e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 25.12.2005 r.- ślub Agnieszki i Wojtka:-))  (Przeczytany 9372 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Juz napisałam jedną notkę, ale ją wessało, wrrrrrr :twisted:
Zaczynam od nowa :D
Moje ślubne "przygody" rozpoczęły się w wigilijną noc (ok. północy), gdy przypomniało mi się, że pani z Liściastej mówiła, żeby przyjsc do niej ze swoimi spinkami :shock:  Bałam się zaryzykować, więc zaczęło się wydzwanianie po koleżankach w środku nocy w poszukiwaniu spinek.....spać poszłam po 2, a po 6 już byliśmy z Wojtkiem na nogach, wypiliśmy kawę i ja pojechałam do Szczecina, a Wojtuś miał poodbierać ciasta, kwiaty, pozawozić co trzeba do restauracji, a pozniej zająć się sobą.
Na Liściastej jak w piekarni- linia produkcyjna, tylko bułki sie przesiadały z miejsca na miejsce :wink:  Spotkałam się z Demką :D, biedulka, siedziała tam do końca, wyszła chyba ostatnia:-))))
Byłam baaaardzo zadowolona z efektu pracy ludzi z Liściastej; jak to zgrabnie ujęła moją świadkowa- " nawet z gówna można ciastko zrobić" :D  :wink:  Ale, żeby nie było tak cudownie, w momencie gdy podziwiałam dzieło na mojej głowie i twarzy, zadzwonił mój tato, który miał mnie i świadkową odebrać ze studia, i poinformował, że zepsuł mu się samochód :shock:  Powiedział, żebyśmy wzięły taksówkę i szybko wracały, ale jedna z dziewczyn siedzących na Liściastej zaproponowała, że podrzuci nas do sanktuarium na Slonecznym a dalej miał nas odebrać Wojtka kolega. I tak było, tylko, że musiałyśmy pod tym sanktuarium prawie 20 minut czekać (ja w welonie na głowie i jeansach na nogach :roll:  :mrgreen: )....Dalej, to już była jedna wielka gonitwa, bo trzeba było się spieszyć do fotografa. Byliśmy spięci, i ja i Wojtek, dopiero pod koniec sesji w miarę się rozluźniliśmy, chociaż trzeba przyznać, że Pani Krystyna bardzo nam pomogła, gdyby nie ona, to pewnie byśmy uciekli już na początku.
Po fotografie pojechaliśmy do domu, ale za chiny ludu nie pamiętam co tam robiliśmy :?  Ocknęłam się dopiero w trakcie błogosławieństwa (były łzy Rodziców, za to my zupełnie spokojni).....za to prawie kompletnie niczego nie pamiętam z kościoła....jedna wielka dziura w pamięci, amnezja totalna prawie. Podczas przysięgi spojrzałam na Wojtka, zauważyłam w jego oczach łzy :serce:  i tak mnie ścisnęło, że moją przysięgę słyszeli tylko ci, którzy siedzieli w pierwszych 3 rzędach....dla reszty była tylko chwila ciszy :oops: Już na początku mszy ksiądz poprosił nas, żebyśmy po słowach "przekażcie sobie znak pokoju" podeszli do rodziców i świadków i podali im dłoń, ale nikomu więcej....ja obcmokałam wszystkich w pierwszej ławce, rodzic, czy nie rodzic....za to kompletnie zignorowałam świadków, nawet do nich nie podeszłam :roll:  Wiem to z opowiadań, bo nie pamiętam :roll:  Pamiętam też Ave Maria pani Iwony z A TRE i urywki muzyki wykonywanej przez pana Darka.....Nie przypuszczałam, że to będą dla mnie aż takie mocje, że tak to wszystko przeżyję...od początku ślub w kościele był dla mnie i dla Wojtka naujważniejszy i chyba dlatego wyzwoliło to wszystko w nas takie reakcje....Wojtek nie popełnił aż tylu pomyłek, jedynie załamał mu się głos podczas przysięgi i pojawiły się łzy. Kiedyś wyobrażałam sobie, że chciałabym, żebyśmy przysięgę mówili sami, własnymi słowami....dzisiaj wiem, że nic by z tego nie wyszło, że jest to tak ogromne przeżycie, że ksiądz okazuje się w tej chwili na wagę złota i wiele zależy od jego podejścia i pomocy....nasz ksiądz był super, uśmiechał się, trzymał bezpośredni kontakt, duzo do nas i o nas mówił. Pomogło.
Pojechaliśmy do restauracji....i tu zgodnie z obietnicami :wink: , powaliłam walca na całej linii :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen: Przy pierwszym takcie nadepnęłam sobie na tren i myślałam, że dokonam żywota z łbem roztrzaskanym o podłogę, ale Wojtas ,mnie złapał i jakos potupałam dalej :mrgreen:
Z tego miejsca chciałam podziękować A TRE (byli kochani) i kamerzyście (był dyskretny i sympatyczny, na koniec nawet został z nami trochę i się bawił). Jedzenie było pyszne, sama nawet trochę jadłam, goście super ( ci, co przyszli, bo byli też tacy, którzy nie przyszli, bez słowa wyjaśnienia, bez przepraszam itp...ale nie o tym mowa)
Dla mnie tak naprawdę zabawa zaczęła się mniej wiecej po dwóch godzinach, wtedy właściwie opadły pierwsze emocje. Kto jest już "po", ten wie o czym mówię.....to niesamowite uczucie, uczestniczyc w czymś tak jak gdyby z pozycji widza...niby wiesz, że jesteście tu najważniejsi, że to wasz dzień, ale człowiek czuje się bardziej jak scenarzysta bądz rezyser filmu, a nie aktor pierwszoplanowy. Ja miałam takie wrażenie, że to wszystko dzieje się gdzieś poza mną, że są niby jakieś postaci w tym filmie, ale to nie ja, ja unosiłam się gdzieś powyżej i tylko się wszystkiemu przyglądałam.....
Więcej opowiem Wam jak dostaniemy kasetę i fotki. Fotki studyjne będą dopiero 03.01, ale postaram się wczesniej wkleić te robione cyfrówkami, jak tylko do mnie trafią.

Offline monia_piotr Kobieta

  • bywalec
To mieliście rzeczywiście niezle przeżycia. Za to będzeicie mieli co wspominiać za kilka lat. A wtedy napewno będziecie się z tego śmiać.
Serdeczne gratulacje juz dla Młodej Pary!  :uscisk:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Agnieszko świetna relacja! :)
Jeszcze raz bardzo serdecznie gratuluję! :serce:  :serce:  :serce:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Cytat: "Agnieszka32"
ja w welonie na głowie i jeansach na nogach


To pewnie robiłaś furorę na słonecznym   :D

Jeszcze raz wszystkiego naj naj i czekamy na fotki...

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Aga gratuluję serdecznie równo w twoją rocznice  ja ślubuję ale jak przeczytałam twoją relacje to mnie aż ciarki przeszły ... już nie mogę się doczekać fatek :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Aguś raz jeszcze serdeczne gratulacje :d Fryzurka była rzeczywiście bardzo piękna a ja czekałam do końca... Wuidzę, że z relacja wyrobiłas się przede mną :wink:

Aga czekam na fotki :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Julia

  • Chuck Norris
Relacja superowska, będzie co wspominać po latach i z czego się pośmiać :D . Najserdeczniejsze gratulacje !!!!!

Offline pixelka

  • nowicjusz
Anieszko32 - relacja super!
Czytałam jednym tchem!

***
Achhhh... zazdroszczę, że miałas tyle emocji - bez nich byłoby nudno, prawda? :mrgreen:

***
pixelka :wink:

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Agnieszko bardzo sie cieszę że wszytsko wyszło tak jak chcieliście (pomijam wpadki ale one chyba nadały uroku całej imrezie :wink: )..szybko teraz wklej zdjęcia :mrgreen:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Agnieszko jeszcze raz serdecznie gratuluje!! Rewelacyjna relacja :D  :serce:  Czytałam z rumieńcami na policzkach!!  :oops: Czekam z niecierpliwością  na zdjęcia choć przez najbliższe dwa tygodnie będę rzadziej zaglądała na forum...jeśli w ogóle mi się uda:( (przeprowadzka!) Pozdrawiam serdecznie  :mrgreen:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Agnieszko!
Twoja relacja wywołała u mnie przeróżne emocje - od uśmiechu po łzy wzruszenia.... Cudownie, że wszystko poszło tak wspaniale a te drobne wpadki zawsze muszą być i po czasie stwierdzamy, że są one potrzebne  :D
Gratuluję bardzo młodej żonie (fajnie to brzmi, prawda?  :wink: ) no i młodemu mężowi też! Teraz czekam z niecierpliwoscią na zdjęcia!

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia Wam życzę!!!!! A co do wpadek - racja- miło będziecie je wspominać!! Najlepszego!!

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Dziewczyny, dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Może już dzisiaj będe miała częśc fotek, to wkleje. Wojtas leży obok mnie i protestuje, ale ja udaje, że nie słyszę :wink:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Cytat: "Agnieszka32"
Wojtas leży obok mnie i protestuje, ale ja udaje, że nie słyszę



Pod pantofla go!!  :twisted:

Hihi  :lol: żartuje oczywiście... powiedz swojemu Mężusiowi, że my będziemy tylko Ciebie oglądać, więc niech się nie stresuje  :wink:

Czekam z niecierpliwością na zdjęcia !!  :mrgreen:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
aga aga   :brawo:  :brawo:  _______ :brawo:  :brawo: :brawo:  :brawo:


dawaj foty :brawo:  :brawo: ________ :brawo:  :brawo: :brawo:  :brawo:
 
a wojtusia :brawo:  :brawo:  _______ :brawo:  :brawo: :brawo:  :brawo:

zagoń do roboty   :bicz:  :bicz: _____ :bicz:  :bicz:  :bicz:  :bicz:

Offline Kaśka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 10.06.2006
I ja gratuluję udanego ślubu i całej reszty. Szkoda, że nie widziałam jak stoisz na słonecznym w spodniach z welonem na głowie.Musiało być super. Dawaj fotki chcę zobaczyć efekty pracy pań z Liściastej bo i ja zamierzam się do nich udać.


  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
:serce:   :serce: Agus wszystkiego naj  :serce:  :serce:
szkoda że mnie nie było na słonku sanktuarium to rzut beretem ode mnie
jeszcze raz gratulacje

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
No mam te fotki (tylko kilka narazie), ale musze je najpierw wrzucić na serwer, a nie pamietam adresu albumu.....pamietacie może?

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
http://img42.echo.cx/

Proszę :D

Czekam.... :D

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Mam kilka fotek, ale z góry przepraszam za jakość. To narazie tylko takie amatorskie, robione w lokalu.

To ja z Wojtusiem :D



A to ja z moją koleżanką :D



A to jakoś tak na parkiecie :wink:



Sukcesywnie postaram się wrzucać tu resztę fotek :mrgreen:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
jeny jak ślicznie wyglądałaś strasznie mi się podoba suknia i fryzura twoja Tak apiękna zimowa panna Młoda  :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
nawet te kwiatuszki w tiarce wyszły jak płatki śniegu....

no pięęęęęęęęęeeeknie.. dawaj reszte , bo mam niedost  :twisted:

 :mrgreen:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Agniesiu wyglądaliście ślicznie, a Ty to już, aż brak mi słów:D

Dawaj jeszcze jakieś fotki....

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Aguś- suknia rewelacyjna!!! Jak masz fotkę w całości to wklejaj :D Góra mi się BARDZO podoba :D

I jak ładnie razem wyglądacie...no no  :mrgreen:

Przy okazji składam Wam i wszystkim Forumkom najserdeczniejsze życzenia Noworoczne :D Do popisania i poczytania za rok! Buźka!

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
WIELKIE GRATULACJE I SAMYCH SŁONECZNYCH DNI NA NOWEJ DRODZE ZYCIA (czy jakoś tak :wink: )

"dokonałabym żywota" hhheeee to było niezłe :mrgreen:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
bardzo ładnie wyglądaliście
feyzurka faktycznie super widzisz a tak się bałaś że nic sie nie da zobić z twoimi włoskami
bardzo ładniusie zdjęcia

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Agnieszko!
Dziękuję za fotki - już się nie mogłam doczekać  :wink:  Wyglądaliście suuuper! A Twoja fryzurka jest rewelacyjna (bo to z krótkich włosków zrobiona, prawda?)!
Życzę Wam jeszcze raz mnóstwa miłości i szczęścia i.......czekam na dalsze zdjęcia  :D

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Cytat: "agulkaaa"
feyzurka faktycznie super widzisz a tak się bałaś że nic sie nie da zobić z twoimi włoskami


Cytat: "asia"
A Twoja fryzurka jest rewelacyjna (bo to z krótkich włosków zrobiona, prawda?)!


No z fryzurki byłam bardzo zadowolona....szczerze mówiąc fotki nie oddają w pełni tego, jak naprawdę to wyglądało, ale zarówno makijaż jak i fryzura były jak dla mnie extra...w makijażu to wstałam na drugi dzień, w zasadzie wystarczyło umyć ząbki i lekko poupinać włosy i mogłam balować dalej :wink:

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Agnieszko wygladałaś ślicznie..w ogóle super z Was para..czekam na więcej fotek :mrgreen:

Offline Molunia

  • entuzjasta
Relacja  fantastyczna, czytałam jak nalepsze opowieści !! Wzruszająca i wywołujaca usmiech momentami. Co do Was to wyglądałaś przepięknie !!!!  :shock: Wspaniale wyglądały te białe kwiatuszki, sukienka śliczna naprawdę. Wierze ze zdjecia tego nie oddają bo makijaż zawsze na żywo lepiej wygląda poza tym w rzeczywistości to człowiek jest soba. Skoro na zdjęciu wyglądasz super to co dopiero w realu! Dech zapiera ......