e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Sala na Klonowica  (Przeczytany 3766 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ewela985 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.09.2010
Sala na Klonowica
23 listopada 2009, 14:23
Witam! Czy miał ktoś wesele bądź gościł na weselu na sali - klubokawiarnia "Pod Różami" na Klonowica 5 (teren Tramwajów Szczecińskich)?
Jest to nowy lokal i nigdzie nie znalazłam opinii na jego temat.  Sala jest duża i bardzo ładna ale poza tym nic o niej nie wiadomo. 
Jeśli ktoś coś wie, to proszę o pomoc i opinie.

Offline mariol

  • użytkownik
Odp: Sala na Klonowica
2 grudnia 2009, 00:12
Sala ma ze 40 lat. Jak ktoś ma w rodzinie dziadków tramwajarzy to na pewno wspominają imprezy sylwestrowe albo zabawy choinkowe dla dzieci.

Offline ewela985 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.09.2010
Odp: Sala na Klonowica
5 marca 2010, 15:11
Ale chodzi mi o to czy ktoś był tam na weselu nie 40 lat temu, lecz niedawno, za czasów nowego właściciela- Pana Andrzeja?

Offline labusia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: wrzesień 2013
Odp: Sala na Klonowica
29 października 2013, 18:16
Wesele mieliśmy we wrześniu 2013roku w sali ,, Pod Różami".  Byliśmy zachwyceni urokiem sali dlatego też zdecydowaliśmy się na nią.  Niestety. . . . .  Byliśmy ogromnie rozczarowani.  Odradzam wszystkim tą salę, wszystkim tym którzy chcą mieć udane wesele.  Ja podczas swojego płakałam. . . . .  Po pierwsze: Właścicielka zapewniała, że jedzenia jest dużo i jest pyszne.  Co się okazało na stole stały jedynie sałatki, które po kilku godzinach się zepsuły.  Krokiety zostały podane zamrożone w środku. . .  goście nie mogli wbić widelca ale z grzeczności oczywiście nic nie mówili.  Jedzenie naprawdę okropne.  Właścicielka zapewnia, że jest pyszne. . . .  to nieprawda. . . .  wszystko mrożone i odrzewane na miejscu w mikrofalówce.  Po drugie obsługa koszmar. . .  talerze zotały zabierane od gości po około godzinie . . . .  Po trzecie spalone kotlety. . . .  naprawdę byłam w szoku.  W trakcie wesela dzwoniłam wielokrotnie do właścicielki, jednak ta nie odbierałą telefonu.  Nie byłam w stanie nic zrobić.  Żałuję naprawdę. . . .  Ciepłe przekąski wyglądają mniej więcej tak. . . .  jedna nóżka od kurczaka (pałka) na gościa, jeden zamrożony krokiet, i pierś z kurczaka oraz barszcz z torebki. . . .  reszta to same sałątki. . . .  Naprawdę koszmar! Fakt sala zachęca wyglądem, wystrojem, jednak teraz z perspektywy czasu załuję bardzo!! Zastanówcie się poważnie.  Pozdrawiam.

Offline karolina516

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24.10.2014
Odp: Sala na Klonowica
6 sierpnia 2014, 10:30
Witam, podbije watek. moze pojawia sie nowe opinie :-)