e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: na jaką godzine umówić fryzjera  (Przeczytany 7769 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline blondyneczka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27-06-2009
na jaką godzine umówić fryzjera
26 lutego 2009, 13:22
Bardzo prosze o pomoc, nie wiem całkiem na jaką godzinke umówić fryzjera.  Slub mam o g.  19, w ten sam dzien również zdjęcia itp.  Prosze poradzcie cos

Offline elaine Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.07.2009
to zależy, o której startujesz - czy zdjęcia są przed 19? Mogę Ci tylko powiedziec na swoim przykłądzie:
ślub mam o 16. 00, musze byc gotowa na tiptop o 15. 00, więc fryzjera umawiam na 10. 00 najpóźniej.  Ale: fryzjera mam pod nosem i maluję się sama.
Po prostu zakłądając, że godzina "zero" to ta, kiedy musisz być już w pełni ubrana odlicz sobie wstecz:
- godzine na ostatnie poprawki, mycie i ubieranie (oj, brzmi okropnie;)
- godzinę na makijaż
- max 1,5 h na fryzjera
- 30 min buforu czasowego
i po odjęciu wyjdzie Ci godzina, na która powinnaś umówic fryzjera:)

Offline agu_cha Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13.06.2009
Ślub mam o godzinie 18. Fryzjer umówiony na godzinę 9, a tuż po nim na 11 kosmetyczka. Mam nadzieję, że moje loczki będą się trzymały do wieczora...w dniu ślubu wbrew pozorom jest jeszcze tyle zamieszania, że lepiej załatwić wszystko jak najwcześniej no tym bardziej, że do fryzjera i kosmetyczki mam 40 km ;/

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
elaine dzięki za podliczenie, ślub mam bardzo wcześnie o 12:30 i tylko cywilny ale nie wiedziałam jak się właściwie sprężyć. Po twoich obliczeniach coraz bardziej jestem pewna zamówienia fryzjerki i makijażu do domu, bo po prostu nie będę miała czasu na żadne przemieszczanie się po mieście. Wstanę o 7 zjem coś albo z nerwów nic makijaż, fryzura i time over.



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline elaine Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.07.2009
anulla_p - jeśli ślub o 12:30 to najlepiej to wszystko mieć umówione w domu:)
agu_cha - powinny się trzymać.  ale unikaj wilgoci:)

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
tak właśnie się utwierdzam w tym przekonaniu i myślę :smile:, ze 8-8:30 będzie jak najbardziej ok



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja mam ślub o 17.30. Fryzjera mam na 9 (od razu mi powiedziala, ze 2 godz. musze na to przeznaczyc), kosmetyczke umawiam na 11-11.30 (musze ja jeszcze tylko znalezc ;>) a na 13 mam zdjecia. Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie jakos zgodnie z planem :)

Offline maja175 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.05.2009
Ja mam ślub na 17, a fryzjera na 11, makijaż na 13 i mam nadzieję ze zdążę ze wszystkim :)

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: na jaką godzine umówić fryzjera
26 stycznia 2010, 14:29
Mnie się wydaje, że jeśli nie planuje się sesji zdjęciowej w dniu ślubu, to lepiej nie umawiać się do fryzjera i kosmetyczki z samego rana... Po pierwsze dlatego, że panna młoda powinna być wyspana na swoim ślubie i weselu, które zwykle trwa do rana :) Poza tym tak sobie myślę, że jeśli na 5 godzin przed ślubem będę już uczesana, pomalowana, ubrana i nie będę miała co robić, to zacznę się strasznie stresować ;) Więc jeśli ślub jest o 16, to wystarczy jak o 14 wrócę od kosmetyczki - będzie aż za dużo czasu, żeby się ubrać i spokojnie dojechać do kościoła.

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Ja jeszcze nie wiem na którą mam ślub, bo to dopiero w czerwcu 2011, ale z kosmetyczką się już umówiłam, narazie nie na godzinę, ale mam już załatwioną i o to martwić się nie muszę.  Poza tym wcześniej chcę mieć makijaż próbny, ale nie wiem ile wcześniej. .  Do fryzjera wiem gdzie pójdę, ale nie mam załatwionego. .  Niby jeszcze dużo czasu, ale ja chciałabym mieć już wszystko zarezerwowane, żeby nie musieć się martwić, że ktoś inny mi zajmie ten termin. . .

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
ja miałam ślub o 17 i tak:
o godzinie 9 miałam fryzjera
o 11 makijażystkę
o 12 byłam w domu
o 13 przyjechał mój PM i pojechaliśmy na zdjęcia ktore mieliśmy na godzinę 14

       

Offline Panna_Młoda Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 25.09.2010
dziewuszki ratunku.
ślub mam na godz.12
chcieliśmy tak wcześnie,bo chcemy tylko zrobić przyjęcie max do 20tej.
i teraz dobra organizacja jest środkiem do sukcesu :)
czy myślicie,że taki plan ma prawo bytu?:

8:00 fryzjerka u mnie w domu
9:30-10:00 makijażystka również u mnie
10:30-11:15 poprawki
11:15 wyjazd do kościółka do którego zawsze jedziemy 15 min.

oczywiście już od 6 rano będę siedziała po prysznicem pijąc melisę :)

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
parę postów wyżej sama pisałam o wczesnym ślubie bo na 12:30
wyliczyłaś sobie dobrze i myślę, że wystarczy zwłaszcza, że wszystko podobnie jak ja zamówiłaś do domu
u mnie pani wyrobiła się bardzo szybko, zajęło jej to mniej czasu niż miałam przeznaczone, więc trochę zależy też od tego jak bardzo masz sprawną fryzjerkę i czy robiła Ci ona wcześniej włosy żeby wiedzieć ile jej to zajmie czasu to samo makijaż
a wyjazd do kościoła może być i o 11:30 bo po co macie sterczeć pół godziny pod kościołem



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline Panna_Młoda Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 25.09.2010
nie wiedziałam właśnie ile czasu wcześniej
powinno się być w kościółku.
widziałam twoją wiadomość i tym się sugerowałam :P
dziękuję więc za ugruntowanie mnie w moich planach :)
a tak na marginesie,
czy już w dniu ślubu żałowałaś tak wczesnej godziny?
ja mam ślub dopiero we wrześniu,
wiec zawsze coś jeszcze zmienić mogę.

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Nie, nie żałowałam takiej godziny
chcieliśmy tak wcześnie,bo chcemy tylko zrobić przyjęcie max do 20tej.
;D ;D dokładnie to samo
wymyśliliśmy sobie to w ten sposób, że jeżeli to będzie 12:30 to po USC (w naszym przypadku) plus składanie życzeń i przejazd do lokalu będzie około godziny 14 więc pora jak najbardziej idealna na obiad
tak więc był obiad, deser i jeszcze dodatkowo tort, przyjęcie skończyło się na chwilę przed 18 tylko, że u nas goście wiedzieli, że mamy jeszcze sesję na 18 bo zanosiło się na posiedzenie o wiele dłuższe

u Was msza się skończy około 13 + życzenia wyglądało by to bardzo podobnie jak u nas myślę, że jest to jak najbardziej do zrobienia  :)



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline niunia.h Kobieta

  • nowicjusz
Odp: na jaką godzine umówić fryzjera
3 października 2010, 15:40
Ja mam ślub o 16 i fryzjera planuję na 9