e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: To już tak blisko! 08.08.2009 :)  (Przeczytany 1643 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
To już tak blisko! 08.08.2009 :)
29 lipca 2009, 08:28
witajcie,
nie mam już dużo do odliczania, ale postanowiłam w tych ostatnich dniach wesprzeć się siłą forumek, bo tyle się dzieje,że już teraz jestem kłębkiem nerwów!!!!!!!

Tydzień temu mieliśmy przeprowadzkę do nowego mieszkanka, za tydzień zdaję prawko,a tu jeszcze tyle załatwiania przed ślubem, który TAK BLISKO!!!!!!!

Byłam już tu kiedyś,jak do ślubu było jeszcze hen daleko, ale przeprowadziłam sie i nie miałam swobodnego dostępu do sieci:( Ale teraz już mam:) Umówiliśmy się z poprzednimi waścicielami mieszkania,że będziemy płacic "ich" internet do wygaśnięcia umowy [jeszcze 3 miesiące],wiec na razie nie musze sie martwic, z reszta i tak na razie nie mam do tego głowy.


Póki co wszystko idzie po naszej myśli, choć boję się, spotkania rodziców przed samym ślubem:/ Spotkają się prędzej niż my przyjedziemy i boję się że kochane mamusie coś wymyślą. . . ;]
Jestem mega szczęśliwa,ale one chyba jeszcze bardziej;]

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Stawiam się :)
A co macie do załatwienia jeszcze i możesz się pochwalić suknia, miejscem wesela itd?

Trochę ważnych rzecy sie ponakładało widzę, i przeprowadzka i prawko... Będę trzymała kciuki, żeby wszystko poszło zgodnie z Twoją myślą :)

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Jestem i ja.
Opowiedz coś o Was. Jak się poznaliście, może coś o zaręczynach? No i koniecznie pokaż nam swoja suknię, może masz zdjęcia sali?
Czy nowe mieszkanie to już Wasze gniazdko, czy wynajmujecie?

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
moja suknia wygląda tak:
[hmmm. . .  chyba nie mogę jeszcze wklejac zdjęć. . :/ ]


Wesele jest w mojej miejscowości, w sali, która chyba już teraz nie bardzo mi się podoba, bo jest słabo ustawna:/
Jak ją zobaczyłam,to zakochałam się od razu, bo była świeżo wybudowana, odmalowana-wiecie-wszystko nowe, pachnie świeżością.  .  .   klimatyzacja, ładne lampiony i lampy.  .  .  krzesła,stoły.  .  .   ale jak pomyśleliśmy nad rozstawieniem stołów to już tak wesoło nie jest:/ Tzn tylko ja uważam,że jest trochę kiepsko, narzeczony i reszta rodziny uważa że się czepiam, no ale to w końcu mój ślub i chciałabym być w pełni zadowolona.  
Mam tylko nadzieję,że nasza dekoratorka sie spisze i tak ładnie ustroi nam sale,że zapomnę o tych stołach  :P

Do załatwienia została nam spowiedź;P zapłacenie na mszę, odebranie podziękowań dla rodziców, przećwiczenie pierwszego tańca i .  .  .   jeszcze trochę.  .  .  


Poznaliśmy się przez internet.   Szukałam  kogoś,kto naprawi mi kompa [bo sie kompletnie nie znam] no i zaczęłam rozmowę, najpierw od banalnego "co słychać?" [czy coś takiego] i po 2 godzinach rozmowy o wszystkim zapomniałam całkiem o tym kompie, ale w międzyczasie Paweł zaprosił mnie na spotkanie.   A ja o dziwo poszlam! Okazał się fajny, ale wkurzył mnie niesamowicie rozmowa jak to on się nie zna na winach.  .  .   Pomyślałam,że to jakiś snob, buc i w ogóle.  .  .   ;) Potem poszliśmy na pizze i w tle leciała piosenka -(james blunt- you're beautiful)- a on upierał się,że to śpiewa Robbie Williams.   I tak mnie wkurzyła ta jego pewność siebie, że sie założyliśmy .  .  .   o jakieś to jego fantastycznego gatunku wino, o którym mi tak nawijał:]
I tak jakoś już jesteśmy ze sobą ponad 3 lata i postanowiliśmy się pobrać:)

Aha, jeszcze zaznaczę, że idąc na spotkanie z nim ubrałam się najbardziej pospolicie jak się da.   Zwykłe dżinsy, bluzka za 10 zł, którą pilnie kupiłam gdzieś na bazarze,bo uwaliłam się gofrem.  .  .  i bez makijażu .  .  .  
Nie szłam na spotkanie z "moim przyszłym mężęm";) ale powiedziałam sobie-co ma być, to bedzie, jak to bystry facet to i bez strojenia  zobaczy, jak fajna ze mnie dziewczyna:-)

« Ostatnia zmiana: 29 lipca 2009, 09:19 wysłana przez aszn »

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
to i ja się melduję... ale malutko Wam zostało :)

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
i ja tez jestem w tych ostatnich dniach, no i zobaczyl co mial zobaczyc  ;D

Offline frezyjka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 10.10.2009
I ja też chętnie dołączę!!!
Ciekawa jestem tego szalonego tempa w ostatnich dniach!!!
Pozdrawiam!!!

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
no, faktycznie tempo niesamowite. . .
a dni lecą, jak godziny. . .

dostaliśmy nasze podziękowania dla rodziców  ;D ;D ;D Są cudne! Wczoraj odebraliśmy:) Na pewno się spodobają.

Dziś jeszcze zakupy, ostatnie chyba już i to słodyczowe, żeby dzieciom na ewentualne bramy coś słodkiego zostawić.  Chcę porobić z jakiegoś materiału takie woreczki i zrobić ich kilka i ładnie przystroić.  Tak,żeby było ładnie.

Poza tym, musze jeszcze przystroić kosze na wino,bo my zamiast kwiatów chcemy wino.  I teraz mam pytanie- kto powinien odbierać to wino? Bo zawsze jest tak,ze kwiatki świadkowa, koperty świadek ,a w naszym przypadku jak to ma wyglądac,to nie wiem;] I ewentualne prezenty pod koścviołem,to kto odbiera?? ??? Skomplikowane ???

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
W takim przypadku chyba lepiej jak wino będzie odbierał świadek a koperty świadkowa. Przede wszystkim dlatego, że wino jest ciężkie. A idę o zakład, że ktoś i tak przyniesie kwiaty :)

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
no teraz juz masz 10 wiadomosci to smialo wklejaj nam wszystkie zdjecia jakie masz  ;D

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009

to moja sukienka, tzn nie jest identyczna, ale bardzo podobna, bo szyta na wzór tej:) no i jest na żywo o wiele ładniejsza!
:) ha!! mogę [i umiem] już wklejac zdjęcia, wiec mogę zaszaleć:D

Takie mam butki


(tylko nie mam białych pończoch jeszcze)

zabawex, masz rację i ja już nawet wiem, kto przyjdzie z kwiatami...  W ogóle niby obie mamy twierdzą,że wino to dobry pomysł, ale są w pogotowiu, że jak jedna kupi kwiaty to ta druga też... Mam mi powiedziała "wiesz,my starej daty jestesmy i dziwnie nie kupić młodym kwiatów" ;] Och.. no babciom to bym się nie dziwiła, ale myślałam,ze naszym mamom "mniej przeszkadza" to wino:)
Ah, zobaczymy.

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
I ja witam w Twoim odliczanku :) Bardzo ładne masz butki  i wyglądają na wygodne :) Suknia też sliczna, taka delikatna :)

Szkoda tylko, że takie duże zdjęcia umieściłaś bo za chwilę któryś z moderatorów je usunie za nieregulaminową wielkość  ::)

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
kot_ethne
dzięki za ostrzeżenie, zaraz spróbuję to zmienić:/

hmm...próbowałam zmniejszyć rozmiar zdjec i wkleić na nowo,ale mi nie wychodzi:/ A nie mam czasu sie teraz "bawić" nadrobie to później.
I spróbuję już nie łamać regulaminu wielkością zdjęć:]

Bea027 powierm Ci,ze w moim stylu też nie, bo też nie lubię białych:) Takie jednorazówki bo nawet na poprawiny już mam inne. (choć też z białym... ale już obcasik lepszy:D ) Ale są wygodne,a dla mnie to był prorytet, zaraz po tym,żeby znaleźć jakiekolwiek już buty,bo bardzo się za nimi nachodziłam:(
« Ostatnia zmiana: 30 lipca 2009, 13:07 wysłana przez aszn »

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
A i zapomniałam jeszcze napisać, że macie przepiękną datę ślubu :) Dokładnie w naszą 1-szą rocznicę :) Mam nadzieje, że 8 sierpnia będzie dla Was tak samo szczęśliwy jak dla nas :)

Offline Bea027 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 22 sierpień 2009
I ja się melduję :) ale juz malusio :D
Suknia piękna, butki troszkę nie w moim stylu...(znaczy białe to w zasadzie mi się żadne nie podobają...) ale w czerni lub czerwieni wyglądałyby bosko  :D :D

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
bardzo fajna sukienka :)

dobrze jest gdy samochód pod kościołem zostanie tak ustawiony żeby był za Wami.. wtedy świadkowie nie muszą daleko chodzić do bagażnika  :)

Offline m@dziuni@ Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 31.07.2010
 :hello: :hello: :hello:
ja też się dołączę do odlicznka  ;D ;D ;D

trzymam kciuki żeby wszystko poszło po twojej myśli  ;D

a czym do ślubu jedziecie?
jaka fryzurka i makijaż?

wogóle podaj więcej szczegółów :skacza:

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
hej..

matko, przed samym finałem naparwde nie ma na NIC czasu . Tyle jeszcze do podopisnania rzeczy...Ah.
Już się nie mogę doczekac ,ale tez i mam tyle obaw:) Cudowne uczucie:)

Fryzura na pewno bedzie upięta, ale ide na żywioł:) Moja fryzjerka zrobiła mi już cudną fryzurkę,ale jeszcze pwoedziała,ze coś pozmienia, a ja jej ufam:)
Makijaż będzie dyskretny i delikatny.
A pazurki- francuski z ozdobieniami na palcu, wiadomo którym:)

Dziś powiększalismy obrączkę narzeczonego, bo okazało się, że jest jednak za ciasna!!! :o Boże,jak dobrze, że kazałam mu przymierzyć i zrpobilismy próbę,czy to ja mu swobodnie włożę na palec....


Do ślubu jedziemy mercedesem [zabijcie mnie nie pamiętam teraz dokładnie jakim...] , kolor ciemnozielony, prawie czarny.

Kończe, bo jeszcze obiecałam zadzownić do dekoratorki po 22 :/

To już tak blisko:) jak ja na to czekam...

"
"Do ślubu jedziemy mercedesem [zabijcie mnie nie pamiętam teraz dokładnie jakim...] , kolor ciemnozielony, prawie czarny. "

Juz wiem-znalazłam na internecie mercedes C220 :) Narzeczony mi wyjechał i nawet nie miałam kogo poprosić o pomoc. Na szkolenie wczoraj wyjechał... Na szczęście to jego ostatnie zadanie przed naszym ślubem. Jest mi teraz bardzo potrzebny, bo sama nie dam rady tego wszytskiego pozałatwiać:/

Uparliśmy się, że za całe wesele płacimy sami i sami również wszytsko załatwiamy, żeby nie fatygować rodziców, ale też i po to,żeby wszytsko było tak, jak my chcemy. Teraz trochę żałuję ;)

Wczoraj rozmawiałam z dekoratorką. Robimy w sumie nieduże wesele [50os.] ale będzie kilkoro dzieci i ona zaproponowała nam taki... "kącik dla dzieci". Słyszałyście o czymś takim? Mają tam być np różne figurki i przedmioty zrobione z balonów - motylki, para młoda, kwiatki itd. W sumie moze być ciekawie, a przynajmniej dzieciaki będą miały jakieś zajecie;-)

Mam jeszcze pytanie opdnośnie księgo gosci- macie takową? Bo my mamy i pierwotnie od razu stwierdziliśmy, że będzie na sali, ale przecież niektórzy przyjdą tylko do kościoła, a też byłoby mi miło, gdyby złożyli tam swój wpis ??? Jak to rozwiązać? Wziąć do kościoła? ehh..sama już nie wiem

Poza tym,jeszcze ja nie mam białych pończoch,a narzeczony w ogóle bielizny jeszcze nie zakupił...Już sie zastanawiam,czy czasem nie zamówić na allegro;) Bo naprawde brak czasu!!!!

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Nie zdawałam sobie sprawy, że takie szaleństwo jest tuż przed ślubem. Żeby nawet po 22 dzwonić  :urwanie_glowy:

Offline m@dziuni@ Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 31.07.2010
aszn powklejaj więcej zdjęć  ;D ;D ;D

 podziwiam determinację ja sobie nie wyobrażam organizacji wesela bez pomocy rodziców
generalnie póki co jeszcze sobie samego wesela nie wyobrażam ale może to się zmieni jak będę szukać
sukni i obrączek ;D ;D

a ty aszn jeszcze się obrączkami nie pochwaliłaś... zdjęcie!!!

a oprócz za ciasnej obrączki były jeszcze jakieś problemy???

Offline Bea027 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 22 sierpień 2009
Nie dziwię się Kochana...ja na 3 tygodnie przed, latam na wszystkie strony, dzwonię, kupuję...też sami organizujemy...i PM-a też brak, ponieważ pracuje troszkę dalej i udział w przygotowaniach pełną parą zacznie brać 6 sierpnia. Muszę sobie sprawić liste co, gdzi i kiedy :) Ale jakoś damy radę  ;D ;D ;D
Przecież to ma byc najpiękniejszy dzień w życiu :)
 :-* :-* :-*

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
a msz zdjecia w sukni??
ja mam ksiege gosci ale tylko na sale.  :-*

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009


to nasza dekoracja auta , tablice rejestradcyjne  pojechały juz do domu:( MAmy napis MŁODA PARA i imiona,


a to nasze ubranka na butelki :)

wiecej zdjęć wrzucę później, bo etraz jestem w pracy i nie bardzo mam czas:/
w końcu po pracy:)

pamela jasne,że mam ,ale nie wkleję, bo mój narzeczony tu zagląda,a ja się uparłam,ze nie zobaczy mnie w sukni ślubnej szybciej niż w dniu ślubu:] Więc zdjecia są, ale nie do wglądu.


m@dziuni@, jasne,że były... Oprócz tego, że np moja bratowa stwierdziła,ze nie przyjdzie na nasze wesele ani ślub, mało tego,że mój brat też ma nie przyjść... i takie tam, były sprawy typu -
-ZAPOMNIANO nam powiedzieć, że wódka na sali nie bedzie na sali, tylko zaraz obok w domkach, gdzie będą spali goście jak i również rodzice narzeczonego. To dosłownie 5 metrów za posiadłością, na której miesci się sala, ale jednak mnie to wkurzyło. Jak mozna o czymś takim ZAPOMNIEĆ??? ??? ??? ???
-poza tym wielkim problemem okazało się kupno butów ślubnych,nigdzie nie mogłam na siebie znaleźć
-a największym chyba problemem jest ... kolega brata, którego nie zapraszamy na wesele [bo to nie jest MÓJ znajomy,żadna rodzina,ani nic]. a który się na to wesele wybiera!!! I to z całą rodziną?? [żona + 3 dzieci..] Nie mam już sił.  Nie wiem,kim trzeba być, zeby się wbic na wesele bez zaproszenia... Najgorsze,ze przypuszczam,że jest zdolny do takich czynów. Przekonamy się za tydzień....



nasze kieliszki do szampana


nasze obraczki:) Dobrze nie widać,ale są klasyczne, grawer w środku-data i imię:)

i moje buty poprawinowe:)
« Ostatnia zmiana: 1 sierpnia 2009, 16:57 wysłana przez aszn »

Offline m@dziuni@ Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 31.07.2010
WOOOOW  ;D ;D
ubranka na butelki sa swietne
obraczek nie widac do konca sa z zoltego zlota czy laczone z bialym???
i super sandalki.

 :skacza: :skacza:

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
ekstra te sandałki... cuuudo  :o :o :o ile cm ma ten obcas?

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
suuuuper wysokie  ;D

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Słowa uznania za obcasy :)

A proponowałabym poprosić brata, żeby wytłumaczył koledze, że na sali będzie tyle talerzy i kieliszków ile zaproszeń zostało rozdanych. Lepiej, żeby sprawa została wyjaśniona przed weselem, żebyś sie niepotrzebnie nie denerwowała.

Offline aszn Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.2009
m@dziuni@  tylko żółte złoto:) Klasyczne, dla nas najpiękniejsze i już się nie mogę doczekac kiedy oficjalnie będe mogła ją nosić!!!

wiśniowa , carollaa - nie sa aż takie wysokie, tzn są, ale się tego nie odczuwa:) Bo są na podwyższeniu:) Mimo "niewygodnego" wyglądu, są wygodne, i to bardzo:) Tylko muszę je rozchodzić dobrze:)
A obcas? Hmmm...  11 cm:D

zabawex - własnie już nawet moja mama interweniowała, ale to specyficzny człowiek:/ Jednak mam nadzieję,ze nie przyjdzie. Na poprawiny moze mi przyjść,ale nie na wesele!!! A powiem Wam,że na ślub mojej siostru też przyszedł bez zaproszenia  :( Ale to była inna sytuacja,bo było przyjęcie w domu i zawsze można dostawić jakieś krzesła, dodac talerze itd, a na weselu, gdzie ,tak jak napisałaś wszytsko jest liczone na PORCJE ?? :/

ah, jestem szczęśliwa,zaganiana i już udziela mi się stres:)
To tak blisko!!!!!!!!!!!!
Po ślubie jedziemy w jakąś podróż poślubną:D Narzeczony się wygadał, robi mi niespodzianke,wiec nie wiem, gdzie bede miała "dwutygodniowy miesiąc miodowy" ;) Wiem tylko, że na pewno w Polsce i na pewno nad jakąś wodą, ale gdzie wyląduje,to się dopiero okaże:)


Offline Bea027 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 22 sierpień 2009
Ale świetnie :) Niespodzianki to, to co tygrysy lubią najbardziej  :skacza: :skacza:
A co do ludzi, którzy się wpraszają na jakąkolwiek imprezę, to po prostu brak słów....
Buziaki  :-* :-*

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
No słów brak, ale nerwów trzeba sporo stracić. Dalej uważam, że najlepiej jak brat mu powie, żeby nie przychodził. Nie będzie się musiał silić na żadną dyplomację, bo podejrzewam, że mama próbowała grzecznie dać do zrozumienia. A brat powie prosto z mostu. A skoro to jego kolega to się i nie obrazi.