e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "...Czy byś chciała być z takim draniem jak ja... ? :***  (Przeczytany 4096 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
Witajcie Kochani!!!!
To My Gosia i Paweł jesteśmy ze Szczecina.  Razem już brniemy ze sobą 6lat (mnie nam 8 grudnia 2009)  ;D
Zaręczyliśmy się 13 lutego 2007r,także troooochę czasu już minęło.  W związku z tym mieliśmy "nagonkę" ze strony znajomych i rodzinki: "Kiedy ten ślub. . ?"Baa. . . to nie było taki proste,no ale cóż. . data została w końcu wybrana 28sierpnia 2010.
Mamy nadzieje,że ten dzień będziemy wspominać do końca życia  ;D
Pozdrawiamy gorąco!!!!

Offline kaarolinka Kobieta

  • ciekawska
  • uzależniony
jestem pierwsza :skacza:

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
witaj kaarolinka :)

w nagrode :) pokaze ci nasze zdjecie ;)


Offline kkotek Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.09.2008


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)

Offline kaarolinka Kobieta

  • ciekawska
  • uzależniony
dziekuje  :-* fajna z was para :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Ja również melduję się w odliczanku  :)

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
Dobry wieczór dziewczynki  :hello:
Dziękuje Mysikróliczek za obecność
Niestety nie dokończyłam swojej opowieści,bo praca mnie zatrzymała  :-\ehh
Brniemy dalej...zastanawiam się od czego dalej zacząć pisanie..późna pora,a mi się w ogóle nie chce spać.
Może coś niecoś Wam zdradzę o zaręczynach??? Ciekawe jesteście?


Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
Coś nie mogłam zasnąć,więc postanowiłam,że opowiem Wam o zaręczynach :serce:

Ale od początku. Taak to był piękny dzień. Zbliżały się walentynki'2007,lecz niestety mój misiek w tym dniu pracował-ale nie ma dla nas rzeczy niemożliwych :)
Po prostu wyprawiliśmy sobie je dzień przed. Oczywiście chciałam Mu zrobić ala słodką niespodzianeczkę-kolacyjkę i co?-Gosia wzięła się za pieczenie ciasteczek,no a kiedy? w nocyy (!) hehe
Koniecznie w kształcie serducha!Niestety moja mama miała tylko 1sztukę foremeczki w tym kształcie,także nieco się wkurzałam (baaa..że niby się nie wyrobie ?)
Aromat roznosił się po całym domu,piękne wyciągnęłam z pieca-jednak czegoś mi brakowało...polewy. I bardzo proszę-ciacha zostały zanurzone w czekoladzie.Ostygły,bachh do lodóweczki.Szybkie kąpu-myju i lulu,bo jutro wielki dzień.

Nastał..i co? Czekam jak ta "Żona" ani widu,ani słychu mojego Misia..wrrr..  :klnie:

Cały dzień się robiłam na bóstwo,włoski,ciuszki,makijaż i co?
Byliśmy na telefonie w sumie,ale w słuchawce non stop słyszałam.. już kochanie jadę,już będę za 30min do godzinki..aaa!
On mi takie rzeczy mówi,a mi tu cookissy czekają,czerwone winko,świece..mm romantiko normalnie...Koniec dnia a on mi tu takie cuś?
Okej wiernie czekam (to nic,że od godz 12)

 Jeeeeeeest!!! :auto: Godz 16-17  Księciunio przyjechał i...?
                                                                                               c.d.n
:hopsa:

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
i jeszcze ja sie dołączę
 

       

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
i ja chętnie będę podczytywać :) zaintrygowała mnie nazwa wątku ;)

p.s. bardzo fajne to Wasze zdjęcie :)


Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
 :hello: Też poczytam chętnie ;D

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
to lecim dalej..

..i wpadł,zmachany cały,nic nie zauważył, że wystroiłam się dla niego  :( Od razu krzyczał,szybko ubieraj się idziemy na łyżwy..
A ja jak to..? ja tu niespodziankę zrobiłam,słuchajcie wszedł do pokoju i od razu szepnął "dlaczego mi od razu nie powiedziałaś,ze szykujesz kolacyjkę itp.." jaaaacie- niespodzianka to niespodzianka. Ale się udało  :przytul:
Nie za bardzo miałam ochotę za te łyżwy-tym bardziej,że pogoda nie dopisywała,ale pojechaliśmy. Byli wszyscy nasi znajomi,jego obie siostry-nic nie zapowiadało tego co miało się niedługo stać.. Nic nie podejrzewałam (gdzie przeważnie zawsze coś wywęszę)...Poganiał nas wszystkich,byśmy szybciej te łyżwy zakładali bo już byliśmy spóźnieni.

Udało się,jeździmy,to nic ,że zimno,deszcz zaczął padać..  W pewnym momencie wziął mnie za rękę i powiedział,abyśmy jeszcze jedno kółko razem zrobili.. Pech oczywiście chcciał,że zaliczyłam okrutną glebę..baaach tak mnie udo zaczęło boleć-że wszyscy mysleli,iż już zejdę z tego lodu..ale nieeeeee-ja dalej twardo wstałam i jedziemy dalej..Wtedy zaproponował byśmy pojechali na środek lodowiska..

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
no fajnie się zapowiada :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Kurcze, czekam co dalej!  :D

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
Witammm  dziewczynki :) andzelika    :Daje_kwiatka: kaarolinka :Daje_kwiatka: wiśniowa  :Daje_kwiatka: Mysikróliczek :Daje_kwiatka: mka  :Daje_kwiatka: suuper,że jesteście

..na czym to ja skończyłam? aha,zapomniałam o ważnej sprawie,w między czasie jak jeździłam to nagle przestała grać muzyczka z głośników,podjechałam więc do bandy i zapytałam pana dlaczego nic nie leci?On odp,że "teraz gramy dla głuchoniemych" (oczywiście zażartował) uśmiechnęłam się do niego i kontynuowałam swoją jazdę.

.. więc tak stoimy na środku tego lodowiska,trochę dziwnie się poczułam,że nic nie robimy,nagle On "położył" mnie delikatnie na ten lód.. :roll:   leżeliśmy parę chwil,mówiłam,abyśmy wstali,bo ludzie i małe dzieci też jeżdżą i co sobie pomyślą (dwoje ludzi leży na sobie -jaaaka sytuacja?)..zaczął padać deszcz, On  odgarniał mi z włosy z twarzy ...i nagle padło to pytanie: 

                                                    "Czy byś chciała być z takim draniem jak ja?"

(a że leżał na mnie) zaczął szukać "coś" w tylnej kieszeni spodni  :boje_sie:. Łzy mi napłynęły do oczu, odpowiedziałam płacząc już "żeby mi tego nie robił" ... odpowiedział na to :"Hahaaa..Żartowałem" No to ja tym bardziej w ryk.. wstał, ja usiadłam ale dalej jak ten bałwan na tym lodzie. i zaczęliśmy się przekomarzać-wstań-nie wstanę-wstań -nie wstanę.. Po czym zapłakana,rozmazana,mokra w końcu wstałam. I wtedy...
 
On klęknął.. :Serduszka: nic więcej nie słyszałam,nic nie widziałam tylko ja i On Wyjął z tylnej kieszeni od spodni czerwone pudełeczko,otworzył przed moimi oczami i... usłyszałam najpiękniejsze słowa:

                                                        "Czy byś chciała zostać moją Żoną?"

Zaczęłam krzyczeć,że "taaak taaak!!!", mocno Go przytuliłam,założył mi pierścionek,obydwoje się rozpłakaliśmy,z głośników usłyszałam "Brawa dla Tych Państwa.Właśnie nam się para zaręczyła!!!"

Wszyscy ludzie zatrzymali się zaczęli bić nam brawa,jedna z Jego sióstr podjechała do nas na łyżwach z przecuuuuudnym bukietem czerrrwonych róż od Niego...Aaahhhhhh.... Znajomi gratulowali,połowa z nich się domyślała,że On będzie mnie prosił o ręke a reszta wszystko uknuła. Słuchajcie nawet Pan od puszczania muzyczki był w to zamieszany-bo nie dość,że miał zafarbowaną czerwoną dłoń od trzymania a raczej kitrana bukietu bym go tylko nie zobaczyła ,to przed wejściem na lodowisko Miś dał mu płytę z nagraną piosenką Kasi Kowalskiej "Dlaczego Nie"...  :serce: i właśnie coś wtedy się zepsuło,bo miałam usłyszeć tę piosenkę -w tym czasie jak On mi się oświadczał.. no ale cóż sprawa rzeczy martwych tak?

Później pojechaliśmy wszyscy do moich rodziców no i tam też tradycyjna ceremonia proszenia o moją rękę rodziców...ale o tym opowiem Wam może kiedy indziej.. :)

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ja się poryczałam, a co dopiero Ty :D :D  :Serduszka:

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
Co za zaręczyny aż mi ciarki przeszły po ciele

       

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Naprawdę niezłe zaręczyny :D Będzie co dzieciom opowiadać  ;)

Offline Stelek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 04.09.2010
no, kurcze, nie spodziewałam się, że to aż tAAAAAk wyglądało  :) Dla wyjaśnienia: Gosia jest moją przyjaciółką od podstawówki, czyli od jakiś 17 lat.  Pamiętam jak zaraz po zaręczynach zadzwoniła do mnie i wykrzyczała do słuchawki: "SIOSTRA, PAWEŁ MI SIĘ WŁAŚNIE OŚWIADCZYŁ!!!!!!!!!" Radości nie było końca (świadczyć o tym może Jej rachunek telefoniczny  ;) ).  Cieszę się, że wreszcie podjęli ostateczną decyzję w związku ze ślubem i niedługo będę się bawić na Jej weselu, a Ona na moim (we wrześniu 2010- dokładna data jest ciągle ustalana :) ) A o moich zaręczynach opowiem kiedy indziej. . .  jeśli oczywiście chcecie posłuchać/poczytać  :P

Offline aneta.dg Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: cywliny 19.12.2009, Kościelny 23.10.2010
jestem i ja w odliczanku  :hello:

przepiękne zaręczyny, aż się popłakałam.
no po prostu rewelacja  :)

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
ale cudnie to zaplanował.... jak w filmie :)

Offline sezorg Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 03.07.2010:)
ja też tak czasem się pojawię i podczytywać będę :) zaręczyny bajka normalnie, też prawie płakałam  ::)

Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011
no na prawdę jak z filmu i to romantycznego :)

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Nie no - super :) aż ciarki mnie przeszły - zaręczyny bajka :)

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
help help help :blagam:

Zbliża się wielkimi krokami nasza 6ta rocznica,nie mam już w ogóle pomysłów,jak spędzić ten dzień??? Tymbardziej,że jesteśmy dość szaloną parą nażeczeńską..rok temu byliśmy w Egipcie..ale w tym roku chcemy zaostać "u siebie"..ale mi bardzo zalerzy zrobić jakąś extra niespodzianke..
Może macie jeakieś propozycje??? :hopsa:

Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011
jak będzie cieplejszy dzień to możecie się wybrać na quady albo gokardy.

Offline gosiaczek252 Kobieta

  • entuzjasta
Piękna historia z tym zaręczynami, mogę czasem poczytać? Miło tu u Ciebie  ;)

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013

 pewnie,że tak gosiaczek252