e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kupić czy wypożyczyć?  (Przeczytany 6542 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
28 grudnia 2005, 23:04
Dziewczyny mam do Was pytanie - czy lepiej kupić czy wypozyczyć suknię?   Odwiedziłam w ostatnich dniach kilka salonów z sukniami ślubnymi i prawie wszystkie modele które mi się podobają kosztują grubo ponad 3000 zł  :(  Do tej pory myślałam , że jednak kupię (ale zamierzałam wydać na suknię najwyżej 3000 zł) , teraz zaczynam sie zastanawiać czy faktycznie warto wydać taką kupę kasy, żeby ta suknia potem leżała w szafie. A może lepiej te pieniądze przeznaczyć na wyposażenie nowego mieszkanka  :) Jakie jest Wasze zdanie?




Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kupić czy wypożyczyć?
28 grudnia 2005, 23:20
A może lepiej poszukać jakiejś dobrej krawcowej i uszyć?

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
28 grudnia 2005, 23:31
Zastanawiałam się nad tym też, ale po pierwsze: nie znam dobrej krawcowej, po drugie: wydaje mi się że suknia uszyta u krawcowej nie byłaby tak bogato i ładnie zdobiona (koraliki, dźety, cekiny itd.) jak oryginał; po trzecie: musiałabym zdobyć dokładne zdjęcia oryginału, a ztym moze byc problem  :(

 

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 08:23
to zamiast bawić się w szycie (i nie wiadomo co w efekcie uzyskasz) zdecyduj się na wypożyczenie... wydasz na to max 1500zł + do tego dodatki i jeszcze kasa ci w kieszeni zostanie...

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 08:41
Ja z takich samych powodów zdecydowałam się na wypożyczenie sukienki...

Szkoda mi było kasy na sukienkę, która później by leżała w szafie, a tak wypożyczasz, oddajesz i masz problem z głowy, ale to tylko moje zdanie...

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 12:16
wydaje mi się, ze nie ma co szaleć i marnować pieniędzy...
 a czy to będzie suknia kupiona nowa, czy uszyta na zamowienie, czy wypożyczona i tak będziesz pięknie wyglądała pod warunkiem, ze będziesz do danej sukni przekonana  :mrgreen:

  Żeby było rozsądnie masz dwa wyjścia..
 1) albo poszukać  w wypożyczalniach... ceny różne w zalezności od miejscowości: w Szczecinie chyba od 700 do 1000 z kawałkiem, a w Stargardzie koleżanka wypożyczyła za 300zl :!:
 2) albo też odkupić sukienkę od kogoś. To tez jest dobre rozwiązanie..   :D Sukienka jest duzo tańsza, często w bardzo dobrym stanie (wiem co mówię, bo sama taką kupowałam), zdarza się, ze dostajesz w komplecie rękawiczki, welon czy tez ozdoby np. na włosy czy szyję.. więc duzo oszczędzasz,..
 nawet jesli nie będzie cos pasowało, zawsze mozna poprawic u krawcowej, a to są grosze  :D

 więc na spokojnie przemysl sobie wszystkie za i przeciw.. porozmawiaj z kimś, kto Ci doradzi... a na pewno znajdziesz sensowne rozwiązanie  :D

 Pozdrawiam i jak się namyslisz, to daj znac..

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 13:34
Dokładnie przemyśl swoje wydatki i może skonsultuj je z narzeczonym i rodzicami i napewno znajdziesz rozsądne rozwiązanie :idea:

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 14:23
Dziewczyny a nie żal wam było oddawać sukni od razu po ślubie do wypożyczalni? Bo mi chyba będzie trochę szkoda. Przecież wypożyczając suknię bede ją miała tylko przez kilka dni, nawet nie zdążę sie nią nacieszyć  :( Gdyby wypożyczali na miesiąc nie mialabym aż takich wątpliwości  :(

 

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 14:28
Jeżeli chodzi o wydatki to moj narzyczony jest za tym zeby kupić, a rodzice zeby wypożyczyć. Tak czy inaczej ja zamierzam za wszystko zapłacić sama (kupno bądź wypożyczenie) z własnych oszczędności.
 


Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 18:00
Czyli najlepsze rozwiązanie to kupic od kogoś uzywaną.. :lol:
  Wiesz ceny takich sukni są różne, czasem nawet tansze są niz te z wypozyczalni..
a przynajmniej masz pewność, ze wcześniej będziesz ją miała w domu, ze sobie dopasujesz itp.. no i jak mówisz, potem mozesz ją sobie zatrzymać lub ponownie sprzedać... :lol:

  na prawdę.. poczytaj ogłoszenia na www.gazeta.pl na forum ogłoszenia, oraz ślub i wesele tam jesty sporo ogloszen... albo na allegro
 Zawsze mozesz poprosic o zdjęcia, pojechac przymierzyc.. a decyzja i tak nalezy do Ciebie.. :mrgreen:
 uwierz, ze te suknie są po czyszczeniu i na prawdę w bardzo dobrym stanie, lepszym niz te z wypozyczalni...  :lol:

 Oczywiście to Twoja decyzja co zrobisz, ale wydaje mi się, ze nie ma sensu wydawac 2000 czy 3000 tysiące na jedną noc, skoro piękną suknię można miec kilka razy taniej.  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 21:45
to zrób tak jak propponuje madzia.. na allegro jest opełno sukien z "pierwszej ręki"

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 22:39
a ja kupuje swoją suknie
będzie nowa z salonu i będzie kosztowac 1200 więc to chyba nie za duzo tym bardziej że za wypozyczenia czasem płaci się więcej

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
29 grudnia 2005, 23:58
Dziewczyny dzięki za rady  :)  Ostateczna decyzja będzie zależała od ceny mojej wymarzonej sukni. Jeżeli będzie zawrotna to raczej wypożyczę (pod warunkiem że nie była wcześniej używana), w przeciwnym razie kupię i jak najdłużej będę ją trzymała w swojej szafie  :D



Offline bozena

  • użytkownik
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 01:07
Ja w pierwotnej wersji też miałam wypożyczyć. W Koninie jest Elizabeth więc sądziłam, że jakiś fajny model zawsze się znajdzie. Niestety ani w wypożyczalni ani w salonie nie znalazłam niczego co by mnie olśniło, a Pani nie była nawet chętna żeby pomóc i coś doradzić. Poza tym wypożyczenie sukni w Elizabeth jakiegoś zeszłorocznego modelu kosztuje około 1000.
Dlatego wzięłam urlop i teraz na święta przyjechaliśmy do moich rodziców do Koszalina. Mamy tu też producenta Farage, ale tu też nic, ale za to inny producent się znalazł. I tutaj mieliśmy trudny wybór. Przymierzyłam 5 sukien i w końcu zdecydowaliśmy się na jedną. Jutro wracamy do Konina z umową o zakup sukni, bo wpierw idzie ona do kilku poprawek :)

Offline bozena

  • użytkownik
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 01:18
Moją suknię umieściłam w moim prywatnym albumie, kto chce może podejrzeć :) Jednak będą zmiany. Zachowany zostanie fason, ale zmieni się kolor kwiatuszków i jeszcze coś  :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 08:04
bożenaaaaaaaaaaaaaaaa... :mrgreen:

gdzieś ty sie podziewała tyle czasu... kompletnie n ie wiem jak idą twoje przygotowywania....  :roll:

nawet na doopce ciebie nie widuję.... a tyle się zmieniło.. tabsik pokicał przez tęczowy mostek.. dzień przed wigilią...  :(

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 08:44
Ja zakochałam się w swojej sukni od pierwszego wejrzenia i miałam dylemat: kupić, wypożyczyć...kupić mogłam za 3700, wypożyczyć nową za 2000. Zdecydowałam się na wersję drugą, bo wypożyczyłam suknię nową, a wiedziałam, że poźniej za wiecej niż 1700 nigdy bym jej nie sprzedała.....a tak, to te 1700 mogłam przeznaczyć na inne ślubne wydatki. Fakt, żal mi było rozstać się z suknią, ale jakoś dałam się od niej odczepić :wink: Ale do CMS pojechał ją oddać Wojtas, bo mnie jakoś tak w dołku zciskało :wink:

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 12:15
Agnieszko włąśnie tego się boję  :( że nie bedę potrafiła potem rozstać się z moją wymarzoną sukienusią   :(




Offline Molunia

  • entuzjasta
Kupić czy wypożyczyć?
30 grudnia 2005, 21:49
Jeszcze zastanów się kiedy będfziesz chciala robić sobie zdjęcia, sporo ludzi decyduje sie na plener po slubie bo wtedy jest sporo czasu, mniej stresu, mozna się w sukience potarzac po fontannach itp. czytaj watek o fotkach.
Jeśli wybierzesz taka opcje to wtedy odpada wyporzyczanie, jeśli w dniu slubu to OK. Dla mnie tez jest dobry pomysł upatrzenia sobie jakiegoś modelu i poszukać i kupić uzywaną. Po cenach o jakich piszesz to chyba są te sukienki wysokiej jakości i te naprawdę po jednym razie wyglądają jak nówki!

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Kupić czy wypożyczyć?
31 grudnia 2005, 10:43
Plener mam we wtorek po ślubie, ale jeszcze dokładnie nie wiem gdzie. Jeśli chodzi używane suknie to ostatnio przejrzałam sobie propozycje na allegro i niestety z przykrością muszę stwierdzić, że prawdopodobieństwo wystawienia na sprzedaż sukni o jakiej marzę (modele z 2006) i to w dodatku w moim rozmiarze jest bardzo małe  :(  Wieć chyba nie ma na co czekać tylko wybrać tą jedyną w salonie i zdecydować czy kupić czy wypożyczyć  :)



Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Kupić czy wypożyczyć?
31 grudnia 2005, 12:04
agulkaa mam pytanko-swoją sukienke szyjesz czy wypożyczasz? nie pochwaliłaś sie swoją sukienką a pewnie juz masz swoja wybranke zaklepaną :evil: ..

czytając Wasze posty sama zaczęłam sie zastanawiać czy kupować nową kieckę czy wypożyczyć? wczesniej byłam nastawiona na wersje kupno, teraz juz sama nei wiem..
a jest opcja uszycia sukienki i potem jej wypożyczenia? bo to byłoby chyba niezłe rozwiązanie..

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kupić czy wypożyczyć?
31 grudnia 2005, 14:52
Cytat: "anka24"
agulkaa mam pytanko-swoją sukienke szyjesz czy wypożyczasz? nie pochwaliłaś sie swoją sukienką a pewnie juz masz swoja wybranke zaklepaną  ..

kupuje nowiutką w salonie tam gdzie ci pisałam na jagielońskiej tam są suknie polskich producentów dlatego nie są takie drogie a sukienusią się pochwale wkrótce :0) a przeciez metki i tak widac nie będzie a jak ją zobaczyłam to od razu się zakochałam i bardzo miło mnie zaskoczyła cena
potem sobie kupie manekina i ubiore go wmoją sukienusie hneheheh postawie go na strychu i co wieczór będe tam chodziła z kieliszkiem wina i dalej się nią zachwycała hehehehehhehe

 żartuje oczywiście ale znając mnie całkiem możliwe

Offline pixelka

  • nowicjusz
Kupić czy wypożyczyć?
31 grudnia 2005, 14:58
Ja wypozyczam, daję za nia 1200 zł i koniec.
Żadnych manekinów i szafy z suknią. To jest bezsens trzymac ją na wieki, wieków.
Na takie wieków wieków to bedą miec gdzie ją ogladać - od tego są zdjęcia. A żeby zostawic dla kogos, dla siostry, dla kuzynki, czy dla córki .... nieeee

***
pixelka :serce:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kupić czy wypożyczyć?
31 grudnia 2005, 15:03
Ja mam suknie 2 częsciowa potem będe nosić gorset a mama mi uszyje spódnice w jakimś innym kolorze i już mam kreacje na wesela koleżanek

Offline wiolik

  • nowicjusz
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 09:50
Ja szyję,ale po przystepnej cenie i potem sprzedaję koleżance...Taki ammy fajny układ :lol:

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 10:25
Cytat: "agulkaaa"
kupuje nowiutką w salonie tam gdzie ci pisałam na jagielońskiej tam są suknie polskich producentów dlatego nie są takie drogie a sukienusią się pochwale wkrótce :0) a przeciez metki i tak widac nie będzie a jak ją zobaczyłam to od razu się zakochałam i bardzo miło mnie zaskoczyła cena

faktycznie wspominałaś o tym..cena rzeczywiście mile może zaskoczyć i to za nową sukienkę..zgadzam sie z Tobą że firma sie nei liczy, nikt nie bedzie z metką paradował przed gośćmi,najważniejsze żeby to było to co nam się podoba :wink:  a swoją drogą bede musiała się tam przejść i poprzymierzać prę sukienek-poloanie na sukienkę czas zacząć :mrgreen:

Offline Ecia

  • uzależniony
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 11:21
Cytat: "wiolik"
Ja szyję,ale po przystepnej cenie i potem sprzedaję koleżance...Taki ammy fajny układ

Rzeczywiście fajny układzik :)

Ja się zaczynam łamać - zawsze mówiłam, że chcę nową sukienkę, szytą na siebie... Ale teraz już nie wiem, zaczęły mnie dopadać myśli, że może się nie opłaca. W końcu w wypożycoznej mogę wyglądać równie pięknie. Wzięłam się też za przeglądanie allegro i jest nawet parę ciekawych pozycji :mrgreen: A suknie po jednym założeniu wygląda zupełnie jak nowa.

Muszę to przemyśleć :)

Offline pixelka

  • nowicjusz
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 11:29
Cytat: "Ecia"
A suknie po jednym założeniu wygląda zupełnie jak nowa.

Jasne, a z metką czy napisem "suknia nie nowa" chodzić nie bedziesz :D
Suknie sa wyczyszczone, nie zniszczone, więc czy się opłaca kupować nową? Nie.
***
Ludzie i tak bardziej pamiętają dobrą zabawę niż suknię panny młodej. A jak dobra zabawa to i suknia jest piękna.

**
pixelka  :mrgreen:

Offline pixelka

  • nowicjusz
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 11:32
Cytat: "wiolik"
Ja szyję,ale po przystepnej cenie i potem sprzedaję koleżance...Taki ammy fajny układ

Zebyś tylko się nie zawiodła, jak koleżanka w ostatniej chwili zrezygnuje  :roll: , bo Twoja się opatrzy.

***
pixelka :wink:

Offline wiolik

  • nowicjusz
Kupić czy wypożyczyć?
1 stycznia 2006, 12:24
Nie kracz.
Koleżanka już jest zdecydowna,jest w Szkocji i przyjezdża dopiero na swój ślub,jesteśmy tej samej budowy a na moją przyszłą suknię zdecydowała sie od razu.Nie namawiałam jej,bo w zmyśle przerobiłabym i zafarbowałabym sukienkę.
Dlatego nie boję się tego,co będzie 8)