e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jaką suknię wybrać ???  (Przeczytany 8992 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 12:37
Witam wszystkie Panie!
Właśnie dziś znalazłam to forum i spędziłam chyba ze 2 godziny oglądając zdjęcia sukien, które wkleiłyście w sąsiednim topicu.
Szukam fasonu dla siebie. Jestem niską brunetką, puszystą (nawet bardzo 48 rozmiar). Mam harmonijną budowę- tj. duży biust, wciętą talię (niestety odstający brzuszek) i szerokie biodra. (w biuście tyle samo, co w biodrach)
Myslę i sukni o fasonie princeski (francuskie długie cięcia) i dekolcie w serce.
Piszecie- najlepiej poprzymierzać kilka fasonów- tyle, że ja ze swoim rozmiarem nie znajdę raczej nic do mierzenia, musze szyć i zdecydować się raz a konkretnie.
Może coś mi doradzicie?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 12:48
Witaj Groszku! Skąd klikasz?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 12:50
A nie myślałaś o sukni typu LITERA "A" ?

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 12:57
Jeszcze nic nie myślałam :)) Własnie zaczęłam myśleć ze dwie godziny temu! A jestem ze Słupska.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 13:19
Cytat: "groszek"
ja ze swoim rozmiarem nie znajdę raczej nic do mierzenia


I tu się możesz zdziwić, groszku, wiele salonów ma do mierzenia suknie również w Twoim rozmiarze, a nawet większe (rozmiar 52 :)

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 13:57
Dzieki za założenie osobnego tematu i odpowiedzi. Przyznam, że jeszcze wcale nie chodziłam po salonach i sklepach- plany ślubne ledwo się wyklarowały. Z wystaw jedynie mignęły mi same śliczności, ale w pasie wąskie, jak osy.
Przewiduję problemy, bo na wszelkie większe okazje (bale, studniówki) od zawsze sobie muszę szyć. Nie przypuszczałam, że z okazji slubu ktoś by pomyślał o "puchatkach".
Nie byłam w salonie, więc obiektywnie nie mogę się wypowiadać, ale czy nie jest tak, że w salonach jeśli już mają coś "puszystego" to jest to worek bez polotu? Jak zajdę w moim niedużym (100 tys) mieście do sklepów typu "puszysta pani" , to uciekam od razu. Mimo upływu lat nic się nie zmieniło w modzie (wstrętne garsonki, w których się wygląda jak grubo ciosany pal ;)
Ubrania kupuję z katalogów, albo robię zapupy w wiekszych miastach w sklepach typu miss etam, kappahl (do Słupska cywilizacja jeszcze nie dotarła) ;).
Ciekawa jestem, jak to jest z modą slubną. Czy ktoś w ogóle uwzględnia, że puszyste dziewczyny też wychodzą za mąż i chcą pięknie wyglądac... :?:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 14:15
Cytat: "groszek"
(do Słupska cywilizacja jeszcze nie dotarła) .


Ale z pewnością dotarła do Gdyni i Gdańska i jeśli mogę coś zaproponować, to zacznij od pozbieranie możliwie największej liczby adresów www salonów w tych miastach. Porozsyłaj tam @ z zapytaniem czy można poprzymierzać suknie w takim rozmiarze i zobaczysz co Ci odpowiedzą. Przynajmniej będziesz wiedziała gdzie ruszyć na początek :)

Offline Molunia

  • entuzjasta
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 14:19
albo pójdź do przymierzalni tak na poczatek bo tam mają pełna rozmiarówkę. Przynajmniej Ci sie wyklaruje jaki fason ładnie na Tobie leży a potem możesz szukać czegoś podobnego

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 15:59
Ja bym proponowała tak jak napisała Sylvi, sukieneczkę w literę "A". :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 16:13
Cytat: "groszek"
Ciekawa jestem, jak to jest z modą slubną. Czy ktoś w ogóle uwzględnia, że puszyste dziewczyny też wychodzą za mąż i chcą pięknie wyglądac...

groszeczku oczywiście że uwzględnia nawet jest u nas taki temat suknie dla puszystych czy coś takiego

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 16:39
Cytat: "agulkaaa"
nawet jest u nas taki temat suknie dla puszystych

Groszek właśnie od tego tematu zaczęła :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 16:55
Cytat: "Sylvi"
Groszek właśnie od tego tematu zaczęła

 :oops:  :oops:  no to sorry chciałam dobrze

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 17:10
Agulkaa nic nie szkodzi :D
Groszek zaczęła od sukienek dla puszystych. Wydzieliłam jej temat, bo am mógłby zginąć, no i lekki  bałaganik by powstał  8)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Jaką suknię wybrać ???
13 grudnia 2005, 22:27
moja siostra ma 48/50.. fakt.. wysoka z niej baba.. 187cm...

miała suknię w A z "bluzeczką" odstająca i nieco maskującą biuścisko ( a ma czym zabić)...

coś w rodzaju...

połączenie tego (bluzeczka.. kończyła się wyżej od tych)



z tym

 

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 12:27
Wczoraj napisałam maila do jednej dziewczyny, która w temacie "suknie dla puszystych" napisała w lutum (!!!) , że nie może nigdzie kupić gorsetu wyszczuplającego i chyba z tego powodu w ogóle odwoła ślub  :wink:  Też pisała, że jest puszysta i ja do niej napisałam. Nie liczyłam, że się odezwie, ale chciałam wiedzieć, czy udało jej się w ogóle coś ładnego dobrać i czy doszło do .slubu.
O dziwo odpisała i nawet rozmawiałyśmy na gg. Wyszła za mąż we wrześniu.  Okazało się, że mieszkamy zaledwie 40 km od siebie i szyła sobie suknię w Koszalinie u jakieś super utalentowanej krawcowej, która świetnie na niej dopasowała suknie, tak, że gorset był niepotrzebny. Jak wysłała mi zdjęcia w sukni, to wyglądała na nich ślicznie! Nie pomyślałabym, że jest tak puszysta.
Co więcej Viola zaoferowała mi się z pomocą w szyciu mojej sukienki (tzn. konsultacje odnośnie dodatków) da mi namiary na krawcową itp. tak więc zyskałam bardzo miłą koleżankę dzięki waszemu forum. Nie czuję się już taka bezradna.
Myślę, że po nowym roku zajmę się suknią na poważnie, bo na razie święta, święta...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 12:31
no widzisz... bedzie dobrze, groszku...

tylko szkoda,ze viola nie pokazała nas swoich zdjęć...  :(

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 13:07
tu jest zdjęcie sukni... baaaaaaaaaaaardzo przypomina suknię mojej siostry...




Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 13:10
Cytat: "monia"
no widzisz... bedzie dobrze, groszku...

tylko szkoda,ze viola nie pokazała nas swoich zdjęć...  :(


Może ją namówię :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 13:45
Cytat: "groszek"
Może ją namówię

oj namów namów :D Cieszę się, że znalazłaś bratnia duszę, która pomoże Ci w przygotowaniach sukni :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 14:22
Groszku, cudownie, że Viola zaoferowała się z pomocą. A jej pomoc będize szczególnie przydatna, ma jużprzetarte szlaki i to jest najważniejsze! Będzie dobrze i będziesz miała przepiękną suknie!! Jestem o tym przekonana! Poproszę tylko  o szczegółowe relacje z olejnych etapów! Myślę,że nie tylko ja jestem taka ciekawska ;)
Trzymam kciuki ! Uściski!  :przytul:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 16:13
To super Groszku, że znalazłaś za pośrednictwem forum miłą osóbkę o imieniu Viola. :)
A może namówisz Violę, żeby pokazała nam swoje fotki ze ślubu i zdała relację ze swojego wielkiego dnia! :)

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 18:38
No widzisz Groszku, u nas świat od razu staje się piękniejszy, a problemy jakoś tak same się rozwiązują. Trzymam kciuki, żeby efekt końcowy sukienki był powalający  :mdleje:  

________________



Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 19:50
Cytat: "groszek"
tak więc zyskałam bardzo miłą koleżankę dzięki waszemu forum. Nie czuję się już taka bezradna


Hihi to może być dobry tekst na reklamę naszego forum :D Sylvi i Zibi, czy wy sobie w ogóle zdajecie sprawę jak bardzo Wasze "dzieciątko" jest nam wszystkim pomocne... :?: Ja chciałam przy okazji napisać, że się uzależniłam od forum... dla mnie po prostu bomba :D Dzięuję Wam ślicznie  :mrgreen:

Groszku- życzę powodzonka w dalszej organizacji wesela :D

Offline Agutka

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 21:28
Cytat: "dziubasek"
Ja chciałam przy okazji napisać, że się uzależniłam od forum...

dodam tylko ,że uzależnia w tempie zaskakującym :D O ile na wszystkie użtwki jestem bardzo uodporniona :) tak od forum uzależniłam się w ciągu kilku dni  :wink:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
14 grudnia 2005, 22:11
groszku bardzo się cieszę ja równiez jestem bardzo ale to bardzo ciekawa twojej sukienusi i oczywiście chętnie zobaczyłabym zdjęcia Wioli na mów ją koniecznie niech do nas wróci i wszystko opowiada

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
15 grudnia 2005, 21:48
Jak tylko będę miała okazję z nią porozmawiać, to spróbuję ją namówić. A z moja sukienką to nie tak szybko, bo nie ma na razie jeszcze ustalonej daty ślubu, tylko orientacyjny czas -lato 2006. Cóz z tego, kiedy mnie tak cieszy planowanie, marzenie, wyobrażanie sobie wszystkiego.
To jakby na jeden dzień w życiu kobieta zamieniała się w królewnę. Nic dziwnego, że chce się wyglądać najpiękniej, jak się tylko da. Na pewno będę pisac o moich przygotowaniach i radzić się w wielu sprawach. Jestem kompletną ignorantką w tych sprawach. Nawet nigdy nie byłam na żadnym ślubie!!

Offline Julia

  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
16 grudnia 2005, 09:38
W takim razie pooglądaj ślubne zdjęcia naszych forumowiczek-poczujesz się tak, jakbyś uczestniczyła w wielu ślubach :D

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Jaką suknię wybrać ???
19 grudnia 2005, 15:26
Też groszku ciesze się razem z tobą .. a poza tym jest tu naprawde mnóstwo osób które służą nam pomocą i naprawde można tu wiele zyskać ... również nowych przyjaźni :oops:  :D

Offline groszek

  • maniak
Jaką suknię wybrać ???
22 lutego 2006, 22:34
Dawno nie pisałam w tym temacie, postanowiłam nie zakładać nowego, tylko pisać w starym, po co powielać wątki.

Po dzisiejszym dniu jestem nadzwyczaj zadowlona! Pochodziłam wreszcie po salonach sukien! Wcześniej zrobiłam wywiad i podzwoniłam i odpuściłam sobie salony, gdzie tylko zdejmują miarę i szyją suknie na odległość. Zostały mi trzy salony w centrum miasta budzące zaufanie.

1. W pierwszym salonie babka miała niemal gotową na mnie suknię, ale dwuczęściową. Ja chcę jednocześćiową. Źle się czuję i wyglądam w gorsetach, a ta kieca była szyta na rozmiar 48 (czyli mój) ale z mniejszym biustem i generalnie  NIE PODOBAŁA MI SIE!! Gorset długi (żeby pani schował brzuch) spódnica wsiowa, z jakimiś rozchodzacymi się połami, jakiś doczepiony kwiat. To była suknia, którą szyła na miarę jedna pani i zostawiła ją w komis. Krawcowej teraz zależało, by ją opchnąć.
Takie puszyste i niewysokie rzadko się zdarzają, więc wciskała mi ją wszelkimi argumentami starając się zohydzić mi suknie jednoczęściowe (będą panią pogrubiały!)
Powiedziała poza tym, że mam sobie kupic ściągające body o 2 rozmiary za małe (!!!  :shock: ) takie, które wciągnę tylko na leżąco, to mi wyprofiluje sylwetkę. Grrrr  :evil:
Za ten dwuczęściowy koszmarek miałabym zapłacić 1100 zł i mieć go już na zawsze, bo po skróceniu spódnicy (jestem niższa niż pierwsza właścicielka) nie miałaby już szans jej sprzedać.
Nową suknię owszem by uszyła, za 1400 zł , decydowac mam się natychcmiast , wpłacić 1000 (!!!) zaliczki i czekać na szycie do końca maja.
Wyszłam stamtąd przygnębiona :(

2. Drugi salon był wielki i "firmowy" pełno plakatów La Sposy, Demetoris itp... pomyślałam, no tu to mnie nie stać, ale pogadałam z babkami i one powiedziały, że dwuczęsciowa dla mnie to pomyłka (yes!) i tylko jednoczęściowa. Dały do przymierzenia dwie w zbliżonym rozmiarze do mojego (trochę za małe  :? ) Generalnie wybór mam uproszczony, bo chcę jednoczęściową, z rękawami, bez trenu.
Pierwsza trochę mi nie pasiła, bo miała dekolt w łódkę- to jednak nie mój fason, poszerza mnie w ramionach. A druga, to była taka, której zupełnie nie nie brałam pod uwagę.

Prosta biała suknia atłasowa, na ramiączkach z ładniusim dekoltem (ja go powiększę, bo to mój atut), szyta z klinów, łagodnie rozszerzana ku dołowi (na halce z jednym kołem) z... narzutką w fasonie rozkloszowanego koronkowego delikatnego płaszczyka z długim rozszerzanym rękawkiem.
Byłam w szoku, jak to załozyłam!!!
Nic mnie nie pogrubiało- wręcz odwrotnie! Jakaś taka się wyższa wydałam sobie. Zero odstawania w kłopotliwych miejscach typu brzuszek i pupa. To, czego nie zamaskuje suknienka swoim krojem maskuje ten płaszczyk i naprawdę ozdabia, bo jest ze slicznej koronki z naszywanymi koraliczkami.
A przy tym nie wyglądałam ciężko w tym :)

Koszt 1700 zł... i chyba na to się zdecyduję. Zaliczka wyniosłaby rozsądne 400 zł.

3. W trzecim salonie byłam dla spokojności, pani była miła, cena mojej sukni może o 200 zł niższa, ale jaka pewność, że tak dokładnie będzie odszyta. Na razie optuję za drugim, bo obsługa była miła :)

Naprawdę poprawił mi się nastrój. Obawiałam się, że jako pączek będę zmuszona iść na kompromis między modą i marzeniami a smutna rzeczywistością puszystej dziewczyny, na której nic nie wygląda pieknie. A tu... promyk nadziei, że w tym Wielkim Dniu będę jak Fiona po przemianie ;-)

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Jaką suknię wybrać ???
22 lutego 2006, 23:26
Cytat: "groszek"
Powiedziała poza tym, że mam sobie kupic ściągające body o 2 rozmiary za małe (!!!  ) takie, które wciągnę tylko na leżąco, to mi wyprofiluje sylwetkę. Grrrr  


Same niech sobie nałożą taki gorset i wytrzymają całe wesele....Przecież owszem mamy wtym dniu wygląć nadzwyczaj pięknie ale nie takim kosztem!!!!

Bardzo się cieszę groszku, że nie dałaś za wygraną i poszłaś szukać dalej...Ja też uważam, że w sukienkach jednocześciowych wygląda się zgrabniej (ja tak miałam w swoim przypadku).