e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Dziecko prawie nie płacze  (Przeczytany 1158 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline asikas Kobieta

Dziecko prawie nie płacze
2 Października 2009, 10:18
Witam
Wiem, że pewnie zaraz się sypnie na mnie grom ale moja mała (3 miesiące)
prawie nie płacze. W ciągu dnia może ze dwa razy pokazuje, że jest głodna -
właśnie płaczem ale np nad ranem już nie.
Śpi po 7 godzin i jak się budzi to lekko krzyknie i potem ssie bardzo głośno
palca. Ale nie zapłacze nawet i czasami znów usypia.
Idziemy do pediatry to się podpytam, ale może któraś z Was też tak miała??
Mam nadzieje, że to oznaka, że mała jest najedzona a ja tylko lekko
przewrażliwiona przy pierwszym dziecku smile

Odp: Dziecko prawie nie płacze
2 Października 2009, 11:04
przez pierwsze tygodnie moja mała płakała tylko jak była wkładana do wanny, jak juz ją małż wyjmował to była cisza. No chyba, że była mega głodna wieczorem a czynności kąpielowe i po kąpielow trochę sie przeciągały...
A tak to tylko kwęki wydawała z siebie. Że albo powietrze w brzuszku ją męczyło, albo była głodna albo zbyt duzo wrażeń miała (jak byliśmy w gościach) Ale był cyc i po płaczu.  Z czasem może się to zmienić. Także ciesz się pogodnym dzieckiem.

Offline ela Kobieta

Odp: Dziecko prawie nie płacze
2 Października 2009, 13:33
Tylko się cieszyć  ;D

Offline nikola/23 Kobieta

Odp: Dziecko prawie nie płacze
1 Lutego 2010, 11:06
U nas też mały nie płakał w szpitalu prawie wszystkie dzieci plakały a on sobie słodko spał, pozniej jak wrócilismy do domu to tak samo było ,sasiedzi sie dziwili ze on taki cichutki.
Teraz płacze tylko jak jest obarany jak wychodzimy na spacer  ;)

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: Dziecko prawie nie płacze
1 Lutego 2010, 20:25
Właśnie, tylko się cieszyć :)
Pewnie wszystko ma, jest najedzona, jest wyspana, jest jej ciepło itp.

Nasza Paulinka tez dużo nie płacze - jedynie przy ubieraniu :) bo strasznie nie lubi i jak coś jej nie pasuje - ale to bardzo rzadko.

Offline dziubasek Kobieta

Odp: Dziecko prawie nie płacze
2 Lutego 2010, 12:36
Ze mną rodzice jechali do lekarza, bo byłam za spokojna... ponoć w ogóle nie płakałam ;) a gwarantuję, ze jest ze mną wszystko ok :P