e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Limuzyna  (Przeczytany 29648 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
26 listopada 2004, 11:00
My mieliśmy białą dłuuugą limuzynę bo tak chcieliśmy :auto: . Prawdopodobnie już nie będzie okazji i sposobnści to podróżowania czymś takim :cry:
Poza tym jest w środku duuużo miejsca a to ogromna wygoda dla "szerokiej" panny młodej. Mogliśmy siedzieć z naszymi świadkami i popijać szampana :pijaki:  w drodze na wesele (był w cenie). I pan kamera też do nas dołączył i trochę "kręcił" :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
30 listopada 2004, 10:26
Nasz była trochę inna ale też biała :) i dłuuga

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
30 listopada 2004, 11:29
Znalazłam taką jak nasza



Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
30 listopada 2004, 13:13
I już przybrane


Offline Piotrek

  • nowicjusz
Limuzyna
6 grudnia 2004, 11:50
a ile taka przyjemnosc kosztuje jesli mozna wiedziec???

Pzdr
Piotr

Offline aniac

  • entuzjasta
Limuzyna
6 grudnia 2004, 11:58
ok 150 zl/h. min 3h
czasem pierwsza godzina 150 zl, a kazda kolejna 100 zl

ja spotkalam sie z takim cenami

Offline Piotrek

  • nowicjusz
Limuzyna
6 grudnia 2004, 12:14
Dzięki,
My jedziemy mesiem, srebny okularnik. Jako ze samochod ojca mojego przyjaciela wiec koszt zerowy:)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
6 grudnia 2004, 13:52
anaic a gdzie są takie tanie limuzyny  :?: 150zł/h to chyba tylko w Goleniowie ale oni raczej obsługują tylko swoje wesela (limuzyna jest w cenie wynajmu sali na wesele) :( , chyba że mają wolne. Poza tym trzeba jeszcze zapłacić za dojazd (w moim przypadku tak było) ale ze wszystkim można się dogadać, szczególni jak bierze się limuzynę na kilka godzin to cena jest ustalana indywidualnie.  :lol:
A ceny kształtują się w granicach 230-280 zł/h :shock: , 150 zł/h kosztuje np. Pontiac albo Mercedes.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
6 grudnia 2004, 13:53
Bardzo Cię przepraszam aniac za przekręcenie nicka  :blagam:

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Limuzyna
7 grudnia 2004, 02:28
na drugi raz nie wal tak czołem tylko kliknij "edytuj"...
 :wink:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
7 grudnia 2004, 08:35
Hahahahaha  :D

Offline aniac

  • entuzjasta
Limuzyna
7 grudnia 2004, 10:09
znalazlam te ceny na necie, tak jakos przypadkiem, wiec moze jakies nieaktualne juz....

przepraszam ze bledne informacje

ja nie jade limuzyna, dlatego nigdy sie tym nie interesowalam tak doglebnie

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
7 grudnia 2004, 12:56
No tak  :? ale każdy wynajmowany pojazd to niezła kasa  :drapanie: chyba trzeba się tym zająć tak poza godzinami pracy  :D

Offline aniac

  • entuzjasta
Limuzyna
7 grudnia 2004, 19:08
teraz juz moje informacje sa z pierwszej reki

250 zl/h

PRZESADA!! strasznie drogo

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
8 grudnia 2004, 07:53
Ale, jak już napisałam, można się dogadać - my tak zrobiliśmy  :D Bez tego chyba zostalibyśmy bankrutami, bo limuzyna kosztowałaby nas prawie tyle co sala... :(

Offline aniac

  • entuzjasta
Limuzyna
8 grudnia 2004, 09:04
w wiekszosci przypadkow da sie cos wytargowac.
a limuzyne bierzesz tak na ok. 3-4h (tak, Maju?? bo ty sie "znasz ;) - ja nigdy nie wypozyczalam i nie wiem, ale jak tak policzylam ze najpierw zdjecia, kosciol, przejazd do domu weselnego to wyszlo kilka godzin)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
8 grudnia 2004, 09:18
Zgadza się  :D My mieliśmy ślub na 18-stą, a limuzyna musiała być na 16.15 w domu Młodego, potem przejazd do mnie, błogosławieństwo (nie chcieliśmy się wracać), zdjęcia, kościółek i przejazd do domu weselnego. W sumie 3.45 godz.  :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
9 grudnia 2004, 12:46
A co Wy na taką limuzynę, bo dla mnie  :shock:  i  :szczeka:



Offline Kama

  • nowicjusz
Limuzyna
9 grudnia 2004, 19:44
to jest wystrząłowe :ckm: auto,
jakaś chyba krzużówka samochodu sportowego z limuzyną

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Limuzyna
9 grudnia 2004, 22:27
no takiej wydłużonej Corvette jeszcze nie widziałem...  :shock:

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Limuzyna
10 grudnia 2004, 09:18
tak też przypuszczałem, ze to Corveta
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
10 grudnia 2004, 11:17
Ha, kto mi tera zpowie, że limuzyna nie robi wrażenia  :lol:

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Limuzyna
11 grudnia 2004, 00:44
no takie lampy to tylko Corvette ma  8)

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
Limuzyna
13 grudnia 2004, 10:24
Corvrtte, Corvette achhhh :roll: Mu tez zdecydowaliśmy sienna limuzyne ale tylko dlatego ze mój luby na 2 metry wzrostu i jak siedzi w normalnym aucie to zapwesze się gdzieś obija i zdecydował ze limuzyna ale niestety okazał się on "dopustem bożym" bo skorzystaliśmy z oferty firmy "EFEKT" to był instny horroor. jak było zamawianie to włsciciel do rany przylóż a potem wyszło szydło z worka. Juz w czasie jazdy zarządał od nas zpałaty za dodatkowa godzine bo podobno przyjechał wczesniej mimo iz w umowie było że na 15.00 i kazał sobie dopłacić 230 zł, nie dął nam otrworzyc szmpana w samochodzie chociaż tak było z nim ustalone i zobowiązaliśmy sie pokryć wszelkie koszty z ewentualnym sprzeataniem, był hamski , opryskliwy i miał nas w nosie a na końcu zaczął nagabywać nas o alkohol jakby był w porządku to dalibyśmy mu weselnej ale tak nas zdenerwowoła że go pogoniliśmy!!!! Niestety nie tylko nas to spotkało potem okazało się że taka sytauacja powtórzyła się wiele razy. jedno wiem na pewno nie skorzystałam juz z ich usług na studniówke brata i wesele mojej siostry wybralismy firme Tiffany i po bólu :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
13 grudnia 2004, 10:58
My też mieliśmy limuzynę z Tiffaniego i okazało się, że kierowcą jest kolega mojego męża  :lol:
Obsługa na wysokim poziomie, szampana piliśmy w aucie  :pijaki:  i nikt nam nie zwracał uwagi, co do dopłaty do ustaliłam wcześniej godziny a w razie przekroczenia świadek miał kopertę z dopłatą  :hmmm:
Wszystko było ok, otwieranie drzwi i takie tam  :wink: szyber dach też nam otworzył żebyśmy mogli sobie powyglądać i pomachać do ludzików  :id_juz:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Limuzyna
8 stycznia 2005, 22:57
Na nas robią wrażenie tylko stare autka...  :D ale to zrozumiałe
Dlatego jechaliśmy garbuskiem  :lol: cabrio

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Limuzyna
8 lutego 2005, 11:42
Jeszcze kilka jamniczków






Lincoln TownCar - biało-czarny



Lincoln TownCar - cały biały



I cała reszta


Offline Pluszowa

  • użytkownik
Limuzyna
23 lutego 2005, 20:12
hmm wiecie co?ceny wszystkiego zaleza rzeczywiscie od miejsca zamieszkania.Z tego co sie orientowalam w Trojmiescie limuzyny sa od 400 zl wzwyz za godzine.starsznie drogo

My bedziemy mieli najnowsza wersje mercedesa,I to tylko za 100zl dla kierowcy,bo moja mama zna szefa mercedesa na Pomorze:)

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
Limuzyna
24 lutego 2005, 10:18
Szef Mercedesa na Pomorze? A co to za wynalazek? Pierwsze słyszę o takiej funkcji... I taki szef może nakazać dealerowi wypożyczenie auta bez żadnej gratyfikacji :?:

Offline Pluszowa

  • użytkownik
Limuzyna
25 lutego 2005, 12:43
hmmm,nie wiem dokladnie czy tak nazywa sie ta funkcja.W kazdym badz razie facet jest szefem(czy tez jedym z szefow) mercedesa.a co do gratyfikacji to nie wiem

czemu sie czepiasz tak w ogole?

jezu

niepotrzebnie pisalam