e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: **Jedno jest tylko w życiu szczęście: kochać i być kochanym - 5.06.2010**  (Przeczytany 7288 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iza464 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 05.06.2010
Bo nie wystarczy przecież pokochać,
trzeba jeszcze umieć wziąść tę miłosć w ręce
i przenieść ją przez życie...


NASZ DZIEŃ 5.06.2010


Od dzisiejszego dnia pozostaje równy roczek do mojego ślubu, wymarzonego, tego najpiękniejszego dnia w życiu,
dlatego zaczynam odliczanie i mam nadzieje że będziecie ze mną koffane kobietki  :)
« Ostatnia zmiana: 5 czerwca 2009, 13:25 wysłana przez Iza464 »

Offline katrishja Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 18.09.2009
Witam serdecznie w odliczanku !!:)

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
melduję się i ja... z miłą chęcią będę podczytywać Twoje przygotowania  :)

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
jestem i ja. jeszcze tyyyyle czasu macie.

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.

Offline Iza464 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 05.06.2010
Witam Was bardzo serdecznie :)

Opowiem troszkę jak to się wszystko zaczęło....
Razem z moim PM znamy się od zerówki! chodziliśmy razem do jednej klasy podstawówki, wówczas już wtedy coś tam zaiskrzyło, ale wiadomo jak to dzieciaki w tym wieku, to była pierwsza szkolna miłość. Podstawówka się skończyła i każde poszło do innego liceum, ale mimo to spotykaliśmy się w autobusie, podczas powrotów do domu. Dopiero tak oficjalnie zaczęliśmy się spotykać w drugiej klasie szkoly średniej, o tak jakoś tak wyszło samo. Pierwsza poważna miłość, pierwszy chłopak tak na poważnie, pierwsze wypowiedziane czułe słowa, spacery za rączkę. I tak już jesteśmy ze sobą prawie 8 lat  :o zleciało jak z bicza szczelił, wręcz nieprawdopodobne ale jednak  ;D

Bywały momenty kiedy było bardzo źle między nami i wówczas mówiłam że nie pasujemy do siebie i każde powinno iść w inną stronę, ale to zawsze mój K mówił że nieprawda że mnie kocha i nigdy nie zostawi  :)

Przeszliśmy ze sobą bardzo wiele, życie niesie ze sobą ból i cierpienie, niestety i mnie to spotkało!
Trzy lata temu okazało się że musze się poddać operacji, w przeciwym razie może zakończyc się to dla mnie bardzo źle, nawet groził mi wózek inwalidzki. No i cóż nie było wyjścia, dwa lata temu zgłosiłam się na izbę przyjeć do szpitala oddalonego od mojego domu ponad 400km, zawiózł mnie tam mój PM i to był nasz najgorszy moment, kiedy zostawałam tam z myślą że będe sama a on odjeżdzał. To było pierwsze nasze takie rozstanie, chociaż nie mógł być ze mną fizycznie to był myślami, codziennie dzwoniliśmy i wysyłaliśmy smsy do siebie. Wspierał mnie że wszytko będzie dobrze. W ciągu mojego 5 tyg. pobytu w szpitalu przyjeżdzał do mnie jak tylko mógł, chociaż na te pare godzin żeby mnie zobaczyć. Jakoś to przetrwaliśmy i wróciłam po operacji do domu. Wracałam do zdrowia, gdy okazało się po paru zaledwie miesiącach że coś jest nie tak i wizyta kontrola w poradni tylko mnie w tym utwierdziła. Okazało się że po 8 miesiącach znów trafiłam na oddział do tego samego szpitala ale teraz na dłużej bo na 8 tyg. Moje Kochanie cały czas powtarzało żebym była dzielna, że tym razem będzie wszystko dobrze.
Kochane jestem już ponad 1,5 roku po drugiej operacji i mój K kocha mnie nadal, taką jaką jestem, jest ze mną, wspiera mnie, i prawie codziennie utwierdza mnie w tym że nie może żyć beze mnie  :)

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
kochana na tym wlasnie polega milosc, na dobre i na zle w zdrowiu i w chorobie. wspolczuje problemow zdrowotnych ale teraz juz jestes zdrowa mam nadzieje, i tak zostanie,  i mozecie pomalutku zaczac organizowac swoj slub.  :-*

Offline Iza464 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 05.06.2010
Tak zgadzam się, dlatego uważam że to jest ten jedyny, ta druga moja połóweczka  ;D

Na rok przed ślubem mamy zarezerwowane (włącznie z podpisaną umową)
- sala w Sosnowcu Dorado
- zespół Introband
- kamerzysta
- fotograf
- w parafii zarezerwowaną godzine mszy św na 16:00

 :skacza:


Offline buraczek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.06.2009
hej, dołączę jeśli można  ;) widzę, że moje okolice  ;D

a jak przeczytałam historię poznania i to jak Twój PM był przy Tobie w trudnych chwilach to aż się wzruszyłam... taki czlowiek to skarb  :D

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
 :hello: Iza, będziesz miała wątku doświadczone mężatki  ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline kkotek Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.09.2008
I mnie nie mogło tutaj zabraknąć :hello:


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)

Morgan

  • Gość
Ja też chętnie dołączę :) Macie slub tam gdzie miał mój brat w styczniu 2008 :)

Offline margolka Kobieta

  • Chuck Norris
I ja się dołączę  ;) A w Dorado też byłam na weselu - 2 razy (u dwóch kuzynów) - bardzo fajna sala  ;D

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
To i ja się dołącze  ;)
Wzruszyła mnie Wasza historia, życzę zdrówka  ;)
Też byłam na weselu w dorado - fajna sala
a Introband grał u mnie na weselu - rewelacja  ;D ;D ;D

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
jestem i ja  :D :D

i ja do zyczeń sie dołaczam... hm... to jest prawdziwa miłośc  :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony:

Offline Iza464 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 05.06.2010
 ;D Bardzo się cieszę że jest Was tak tu u mnie dużo w wątku, dziękuje bardzo za miłe słowa  ;D

  :) oj mój PM jest kochany wspiera mnie w każdych trudnych momentach życia, no ale wiadomo jak to w związku różnie bywało, i bywa, ale uważam że trzeba dużo ze sobą rozmawiać i rozwiązywać wszystkie problemy wspólnie.


Na sale zdecydowaliśmy się ze względu na to, że sami byliśmy tam na weselu u znajomych i nam się podobało, chociaż różnie ludzie mówią, ale każdy ma prawo do własnego zdania. Zespół, kamerzyste i fotografa mamy z polecenia i z różnych przeczytanych opinii.

 

Offline marta86star Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 18.07.2009

Też z chęcią dołączę do odliczania :)

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Teraz juz wiesz ze razem przetrwacie wszystko :)

Widze ze najwazniejsze macie zalatwione a na reszte tez przyjdzie czas :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline Iza464 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 05.06.2010
w wakacje chcemy się wybrać na nauki przedmałżeńskie, oraz na kurs tańca. Obydwoje pracujemy i studjujemy więc jest ciężko z czasem. Dlatego co nam się uda zrobić wcześniej będziemy mieć z głowy później.

Zaproszenia będe robić sama, tak samo zawieszki na alkohol i ciasto. Przeliczyłam jaki jest koszt gotowego zaproszenia ręcznie robionego np. na aukcji na allegro a jaka cena wychodzi gdybym sama kupowałam papier i dodatki i w moim wypadku wychodzi to różnica ponad 100zł na samych zaproszeniach, a gdzie jeszcze zawieszki i reszta! więc myśle że się opłaca.

W planach jest księga wpisów dla gości oraz śpiewniki. Myślałam jeszcze o takiej księdze pamiątkowej dla nas gdzie można wklejać zdjęcia rodziców, świadków itp. widziałm taka na allegro ale strasznie droga była. Więc pewnie też sama zrobie, kupie gotowy album i go przerobie. Troszkę mam ciągutki plastyczne więc myślę że sobie z tym wszystkim poradzę.
Kurcze już nie moge się doczekać tego naszego wymarzonego dnia!!!       :skacza:

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
pewnie, że warto robić zwłaszcza przy takich oszczędnościach a już z całą pewnością jak są uzdolnienia w tym kierunku  ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
jak lubisz i umiesz to pewnie, ja to bym wiecej zmarnowala niz zaoszczedzila.  :-*

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Jesli potrafisz i checi masz to jak najbardziej :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline katrishja Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 18.09.2009
Rób sama- to świetna zabawa i oszczędność w jednym.:)
A później twój przyszły PM (tak jak Mój) przy wręczaniu zaproszeń będzie się chwalił że "moje kochanie robiło".  ;) ;) ;) ;) ;)

Morgan

  • Gość
Bardzo fajnie ze masz taki talen, korzystaj korzystaj :))

Offline silie Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.06.2010
Witam ,
ja również dołączam do Twojego odliczania :)

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
To jak tylko coś zrobisz to pochwal sie  :D :D :D

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
super że chcesz te wszystkie pierdółki robić sama... to naprawdę duża satysfakcja a goście z pewnością to docenią  :)
ja robiłam tylko zawieszki i winietki... z perspektywy czasu trochę żałuję, że nie robiłam sama tez zaproszeń  :)

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Dokladnie jak tylko cos zrobisz to koniecznie pokazuj :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline buraczek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.06.2009