e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: GARNITURY...DZIEWKI 70A...NIE POLECAM !!!  (Przeczytany 8559 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline CILIUS1984 Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 29.08.2009
witam chciałbym podzielić się swoją wiedzą na temat salonu mody męskiej mieszczącym się za siewierzem w miejscowości dziewki . . . a więc od poczatku dostałem nr telefonu probowałem sie umówić na termin aby zdjęto ze mnie wymiary było ciężko gdyż właściciel jest człowiekiem niezbyt kumatym ale udało się. . . dzień ściągania wymiarów. . . założono na mnie garnitur zaciasny po czym własciciel dyktował swojej sekretarce wymiary typu : tu się popuści tu się da po 1 cm wiecej itd. . . a miała być profesjonalna krawcowa ale to nic. . . zdjęto wymiary po czym mówię że chciałbym np spodnie z niskim stanem lub coś innego. . . właściciel zawsze mówił ze jak pan chce tak czy inaczej to on sie tego niepodejmuje więc myślę sobie ze poprostu się boji bo wie że spartoli ale to nic. . . za tydzień miał byc skrojony garnitur i miała byc pierwsza przymiarka minoł tydzień nikt nie dzwoni a miał facet zadzwonić ale nic czekam następny tydzień minoł dzisiaj zadzwoniłem okozało sie ze garnitur już gotowy. . . a miały być dwie przymiarki nie było ani jednej. . . na miejscu dramat nie ten kolor bo miał byc ciemny grafit a był czarny. . . kamizelka za duża. . . marynarka za ciasna. . . rękawy od marynarki krzywo wszyte po prostu żenada. . spodnie za duże oraz za długie. . . jak prosiłem żeby wszyto od wewnętrznej strony pasa taki pas z gumką żeby koszula się nie wyślizgiwała to właściciel stwierdził że on nigdy o takim czymś nie słyszał. . . w końcu właściciel nie chcąc się przyznać do tego że garnitur na który będzie patrzeć sto osób jest po prostu spartolony stwierdził że nam chodzi tylko o zwrot pieniędzy i kazał swojej sekretarce  oddać nam zaliczkę i wyszedł bez słowa okazał się chamem i gburem który za dużo ma nie powiem gdzie. . . ODRADZAM NIE POLECAM. . . CHAMSTWO I DROBNOMIESZCZAŃSTWO. . . wracając przez siewierz odwiedziliśmy sklep z garnituram i był taki sam garnitur jak ten mój tylko za 250 zł a ten nie powiem jaki człowiek chciał od 500 do 700 zł. . . taka ma historia. . .

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Po prostu miałeś pecha , że na takiego "fachowca" trafiłeś. Ale dobrze sie skończyło, że oddał Ci pieniadze, mogło być gorzej ;)

Offline ajka85 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21.08.2010
miales pecha, ale zgadzam sie z obserwatorem, dobrze ze wlasciciel okazal sie na tyle "uczciwy", ze zwrocil Ci zaliczke
a jezeli ktos ma ograniczony budzet na garnitur to slyszalam,z e w gdzies za kosieglowami i poreba jest cala wioska, gdzie szyja garnitury, sama tam bylam 2 razy ale mnie dla mojego narzeczonego nic nie wpadlo w oko

Offline pawel27 Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.01.2013r
A ja się wcale nie zgadzam z przedmówcą.  Jestem stałym klientem tejże firmy i od lat kupuję od nich garnitury na wszelakie okazje.  Oprócz w miarę niskich cen cenię w tej firmie fachową poradę na którą mogę zawsze liczyć.  Bo człowiek się nie do końca orientuję co jest w danym okresie modne i jaka koszula z jakiego materiału będzie się dobrze nosiła.  Przerabiałem też inne firmy powiedzmy bardziej "markowe" w których kupowałem produkty z których nie dokońca byłem zadowolony.  Bo powiedzmy garnitur ładnie wyglądał na manekinie ale mioł sie tak że szok albo wcisneli mi jakiś beznadziejny fason i wygladałem jak stary dziadek.  Warto również zaznaczyć że zawsze można podjechać na jakąś ewentualną przeróbkę nawet po kupnie i nigdy z tym problemu nie miałem.  Dlatego teraz już wole nie eksperymentować i do nich jechać.  Naprawdę musiałes mieć jakiegoś pecha albo strasznie nie foremny jesteś.