e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Bałabańska - zespół  (Przeczytany 1152 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline katarzyna79 Kobieta

Bałabańska - zespół
24 Czerwca 2009, 12:16
Wychodziłam za mąż 13. 06. 2009r.

Z Panią Bałabańską spotkałam się w celu dokonania rezerwacji zespołu i uzgodnienia wstępnych warunków umowy pod koniec lata 2008.  Uzgodniłam wówczas cenę i wstępnie szczegóły wesela, oczepin itp.  Niestety nie spisałam pisemnej umowy z ww. , gdyż - jak zapowiedziała Pani Bałabańska - czasu było jeszcze dużo, a zaliczki nie chciała przyjmować, gdyż wolała dostać cała uzgodnioną sumę na weselu.  Poza tym jest to osoba, która na rynku gra od wielu lat, a mój teść miał okazję ją już kilka razy spotkać.

Wydzwaniałam do Pani Bałabańskiej na miesiąc przed datą wesela, aby uzgodnić szczegóły do końca, ale kręciła, a to się spotka może we wtorek, a może w środę i żebym jeszcze do niej zadzwoniła, bo jest tak zajęta, że na nic nie ma czasu.
W końcu udało mi się z ww.  Panią umówić na dzień 3 czerwca (środa) i okazało się, że Pani Bałabańska nie zagra mi na weselu. . . . . . .
Jako powód podała problemy zdrowotne oraz żałobę po śmierci męża.  Zrozumiałam - przypadki chodzą po ludziach, tym bardziej, że "załatwiła" mi inny zespół.

Niestety okazało się, że 13 czerwca 2009 Pani Bałabańska grała z Kapelą Jakubowa na weselu w Kromerowie na 180 osób.

Ocenę takiej formy prowadzenia biznesu pozostawiam Czytelnikom

Offline MELODYJKA

Odp: Bałabańska - zespół
24 Czerwca 2009, 18:45
przykre...

ja tez czesto nie podpisuje umowy,ale nie mozna wystawiac kogos do wiatru za lepsze pieniądze! umowa ustna tez ma moc prawną

Offline obserwator

Odp: Bałabańska - zespół
25 Czerwca 2009, 11:06
A ja uważam, że umowa powinna być zawarta pisemnie prze obie strony i to bez względu na czas. Jeżeli kapela decyduje się wykonać usługę to jaki problem spisać umowę? Zespół, który nie zawiera takiej umowy jest dla mnie osobiście zepołem mało wiarygodnym.  Nie toleruję umów ustnych. :D

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
  • Total likes: 0
Odp: Bałabańska - zespół
25 Czerwca 2009, 11:14
Poza tym nie oceniajmy kogoś , po wysłuchaniu jedynie jednej ze stron, każdy kij ma dwa końce , i nic sie nie dzieje bez przyczyny. Nie twierdzę że taka sytuacja jest w porządku , ale daleki jestem od ceniania tej Kobiety , która została obsmarowana , bo nie znam Jej punktu widzenia w tej sprawie , poza tym zespół na zastępstwo został załatwiony i forumowiczka , która napisała pierwszego posta w tej sprawie jakoś nie narzekała z tego powodu ,
pozdrawiam

Offline obserwator

Odp: Bałabańska - zespół
25 Czerwca 2009, 12:36
Ja pisałem o moim punkcie widzenia dotyczącego sprawy spisywania czy też nie spisywania umowy. Nie moją rzeczą jest oceniać  Panią Bałabańską i nie oceniałem, bo też jej nie znam. Pisząc miałem na myśli wszytkich tych, którzy świadczą swoje usługi dotyczące obsługi wesela, w takiej czy innej formie.

Offline MELODYJKA

Odp: Bałabańska - zespół
25 Czerwca 2009, 15:31
nie wiem obserwatorze czy to swiadczy o tym ,ze zespol jest malo wiarygodny ???jak dla mnie wręcz przeciwnie!

spisuje umowe z tymi ktorzy sobie tego życzą,doskonale ich rozumiem ,bo mnie nie znają,jezeli mlodzi mi ufają taka umowa jest mi zbędna
reklamacji nie było


Offline obserwator

Odp: Bałabańska - zespół
26 Czerwca 2009, 08:52
Melodyjka , patrzysz na to z własnego punktu widzenia. Nie ma się co dziwić potencjalnemu klientowi, że chce umowę. Jeżeli zamawiasz firmę, która ma wykonać dla Ciebie jakieś zadanie za które będziesz musiała zapłacić, ale wykonanie zadania będzie w późniejszym czasie, to chcesz gwarancji, że np. za pół roku ta firma do Ciebie przyjdzie i wywiążę się z zobowiązania. Taką gwarancją jest własnie umowa. To umowa gwarantuje Ci, że firma  " nie oleje Cię" . Jaśli zespół  nie chce spisać umowy ze mną, a proponuję umowę ustną to dla mnie jest jednoznaczne, że coś jest nie tak, po prostu jest niewiarygodny. Jest takie przysłowie "kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi". Nic dodać, nic ująć. Co chcesz przez to powiedzieć, że "Młodzi Ci ufają"? Rozumiem, że są to znajomi z którymi np. bardzo dobrze się znasz, macie bliskie kontakty i możecie sobie ufać. Ale nie zawsze świadczy się usługę dla znajomych. W większości są to ludzie których się nie zna, którzy słyszeli , że jesteś osobą wykonujacą swoją pracę w sposób profesjonalny, że mogą być "pewni", że zrobisz to w sposób doskonały. I nic więcej. Nic więcej o Tobie nie wiedzą. A czy na pewno mogą Ci ufać? Ty wiesz, że tak, ale oni nie.  Ja osobiście dziwię się ludziom , którzy zamawiają jakąkolwiek usługę weselną nie spisując umowy. Ale to już ich broblem. :)

Offline MELODYJKA

Odp: Bałabańska - zespół
29 Czerwca 2009, 16:15
zle mnie zrozumiales ::)