e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Czy marzyłyście o ślubie?  (Przeczytany 2003 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MagdaMa Kobieta

  • zapaleniec
Czy marzyłyście o ślubie?
3 maja 2009, 15:44
hej;
wrzucam takie oto pytanie:

Czy marzyłaś o ślubie? Czy jest to naprawdę najważniejszy dzień w Twoim życiu? Czy to aż tak ważne?

Dlaczego taki wątek...Ano dlatego, że właśnie sobie uświadomiłam że NIGDY nie myślałam o ślubie. Nawet nie chciałam wychodzić za mąż. Owszem mieszkać razem, dziecko, ale ślub - nie. Ale zdecydowaliśmy się 4 miesiące temu, i za 3 tygodnie popełnimy małżenstwo.
Nie patrzę też na ten dzień w  kategorii: najważniejszego w moim życiu. Owszem jest ważny, ale nie jest w żaden sposób na piedestale. Czytając wątki wielu dziewczyn zauważyłam, że wiele rzeczy od koloru zaproszeń po przybranie kieliszków, mają dawno wybrane i przemyślane. Ja z kolei nigdy nie zastanawiałam się nawet nad tym.
A może tylko ja podchodzę do tego z dystansem...

Offline frezyjka81 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 10.10.2009
Hej!
Dobre pytanie. Czy marzyłam? - Raczej nie. Traktowałam to jako naturalną konsekwencję życia, tzn. poważnego związku. Tak u mnie wyszło, że od zaręczyn potoczyło się to bardzo szybko ale wpadłam w całe te ślubne przygotowania - tak jak piszesz, łącznie z dopasowaniem koloru winietek do koloru obrusu. Sama zaczęłam się zastanawiać z czego to wynika i doszłam do wniosku, że bardzo mało jest w naszym życiu takich "dopracowanych" przyjęć. Chcę, żeby nasze małżeństwo, które zaczyna się w tym dniu, zaczęło się w piękny i elegancki sposób. Nie chcę być źle zrozumiana - najważniejszy jest dla mnie sakrament małżeństwa, że to jest najpiękniejsze oddajemy się sobie na wzajem do końca naszych dni - dlaczego tego nie podkreślić wspaniałą uroczystością?.
Pozdrawiam!!!

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
Czy marzyłam? Tak. Pewnie jak większośc małych dziewczynek- biała suknia, bukiet, płatki róż i książe u boku. Z czasem z tych marzeń został tylko on- człowiek, który będzie mnie kochał do końca zycia.
A czy był to najważniejszy dzień mojego życia? Myślę, że jak dotąd tak. I nie chodzi tu o tą cała otoczkę, tylko o to co trwało najkrócej- o przysięge i sakrament. A że można przy okazji poczuć się wyjątkowo, to czemu nie ulec temu całemu przedślubnemu szaleństwu. Mi sprawiało to wiele radości.

Offline tasiek Kobieta

  • Wiktor 2.10.2010 :D
  • entuzjasta
  • data ślubu: 19.09.2009
Ja również jak poprzedniczka-marzyłam i marze dalej:) ŚLUB, bycie żoną i matką - to moje największe marzenia ;D

Offline ismenka1986 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.10.2009
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
22 lipca 2009, 22:40
 :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2: :tak_2:
Odkąd pamiętam marzyłam o ślubie :D :D :D Wyobrażałam sobie nie raz ten dzień...białą suknię, welon :D :D :D
Do mojego ślubu zostało niecałe 3 miesiące a ja dalej marzę i już nie mogę się doczekać :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza: :skacza:

Pozdrawiam :D

Offline MagdaMa Kobieta

  • zapaleniec
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
23 lipca 2009, 11:02
Ja, już po wszystkim, mogę spokojnie powiedzieć, że to fajna imprezka jest ;D, ale podchodziłam do niej bez emocji specjalnych.
To chyba taki mój charakter, że nie przywiązuję uwagi do takich rzeczy jak sukienka...zresztą nigdy nawet nie myślałam że wyjdę za mąż, nie chciałam tego, no ale w praktyce najbardziej do szału mnie doprowadzało to, że nie mogę nawet listu do mojego PM z poczty odebrać.

Wiele w życiu moim było ważniejszych chwil. Do najważniejszych zaliczam m.in. jak pierwszy raz zobaczyłam mojego synka (bo wcale nie poród,bleee), jak poznałam mojego PM, jak dostałam się na studia i jak je zakończyłam.

Ale jak najbardziej polecam...bo tak naprawdę z całego wesela podobało mi się to, że wreszcie cała rodzina się spotkała. Z uwagi na rozrzut po miastach/państwach, na brak czasu, pracę itd, coraz rzadziej nam się to zdarza, niestety.

A może tak wspominam ślub na luzie, bo w sumie wzniosłych chwil to tam nie było, bo u mnie wyszedł jeden wielki KABARET. Godzinę w kościele to ludki zamiast się wzruszać to się śmiali, zresztą łącznie z nami ;D ;D ;D - podobno ślub jedyny w swoim rodzaju......ale to już temat na inną historię.

ismenka1986 - gratuluję i na pewno się wszystko uda, tak jak sobie wymarzyłaś ;D ;D ;D

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
23 lipca 2009, 11:18
Ciężko powiedzieć, że marzyłam o ślubie, raczej myślałam o tym, że chciałabym być kiedyś żoną, a jakby bez ślubu jest to nie możliwe:) Chcę zadbać o wszystkie szczegóły tego dnia po to żebyśmy mile wspominali ten dzień, jako jeden z ważniejszych w naszym życiu. Absolutnie nie traktuje tego jako ten najważniejszy dzień na który czekałam całe życie. Znam takie przypadki, że dziewczyny po ślubie się załamywały, bo ten najważniejszy dzień ich życia już minął i co teraz? Wydaje mi się, że ja mam zdrowe podejście do sprawy. co nei zmienia faktu, że nie mogę się doczekać ;)

Offline angel Kobieta

  • forumowicz
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
23 lipca 2009, 11:23
taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak  :Zakochany: :Zakochany: :Zakochany: :Zakochany:

Jeden z Najpiekniejszych Dni w moim zyciu :) mimo, ze nie wszystko poszlo tak jak powinno byc
z niecierpliwoscia czekalam na ten Dzien, ale nie wariowalam na punkcie wystroju sali, tortu, samochodu czy dekoracji kosciola itp.

Polecam wszystkim hihi 

Offline MagdaMa Kobieta

  • zapaleniec
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
23 lipca 2009, 11:34
angel - masz może relację? bo szukam a nie mogę znaleźć...
z chęcią przeczytam ;D

Offline angel Kobieta

  • forumowicz
Odp: Czy marzyłyście o ślubie?
23 lipca 2009, 11:46
hihi nie mam relacji
chyba nie bede nawet zaczynac, ale z mila checia czytam inne :)
moze kiedys...  ;)