e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: OPŁATY kościelne w (pod)olsztyńskich parafiach  (Przeczytany 8035 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline miumiu Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16maja2009
Niedługo czeka mnie zapłata za kościół. Nie mam pojęcia jaką kwotę na to przeznaczyć. Szukałam na forum,ale rozbieżności między Śląskiem a np. Pomorzem są spore. Jak wygląda to w Olsztynie, czy mniejszych parafiach pod Olsztynem ( ja biorę ślub w Nowej Wsi) ?? ???

Offline wiśniowa Kobieta

  • forumowy
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.05.2009
słyszałam od paru osób o kwocie 500 zł ale podobno zdarzają się parafie gdzie jest "cennik" i ślub "kosztuje" więcej, ja planuję dać coś w granicach 300-500 zł

a spotkałyście się kiedyś ze zbieraniem na tacę podczas ślubu?? ostatnio się z czymś takim spotkałam - i to w tej parafii, w której biorę ślub - i strasznie mi się to nie spodobało, tym bardziej że nigdy z czymś takim się nie spotkałam  - jak myślicie czy wypada mi poprosić księdza, żeby zrezygnował z tego podczas mojego ślubu? przeciez skoro płacę za ślub to już na tacę nie powinni chyba zbierać  :-\

Offline miumiu Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16maja2009
Bardzo ważny wątek poruszyłaś Wiśniowa dotyczący zbiórki pieniędzy podczas mszy. Nie przyszło mi to do głowy. Za to jak powiedziałam o tym mojemu PM, to on też się z takim czymś spotkał i większość gości,gdzie odbywał się ślub była zniesmaczona. Ba!Zadzwoniłam do kuzynki,aby wybadać jak u niej było na ślubie, u nich w niektórych parafiach (woj. Lubuskie),często ksiądz zbiera podczas mszy,gdy stwierdzi,że młodzi dali za mało za ślub!!Co za podejście i wstyd jednocześnie przed rodziną.
Postanowiliśmy porozmawiać z proboszczem jak ma wyglądać msza i poruszyć delikatnie ten wątek;) Nadal się waham ile powinnam zapłacić  ???

Offline edyta9915 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 25 lipiec 2009
My płacimy 500 zł i myślę ze to jest ok więcej kasy nie zamierzam na to przeznaczyć, a co do zbierania na tace też się już kilka razy z tym spotkałam i uważam że nie powinno się czegoś takiego robić skoro płacimy tyle kasy >:(

Offline niedzwiedzduzi Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 31.05.2008
My już to mamy za sobą i mogę powiedzieć, jak się sprawa miała w naszym przypadku. Ślub był w parafii małżonki, więc ja musiałem dać w swojej "na zapowiedzi". Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu proboszcz po dość miłej rozmowie poprosił o ... 20 złotych (słownie dwadzieścia)! W parafii małżonki za zapowiedzi nie płaciliśmy od razu, bowiem zapowiedzi i ślub potraktowaliśmy jako jedną usługę ;) Cena bardzo konkretna, a mianowicie "co łaska". Takie podejście jest chyba sporadyczne, ale warto zaznaczyć, że parafię mojej małżonki prowadzą Ojcowie Franciszkanie i to chyba nie jest w tym przypadku bez znaczenia.

Offline miumiu Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16maja2009
Wiesz niedzwiedzduzi znając naszego proboszcza, to na pewno powie "co łaska" tylko ile ta łaska ;D ma wynieść?
Parę lat temu w kościele Garnizonowym naszym znajomym powiedziano wprost: 300zł strona panny młodej 300zł strona pana młodego,czyli 600zł.
Ja podobnie jak wiśniowa myślę o kwocie 300-500zł, mam nadzieję,że będzie ok.

Offline agu_cha Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13.06.2009
To już przechodzi ludzkie pojęcie ;/ gdzie to powołanie księży i w ogóle? Teraz jak nie masz kasy to, w niektórych parafiach ślubu ksiądz Ci najzwyczajniej w świecie nie udzieli...U nas w parafii niby jest co łaska, ale z tego co się orientuję 500zł to minimum, do tego dochodzi po 50zl na zapowiedzi, dla organistki oddzielnie, dla siostry za przybranie Kościoła, no każdemu dosłownie trzeba zapłacić..

Offline JoasiaOl Kobieta

  • zapaleniec
ja płaciłam 300 zł za ślub + 100 zł organista, tyle "zasugerował" ksiądz

Offline anika Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 6.09.2008
My zapłacilismy za ślub 300 zł + organista (Kościól Garnizonowy)dostał 50 zł za to ,że nie grał na ślubie(fatalny jest),mieliśmy babeczkę młodą (150 zł wzięła za Ave Maria+cała oprawa muzyczna podczas mszy ,goście i my zachwyceni. ;D
Oczywiście wystrój kościoła osobno,oj kosztuje ,kosztuje ale warto

Offline batat

  • nowicjusz
Anika, możesz podać mi na priva namiary na kobitkę,  która zajmowała się oprawą muzyczną Twojego ślubu? Z góry dzięki. Pozdr :)

Offline lenkarobert

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.09.2008
my w Katedrze Olsztyńskiej usłyszeliśmy "co łaska, nie mniej niż 600zł" ;PP
do tego 100zł na organiste i 100zł dla pani od kwiatków. . .

Offline aniko Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 9.07.2011r
My płaciliśmy księdzu 400 zł plus 50 za zapowiedzi u mnie i 150 u PMa. 
A jeśli chodzi o zbieranie pieniędzy w czasie mszy to u nas coś takiego jest.  W pewnym momencie mszy już dokładnie nie pamiętam, chyba po przysiędze ksiądz prosi młodych i gości o przejście koło ołtarza, pocałowanie krzyża i dalej jest przygotowana tacka na ofiary.  Z tych pieniędzy przynajmniej u nas później w ciągu roku są odprawiane msze za nowożeńców.  W naszym przypadku będzie to 5 mszy.  Terminy tych mszy już nam proboszcz podał.  W naszych okolicach to normalne. 

Offline siek Mężczyzna

  • nowicjusz
Cytat: aniko link=topic=14063. msg1563504#msg1563504 date=1312489975
A jeśli chodzi o zbieranie pieniędzy w czasie mszy to u nas coś takiego jest.   W pewnym momencie mszy już dokładnie nie pamiętam, chyba po przysiędze ksiądz prosi młodych i gości o przejście koło ołtarza, pocałowanie krzyża i dalej jest przygotowana tacka na ofiary.   Z tych pieniędzy przynajmniej u nas później w ciągu roku są odprawiane msze za nowożeńców.   W naszym przypadku będzie to 5 mszy.   Terminy tych mszy już nam proboszcz podał.   W naszych okolicach to normalne.  
ciekawy zwyczaj, nie słyszałem nigdy o takim.  Trafiłem niedawno na fajny serwis o kosztach dot.  obrzędów kościelnych hxxp: colaska. info
póki co jeszcze nie ma dużo wpisów, ale może ktoś akurat znajdzie tam swoją parafię.