e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Magda i Jacek - 29 sierpnia 2009 i nasze odliczanie  (Przeczytany 5381 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
Hej Foremki

Tak sobie czytam i wszystkie odliczacie więc i ja spróbuję to opisać

Choć nie powiem ze nie łatwe to odliczanie
i bliżej tym bardziej się stresuję ;) ze ze wszystkim nie zdążymy, że nie będzie tak jak chcemy itd.

Zostrało nam 3 miesiące i 22 dni co na same dni przekłada sie 112 dni a jeszcze tyle do zrobienia
chcętnie posłucham Waszych rad jak sobie ze stresikiem radzić

Pozdrawiam

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Witaj, dołączam do odliczania, a co już macie załatwione, a co was jeszcze czeka? :)
Pozdrowienia

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
To i ja wpadnę od czasu do czasu :) W końcu w podobnym terminie staniemy na ślubnym kobiercu :)

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Z miłą chęcia bede podczytywać i doradzac w miare sil  ;)

Buziaki  :-* :-* :-*

Offline marta86star Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 18.07.2009

Też z chęcią będę wpadać :)

Pozdrawiam :)

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
To i ja sie dołącze :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
I jeszcze ja dołacze

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
i ja bede zagladac, aczkolwiek ostatnio nie mam za wiele czasu....... ale bede sie starac :)

Offline pamela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Czekamy na jakies szczegoly :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Witam  ;D

I ja będę podczytywać. Odliczamy do tego samego dnia  :D

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
To i ja się zgłaszam :)

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Też będę podczytywała  ;)

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
ojej aż takiego odzewu to się niespodziewałam

W zasadzie to mamy sale, orkiestrę, kamerzystę, studio fotograficzne, no i kombinujemy coś z dekoratorką
Nasza nam dużo zaśpiewała macie moze jakies fajne i tanie ? jak coś to poprosze namiary na priv

Ślubować będziemy w kościele pw. św. Antoniego z Padwy na Warszewie
To mój kościółek - jest malutki i moim zdaniem romantyczny

Wesele mamy wyjazdowe bo nad morzem a dokładniej w Międzywodziu

Naraziem mamy wiele zaliczek ale czeka nas dopinanie na ostatni guzik i to mnie przeraża
Musimy tez zapisać sie do szkoły tańca i kwiatki zamówić

Odliczanie się rozpoczęło, a im bliżej tym bardziej się stresuję
zwłaszcza nawałem pracy

Dzieki za zainteresowanie i wsparcie poprzez Wasze doświadczenie

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
A może pochwalisz się jak się poznaliście, zaręczyliście i takie tam??  ::)

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Witam, też będę zaglądać :-) Właśnie, jak się poznaliście?  ;D

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
To długa historia

Poznaliśmy się w Klubie Pracowników Nauki w Szczecinie, gdzie Jacek był recepcjonistą.
Moja mama była tam kadrową i tak wkręciła mnie do pracy jako kelerka na imprezach - taka dorywcza praca.
Poznałam Jacka na jednej imprezie na której pracowałam. Był maj i byłam z innym facetem w związku.
Spojrzawszy ówcześnie na Niego stwierdziłam, że taki fajny facet nie może być sam. Nie wiedziałam wtedy, że
się mylę i że ja będę tą, która go usidli i to jeszcze nazawsze ;) (ah ja niedobra ;) )
Przez wakacje się nie widzieliśmy i dopiero w połowie września znów zaczęłam tam dorabiać. Pamiętam, że 2 tygodnie nam zajęło zanim umówiliśmy się poza pracą.
Jacek miał bardzo specyficzny podryw. Czułe słówka jak każdy facet, plus wymiana zdań z podtekstami czy dwuznaczne spojrzenia to normalne, ale to nie wszystko. Otóż, najpierw jak stałam na zapleczu i kroiłam chleb, podszedł do mnie
i stanął za plecami po czym złapał w pasie i mocno przytulił się do mich pleców. Po paru sekundach puścił i bez
słowa sobie poszedł. - zgadnijcie jaką miałam zdezorientowaną minę
Ta sytuacja spowodowała że zaczęłam się zlekka zastanawiać - może coś z tego będzie. I wtedy stwierdziłam,
że mój ówczesny zwiazek nie ma sensu (zresztą już od pół roku się sypał, a do tego od mieszkał 500 czy 600 kilometrów ode mnie).
Moje kochanie nie poprzestało tylko na uścisku. Kiedy po jednej z imprez szykowałam sie do domu i zbierałam swoje rzeczy na zapleczu, On stanął mi w drzwiach i nie chciał przepuścić. "Muszę już iść" - powiedziałam, a On
na to "Dobrze" i dalej zagradzał mi drogę. Na to ja"Ale naprawdę musze iść, bo tata na mnie czeka w samochodzie", a on dalej "Dobrze" i dalej stoi. "Przepuść mnie, muszę iść" - mówię. Wkońcu nachylił się cmoknął mnie w usta i powiedział "Teraz już możesz iść" i przepuścił mnie. Nigdy w życiu nie poczułam takiej fali gorąca jak mnie facet całował jak wtedy. Poprostu nogi mi się ugieły i ledwo stamtąd wyszłam o własnych siłach. Wtedy wiedziałam że muszę z nim być
i jestem do dziś :)
mimo jego wad - bardzo go Kocham

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Bardzo śmiały ten Twój PM  ;) ale widać skuteczny  ;) to może zaręczyny teraz  ;)

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Fajnie się wspomina te początki. U was było bardzo ciekawie  :) Takie fajne zaloty  :) Teraz z chęcią przeczytamy o zaręczynach  :)

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Bardzo miło wspomina się poczatki... a Wasz.. hmmm pewny siebie ten Twoj PM, chyba od poczatku wiedzial czego chce :P

A co dalej, jak zareczyny??


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Ach, te pierwsze namiętności  :D Śmiały, śmiały, i dopiął swego :-)

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Fajne takie zaloty... na pewno miło Ci się to wspomina :)
A teraz czekamy na opis zaręczyn ;)

Offline nnniuniek Kobieta

  • forumowicz
a ja mogę się jeszcze dołączyć ??? właśnie zauważyłam, że tego samego dnia ślubujemy  ;D
i niedaleko Ciebie mieszkałam, bo wychowałam się  na Bandurskiego :) a w którym miejscu będziecie mieć wesele w Międzywodziu? pracowałam tam kiedyś całe wakacje  ;) i uwielbiam te miasteczko małe ale przyjemne  :hopsa:
a co do narzeczonego to bardzo śmiały  ;D

Offline marta86star Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 18.07.2009

Rzeczywiście bardzo odważny twój narzeczony, ale i skuteczny :)

Pozdrawiam

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
Etam odważny. Powiedziałabym raczej pomysłowy
Choć ona uważa że to ja go poderwałam - tylko on tak uważa

nnniuniek mamy wesele w ośrodku "Międzycechowy" przy ulicy Spokojnej 1 - to jest na wyjeździe z Międzywodzia w stronę Międzyzdoji. Miło mi że masz tego samego dnia co ja ślub. A może w tym samym kościele?



Co do zaręczyn o które prosicie - to to jest jeszcze dłuższa historia ;)
Jacek oświadczał się w zasadzie 2 razy (nie licząc zaręczyn oficjalnych przy rodzicach)
Pierwsze były bez pierścionka. Spontaniczne, gdyż dwa tygodnie później miał jechać do Angli - do pracy. Wybraliśmy się w Policach na rowery. Zatrzymaliśmy się na polanie i usiedliśmy na trawie. Przytulił mnie do siebie
i rzekł "wiesz, że Cię bardzo kocham? Chciałbym żebyś została moją żoną." Ja zaniemiałam bo nie spodziewałam
się tego, akurat teraz. "Jeśli tylko się zgadzasz to zaraz wsiadamy w samochód i jedziemy kupić pierścionek."
Miałam łzy szczęścia w oczach. Jako, że wyjeżdzał do Angli, pomyślałam, że to dlatego. Wówczas plan był taki
że wraca na stałe dopiero za 2 lata, a sami wiecie że przez dwa lata wiele może się zmienić.
Dlatego powiedziałam "Też Cię bardzo kocham i chciałabym zostać Twoją żoną, ale jak wrócisz z Angli wrócimy do
tematu" Wiem, wiem głupio to zabrzmiało, ale nie chciałam by to Anglia była powodem zaręczyn

Okazało się że mój luby wrócił na stałe po 4 miesiącach i to jeszcze zrobił mi ooooooogromną niespodziankę.

Zaręczyny, tym razem z pierścionkiem i kwiatami, odbyły się w 2 dni przed moimi urodzinami - w dniu, w którym
je świętowaliśmy. Zaprosił mnie do hotelowej restauracji pod pretekstem, że to urodzinowa kolacja.
Po tym jak kelner wziął od nas zamówienie, Jacek wyszedł niby do toalety. Tak napawdę poszedł do baru po
kwiaty. Jak je wziął, to słyszałam jak kelner do niego powiedział "Powodzenia" i już wiedziałam co będzie dalej.
Wszedł do sali restauracyjnej z bukietem pięknych róż, ukląkł przy moim krześle i zapytał, nie wiem jak dokładnie
bo byłam w mega szoku i nie pamiętam co dokładnie mówił, ale brzmiało mniej więcej tak: "Kocham Cie nadżycie
jesteś światełkiem mojego zycia co oświetla mi drogę, czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją żoną?"
To taka skrócona wersja. Oczywiście oczy mi się zaszkliły, ale tym razem powiedziałam "Tak, oczywioście że tak"
No i soczysty pocałunek, założył mi pierścionek na palec i zjedliśmy kolację.

Zapomniałam Wam powiedzieć że mój luby jakieś 2 miesiące wcześniej jak byliśmy w galaxy to zabrał mnie
na wycieczkę po sklepach jubilerskich bym pokazała jakie pierścionki mi się podobają (mamy odmienne gusta).
Powiedziałam mu też rozmiar by gafy nie strzelił. Oczywiście sam kupił ten pierścionek, ale jak go zobaczyłam to
skojarzyłam, że to był jeden z tych co wskazałam :)


No to takie nasze perypetie z zaręczynami były


Pozdrawiam

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Romantyczne te zaręczyny i do tego podwójne - szczęściara ;)

To teraz poprosimy o Waszą fotkę. Ja też (i pewnie nie tylko ja) jesteśmy też ciekawe jak wygląda Twoja suknia  ;D

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
Ok wrzucę jak mi sie uda i jak w domu właczę komputer i bedę miała trochę czasu
Bo teraz piszę na biurowym komputerze a tu nie mam prywatnych zdjęć

Pozdrawiam

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Ok, poczekamy :)
Pozdrawiam też z biura  :)

Offline nnniuniek Kobieta

  • forumowicz
zdjęcia to ja też bym jakieś oglądnęła  ;)
ale miałaś fajne zaręczyny, "sprytny romantyk" z Twojego narzeczonego  ;D
a co do kościoła to na pewno nie ten sam bo pobieramy się w górach  ;)
 :-* :-* :-* zosatwiam

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
i ja będę podczytywać  :) niezły asior z tego Twojego narzeczonego  :)