e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 15.05.2010 Patik odlicza :) Jeszcze jedna noc.. jeszcze jeden dzień.. :)  (Przeczytany 20074 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010


"Kocham Cię..
dwa słowa proste tak,
Wszystko co chcę Ci dać - w tych dwóch słowach masz..
Kocham Cię..
słowa jak dobry czar- złączą nas w jeden świat,
nasze serca dwa.."

Patrycja & Łukasz - i nasz wielki dzień 15.05.2010





zapraszam Was Drogie Forumki do mojego odliczania..

jeszcze 222  dni


 :skacza: :skacza:

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Melduję się w nowym odliczanku! :)

Witamy wśród odliczających  :hello:


Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09

       

Morgan

  • Gość
Bardzo chętnie dołączę :)

Offline kiniadg Kobieta

  • http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=21353.0
  • entuzjasta
  • data ślubu: 03.07.2010 Maxim
i jest i moja partnerka z plażówki :-) baardzo chętnię się przyłączę do twojego odliczanka :-) chętnię posłucham tez jak się poznaliście ze swoim lubym, bo przecież nawet nie miałyśmy okazji pogadac sobie i poopowiadać :-) :-) :-) jestem własnie na obozie i wreszcie mam czas siedzieć na necie i śledzić forum :)  czekam na kolejne posty  :blagam: :D

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
  • Skąd:: z domu :)
To ja też dołączę jeśli mogę ;D


"Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za Twój błąd... Nie zatrzymasz mnie..."

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010

Zacznę może od tego że nie mogę się doczekać dnia ślubu!
ciesze się że jestescie i że pod waszym okiem będę się przygotowywac i odliczac :)

Mysikróliczek, matrix007, andzelika, Morgan, kiniadg, madzia_n - super sie ze jestescie :-*


wszystko zaczelo sie tak:

poznalismy sie w nocy z 8 na 9 marca 2009.. sami dokladnie nie wiemy ktora byla godzina :) umownie przyjelismy ze to był Dzień Kobiet :)
jak co weekend z kumpelami wybralysmy sie na imprezke, jak co weekend do Zakręconej (dziewczyny z okolic być może kojarzą lokal ;) ) i jak co weekend w dobrych nastrojach :)
jednak TEN WEEKEND był calkiem inny niz poprzednie..
Łukasza zauważyłam już na samym początku.. wpadł mi w oko do tego stopnia, że wzroku z niego nie mogłam oderwać :)
motylki w brzuchu i - ahh no to było własnie to "coś" :)
od razu postawiłam się na straconej pozycji, bo widziałam że Ł. przyszedl w towarzystwie dziewczyn- taki koleś napewno ma laske, myslalam.. oczywiscie kolezanki od razu wiedzialy co jest grane.. aj moje kochane- nie wiem jak one to zrobily, ale podeszly do kolegi Ł. chwile coś z nim pogadały, pare minut pózniej Ł. podszedł do mnie :)
resztę to w zasadzie malo pamietam- oczarowalo mnie jego spojrzenie i chyba odplynelam w obloki :)
zostawilam mu swoj nr tel i generalnie z tego dnia, z tej nocy, z tego "spotkania" to byloby na tyle..
całośc trwala moze z 10 minut..
wracilam do domu- o niczym innym juz nie potrafilam myslec..
mojej Mamie nawet powiedzialam, ze poznalam swojego przyszlego meza hahaha :) 
na drugi dzien dostalam smsa.. jak ja sie cieszylam :)
po tygodniu się spotkalismy i juz nie mialam zadnych watpliwosci- to był TEN JEDYNY :)
pech chcial ze musialam wyjechac na szkolenie z pracy na 3 tygodnie, balam sie strasznie jak to bedzie, czy Ł. bedzie czekal..
no ale spisał się :) pisał, dzwonił, czekał.. po powrocie ze szkolenia widzieliśmy się już niemal codziennie..

CDN :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Cudownie... ja też miło wspominam te dni poznania, te motylki... I też wiedziałam, że to jest TO :D
Buziaki  :-*

Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011

Offline aneta.dg Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: cywliny 19.12.2009, Kościelny 23.10.2010
i ja się chciałam dołączyć do odliczanka  :)

Offline Bea027 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 22 sierpień 2009

Offline kkotek Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.09.2008


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010
aneta.dg , Bea027 , kkotek witajcie :)

Mysikróliczek, matrix0007 powiem Wam, że to motylki to właściwie były już jak nietoperki :)

kochane jak wróce z pracy napisze więcej :)
buziaki ;*

Morgan

  • Gość
fiu fiu fiu :) fajnie sie zaczyna :)) czekam na wieciej! :)

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
Jak uroczo  :) oczywiscie  :tupot: :tupot: na wiecej

       

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Ja też jestem  :) Dobrze napisałaś datę poznania ? marzec 2009?  ;D

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010
o rany jaka gafa  :glupek:

kochane małe sprostowanie
( Olucha jak miło że to wyłapałaś :) )  
poznaliśmy się z 8 na 9 marca ale 2008 roku :)

Offline Bea027 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 22 sierpień 2009
Gafa wybaczona  :) :) Ale ja tu czekam na ciąg dalszy historii :)  ;D

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010
CIĄG DALSZY:

Jak juz pisałam, po powrocie ze szkolenia widzielismy się niemal codziennie..
nie mieszkamy daleko od siebie ( 4 przystanki autobusem, autkiem jakies 5 minutek) więc randki to nie był problem :D problem pojawiał się w momencie, gdy one sie kończyły.. oj jak ja tęskniłam :)
powiem Wam, że chyba nigdy z nikim nie czułam się tak dobrze jak z Ł. - w jego towarzystwie byłam swobodna jak nigdy,
dobrze się razem czuliśmy, ba, czulismy sie rewelacyjnie :) oj czułam , że to TO!!

kiedyś dostałam od Niego smsa: "Kocham Ci... astka, a Ty?" :)  śmiałam się wtedy do telefonu :)
zawsze dbał o mój dobry humor :)
ale na prawdziwe wyznanie miłości nie musiałam długo czekać :)

w zasadzie wszystko szybko, a nawet bardzo szybko nam się potoczyło..  :)
22 czerwca 2008 (3 miesiące po tym jak się poznaliśmy) zamieszkaliśmy razem..
oj to byl dla nas idealny sprawdzian..  nie wyprowadziłam się stamtąd do dzisiaj :)

i tak wspólnie, szczęśliwie (ekSpresowo :) ) mija nam dzień za dniem :)

następnym razem napiszę o zaręczynach  ;)

zostawiam popołudniowe buziaki  :-*  :-*  :-*

Offline kaarolinka Kobieta

  • ciekawska
  • uzależniony

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
No to czekamy na historię zaręczynową :)

Offline julenka Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris
    • Julenkowe odliczanie :)
Melduję się i u ja u Ciebie :)

Jak miło się czyta taka pozytywna historyjkę.. a wiesz, że ja tez po 3 miesiacach już mieszkałam z moim Łukaszem :D
Po co dłużej czekac prawda? :D

Bedę zaglądać! :)

Morgan

  • Gość
Bardzo fajnie sie czyta, super historia :)

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
  • Skąd:: z domu :)
Ale fajnie się Ciebie czyta :) Czekamy na zaręczyny :)


"Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za Twój błąd... Nie zatrzymasz mnie..."

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010
Jak miło się czyta taka pozytywna historyjkę.. a wiesz, że ja tez po 3 miesiacach już mieszkałam z moim Łukaszem :D
Po co dłużej czekac prawda? :D


ja tez uwazam ze nie ma co czekac, jezeli sa oczywiscie mozliwosci i checi z dwoch stron;)


kochane zrobie jakąs kolacyjke na szybko i wróce z opowiescia zareczynowa ;)

Offline patik Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.05.2010

~~> Zaręczyny

aj zaskoczył mnie nimi mój Ł. totalnie.. oświadczył mi się 1 grudnia 2008..
już miesiąc wcześniej zapowiadał mi ze grudzien bedzie dla nas wyjatkowy..
grudzien hmm- Mikołajki, pierwsze wspolne świeta, sylwester- z tym to kojarzyłam   :tak_2:
nie spodziewałam się ani troche..
1 XII wróciłam z pracy i czekał na mnie pyszny obiadek  :obiad: byłam głodna jak wilk, więc skusiłam się nawet na dokładkę ;)
mój Ł. siedział obok i zasypywał mnie komplementami i  byl taki mmm slodziak
- a ja myslalam sobie ze pewnie chce na piwko z kolegami skoczyc i sie przymila haha..
powiedział że w lodówce czeka na mnie deser, ale ja uparciuch powiedzialam ze nie zmieszcze do brzuszka juz nic wiecej
i ze zostanie na potem..  Ł. jednak nie odpuszczal, tak nalegal zebym chociaz zobaczyla co caly dzien szykowal dla mnie..
wiec zeby juz dal mi chwile odpoczac otworzylam ta lodowke, a w niej ....................... nie bylo nic!
-oprocz malutkiego, pięknego pudeleczka   :skacza:  w szoku byłam :skacza: 
Ł. wyjął je z lodówki, otworzył i zapytał CZY ZA NIEGO WYJDĘ..
aj no odpowiedz byla prosta- OCZYWIŚCIE :D
poryczałam się jak bóbr -rzecz jasna ze szczescia i wzruszenia.. :D
tego dnia do konca zycia nie zapomne :) zaręczyny nietypowe, niespodziewane - NASZE :)

a to my w tym wyjatkowym dniu:


 :-*

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Heheh, słyszałam o pierścionkach w deserach, ale w lodówce? Jeszcze nie :D

Super :D

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
ale świetne zareczyny ...aż ciarki mi przeszły

       

Offline julenka Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris
    • Julenkowe odliczanie :)
Hihihi ja tez spodziewałam się, że w deserze ukrył pierścionek dla Ciebie :) Ale pomysłowy ten Twój narzeczony :D