e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 25.04.2009  (Przeczytany 5118 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ska Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25-04-2009
25.04.2009
28 kwietnia 2009, 20:28
Sporo spotkałam par, które brały ślub 25.04.2009. To był chyba pierwszy rok, kiedy tak dużo par brało ślub w kwietniu. Jakiś bum :). Nam pierwsza myśl o ślubie przeleciała w sierpniu 2008r. Chciałam mieć ślub za rok w sierpniu, ale i sale były zajęte i kościoły pełne i w ogóle dużo fotografów było zajętych, więc ja po załamaniu się odpuściłam sobie ślub za rok. Wtedy mój kochany narzeczony stwierdził czemu nie kwiecień, pogoda super, ludziska nie na urlopach i wszystko zaczęło się układać- każdy miał termin wolny-sale, zespoły, dj, itp. Więc zaczęły się przygotowania, wtedy okazało się. że na wesele nie będzie nas stać, więc wymyśliliśmy obiad. Przyszedł 2 styczeń 2009 i okazało się, że ceny podskoczyły w lokalu-obiad kosztował tyle co wesele przed 1 stycznia :(. W kościele też nas nie miło potraktowano, ponieważ pierw mówiono, że złożymy się z tą 2-ga parą na wystrój, a potem. że my mamy za wszystko zapłacić, oni przyjdą na gotowe i nic nie zapłacą, bo są biedni, a pod koniec rozmowy wyszło, ze to znajomi pani w biurze parafialnym  :-\. Zmieniliśmy więc i kościół ii salę i zrobiliśmy skromne wesele. Baliśmy się czy rodziny się zintegrują, czy młodzież się polubi, czy będą się bawić, czy jedzenie będzie smakować, czy ktoś przyjdzie do kościoła, czy ze wszystkim zdążymy i czy nasze wybory będą słuszne-ponieważ wszystko sami załatwialiśmy, z małą pomocą Babci. Obrączki pan nam zrobił inne niż chcieliśmy, ale szybko zrobił te które powinien. Potem stres był czy zdążymy z moimi dokumentami, bo ja gdzie indziej urodzona, gdzie indziej ochrzczona, więc pisma, latanie po parafiach. Ale przygotowaliśmy wszystko i winiety i samochód i odpowiednią ilość wódki, jedzenia, napojów i super zabawę i muzykę. Salę też sami dekorowaliśmy -tata hel załatwił, a dekorowaliśmy salę w piątek po 20-tej. Zeszło nam długo, a jeszcze wszystkiego nie zrobiliśmy, bo nie było stołów ułożonych i winietek nie mogliśmy położyć. Ale wcześniej już udekorowaliśmy wódki na prezenty i bramy, czekolady dla dzieciaków. Ogólnie dbaliśmy o szczegóły. Położyłam w łazience  rajstopy, podpaski, plastry- ale nikt nie skorzystał....Ok, teraz najważniejsze. Kościół- bardzo miłego księdza mieliśmy, mówił nam o rozmowie o dialogu o kontakcie ze sobą, co bardzo mi się podobało, nie mówił, ze jestem żebrem Adama i mam rodzić dzieci i już chrzty szykować- a tacy niektórzy są. Wszystkim bardzo się podobał ksiądz i jego słowa i to w jaki sposób do nas mówił. Nie płakaliśmy, bo nie było powodu-oby dwoje tego pragnęliśmy, cieszyliśmy się, że teraz mamy własną rodzinę i wspólne zamieszkanie ze sobą. Bardzo ucieszyło mnie przybycie gości, których się nie spodziewałam, przyjechał kuzyn z Poznania, który wcześniej jechał do Olsztyna na ślub, potem wrócił na mój i po mszy pojechał znowu tam. To było niesamowite i takie przyjemne. Mojego męża zaskoczył sąsiad z mamą. Idą do ołtarza widzisz tyle uśmiechających się buzi, wiesz że to bardzo ważna chwila,bardzo szczęśliwa, dopełniająca wszystkiego-jest Bóg, rodzina, znajomi i MY. Msza i życzenia od gości skończyły się o 17. Potem zdjęcie przy samochodzie i....... uwalenie sukienki do połowy. Jaka ja byłam zrozpaczona, nie mogłam doprać tego. mieliśmy 0,5h poślizg z obiadem już prawie zimnym, moje jedyne łzy jak mama była wściekła, że tak długo i wszyscy czekają, obiad zimy a ja tu męczyłam się z ufajdaną sukienką, mokrą i przez to jeszcze brudniejszą. Ale moja kochana siostra i kuzynka po obiedzie i pierwszym tańcu, który okazał się najlepszy jakie rodziny widziały uratowały całą sytuację-uprały, agrafką założyły i nie było aż tak widać. Potem było super, zabawy, tańce. Najlepiej ze wszystkich weseli wybawiłam się na swoim. Butów nie miałam rozchodzonych, ale mam b.wąską stopę, to mi latały, więc całe wesele przetańczyłam w nich i nic im się nie stało, wytrzymałe :). Rodziny świetnie się zintegrowały, przy zabawach, rozmowach, tańcach, nie było grupek :). Młodzież też była dobrze usadzona i świetnie się bawili. Po 1 w nocy było trochę techno dla nich i nawet moja babcia tańczyła przy tym :).  Prawie nic nie jadłam z przejęcia. Aha, też martwiłam się czy sukienka nie jest za skromna-bo wybrałam zwykła, gładką, prosta, bez falban, tiuli i "lodów"-czyli takiego podnoszonego materiału i upiętego co pewien czas. Ale wszystkim się podobała i mówili, ze uroczo wyglądam. Na pewno wszystkim tak się mówi, ale naprawdę czułam, że to jest ta stworzona dla mnie. O 5-tej przyjechaliśmy do mnie z jedzeniem i nie poszliśmy spać, długo gadaliśmy. O 9 pobudka i w plener o 13. Fryzura się nie popsuła, jedynie makijaż zrobiłam, bo tamten zmyłam, jeszcze nad ranem prałam pończochy-były czarne :).  W Ostromecku mieliśmy super plener i nasz fotograf bardzo pomysłowy, jedyny minus, ze pełno ludzisków się plątało. Ale mieliśmy fajne pozy i żadnych takich co się odchodzi, macha chusteczką, żegna itp. Przecież to nasza wspólna droga a nie pożegnanie. Po plenerze odsypialiśmy, budząc się co jakiś czas pijąc soczki i rozmawiając o tym co było. Bardzo miło było, jak dostawaliśmy sms, z podziękowaniami. Jakie to miłe :). opis kolegi na GG: "ale było weselicho"  ;D.  Nie dość, że mieliśmy super imprezę i gości to z prezentów też byliśmy zadowoleni. Pełno kwiatów i książek. Aha, a bukiet ślubny z frezji jest cudny od piątku do dziś-wtorek i sądzę, że jeszcze z 3 dni wytrzyma. A jak pachnie! Teraz jestem w trakcie przeprowadzki do męża i jedziemy na majówkę nad morze. Tak więc pół sukcesu zalezy od przygotowań a pół od gości, od ich humorów i skory do zabawy. Jakbyśmy mogli to co roku mielibyśmy takie wesele :)

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: 25.04.2009
28 kwietnia 2009, 21:36
czegoś mi tu brakuje.......hmmm.......juz wiem! Zdjęć :)

W jakim kościele był wasz ślub? a gdzie wesele? ciekawa jestem :)

i oczywiście jeszcze raz gratuluję zamążpójścia :)

Offline ska Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25-04-2009
Odp: 25.04.2009
28 kwietnia 2009, 23:27
Zdjęcia będą po majowym weekendzie. A ślub udzielał mi ks. Grzegorz w św.Jadwidze na wojska polskiego. Wesele w sali TTKF przy stadionie przy wojska polskiego-restauracja Tobiasz dostarczała jedzonka-było pyszne i w sam raz i dekoracje.
Miałam problem z fryzjerem i kwiaciarnią. Więc bukiet sobie sama zrobiłam, a inne bukiety zamówiłam w kwiaciarni, od której cantadeski stoją mi 4 dni i nic się z nimi nie dzieje, a bukiet z 50 frezji kosztował mnie 70 zł. Fryzjerkę też znalazłam dobrą, a miałam problem.

Offline marta86star Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 18.07.2009
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 08:42

To i ja się dołączę do relacji :)

Czekamy na zdjęcia :)

Offline Demonica Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 19.06.2010
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 13:14
Gratulacje i również dołączam do relacyjki i czekam na zdjęcia szczególnie że też będę miała ślub w tej parafi ;)

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 13:53
Jestem i ja  ;)

Offline asia555 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 18.07.09
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 14:40
i ja sie dolacze. czekamy na zdjecia :)

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 15:49
i ja się melduje :D czekamy na fotki

Offline ska Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25-04-2009
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 18:41
Proś o księdza Grzegorza jest naprawdę super
Jejku dziewczyny dziękuję.  :skacza:

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 18:41
no w końcu fotki... tylko czemu tak mało??  ;) ładny miałaś bukiet z frezji... śliczny :)
« Ostatnia zmiana: 29 kwietnia 2009, 18:46 wysłana przez wiśniowa »

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: 25.04.2009
29 kwietnia 2009, 21:38
bardzo chętnie sobie czytać będę  :D 



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline anulka_211

  • forumowicz
Odp: 25.04.2009
30 kwietnia 2009, 13:41
Ja też się przyłączam. Ślicznie wyglądałaś, a sukienka wcale nie taka zwykła jak mówiłaś- jest naprawdę śliczna. Czekamy na dalszą część foteczek :D

Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011
Odp: 25.04.2009
30 kwietnia 2009, 21:00
hej :) gratuluję też chciałabym się  się dołączyć do relacji, bo wprowadzenie świetne :)

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: 25.04.2009
1 maja 2009, 16:54
dołaczam do relacji :) z niecierpliwością czekam na więcej zdjęć.
Piękna sukienka i bukiecik!

Offline kasiatomusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 25.04.2009
Odp: 25.04.2009
1 maja 2009, 20:58
Witam! Gratuluję i życzę szczęścia i duuuużo miłości:) Ja również ślubowałam 25.04. tylko, że w kościele w Łęgnowie :) Niedługo też zacznę relację ale czekam na profesjonalne fotki :) Pozdrawiam

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
Odp: 25.04.2009
2 maja 2009, 23:15
i ja sie dołączam :) pieknie wygladalas

Offline marta83 Kobieta

  • bywalec
    • Relacja
  • data ślubu: *  09.05.2009   *
Odp: 25.04.2009
3 maja 2009, 15:17
hej. dalacze do relacji, suknia sliczna  ;D wiecej zdjec prosimy  :Tuptup: :Tuptup: :Tuptup: :Tuptup: :Tuptup:

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
Odp: 25.04.2009
3 maja 2009, 19:41
Gratulacje! Piekny bukiet i Wy pięknie wyglądaliście!
Czekam na większą ilość zdjęć!

Offline KashDar Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 14.06.2008r. godz. 17.00
Odp: 25.04.2009
4 maja 2009, 13:23
Gratuluję i dołączam do relacji  :)

Offline marta86star Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 18.07.2009
Odp: 25.04.2009
4 maja 2009, 19:56

Autorka się gdzieś zapodziała :)

Czekamy na dalszą część i zdjęcia oczywiście :)

Pozdrawiam :)

Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011
Odp: 25.04.2009
4 maja 2009, 21:12
jeszcze z weekendu majowego nie wróciła  ;)

Offline madzianaj Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: 25.04.2009
5 maja 2009, 09:20
I ja się melduję  ;), czekamy na fotki

Offline annymarii Kobieta

  • Ty i ja, spośród tysięcy, mocno trzymamy się za ręce...
  • użytkownik
  • data ślubu: 26.09.2009r.
Odp: 25.04.2009
5 maja 2009, 11:25
Witam! Piękna suknia i bukiecik! Ja też myślę o frezjach i cieszę się że piszesz że są wytrzymałe. Czekamy na więcej foteczek! Pozdrawiam :Daje_kwiatka:

Offline ineeze Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2o.o6.2oo9 :serce:
Odp: 25.04.2009
5 maja 2009, 19:27
Melduję się i ja, śliczne zdjęcie :)
Ale oczywiście czekamy na więęęcej !!!

Offline irute1984 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28.06.2008
Odp: 25.04.2009
6 maja 2009, 15:41
Tez sie dolaczam do relacyjki ;) Slicznie wygladaliscie :)

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Odp: 25.04.2009
7 maja 2009, 19:07
chętnie przyłączę się do relacyjki :)

Offline MagdaN Kobieta

  • forumowicz
    • Nasza stronka ślubna
  • data ślubu: 13.06.2009
Odp: 25.04.2009
7 maja 2009, 21:25
I ja będę podczytywać :-)

Sukienka ślicznie podkreśla talię - a to się chyba każdej z nas przydaje ;-)

Offline mietowka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 06.06.2009r
Odp: 25.04.2009
7 maja 2009, 22:12
hej oczywiście ślicznie ja tez dołączam

Offline ska Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25-04-2009
Odp: 25.04.2009
7 maja 2009, 22:52
Jejku, dzięki, nie spodziewałam się takiego odzewu. Wróciłam z majówki, w międzyczasie miałam przeprowadzkę do wspólnego mieszkanka, dlatego przepraszam, że  tak długo kazałam Wam czekać. Zdjęcia dopiero w sobotę odbieram, bo dopiero wtedy mamy wolne :).
Nie róbcie gościom czegoś takiego, że robicie zdjęcia po ślubie przed weselem albo w czasie wesela, nasz  plener trwał 2 h, a i tak chcieliśmy jeszcze zrobić zdjęcia w muzeum wojskowym-tak oryginalnie :)-nikt nie jest wojskowym, ale lubimy duuuże armaty  ;D, a że było zamknięte to skończyliśmy. No, a co było najlepsze. Jedziemy z moim Tatą i pyta się czy była noc poślubna. a mój ukochany, ze była i była też przedślubna. Jejku, ja mało się nie spaliłam ze wstydu, a Tata by go z samochodu wywalił, gdyby nie był moim meżem  ;D ;D ;D - widziałam taty minę w lusterku. To było już ze zmęczenia i odstresowanie :)
Z bukietu jestem dumna bo zrobiłam go sama z pomocą świadkowej. Dobra świadkowa i świadek zawsze przy parze młodej to nieodzowna pomoc i cieszę się, że wybraliśmy odpowiednie osoby. A kwiaty kupiłam zwykłe w piątek z hurtowni, całą 50-tkę bez selekcji i piękne były, pachnące, świeże. więc nie wierzcie, jak Wam kwiaciarki będą wmawiały, że te kwiaty na wiązankę ślubną są selekcjonowane  :-[
A za sukienkę też dziękuję, mnie się bardzo podobała, ale jak się ogląda te miesięczniki ślub i coś tam.... to miałam zachwiania czy dobrze wybrałam. Ja się nawet zdziwiłam, że tak chudo wyglądałam w niej, bo te tiule na dole i te gorsety-człowiek się czuje jak w grubym kombinezonie, ale tak mnie ścisnęły panie w salonie, że wyglądałam dobrze  :D
Teraz Wam powiem, że bądźcie  pewne swojego zdania i decyzji, nie dajcie się zwariować :).  A wszystko wyjdzie i to jest najszczęśliwsza chwila, kiedy macie piękny ślub, świetne wesele choćby najmniejsze lub z największym rozmachem, podziękowania gości i nad ranem oczy ukochanego które są jeszcze piękniejsze. I człowiek przez kilka dni jeszcze widzi jak się do niego wszyscy usmiechaja  :o taki to jest zwariowany czas.
Poczytajcie sobie księgę Rodzaju-to coś takiego się czuje :). Nie, ze jestem jakąś szczególną katoliczką- ale ten tekst bardzo mi się spodobał.  
Dzień ślubu jest naprawdę cudowny, może nawet wcześniej wzięlibyśmy gdyby nie mój strach i szkoda, że jest tylko raz w życiu-mam taką nadzieję.

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: 25.04.2009
8 maja 2009, 07:31
ska, fajnie, że znowu piszesz :) a wrzucisz jeszcze fotki jak odbierzecie, jestem bardzo ciekawa :) pozdrawiam!