e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..  (Przeczytany 13032 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
15 stycznia 2006, 10:51
My tu sobie urządzamy pogaduszki o ciuszkach , kwiatach, makijażach a co z osobami dzięki którym tak naprawdę mamy okazję tu siedzieć  :?: Gdyby nie nasi narzeczeni wogóle nas by tu nie było  :D .Jacy oni są  :?: Co sprawiło że to właśnie ich chcemy za mężów :?: Za co ich tak nieziemsko kochamy :?:  

A więć stwórzmy album NAJWSPANIALSZYCH FACETÓW  :P

Moje szczęście będzie pierwsze :

Rafał lat 27 zwany przeze mnie różnie np.Kubuś, Dinuś, Puchatek ... no jest tego troche   :wink: Z wykształcenia jest farmaceutą. JAk byłam młodsza zawsze się na niego złościłam bo zasłaniał mi w kościele księdza ( zawsze stawał przede mna i moją siostra  8) )Kto by wtedy pomyślał że to ON właśnie zostanie moim mężem. Zgadaliśmy się przez internet przypadkiem ale jestem wdzięczna temu zrządzeniu losu  :Daje_kwiatka:  Choć na początku stawiałam opór i nie chciałam się spotkać Rafcio nie dał za wygraną i za to też jestem wdzięczna.Qbuś jest romantykiem ( a mówili że tacy już wygineli :!:  ) Zanim się pierwszy raz spotkaliśmy wyciął mi taki numer że zaintrygował mnie tym bardzo - pewnego wieczoru siedze sobie w domku aż tu nagle dzwoni fon , odbieram a w słuchawce słysze "Czesc jak skonczymy te rozmowe odłóż telefon i otwórz drzwi.Ja wyłączam teraz telefon.Pogadamy na GG ".No to ja otwarłam te nieszczęsne drzwi a tam .. na klamce wisiała śliczna róża.Oczywiście Rafcia już nie było ,jak się potem okazało dzwonił stoją piętro niżej  :lol: Za co Go kocham  :?: Hmm.... za to że jest,że daje mi poczucie bezpieczeństwa,jest zawsze przy mnie gdy Go potrzebuję,potrafi rozśmieszyć, ukoić moje nerwy.Kocham Go nie dla zalet ale pomimo wad.Wiem że to kogoś takiego jak ON szukałam .Jest pracowity, odpowiedzialny jest po prostu KOCHANY I TYLKO MÓJ  :!:

A oto ucieleśnienie mojego szczęścia. Drogie Panie przedstawiam WAM mojego Rafała :


Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
15 stycznia 2006, 12:22
No faktycznie nie samowity romantyk nawet fotki wybrałaś takie...słodkie  :mrgreen:
Antalis, gratuluję takiego faceta  :D

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
16 stycznia 2006, 14:15
Dzięki   :bukiet:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
16 stycznia 2006, 21:19
Za dokładnie 8 miesięcy o tej porze będziemy już małżenstwem  :D  .Z tego miejsca chciałabym podziękować mojemu Rafciowi za to że mogę tu być bo gdyby nie ON dziś pewnie nie przygotowywałabym się do ślubu . :i_love_you:

P.S. A jak tam wasi panowie  :?:

Offline Ecia

  • uzależniony
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
24 stycznia 2006, 13:41
OK postanowiłam sobie zrobić jeden dzień przerwy od nauki, więc napiszę coś o Grzesiu. Mam nawet oficjalne pozwolenie :P

Grześ ma 29 lat, we wrześniu 10 dni po naszym ślubie będzie miał 30te urodziny :)
Zanim zostaliśmy parą znaliśmy się przez jakieś półtorej roku hehe I kiedyś na imprezce jakoś tak wyszło, że się "spiknęliśmy" chociaż tłumaczyłam sobie na początku, że jest dużo starszy ode mnie, i że powinnam dać sobie spokój :) Tłumaczenie na szczęście nie podziałalo i juz od ponad 4 lat jesteśmy razem :)

Grześ skończył politechnikę, wydział mechaniczny, kierunek automatyka i robotyka. Aktualnie pracuje w Urzędzie Dozoru Technicznego jako inspektor.

Jest trochę szalony, kompletnie nieprzewidywalny i bardzo dużo się od niego nauczyłam :) Dodał mi wiary we własne siły :)

Nie lubi planowania na zapas... Co doprowadza mnie do białej gorączki, ponieważ ja lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik  :twisted: Na razie planowanie ślubu jakoś idzie, nie pokłóciliśmy się (na razie :P ) hehe :)

Co jeszcze mogę napisać?... A no tak prawie bym zapomniała - Grześ ma hobby - modelarstwo lotnicze. Teraz robi model o rozpiętości skrzydeł około półtora metra według własnego pomysłu :) Zobaczymy jak będzie latał :D

Niestety nie mam kompie żadnego sensownego zdjęcia :) Jak coś znajdę to wkleję.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
24 stycznia 2006, 21:06
No w końcu ktoś się odezwał 8)  .. jeszcze trochę a zaczelabym podejrzewać że same ze sobą te śluby bierzecie  :D

P.S. Ecia z takim facetem musi Ci być jak w "niebie" no i życie jakie "odlotowe: :]

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
24 stycznia 2006, 21:32
Cytat: "Antalis"
jeszcze trochę a zaczelabym podejrzewać że same ze sobą te śluby bierzecie  



Jeśli bym tu coś o swoim napisała to pewnie by się tak skończyło  :wink: Nie mam pozwolenia... tym bardziej, że Tomka już poznało na żywo parę osób z forum więc już nie jest anonimowy... i obiecałam, że o nim będę jak najmniej paplać ;)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
24 stycznia 2006, 21:37
Oj Dziubasku tak tylko napisałam = pozdrow w takim razie Tomka :D

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 19:20
No ja też nie wiem najpierw muszę się spytać  :mrgreen:
Mogę napisaś że Artur jest tym człowiekiem z którym chcą się zestarzeć, który potrafi mnie rozbawić do łez, który przytuli gdy mam kiepskie dni, zawsze wierzy we mnie, nie pozwala bym się załamywała, zawsze służy mi pomocą (zwłaszcza w sprawch służbowych), czuję sią przy nim bezpieczna, kochana I WYJąTKOWA  :lol: Jak każdy ma jakieś swoje wady, zalety itd. Jest zapalonym wędkarzem, kiedyś z nim jeździłam teraz tylko latem na łódeczkę, jakoś nie potrafił mnie tym zarazić, poza tym jest motocyklistą, tym akurat mnie zaraził, uwielbiam nasze wakacje na motorze!
Poznaliśmy się na studiach ja jako pierwszak on już na drugim roku, pewnego razu na ognisku spytał się mojemu koledze z roku...jak ma na imią ta dziewczyna i....kurcze o figurę...hehe Andrzej odpowiedział że "butelka coca-coli" (tak było za dobrych czasów studenckich hehe)...no i już sią ode mnie nie odczepił.... wiecie co na naszym oiski tzn. tam gdzie się pozanliśmy market postawili, okropni  :twisted:
oki to chyba tyle, jak dostanę zgodę będą fotki  :mrgreen:

Offline groszek

  • maniak
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 20:50
A mój Miś powiedział, że jakby mu jego dziewczyna taki numer wycięła (opisała i jeszcze zdjęcie wkleiła i to JAKIE zdjęcie!! słodkie i z misiem) to by sie na mnie pogniewał. I ja go rozumiem. Skoro z nim jestem to chyba jasne że go kocham i jest moim wymarzonym :)  :serce: Więcej mówić nie potrzeba :)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 20:55
A ja osobiście tego tak nie postrzegam - nie robie w koncu niczego złego - ciesze się własnym szczesciem i nim chce się podzielic. Mój Rafcio nie miał nic przeciwko opisaniu ani fotkom - które ukazują jaki jest kochany , romantyczny i wogóle .... ani On ani ja tego sie nie wstydzimy.

Co nie zmienia faktu że szanuję Waszą decyzję no i do niczego nie zmuszam :D

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 21:08
Ja też się temu nie dziwię że ktoś chce się pochwalić swoim ukochanym, jeśli tylko dana osoba wyrazi zodę by jego zdjęcie zamieścić na forum to dlaczego nie. Wiemy Groszku że kochasz swego jedynego!  :serce: jednak ja bym się cwaliła jaki to on kochany  :lol:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 21:11
Oj jej Misiek jest KOCHANY tylko po prostu bardzo skromny :P

Offline groszek

  • maniak
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
25 stycznia 2006, 22:09
On strasznie nie lubi, jak gdzies piszę o nim. Jak kiedyś miałam bloga i pisałam, jak go kocham (oczywiście żadnych nazwisk ani zdjęć) to się prawie obraził, że publicznie mówię o nim i że on sobie nie życzy.
Taki już skryty jest i szanuję. Z drugiej strony mam pewność, że mnie nigdzie nie obsmaruje. On w ogóle za skromny jest. Nawet jak mu idzie świetnie w pracy, czy w życiu, to zawsze mówi "a nic ciekawego, po staremu". Ja to zaraz mam potrzebę podzielenia się raościami "a super, mam fajną pracę i wychodzę za mąż" On nie... Cóż, przeciwieństwa się przyciągają.

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
26 stycznia 2006, 16:31
A ja bardzo się cieszę z tego tematu...Bardzo dobry! Gdy bedę przezywała swój pierwszy kryzys małżeński na pewno bedę chciała coś tu dopisać...
Czasami bowiem warto zatrzymać sie na chwilę i przypomnieć sobie za co kochamy swojego jedynego... Na razie jednak jeszcze nie potrzebuję tego wyliczać - na co dzień pamiętam o tym doskonale  :D

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
26 stycznia 2006, 18:05
hehe na te wywody trzeba osobny wątek :lol:
Mam zgodę wklejam fotkę  :mrgreen:

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
26 stycznia 2006, 18:07
Znamy tę buźkę AnetoM, znamy... U mnie w domu wasze twarze sa ostatnio popularne :).Byliśmy bowiem oczarowani wasza sesja zdjeciowa w plenerze...śliczną parką jesteście!

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
27 stycznia 2006, 23:45
moi rodzice nie są razem rozwiedli się kiedy zdwałam do liceum :) a mimo wszystko dalej się przyjażnia
no ale nie o to chodzi ponieważ wiem jak to jest wychowywać się bez ojca to dlatego będe robić wszystko żeby moje małżeństwo było jak najlepsze
i bardzo mocno wierze w to że nam się uda że bedziemy szczęśliwi będziemy się kochac i będzie kolorowo i nie będe się pesymistycznie nastawiać co będzie za 10 lat
co ma być to będzie ale ja zrobie wszystko ze swojej strony żeby było dobrze
planujemy nasze śluby więc powinniśmy się z tego cieszyć a nie mieć jakieś czarne wizje

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
28 stycznia 2006, 21:03
Tak mi jeszcze jedna rzecz przyszła do głowy...W sumie to nawet na temat :), bo przecież, przypominam, poruszamy sie w temacie "Mój skarb czyli...".
Mojego Piotrka znałam już około 8 lat zanim zaczęliśmy być razem. Zawsze wydawał mi sie fajnym chłopakiem, ale ja jeszcze miałam fsiu-bździu (jak to się pisze????) w głowie, więc nie myślałam o związku... I kiedy już Kupidyn zaczął celować, wiecie czym mnie Piotrek ujął? Napisał mi w mailu, ze jego największym marzeniem jest znaleźć sie w takiej sytuacji: siedzieć przy kominku, trzymając małego szkraba na kolanach i uporczywie uczyć go mówić "tata", a obok zebym siedziała ja, przytulając do siebie starsze dziecko...
Jak to przeczytałam, wiedziałam już, że jest to również i moje marzenie...Jak na razie robimy wszystko, żeby to urzeczywistnić...Jeśli juz nam sie to uda, znajdziemy znów kolejne wspólne marzenie, do którego zrealizowania będziemy dążyć... Myślę, że im więcej wspólnych spraw, tym będziemy dłużej ze sobą naprawdę blisko...

Offline groszek

  • maniak
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
28 stycznia 2006, 21:44
Bardzo piękne marzenie, Aniołku :) Chyba mamy podobne, choć  niekoniecznie z kominkiem ;-)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Nie no bajer :) az dziw ze to facet powiedział :) wiekszość z nich niestety wstydzi się takich wypowiedzi bo sądzą że to jest "niemęskie". Na szczęście mój Rafcio jest inny :D

Offline moniaKK

  • nowicjusz
Tez napisze o moim skarbku..Kacpereku :mrgreen: , poznalismy sie na gg:-) po 2m-cach rozmowy,postanowilismy sie spotkac,wsumie to mieszkalismy 10 minut drogi od siebie:)(ja nie chcialam,bo balam sie,ze to prysnie wszystko po spotkaniu)ale bylo inaczej:-)jestesmy juz 4 lata ze soba.W tamtym roku 14 lutego oswiadczyl mi sie,no i w sierpniu ten nasz cudowny dzien,nie umie sie doczekac.Niestety Kacper czesto wyjezdza i zostaje sama,ale mysl o tym dniu pozwala mi przezyc te ciezkie chwile.Nawet jak jestesmy osobo to zawsze razem:)

Offline moniaKK

  • nowicjusz
mialo byc Kacperku a nie Kacpereku :oops:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 13:14
Hej dziewczyny chłopaki zrobiły konkurencyjny temat :P.No dalej pisac mi tu posty :P

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 13:31
Dobra....ja już kiedyś tak mimochodem, w mojej "studniówce" napisałam pare słów na temat Wojtka, wiec teraz to tutaj wkleje, bo w sumie zawiera wszystko to, co chciałabym powiedzieć :)

Tak na pierwszy rzut oka, to On wcale nie jest romantyczny; jest zimny jak martwa makrela, taki troszkę cyniczny i do tego z niewyparzonym jęzorem, wali prosto z mostu. Ale ma kochane serce i w gruncie rzeczy, tak od środka, jest bardzo ciepłym i kochanym człowiekiem. I potrafi to okazać (o stokroć bardziej niż ja). I tak Go uwielbiam, ze czasami mam ochotę Go udusić, zasuszyc i trzymać w tapczanie  :serce:   Koniec słodzenia  

P.S. I jest przyjacielem, takim przez duże P.

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 16:29
mój piotrek jest moim "księciem z bajki"..może bez konia i zbroi ale wyśnionym :mrgreen:  wiem że mogę na nim w każdej chwili polegać, pomógł mi kiedy tego potrzebowałam..jest moją siła i podporą. daje wiarę i nadzieję na lepsze jutro.. kocham go szalenie mocno :serce:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 19:52
Cytat: "anka24"
..może bez konia...
 :hahaha:  
Aniuuuuusia, proszę Cię ..... bo zaraz ja wyleję sobie gorący napój na nogi !!!!!!

p.s. sorry za off topis, ale nie mogłam się powstrzymać  :lol:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 19:54
Taka duża dziefcynka a takie skojarzenia no wiesz co ... :P

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 20:11
Ehm, ehm
Nie bardzo wiem o co tu chodzi  :mrgreen:  ale jestem pewien że to jakieś kosmiczne nieporozumienie  :mrgreen:

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
MÓJ SKARB czyli ... nasi panowie..
13 lutego 2006, 21:32
Cytat: "Antalis"
Taka duża dziefcynka a takie skojarzenia no wiesz co ...


hihi to właśnie duże dziefczynki mają dużo wyobrażni  :mrgreen: