e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: koszmarne sny przyszłych panien młodych  (Przeczytany 5152 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
koszmarne sny przyszłych panien młodych
19 października 2005, 08:31
Cytat: "monisien"
Buaaaaaaaaaahahaaaaaaaaaa... Pomarańczowej?!?!?
No to faktycznie jakiś koszmar. ;OP


Ja w jednym z koszmarów szłam do ślubu w sukni składającej się z tysięcy frędzli, takie pocięte szmaty :roll:  Ale to nic...najlepsza była fryzura: miałam włosy takiej długości jak mam i z tych włosów miałam zrobionych kilkadziesiąt takich kiteczek, każda przewiązana kokardką :shock:  Kokardki były różnokolorowe (białe, różowe, czerwone, niebieskie)...Moja Mama też miałą taką fryzurkę :?

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
koszmarne sny przyszłych panien młodych
19 października 2005, 09:36
o boże Aga twoj sen był straszny te kitki hehhe
ale to chyba dlatego że za bardzo przejmujesz się swoimi włosami
 :mrgreen:

Offline Sophia

  • zapaleniec
koszmarne sny przyszłych panien młodych
19 października 2005, 11:16
hihhihi, ja też miewałam takie sny. a najgorszy był taki, że w dzień ślubu wkładam sukienkę, której wcześniej nie mierzyłam i okazuje się za duża a do tego mam brudne włosy i nie mam czasu , zeby je umyć  :mrgreen: Ale nie przejmujcie się, po ślubie koszmary znikają jak ręką odjął :wink:

Offline aleksad

  • forumowicz
koszmarne sny przyszłych panien młodych
19 października 2005, 16:53
Wiecie co ja myślę,że te koszmary to sie pojawiają bliżej ślubu,bo ja jakoś o tym jeszcze tak bardzo nie myślę i nic mi się jeszcze nie śni,ale nie martw się Agnieszko,wszystko bedzie dobrze:)

Offline kashira

  • użytkownik
koszmarne sny przyszłych panien młodych
19 października 2005, 20:50
A mi się przedwczoraj śniło, że mój luby zamiast eleganckiego garnituru-ma na sobie jakiś koszmarną kolorową marynarkę w paski(jak piżama) a do tego kolorową koszulę w kratkę-wygląda jak klaun :lol:  i nic sie nie da już zrobić bo jesteśmy już w kościele i jest za późno na przebranie...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 09:00
ehhhhhhhhhhhhh

mnie się śniło, że jestem nago... zapomniałam ubrać suknię i wyszłam tak z domu  :roll:

potem sniło mi się,ze  elektryka siadła i musieliśmy grać na łyzkach  :?

oj.. było kilka takich kwiatków...

acha.. i pomalowane 1 oko...  :wink:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 09:12
Cytat: "monia"
mnie się śniło, że jestem nago


Ja niestety przerobiła to kiedyś w realu :| Któregoś lata (było upalnie) przyszłam z pracy i rozebrałam się od pasa w dół i łaziłam po domu w samych stringach. No i tak sobie łaziłam, łaziłam i zadzwonił telefon....odebrałam, pogadałam, umówiłam się z koleżanką, złapałam za torebkę i wyszłam z domu....przy przystanku autobusowym załapałam, że jestem wystrojona w króciótką koszulkę, stringi, adidasy i plecaczek :mrgreen:  Dama....
no, ale miało być o snach :wink:

Offline Julia

  • Chuck Norris
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 09:56
Dobre, dobre :lol:  :)  :D , szkoda, że nie było mnie na tym przystanku :wink:

Offline Sophia

  • zapaleniec
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 11:31
:hahaha:

Offline aleksad

  • forumowicz
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 11:35
Mi się zdarzyło wyjśc z domu z kapciem w dłoni,ale nigdy naga nie wyszlam:)świetne przeżycie:)

Offline Magula

  • bywalec
koszmarne sny przyszłych panien młodych
20 października 2005, 16:16
dobre, dobre  :hahaha:


Daynaher

  • Gość
koszmarne sny przyszłych panien młodych
23 października 2005, 07:35
dzis znow sil mi sie slub ( nie za czesto ? )

ale tym razem wszystko gralo :)

fajne sa takie sny :D

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Kolejny sen.....
przyszlismy z Wojtkiem do kościoła w dzień ślubu, już gotowi (pieknie wyglądaliśmy) i kroczymy w stronę ołtarza, w oddali stoi ksiądz, który będzie nam udzielał slubu. Gdy podchodzimy bliżej okazuje się, że to....LEPPER!!! :shock:
I sie pyta:
- Byłaś na solarium??
- Byłam, 2 razy...
- Za mało, biegnij jeszcze raz do B14 (B14 to wiezowiec pod kościołem) na 15 minut;tylko wez podwójne lampy na twarz, ja tak zawsze robie i zobacz jak jestem ładnie opalony..
- No, ale za 10 minut slub, przecież nie zdąrze pojść...
- Zdąrzysz, zatrzymam gości przed kościołem
- Jak??
- Nic sie nie martw, mam swoich ludzi, zrobimy blokade...

Poszłam na to solarium, ale nie wiem jaki był koniec bo sie obudziłam :mrgreen:


Offline Mariozz Mężczyzna

  • użytkownik
  • data ślubu: 23 wrzesień 2006
pamiętaj 15 minut :P  hehe dobre z tym Leperem

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Hihi fajne są te Wasze sny  :lol:  (i nie-sny  :lol: ) ależ się uśmiałam :)

Ja póki co miałam jeden sen...ale był straszny...męczyłam się chyba z pół nocy :!: Obudziłam się ok 4 nad ranem zlana potem..brrr...
A było to tak:
Byłam już uszykowana do ślubu, brakowało mi tylko bucików za które był odpowiedzialny nasz przyjaciel Łukasz (w realu Łukasz bardzo chce być za coś odpowiedzialny na naszym ślubie i mocno się tego domaga  :wink: ) . W każdym razie jak już przyniósł mi te buciki to okazało się, że obciął jeden obcas, bo wydawało mu się, że ja mam jedną nogę krótszą i tak będzie mi się lepiej chodziło :!: :?: Oczywiście jak założyłam parę pantofelków to kulałam na jedną nogę jakbym miała co najmniej przetrącone kolano. Ale myślę sobie- nic straconego przecież w Szczecinie jest wiele sklepów zaraz sobie kupie buciki- w końcu do ślubu została jeszcze godzina! No więc ja w tej mojej kiecce latam od sklepu do sklepu, wszędzie widze tylko czarne buciory...latam, szukam... i nic!! A do ślubu dzielą mnie już tylko minuty... nagle patrzę...a w szybkie wystawy odbija się moja postać (lekkie zbliżenie na twarz) i sobie uzmysławiam, że z tego wszystkiego zapomniałam o fryzjerze i makijażu.... no więc w popłochu szukam kogokolwiek kto by mi na szybkiego upiął włosy, a wszyscy mi zamykają przed nosem drzwi... no i się obudziłąm....
Dziewuszki możecie sobie wyobrazić jaki to był koszmar...szok po prostu!! Nie wiedziałam, że aż tak bardzo się tym wszystkim przejmuję :) Przez cały dzień chodziłam jakaś taka struta i gniotło mnie coś w żołądku...

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
tak czytam te Wasze posty i sobie myślę że ze mną jest chyba coś nei tak  :luzak:   :wink:  jestem chyba w gornie nielicznych, którym sie jak dotąd nie przyśniło nic co byłoby związane ze ślubem...moze to dobrze-bo czytając wasze relacje można czasami zawału dostać :mrgreen:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Cytat: "anka24"
jestem chyba w gornie nielicznych, którym sie jak dotąd nie przyśniło nic co byłoby związane ze ślubem...

mnie też męcza koszmarne sny o tematyce slubnej, ale męczą mnie od niedawna, kiedy licznik zaczynał spadać poniżej 2 miesięcy. Siedem miesięcy przed śniłam o samych przyjemnych sprawach :mrgreen:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Cytuj
Siedem miesięcy przed śniłam o samych przyjemnych sprawach

ja jak na razie nawet o takich tez nie śnie :wink:  ale myśle że to chyba kwestia czasu.. :wink:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Cytat: "anka24"
tak czytam te Wasze posty i sobie myślę że ze mną jest chyba coś nei tak   jestem chyba w gornie nielicznych, którym sie jak dotąd nie przyśniło nic co byłoby związane ze ślubem


Ja w sumie też nie mam tych snów wiele...wcześniej emocjonowałam się fryzurą, to przyśniły mi się te kitki. Teraz, gdy byłam u kosmetyczki, rozmawiałyśmy właśnie o solarium, o tym jak się opalać, by było to z korzyścią dla cery (a przynajmniej bez wielkich strat), a przy tym naturalnie wyglądało....i chyba stąd ten Lepper :wink:

Offline Molunia

  • entuzjasta
Mnie jak do tej pory nic się nie sniło związanego ze ślubem (zostały 4 miesiące) ale jak poczytam to forum to zaczynam sie obawiać dzisiejsze nocy  :D

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Boże co za koszmarny sen dzisiaj miałam.... Śniło mi się, że zibiemu (który będzie u mnie grał na weselu  :mrgreen: ) zapsół się sprzęt i nie mógł puszczać muzyki a i nie za bardzo chciało mu się stworzyć jakąś alternatywę  :twisted:   :Kill:   Ludzie się nudzili i ok 8-9 zaczęli już wychodzić a ja nie wiedziałam co zrobić...próbowałam sama śpiewać, zachęcać ludzi do biesiadowania "akapela" ale oczywiscie wszyscy mieli to głęboko w... masakra :!: Jak ja już mam na 8 miesięcy przed weselichem takie sny to co będzie się działo na 2 tygodnie przed :?:  :shock:  :?


PS> Zibi... sprawdź dokładnie sprzęt przed 25.08... pliiissss  :wink:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Cytuj
Zibi... sprawdź dokładnie sprzęt przed 25.08... pliiissss

hehehhehe
biedny zibi cały w stresie bedzie

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
:lol: zibi się uśmieje po pachy!!!

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Cytat: "dziubasek"
próbowałam sama śpiewać

daj spokuj śpiewałbym z Tobą...
unplugged

Cytuj
PS> Zibi... sprawdź dokładnie sprzęt przed 25.08... pliiissss


zawsze sprawdzam... na szczęście impreza jest w Sz-nie, więc zawsze istnieje sprzęt alternatywny - gorzej jak coś padnie daleko ....
kiedyś padł mi wzmacniacz w Słupsku..............
ale wykombinowalismy jakiś inny od tubylców i obyło się bez śpiewania

swoją drogą też czasem mi się śnią imprezy - koszmary.... np. kończy się kawałek ja nie wiem co zagrać, nie mogę znaleźć płyty, ludzie stoją ... to męczące,
na szczęście to tylko sny....

więc śpij spokojnie...

ale koszmar, przyznam pierwsza klasa

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Hehe...może i pierwsza klasa... ale co się wymęczyłam w nocy to moje  :wink: Ciekawe co mi się jeszcze przyśni... w czwartek idę pierwszy raz pooglądać i poprzymierzać sukieniusie... może obudzę się za tydzień z przekonaiem, że poszłam ślubować w samych gaciach :?:  :lol:  Osiwieć można....