od krawca :)

Offline Aniulek84 Kobieta

  • użytkownik
Odp: ślub w rozmiarze XXL
28 września 2007, 16:36


Offline basiarz Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 05.01.2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
29 września 2007, 23:02
I znalazłam tą, która podobała mi się najbardziej :)
Mogłam nawet przymierzyć suknię w swoim rozmiarze, także Olcia głowa do góry.  Wierzę, że na pewno uda Ci się znaleźć tę wymarzoną :)
I zapomniałabym załączyć zdjątka sukni, którą wybrałam


Offline ewiol11 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24 maja 2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
22 listopada 2007, 20:15
Zazdroszczę Wam że znalazłyście salon gdzie były duże rozmiary. Ja byłam już w kilku miastach (m.in. w salonach w Warszawie) i wszędzie panie miały dziwne miny jak pytałam o przymiarkę sukni w dużym rozmiarze. Przykro mi się robi bo to wyglada tak jakby wyłaczność na ladne sukienki miały tylko kobiety w rozmiarach 36/38. Tylko takie mi pokazywano. Nawet nie bardzo chciało im sie je zdejmowac z wieszaka bo przeciez i tak sie nie zmieszcze. Jak mam wiec sprawdzic w czym mi bedzie najlepiej? Przekopałam wiele stron na necie i znalazłam kilka ciekawych adresów z ładnymi, dużymi propozycjami. Niestety nadal nie mam pewności w czym bedzie mi najlepiej. Przyjdzie zaryzykować...Ale dziękuje Wam serdecznie za poruszenie tematu i za te ładne zdjęcia. Trochę podniosłyście mnie na duchu;) Pozdrawiam

Offline Olcia27 Kobieta

  • uzależniony
    • w moim obiektywie
  • data ślubu: 06-09-2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
24 stycznia 2008, 09:38
może komuś sięprzyda mam parę namiarów na salony w warszawie które oferują sukienki do przymiarki w większym rozmiarze niż 40, po info zapraszam na prv :)

Offline irute1984 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28.06.2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
5 marca 2008, 13:23
Ja tez niejestem szczupla a w przecz :) suknie sobie wybralam bez priblemu :)

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Odp: ślub w rozmiarze XXL
5 marca 2008, 13:39
Proponuje jednak przymierzyć suknie dostępne w rozmiarach największych żeby dobrać dla siebie fason odpowiedni. Jak już zdecydujesz sie na fason to nie ma problemu z uszyciem czy sprowadzeniem sukni w Twoim rozmiarze. Ja jednak byłabym za uszyciem sukni, w takim przypadku możesz kontrolować wszystko od początku do końca i zmieniać koncepcje jeśli w trakcie coś Ci nie będzie pasowało. Odwiedź CMŚ, tam faktycznie przemiłe panie zrobią dla Ciebie wszystko co tylko będziesz chciała i co najważniejsze doradzą a nie wcisną tylko po to żebyś coś kupiła. Pozdrawiam

Offline margolka5 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 2008.06.21
Odp: ślub w rozmiarze XXL
31 marca 2008, 18:39
Dziewczyny . POMOCY!!!
W czerwcu ślub, odchudznie w trakcie ale biustu nie zgubie napewno.  Sukienka juz jest i panie w sklepie poleciły kupić stanik: sztywne miski bez ramionczek najlepiej push-up.  I tu jest problem.  Mam biust 85G i jak panie słyszą "bez ramiączek"robia oczy jak pięć złotych .  Czy jest szansa dostać coś w takim rozmiarze????  Ostatecznie w sklepie z sukniami powiedziały że moge kupić stanik z ramiączkai i te ramiaczka sie z tyłu odpruje i zrobi ramiączko na szyji , pociągnie sie taśme do sukienki na szyje.  Ale ja nie chce szukać półśrodków tylko chce wygląać śłicznie jak każda z nas w tym dniu.  Pomóżcie gdzie w Szczecinie moge dostać taki stanik.
Pozdrawiam
Gosia