e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ZESPÓŁ MAXIS  (Przeczytany 2927 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xsara666

  • nowicjusz
ZESPÓŁ MAXIS
28 maja 2009, 16:24
Czy był ktoś na weselu, na którym grał ten zespół??? REGULAMIN!   BARDZO PROSZĘ O OPINIE !!!!
« Ostatnia zmiana: 28 maja 2009, 19:51 wysłana przez rybkawiedenka »

Offline anulkak1982 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 09.05.2009
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
28 maja 2009, 20:11
no ja słyszałam że są super bardzo mi ich znajoma polecała  ale to tylko jej opinia ja ich nigdy nie słyszałam na żywo :)

Offline xsara666

  • nowicjusz
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
28 maja 2009, 22:10
Bo ja ich znalazlam w necie i też ich na żywo nie słyszałam i chcialam sie dowiedziec o opinie.  Może ktoś jeszcze mogłby cos o nich napisac?????

Offline xsara666

  • nowicjusz
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
10 czerwca 2009, 19:37
ponawiam wątek.  Proszę o opinie!!!!

Offline Ragno Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.08.2011
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
15 września 2009, 09:48
Teraz ja ponawiam wątek.  Na prawdę nikt nie miał z nimi do czynienia? :)

Offline ismenka1986 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.10.2009
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
15 września 2009, 13:44
Będą grali na moim weselu...także po 17.10.2009 dam znać jak wypadają na żywo:)

Pozdrawiam ;)

Offline patuska7 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 25.09.2010
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
20 września 2009, 10:38
Ja śłyszałam opinie odnośnie zespolu od koleżanki, która się bawiła na weselu gdzie oni grali.  Muzyka - czysto weselna (pytalam czy byly jakies nowoczesne hitowe kawałki w stylu coco jambo to powiedziala ze nie) dosyc duzo zabaw, ale sposob prowadzenia zostaiwal czasem wiele do zyczenia (powiedziala, ze czasem tak niezbyt milo prowadzili konferansjerke).  Podkreslam ja nie slyszalam ich na zywo - szukajac swojego zespolu na wesele bralam ich pod uwagę, ale znalazlam kogos innego.  Ogolnie J.  byla zadowolona - powiedziala ze sie wybawila ;)

Offline kami42 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.06.2010
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
20 września 2009, 13:10
zespol MAXIS bedzie gral u nas na weselu,slyszalam wiele dobrych opini o nich od znajomych,kucharki i innych wiec sie zdecydowalismy mamy nadzieje ze bedzie super:)

Offline edziah Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 28.11.2009- cywilny 01.10.2011- kościelny :)
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
5 października 2009, 13:59
Widziałam film z ich udziałem.
Znajoma, u której grali bardzo ich polecała ale ja i moja przyszła teściowa po obejrzeniu tego nagrania byłyśmy niezadowolone...
Trochę popijali... (w sumie szukali samych okazji do picia)
Zabawy fajne, ale niektóre przesadzali... Rozebrali facetów do majtek i kazali im na krześle tańczyć kaczuchy...
Ale śpiewali na żywo

Offline edziah Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 28.11.2009- cywilny 01.10.2011- kościelny :)
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
8 października 2009, 10:44
Jak już pisałam są to opinie ludzi oglądających film+ gości z wesela
Może akurat kamerzysta się uparł, że za każdym razem was przyłapał na piciu
i zabawy też mogli wybrać młodzi

Offline ismenka1986 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.10.2009
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
20 października 2009, 15:41
W tą sobotę na moim weselu grał zespół Maxis i  muszę przyznać, że byli rewelacyjni. Piosenki grali różnorodne, zabawy prowadzili bardzo fajnie.....:) Po weselu goście bardzo chwalili kapelę.....a ja jestem szczęśliwa, że wybrałam właśnie ich:)

Pozdrawiam i z czystym sumieniem polecam zespół:)

Offline kami42 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.06.2010
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
22 października 2009, 13:46
bardzo sie ciesze ze jestes zadowolona z zespolu ja mam nadzieje ze my tez bedziemy.  pozdr i wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia :)

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Odp: ZESPÓŁ MAXIS
4 listopada 2009, 13:45
Też się zastanawiam nad zespołem MAXIS.

Cieszy mnie fakt, że pojawia się coraz więcej pozytywnych opinii na forum, zwłaszcza osób, które są wiarygodne, bo miały okazję uczestniczyć w weselu z  udziałem w/w zespołu...

Dopóki każdy z nas sam się nie przekona, nikt go nie przekona... bo przecież o gustach się nie dyskutuje...