e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: śmierć ojca młodego :(  (Przeczytany 7087 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bionda82

  • nowicjusz
  • data ślubu: 29.08.2009
śmierć ojca młodego :(
23 sierpnia 2009, 12:35
tydzien przed slubem zmarł ojciec mojego narzeczonego. i co mam teraz zrobic?wesela sie nie odwoła bo umowa podpisana w restauracji. zreszta wszystko juz załatwione. a tak marzyłam ze sie wybawie na swoim weselu. boje sie ze jego rodzina zrobi z tego wesela stype i rozejda sie do domu jeszcze przed 22 do domow :-\  Juz od babci i chrzestnej usłyszałam zeby sie nie bawic na weselu zeby uszanowac to ze zmarł. inny znajomy ksiadz powiedzial zeby bawic sie normalnie bo nikt tego nie planowal a slub ma sie raz w zyciu i trzeba go zapamietac. a co ja bede pamietac chyba siedzenie przy stole :'(

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: śmierć ojca młodego :(
23 sierpnia 2009, 12:46
Musicie postapić tak jak wam serce podpowiada .
Uszanować smierc tescio tzreba i wielka zabawa jest nie na miejscu .
Oczywsicie jezeli rodzina sie zgadza to niech wesele sie odbedzie lae bez szalnestw .
Postwa sie w sytuacji przyszłego meza , co on przecgodzi oraz jego mama !
Czy mają teraz ochotę na zabawe jezeli przezywają tragedie !
Podejzewam ze slub zamieni sie w obiad z muzyka .

No ale najwazniejsza jest sama ceremonia , sam sakrament małżenstwa a nie zabawa po nim !
Wezmiesz za meza męzczyzne którego kochasz i z którym chcesz spedzic zycie wiec powinno dla Ciebie byc najwazniejsze to ze razem staniecie w kosciele przed ołtazem i ksiedzem .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline kasia.mrozik Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 25.12.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
23 sierpnia 2009, 13:27
Ciężka sytuacja .
Chyba lepiej poprostu zrobić wymboliczny obiad , bo to wkoncu załoba .

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: śmierć ojca młodego :(
23 sierpnia 2009, 13:29
Wszystko zależy od tego jaką jesteście rodziną, u mnie nikt by się raczej nie przejmował i jak zabawa była planowana takby się odbyła ale to kwestia przekonań, ja uważam że ojciec Pana Młodego nie chciałby żeby wesele przez jego śmierć miało się wam żle kojarzyć.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: śmierć ojca młodego :(
23 sierpnia 2009, 22:12
1) wyrazy współczucia dla narzeczonego

2) pomyslecie  czego by chciał ojciec narzeczonego???  rozumiem.. żałoba.. rok czasu za ojca.. albo przekładacie albo .. wspomnienie o ojcu na weselu (  minuta ciszy na poczatku wesela + specjalna przemowa dla  ojca narzeczonego podczas podziekowan dla rodziców w stylu "dziekuję  Tacie  za toz,e  wychował mojego mężczyznę na wspaniałego męzczyzne" itp.. ) .. wycisnie łzy ale  i spowoduje, iz   nie bedzie to ktoś kto poprostu odszedł tylko ktos wazny  dla was...

na forum były juz opisane sytuacje gdzie zmarł chrzestny czy babcia.. tamte wesela się odbyły.. smierc rodzica to już iny kaliber i to  musi byc  WASZA decyzja..

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
Odp: śmierć ojca młodego :(
25 sierpnia 2009, 19:11
Współczuję, naprawdę ciezka sytuacja. Myślę że wesele powinno sie odbyc jak bylo zaplanowane. Tata młodego, pewnie nie chciałby żeby ludzie na weselu syna "umartwiali" sie zamiast sie bawić!
Jak postapi rodzina nie przewidzisz, trzymam kciuki!

Offline dagmara_marley Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.08.2011
Odp: śmierć ojca młodego :(
26 sierpnia 2009, 17:21
Mi się wydaję że wesele powinno się odbyć. . .  Trzeba poprosić księdza aby na ślubie powiedział że pozwala rodzinie zmarłego bawić się i tańczyć na dzisiejszej uroczystości (nie pamiętam jak sie to fachowo nazywa ale ksiądz bedzie wiedział o co chodzi).  Goście nie będą winni że tańczą w tedy kiedy nie powinni.  Dodatkowo musisz porozmawiać z przyszłym mężem jak się zachować kiedy będą podziękowania dla rodziców.  Ja bym zrobiła to według tradycji lecz z pamięcią o zmarłym.  A dokładniej. . .  Kiedy już przychodzi pora na podziękowania wziełabym mikrofon do ręki i powiedziała że tato pana młodego zmarł tydzień przed ślubem i chciałabym uczcić jego pamięć minutą ciszy.  Po tej minucie powiedziałabym że odczuwam jego obecność na weselu i tą piosenkę dedykuję zwłaszcza mojemu tesciowi.  Jak tak zrobisz to pokażesz że masz klase i serce.  zrób to delikatnie i gustownie.  Na pewno twoj przyszły mąż jak i jego rodzina poczują sie lepiej i beda zadowoleni ze to własnie ty o tym mowisz.  pozdrawiam

Offline agneska21 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
27 sierpnia 2009, 00:31
Ja bym nie umiala i wsumie chyba nie miala ochoty bawic sie w takiej sytuacji...Slub by sie odbyl, a po ceremonii zaprosilabym wszystkich na obiad, skoro jest juz oplacony.Bez zabawy i tancow do bialego rana.
Wiem, ze slub i wesele  jest raz w zyciu, ale sa takie okolicznosci , ktorych przewidziec nie mozna i trzeba sie nad tym pochylic.
Dodam tylko, ze to sa moje osobiste odczucia.Raczej nie przejmowalabym sie co "inni" powiedza...

Offline milcia234 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 19.06.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
28 sierpnia 2009, 18:56
u mnie w rodzinie była podobna sytuacja, panu młodemu tydzień przed ślubem zmarła mama i mimo że bardzo chciała żeby był ślub i wesele to nikt nie wyobrażał sobie tańców. Był więc obiad i przyjęcie i nikt nie miał obiekcji z tego powodu.

Offline kozacy Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 10.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
29 sierpnia 2009, 23:31
Wyrazy współczucia dla narzeczonego i dla Ciebie. Ja pochowałam tatę pod koniec czerwca i wiem co może przeżywać twój narzeczony. Jeśli jest twardy to pójdzie do ołtarza ze sztywną miną ale może nie wytrzymać bo jednej chwili jest przed ołtarzem na pogrzebie swojego taty a za chwilę stoi w tym samym miejscu z tobą. Ja ciągle się łamie jak o tym wszystkim zaczynam myśleć a kościół sprzyja takim myślom. Bardzo Wam współczuję i zyczę powodzenia. Co do wesela to chyba jak wyżej: obiad i przyjęcie bez tańców i swawoli. Sądzę że orkiestra zrozumie i dopasuje repertuar.

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: śmierć ojca młodego :(
30 sierpnia 2009, 09:36
bionda82    wczoraj był Wasz dzień ślubu-napisz jak daliscie sobie radę .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline bionda82

  • nowicjusz
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: śmierć ojca młodego :(
31 sierpnia 2009, 14:12
Wesele było bardzo udane. Uczcilismy pamięć ojca juz męża minutą ciszy i była normalna zabawa weselna. Nie bawili sie jedynie bracia i żona zmarłego. POza tym wszyscy tanczyli do białego rana.  :)

Offline Dziobasek25 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 01.10.2011
Odp: śmierć ojca młodego :(
1 września 2009, 19:49
no i Gratuluje!!  :D

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: śmierć ojca młodego :(
1 września 2009, 21:57
Cieszę sie , ze wszytsko się udało !
GRATULUJĘ zostanią zoną :)
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline bionda82

  • nowicjusz
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: śmierć ojca młodego :(
4 września 2009, 10:21
Dziękuje :)  :D Jak narazie jest super. Oby to się nie zmieniło jak mówią inni  ;) Pozdrawiam.

Offline Monia20008 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.04.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
17 listopada 2009, 16:39
Witam ja slub mam zaplanowany na kwiecien 2010 ;D i mam mały problem,poniewaz nie mam pomyłu co zrobić na podziękowania dla rodziców ponieważ rodzicemojego misia nie żyja no i moj tata też a bardzo bym chciałapodziękować mojej mamie macie jakis pomysł

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: śmierć ojca młodego :(
18 listopada 2009, 13:38
 a popatrz w faq...  jest tam osobny temat  gdy  nie ma już  któregoś z rodziców

Offline Monia20008 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.04.2010
Odp: śmierć ojca młodego :(
18 listopada 2009, 14:46
Dla tych którzy maja podobny problem. . . ja mam ślub za 4 miesiace i mojego misia rodzice nie żyja i mój tata też wiec na podziękowaniach mojej mamie wspomniemy o zmarłych i na allegro zamówie latajace lampiony :o które bedziemy puszczac wieczorem(bedzie miło) za pamięć naszych bliskich. . . . . Pozdrawiam