e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jak pić i nie cierpieć, czyli sposoby na kaca  (Przeczytany 9338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
artykuł dotyczy  karnawału ale podciagam pod wesele.. tez się alkohol leje  jak woda w niagarze ;)


Karnawał, wymyślony przez ludzi celem przedłużenia sylwestrowej zabawy, daje się opisać jednym prostym równaniem: IMPREZA + ALKOHOL = KAC. Kaca mamy dwa rodzaje: kac poalkoholowy (zwany też kociokwikiem lub witkacowską glątwą) i kac moralny (tzw. moralniak)… Na tym kończymy nasz wykład, bo nie o tym ma być mowa.

Co kraj to obyczaj
Niemców nęka katzenjammer (w wolnym tłumaczeniu - pisk kociaków), Norwegowie mówią „jeg her tommermenn” - mam drwali w głowie, Japończycy cierpią na futsuka yoi, czyli ból głowy po ostrym piciu, Brytyjczycy popadają w hangover - stan nieważkości, Francuzi mają gueule de bois (drewniany ryj), a Polacy? Nas po prostu męczy kac.

O poranku, czyli zespół dnia następnego
Budzisz się rano z rozdzierającym bólem głowy, suszy cię niemiłosiernie. Twój żołądek przeżywa prawdziwą rewolucję - masz mdłości lub wymioty. Boli cię brzuch, drży całe ciało, a szczególnie ręce. Światło, dźwięk, dotyk, zapach - wszystko to wywołuje koszmarny ból. Czujesz się zmęczony, ale nie możesz z powrotem zasnąć. Masz problemy z koncentracją, zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Odczuwasz psychiczne znużenie. Do arsenału dolegliwości możesz doliczyć także biegunkę i brak apetytu. Wszystko wymienione świadczy o tym, że dopadł cię kac. Zatrucie alkoholowe, bo tak brzmi fachowe określenie popularnego kaca, charakteryzuje szereg nieprzyjemnych objawów, potocznie nazywanych „zespołem dnia następnego”. Wydaję ci się, że to koniec? Niestety, nie! Stan kaca źle wpływa na psychikę, zmniejsza sprawność intelektualną, zwiększa ryzyko zawału serca, a ponadto obniża odporność organizmu i aż na kilkanaście godzin zaburza jego funkcjonowanie.

Za co? Dlaczego? Już nigdy więcej! - Trochę teorii
Kaca powoduje spożycie nadmiernej ilości alkoholu, czego efektem jest zatrucie organizmu nienaturalną dla niego substancją. Głównym składnikiem wszystkich napoi „wyskokowych” jest etanol (alkohol etylowy). Po przedostaniu się do krwiobiegu, wraz z krwią, bardzo szybko rozprzestrzenia się po całym ciele. Większość etanolu organizm przekształca w aldehyd octowy, następnie w kwas octowy, a na końcu w dwutlenek węgla. Powstający w tym procesie aldehyd octowy powoduje nudności i ból głowy, stąd uważa się go za główną przyczyną występowania kaca. Gdy pijemy, doświadczamy efektów działania etanolu, a dopiero potem, trzeźwiejąc - aldehydu octowego. Proces trzeźwienia oznacza, że alkohol rozkłada się do aldehydu, co z kolei zwiastuje kaca. Złe samopoczucie pojawia się jako okres przejściowy. Jest wynikiem oczekiwania organizmu na wydalenie szkodliwej dla niego substancji.
Znawcy tematu podkreślają, że przyczyną występowania niepożądanego stanu jest również silnie trujący metanol (alkohol metylowy) zawarty w śladowych ilościach we wszystkich rodzajach trunków. Nie wszystkie napoje alkoholowe zawierają go tyle samo, stąd liczy się nie tylko ilość, ale także jakość i rodzaj spożywanego alkoholu. Biorąc pod uwagę procentowy udział metanolu w alkoholach, najkorzystniejsza dla organizmu jest kolejność: spirytus, czysta wódka, wódki gatunkowe, whisky, koniak, wino.
W trakcie picia z organizmu wypłukiwane są ogromne ilości niezbędnych minerałów, głównie potas i magnez, co znacząco zaburza jego równowagę elektrolityczną. Przed alkoholową imprezą dobrym posunięciem będzie zaopatrzenie się w środki uzupełniające poziom elektrolitów w organizmie. Można je nabyć w aptekach, gdzie dostępne są w postaci tabletek do połykania lub musujących. Najlepsze będą kompleksowe, typu dwa w jednym, tzn. magnez plus potas. Skutecznie pokryją braki tych pierwiastków. Pomocne bywają także tabletki musujące wapna z witaminą C i napoje izotoniczne.
Uczucie słabości, zawroty głowy i trud w utrzymaniu równowagi, czyli nieodłączne elementy kaca są efektem zmniejszonej zawartości glukozy we krwi. W związku z tym, należy pamiętać o uzupełnieniu niedoboru cukrów.

Jak przeżyć karnawał bez kaca?
To niezwykle trudne pytanie, gdyż nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Tak samo, jak nie ma jednego skutecznego środka zapobiegającego lub leczącego ten przykry dla ciała i umysłu stan. Występowanie objawów nadmiernego spożycia alkoholu i stopień ich nasilenia jest sprawą niezwykle indywidualną, na którą wpływ mają uwarunkowania genetyczne. Czas potrzebny do całkowitego wyeliminowania alkoholu przez organizm jest u każdego człowieka inny. Zależy od wielu czynników charakteryzujących daną osobę: wieku, płci, kondycji fizycznej, stanu zdrowia, wydolności wątroby (odpowiedzialnej za metabolizm alkoholi).
Jest tylko jeden pewny i sprawdzony sposób uniknięcia kaca - umiar w piciu. Ta najskuteczniejsza metoda ma jednak pewien defekt. Jest niezwykle trudna do wprowadzenia w życie na stałe, zwłaszcza w okresie karnawału.
Wybierając się na imprezę suto zakrapianą alkoholem, warto mieć na względzie inne, mniej lub bardzie skuteczne sposoby.

Profilaktyka
Przed imprezą:
• Zjeść sycący posiłek. Dzięki temu spowolni się wchłanianie alkoholu. W tym samym celu można najeść się słodyczy, napić się śmietany, wypić szklankę mleka lub dwie łyżki oleju.
• Zażyć dużą dawkę witaminy C lub tabletkę preparatu wielowitaminowego. Dobre będą też witaminy z grupy B.
W trakcie imprezy:
• Nie pić na pusty żołądek. Dużo i tłusto jeść.
• Pić wolno, nie śpiesząc się.
• Nie mieszać alkoholi. Od początku do końca imprezy być wiernym jednemu rodzajowi alkoholu. Gdy zaczyna się od wódki, to i na wódce powinno się skończyć. Tak samo rzecz ma się z winem czy piwem, itd.
• Pić dużo wody, soków i innych napojów bezalkoholowych.
• Ruszać się, np. dużo tańcząc.
• Unikać alkoholi ciemno zabarwionych, np. czerwonego wina.
Po imprezie:
• Przed pójściem spać wypić około pół litra niegazowanej wody.
• Zostawić koło łóżka zapas płynów na czas przebudzenia.

Leczenie
Gdy kac jednak dopadnie:
• Uzupełnić cukier. W tym celu poleca się wypicie szklanki osłodzonej herbaty, zjedzenie dwóch łyżeczek cukru popitych szklanką soku pomidorowego (dodatkowy potas) lub marchwiowego. Można zjeść porcję miodu, dżemu lub słodkich winogron - zawarta w nich fruktoza ułatwi przetworzenie alkoholu przez organizm.
• Wypić coś kwaśnego: kefir, kwaśne mleko, wodę z ogórków. Zjeść kwaśną zupę: żurek, barszcz czerwony, kapuśniak.
• Napić się mocnej kawy z cytryną - metoda podobno powszechnie stosowana w dyplomacji, stąd określenie „na ambasadora”.
• Zjeść coś tłustego - rosół, jajecznicę.
• Zażyć dwie tabletki środka przeciwbólowego. Ze względu na szybszy efekt, poleca się formę musującą tego rodzaju środków (Alka-Prim, Alka - Seltzer).
• Uzupełniać płyny. Pić duże ilości soków i wody, najlepiej niegazowanej wody mineralnej.
• Sporządzić napój (tzw. sodówkę) według przepisu: do 100g wody dodać 50g octu i łyżeczkę sody oczyszczonej. Energicznie zamieszać i wypić, gdy zacznie się gwałtownie pienić.
• Ruszać się - wysiłek fizyczny jak najbardziej wskazany.
• Wziąć długą kąpiel i zimny prysznic.
• Poratować się klinem - dawkowanie: wiadomo. Tej metody jednak nie polecamy.
• Stosować metodę „miękkiego wyjścia” - popijać wolno i w dużych odstępach czasu schłodzone piwo. Uwaga - jw.

Na naukę można liczyć
Dla potrzeb stałych imprezowiczów stworzono specjalne preparaty, które mają przyspieszać procesy metaboliczne, oczyszczać organizm i wspomagać usuwanie toksyn. Najczęściej stosuje się je w celu zapobiegawczym, w trakcie picia alkoholu. W aptekach i sklepach spożywczych można kupić: AntyKac, Klin, 2 KC, KC-24 Prevent i uwzględniający specyfikę kobiet KC-24 Woman.

Udanego karnawału i mnóstwa imprezowych szaleństw - bez KACA oczywiście!
Autor: Ewa Napiórkowska
Opublikowany: 2008-02-14

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
dobry artykuł  ;D

Offline Doradca_śląsk Mężczyzna

  • nowicjusz
Ja mam lepszy sposób i sprawdzony w 200 % .

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
Ja i mój narzeczony stosujemy sprawdzoną metodę

Każdy kieliszek zagryzamy
Nie musi to być nie wiadomo ile.  Wystarczy kęs

Zawsze skutkuje - no z tym że jak ktoś dużo kielszków pije to i duzo zje

Offline ajka85 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21.08.2010
a ja mam taki sposob: Nie pije, badz pije tylko lampke szampana/wina i nigdy nic mi nie jest. Nigdy nie bylam pijana i chyba zapadlabym sie pod zieie gdyby mi sie cos takiego zdarzylo.

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
a ja pije rzadko ale za to sobie wtedy nie załuje  ;D

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
ajka85     Żeby mieć kaca to nie trzeba być pijanym

A to nad tym rozmawiamy

Ja tez się nigdy nie upiłam i nie zamierzam, ale kaca miałam
Kaca można się nabawić po małej ilości alkoholu
Wszystko zależy od organizmu - ja np. mam kaca i pół dnia mnie suszy jak np. wypiję 2 piwka wieczorkiem, a jestem zmęczona

Ja wiem jedno - picie na pusty żołądek w większych ilościach powoduje kaca

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Picie na pusty żołądek nie tylko powoduje kaca, ale generalnie szybciej się upijamy wtedy.

Moim sposobem jest podczas picie jedzenie i picie oprócz alkoholu innych napojów typu soki czy woda. A jak już jest dostępna herbatka bądź barszczyk czerwony to już w ogóle rewelacja :)

No i podstawowa zasada: NIE MIESZAĆ ALKOHOLI :)

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
Z tym barszczykiem to popieram

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Ja leczę właśnie Kaca mojego Piotrka, był już Efferalgan do picia - przyniósł ulgę natychmiast, witaminy rozpuszczalne do picia, dużo wody i teraz ciepły żurek.
Piotrek wygląda już o niebo lepiej,

Offline jonesy Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 29.08.2009
ja bym jeszcze lub zamiast żurku zaproponowała rosołek
osobiście bardziej pikantny ale to kwestia smaku

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
No i podstawowa zasada: NIE MIESZAĆ ALKOHOLI :)
cos w tym jest  ;D jestem w stanie wprowadzi ja w domowych warunkach, na imprezach ciezko mi idzie  ;)

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
A może trzeba nie dopuszczać do kaca? Są tacy co chodzą cały czas na "obrotach" ;)

Offline renia1986 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 2011
Ja na przykład , jak chodziłam gdzieś na impreze i dużo piłam, to zawsze po imprezie piłam herbatę z trzema albo czterama łyżeczkami cukru, co prawda że ochydna, ale jak się wypije takie 2-3 herbaty, to następnego dnia nie mam kaca, dlatego zawsze się śmieje z mojego R. , bo on cierpi a ja nie ;)
I wiele kilka osób robi jak ja, i też nie narzekają ;) więc to działa  ;D

Offline sezorg Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 03.07.2010:)
No i podstawowa zasada: NIE MIESZAĆ ALKOHOLI :)
święta prawda!!
ja na ostatniego sylwestra nie wypiłam dużo, ale najpierw piwo, potem wódka popite o północy szampanem  :P niby w odstępach czasu ale to tylko ja tak mogę  ::)
pijana nie byłam, ale następnego dnia miałam zgon po prostu.. po prawie całym dniu męczenia się wypiłam mocny rosół, ale taki z kostki rosołowej (pół kostki na niecałą szklankę wody 8) i przeszło mi jak ręką odjął..
ale nigdy więcej już mieszania ;)

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ja mogę mieszać..ostatnio piję mniej z powodów zdrowotnych, ale wczesnije nieźle w palnik potrafiłam dać (wiem to nie powód,żeby się chwalić :-X ), ale po alkoholu wymiotowałam raz..jak byłam nastka i pierwszy raz dużo wódki wypiłam-od tamnej pory nie mam łączeń z toaletą, a i kaca miewam baardzo żadko.

Jeśli piję alkohol to oprócz niego piję baaardzo dużo innych płynów-głównie kwaśnych-stawiam na cytrynki i lemonki w wodzie (tym popijam) ::) A jak główka boli to aspirynka i po sprawie ;D

Offline badgirl86 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 27 sierpnia 2011
Najlepszy rosołek lub jajecznica.  Jeśli nie możemy na drugi dzień patrzeć na jedzenie to najlepiej to po prostu przespać;)

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
Najlepszy sposób - to po prostu nie pić  ;)  :pijaki:

Offline badgirl86 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 27 sierpnia 2011
MISIEK uważam, że alkohol jest dla ludzi (oczywiście umiejących z niego rozsądnie korzystać). Ale kac może się przydarzyć każdemu nawet po niewielkiej ilości

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
W ogóle nie pić? :( :( :( :( :(

Offline anusia_118 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 18.05.2013
KAC - postrach najlepszej imprezy  ;D ciężko go pokonać trzeba poprostu przecierpieć i wykreślić dzień z kalendarza ( ja przynjamniej tak mam  8) )
Na głoda mamy Dan. . . io a na kaca cóż- sen najlepszy  ;D

Offline ellie Kobieta

  • użytkownik
mój sposób na kaca-dzień wcześniej nie pić;),jednak jak już zabaluję to niestety,choruję bardzo i zawsze  sobie wtedy obiecuję,że już nigdy więcej;)

Offline Milkaa

  • nowicjusz
Wychodzi na to, że jest sprawdzony sposób na kaca, a nawet na alkoholizm. Niedawno do Polski trafił środek, a dokładniej benfogamma, która uzupełnia niedobory tiaminy (poprzez benfotiaminę - systetyczną tiaminę), a tym samym niweluje negatywne skutki spożywania alkoholu. Lek ten od ok 10 lat jest stosowany w innych krajach i wygląda, że jest obiecujący w hamowaniu szkodliwego podwyższonego stężenia glukozy.
« Ostatnia zmiana: 2 listopada 2016, 15:24 wysłana przez zibi »

Offline Andi

  • nowicjusz
Nie pić, a  jak pić to po kobiecemu po pół kieliszka co drugą kolejkę :-)

Offline sanderka

  • nowicjusz
mój brat jest barmanem i nauczył mnie, że jak piję powinnam przegryzać cytryną, nie pomarańczą, a zanim wyjdę z imprezy wypić jeszcze wodę z cytryną (witamina C pomaga w rozkładaniu alkoholu ;) )od tamtej pory kac dla mnie to rzadkość :)

Offline Maciek32

  • nowicjusz
  • Skąd:: Rzeszów
Moim sprawdzonym sposobem jest najedzenie się przed imprezą. Trzeba zjeść porządny obiad – najlepiej mięsny i unikać nabiału. Na wszelki wypadek polecam też wziąć tabletki typu 2KC, tylko trzeba pamiętać o prawidłowym stosowaniu (przed, w trakcie lub bezpośrednio po) bo inaczej nie zadziała zbyt skutecznie. Trzeba też pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu i uzupełnianiu elektrolitów!