e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Alanek...nasz najwspanialszy cud  (Przeczytany 12640 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Alanek...nasz najwspanialszy cud
20 września 2009, 18:05
Hellooooooooo juz jestem :)

Witam kochane dziekuje za gratki ... mały jest po prostu słodziak ciągle śpi , je, i robi kupki :) ... jest grzeczny jak aniołek :)

Jak już wczesniej Pati pisała mały wazył 3050 i miał 55 cm .. przy wyjsciu ze szpitala czyli dzisiaj wazył 2850 ... a dwa dni temu wazył zaledwie 2650 waga mu nieco spadła ale jest juzokej ...Alanek miał małą żóltaczke ale po 1 dniu mu przeszła .

Ja po cesarce człam sie okropnie ledwo co złaziłam z wyrka...tełożka szpitalne wogóle nie są przystosowane dla kobiet po operacji masakra sa za wysokie
Teraz czuje sie okej ....rana troszke jeszcze ciągnie ale daje rade...najgorsze jest to ze kręgosłup nawala po najkrótszym staniu lub nawet siedzeniu lekko zgarbionym. mam nadzieje ze szybko minie :)

Noi piersi bolą jak cholera...ale pokarmu to ja za duzo nie mam mały sie nim nie najada wiec dokarmiam go mlekiem z proszku niestety...ale walcze dzielnie z piersiami i odciągam lakatorem bo synek nie chce ciąngąć cyca bo mam płaskie brodawki i nie moze go złapac...a cycki bolą i musze jakos sobie z tym radzic..

Alanek ładnie spi budzi sie tylko na jedzenie i zjada nawet 70 ml mleka przynjamniej dzisiaj...co dzien to wiecej :) zwiekszam mu dawke co 10 ml..wiec je moj mały smerfik... Alan na zdjęciach wydaje sie duzy ale tak naprawde to jest tylko długi a tak to zama skóra i kości i wszystki ubranka sa na niego za duze..teraz pare foteczek synusia :)



nosek po tatusiu :)




wkońcu w swoim łóżeczku :)
« Ostatnia zmiana: 26 października 2009, 15:20 wysłana przez Maja »

Offline marzenieeee Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.01.2006 cywilny, 20.09.2008 kościelny
ślicznotek mały, super słodziak

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
jakie male cudo...

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Aniu, a nie próbowałaś karmić z kapturkami? Ja też mam nie najlepsze sutki - i karmienie jak na razie tylko odbywa się za pomocą kapturków.

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Ale słodziak  ;) Fajnie że już wróciliście  ;)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Super, że już jesteście w domku!

Alanek jest przesłodki :)

I tak jak Ania pisze - spróbuj z kapturkami karmić.

Offline marta082008 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
  • Skąd:: Szczecin
Przepiekny jest, mam nadzieję, że uporasz się z bólem plecków i piersi

Morgan

  • Gość
Aniu jak fajnie ze juz jestescie w domku!!! :))

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Witam poniedziałkowo:)

Dzisiaj własnie stwierdziłam ze lezałam w szpitalu równiusieńko 4 tygodnie masakra :mdleje:

A tak wogóle to Alanus własnie śpi i mam chwile dla siebie ... nawet nie wiecie jaki z niego aniołek normalnie zycze kazdej mamusi takiego grzecznego synka ( phu phu oczywiście odpukać w niemalowane ) co by nie zapeszyć :P

Dzisiaj odpadł Alankowi pępuszek zostawiłam sobie na pamiątke i pokaze mu jak bedzie juz duzy :)

Co do kapturków to mam z nimi problem...tzn nie ja tylko synek ... po prostu niechce ich ssac...nie wiem moze są za duze...oczywiście bede probowała do skutku bo dzisiaj juz mam wiecej pokarmu niz wczoraj ..odciągnełam mu dzisiaj z obu piersi 2 razy po 70 ml ... bo tyle maluszek zjada na raz ...co dzien to wiecej :)

No i dzisiaj mielismy pierwszych gości których Alanek potraktował niezbyt przyjaznie heheheeheheh ... tzn osikał moja kolezanke ...ale to jeszcze nic w szpitalu jak pediatra sprawdzała maluszkowi jąderka i jakpodniosła mu pupke to Alan narobił jej na ręke hehe ... mały rojbrok z niego.

Ogolnie dzisiejsza noc była nieprzespana ... budził sie co 15 godzinki na jedzenie ...jadł na raty po 20-30ml i zasypial na z butlą w buzi...nie dojadal i dlatego noc nieprzespana...ale to juz nadrobiłam zrobiłam sobie mała drzemke w trakcie gdy synek spał :)

Troszke sie rozpisałam..heheheh .. ide zobaczyc co u Was ale nie obiecuje ze nadrobie zaległości zbyt duzo tego :P

Offline marta082008 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
  • Skąd:: Szczecin
Nie nadrabiaj, lepiej się przespij :)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Widać Alanek nie lubi jak ktoś mu gmera przy jajkach :) hehehe

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
My na początku też mieliśmy za duże kapturki - Pani z Poradni Laktacyjnej poradziła kupić kapturki AVENTU S-ki

Morgan

  • Gość
Najwazniejsze zeby byl zdrowy  :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Aniu, ja tez polecam kapturki z aventu - ja dzięki nim karmiłam przez 6 miesięcy (tyle ile chciałam)
na pobudzenie latkacji przystawiaj małego jak najczęściej, pij dużo wody i kup sobie w aptece herbatkę fito - mix albo z hippa dla mam karmiących (na naszym forum w dziale sprzedam/kupię widziałam, ze Elcik chcicała ją sprzedać)

a synka masz slicznego...taka drobna kruszynka  :-* :-*

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Spóźnione, ale szczere GRATULACJE!!!
Buziaczki dla Alanka i Mamusi  :-* :-* :-*

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Herbatkę nalaktacjeto ja mam nawet 6 puszek :P z hippa ... pije codziennie 2 razy dziennie :) ... bede przystawiac maluszka do piersi do skutku az wkoncu załapie...ale boje sie ze przyzwyczail sie juz do butelki i  ze juz nie pociągnie ale ja sie nie poddaje :)

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
ale masz słodkiego synalka :D :D
i jak mu zielono w łóżeczko :D :D słodko wygląda :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Aniu, spokojnie.
mój był  w szpitalu karmiony tylko butlą a jak wróciliśmy do domu to tez przez kilka dni był dokarmiany
ale potem byl już tylko cyc
życzę powodzenia!!

Offline marta082008 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
  • Skąd:: Szczecin
Buziolki wtorkowe

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Witam wtorkowo :)

Dzisiaj byłam na pierwszym spacerku z Alankiem :) pogoda była dzisiaj super wiec nie mogłam sobie odmówic i dziecko przynajmniej pooddychało swiezym powietrzem :)

Za 30 min ide kąpać Synka...tzn nie ja tylko małzowinek Go kapie i świetnie mu to wychodzi :) ... wogóle alanek nie płacze w trakcie kąpieli ... tak sie zastanawiam czy On wogóle umie płakać hehehe ??? czasami coś zakwęka i na tym koniec ...jak si eubiera to nie płacze jak sie przewija nie płacze i jak sie kapie nie płacze...a jak jest głodny kwęka przypomina to płacz ale to jeszcze nie to ....chciałabym kiedys usłyszec ten płacz ale zeby to nie był płacz z bólu tylko taki sam z siebie hehehe :)

Przedchwileczką była u mnie najmłodsza siostra z córeczką ... i dostalismy kolejne ciuszki po małej i cos nowego...( boze gdzie ja to wszystko pochowam ???? ) dostaliśmy też elektroniczna nianie po Wiktori wiec nie bede musiała latac co chwile do pokoju i sprawdzac czy mały śpi...

Teraz ide luknącco u Was ...buziaczki :-* :-* :-*

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Super że Alanek taki grzeczny, chyba nie często się takie dzieci zdarzają  :)

Morgan

  • Gość
A ja sobie dam rękę uciąc, że jeszcze nie raz kochana usłyszysz jego płacz  ;D ;D

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
u nas też mała na początku nie płakała i tez zastanawialiśmy się czy umie to robić, a teraz czasami potrafi pokazać jak to się robić (obudziła by umarłego) ;D ;D

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Aniu płaczu napewno się doczekasz :) I to takiego że będziesz chciała uciec z domu  ;D ;D ;D

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
:) nasza na początku też dużo nie "ryczała", teraz to czasem aż uszy więdną :)

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
u nas też mała na początku nie płakała i tez zastanawialiśmy się czy umie to robić, a teraz czasami potrafi pokazać jak to się robić (obudziła by umarłego) ;D ;D

u mnie jest podobnie  ;)

Offline LilithGoth Kobieta

  • Anka ot tak
  • maniak
  • data ślubu: 12.07.2008r.
Witam niedzielnie :)

Kurcze nie było mnie na forum 5 dni :mdleje: ale jakoś brak czasu :P a jak juz Alanek śpi to wtedy piore, prasuje, albo bycze sie przed TV ... dzisiaj sobie przypomniałam ze mam jeszcze komputer heheh :)

U nas ogólnie jest okej :) jutro wizyta położnej na 11:00 ciekawe czy bedzie punktualnie ??? ... jutro sobie nie pośpimy...a szkoda :(

No własnie chciałam Wam kochane powiedzieć ze jak Synek budzi sie o 6-7 rano na jedzonko to zasypiamy sobie razem w wyrku i budzimy sie dopiero o godzinie 11-12 normalnie spiochy z nas wiec jutro ja sobie na to pozwolic nie moge wiec pewnie bede przymulona przez cały dzień chodziła...a drzemać to ja w dzień nie lubie :(

Jutro Wam wrzuce jakies nowe zdjęcia Alanka ...a teraz ide luknąć co u Was :) buziaczki :) :-* :-* :-*

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Normalnie zazdroszczę Ci śpiocha Alanka - moja Paulinka spać chce tylko na spacerze, bądź w nocy - dobre i to :)

A jak Ty czujesz się po CC? Jak wrażenia po tym zabiegu?

Morgan

  • Gość
Aniu no to synek spioszek :))
Mam nadzieje ze u WAS wszystko dobrze! :)

rybkawiedenka

  • Gość
Aniu proponuję przeniesienie wątku do innego działu a ten zamknąć ;) Co ty na to?