e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!  (Przeczytany 13467 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
19 września 2005, 23:22
Witajcie  :lol:
Pora zabrać się za danie relacji z tego pięknego dnia  :P Przygotujcie się na moje długie wypociny  :!:

  Wstałam o 7:25.. umyłam się, zjadłam cosik.. przygotowałam rzeczy do zabrania (a trochę tego było.. dekoracja na auto, chleb weselny, kosmetyczka, ozdoby na włosy, pieniądze itp.) o 8:15 przyjechał po mnie nasz świadek -fotograf i zawiózł mnie na 8:30 do fryzjera.. Podreżdzam a tam zamknięta :!:  Myślę sobie...kurka co jest grane.. zapomnieli o mnie  :|  Świadek pojechał załatwiać swoje sprawy a ja czekam i czekam... i sobie przypomniałam, ze ZAPOMNIAŁAM WELONU  :x ... więc dzwonię szybko po Konradka, zeby przywiózł gdy będzie odbierał kamizelkę od ciotki (trzeba było jak zwykle zwęzic).. no i czekam dalej na fryzjerkę... po 15 minutach leci kobitka.. autobus jej uciekł..
 Więc zabieramy się szybko do roboty... W międzyczasie Kodziuś wpadł z welonem  :)
 Fryzurka wyszła przepięknie... a tak się obawiałam po tylu próbach hehe Następnie świadek mnie odebrał i zajechaliśmy na Bukowe na makijaż..
Siedzę sobie spokojnie...śmichy chichy z p.Małgosią i świadkiem a tu telefon.. od Korada: "Kochanie poplamiłem sobie kosszulę... prasowałem i coś czarnego wyciekło z żelazka" no myślałam, ze spadnne z tej kozetki na której siedziałam..  :shock:
Mówie,jak się nie zmyje leć kupić nową..   a wracając do makijażu, to wyszedł cudownie..
  Następnie pojechaliśmy po Konradka... już wyszykowanego..- na szczęście plama się sprała.. Zajechaliśmy pod dom świadka, zostawiliśmy go by się ubrał i sami pojechalismy do mnie.. Ja się ubrałam, wyszykowałam i zeszłam na dół...wszedł Kodzio i oczy szeroko otworzył  :shock:   :lol:
   Fajne uczucie to było hehe.. Wpakowaliśmy się w auto i po świadka- fotografa by jechać na sesję... Pojechaliśmy robić zdjątka... ale faza normalmie :jupi:
  Mam nadzieję, ze wyjdą super... a te pozy :oops:
Niestety przy przedostatniej pękły mi chyba gumki w pończochach, bo jedna mi zaczęła spadać i się zsunęła pod kolano... i teraz co robic, co robić..  :?:  a ze byliśmy blisko Manhatanu mówie Kodzik leć kup mi kolor "panna" , jak nie bedzie to rajstopy a jak nie będzie tego, co biez zwykle cieliste.. Na szczęście były  :D ale pękł mi też sznureczek z koralikami w rękawiczce, ten na palec...
 Po drodze dokupilismy tez agrafki, bo kiecka była jednak za długa i musiałam potem podpinac,.,
 I w domku się zaczeło... przebieranie pończoch, szycie rękawiczki, podpinanie kiecki i jej czyszczenie....bo cała sie wyświniła od auta -chyba od nadkola ,.. a mielismy na to kilkanaście minut..

 Auto nasze podjechało... poszli dekorowac... i okazało się, ze wiązanka się nie trzyma, bo maska z plastiku czy cos,,a tam był magnes... i kombinowali co zrobic..

 Potem szybkie błogosławieństwo i pod kościół..  :mrgreen:

ehh wytrzymujecie moje wywody? bo mam wątpliwości  :roll:

  W kościele okazało się, ze nie ma organisty i na mszy zagra nam sam proboszcz... złożył nam życzenia, wyściskał  i poszedł na górę... ja się denerwoałam ale nie duzo.. jakos ta sesja zdięciowa mnie zrelaksowała  :luzak:

 Ksiądz na mszy mówił pięknie.. i był super :!:  uśmiechał się, dawał delikatnre znaki co mamy robic itp... wszyscy się pytali skąd takiego świetnego księdzia wzięlismy hihi
 Kodzio był cały stremowany... denerwował się, ze szok... a mi się smiac chciało.. no milutko mi było  :P   Przysięga poszła gładziutko...bez pomyłek.. az się zdziwiłam.. Potem obrączki, podpis, wyjście i życzonka  :D
 Eh ... super... ludziska mnie wyściskali, wycałowali...
A dwie dziewczynki (jakies obce) zrobiły nam bramę przed samym samochodem i dały nam w torebeczce maskoteczkę... wiecie jakie to miłe? oczywiście cukierki dostały... :D .. no i ruszyliśmy do lokalu... ale o tym później... chcę Was przetrzymać z tą ciekawością... zresztą tyle napisałam, ze  nalezyu mi sie przerwa :mrgreen:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
19 września 2005, 23:33
Cytat: "Madzialena"
zjadłam cosik..


to miałaś siłę cos jeśc tego dnia??? we mnie siła trzeba było wciskać kawę   :wink:

Cytat: "Madzialena"
ehh wytrzymujecie moje wywody? bo mam wątpliwości

 
spoko.. dawaj dalej...


Cytat: "Madzialena"
zresztą tyle napisałam, ze nalezyu mi sie przerwa


jaka przerwa.. dawaj więcej... przede wszystkim te pikantne detaliki  :mrgreen:

o fotach juz nie wspomnę  :roll:

Offline Julia

  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 08:55
Madzialena specjalnie podkręca atmosferę :wink: . Dawaj szybciutko ciąg dalszy wywodów :D

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 09:11
Madzialena a to miałaś przeboje w tym Wielkim Dniu- dobrze, że wszystko dobrze się skończyło :D

Cytat: "Madzialena"
ale o tym później... chcę Was przetrzymać z tą ciekawością... zresztą tyle napisałam, ze nalezyu mi sie przerwa

jaka przerwa :?: wiesz, że nie dobrze trzymać tak ludzi w ciągłym napięciu :wink: czekam na resztę relacji :!:  :wink:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline koralik

  • forumowicz
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 09:24
hej ja tez poprosze skonczyc watek!! takie napiecia sa bardzo niezdrowe :wink:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 11:21
Cytuj
hej ja tez poprosze skonczyc watek!! takie napiecia sa bardzo niezdrowe


Racja. Prosimy o dalszą część. :)  

Ale dziewczyny wiecie co stwierdzam, że każda, która opisuje ten piękny dzień miała jakieś malutkie przeszkody. :)  A to fryzjerka się spóźniła, a to chlebka powitalnego nie mieli...ale stwierdzam, że to też jest piękne,a na pewno z pespektywy czasu dziewczyny będą się z tego śmiać i będą miały co dzieciom opowiadać. :)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 11:51
Oj Madzialena - niedobra Ty!!!!  :biczowanie:  
Domagamy się ciągu dalszego!!!!  :ekxpert:  
Now !!!   :nerwus:  


;)

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 11:59
No właśnie!Pisz dalej maleńka!Ja też chętnie posłucham jak się bawiłaś w tym samym momencie co ja!!!



Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 12:29
.....czyli pojechalismy do lokalu...
Jeżdziliśmy trochę po mieście, by busy i samochody dodatarły na salę przed nami.. W końcu dojechaliśmy na miejscie :lol:  Wjechaliśmy sobie na deptak, pod sam lokal... Był chlebek -tu dalismy plamę hehe wszystko nie tak było jak powinno, następnie kieliszki z wodą i wódką... o mało nie rzuciliśmy w gości  :oops:
 Dostaliśmy szampana i weszlismy wszyscy na salę... była super przysięga dla gości (eh ten zespół ) potem sto lat, toast itp  :D  i obiadek  :obiad:
 Następnie pierwszy taniec... tak się bałam, ale chyba tak strasznie nie było.. :D  Potem kolejne tańce...
 I muszę Wam powiedziec, ze byłam, wszystkim mile zaskoczona.... Po prostu było rewelacyjnie...
 Zespół SUPER  :!:  :!:  :!:  Grali i rozbawiali gości  świetnie...   :koncert: a goście to w ogóle rewelka.... nie było tańca, w którym na parkiecie byłoby mniej niż 7-8 par  :lol:  W ogóle parkiet był ciągle pełny
 Wszyscy się bawili... nawet babcia hehe..
Były pioseneczki polskie i zagraniczne.. był "pociąg" jeżdzący w różne miejsca...a więc samba, cuntry itp    kankan ze szpagatami....  :luzak:    były pociągi za stołami.... i nawet na deptaku... a co hehe
  Wyprowadziłam ludzi na deptak.... inni się patrzą, a tu z lokalu wypada pani młoda, a za nią sznureczek gości... hihihi ... a najlepsze było jak wyprowadziłam drugi pociąg na deptak... Patrzę, a na przeciwko MezzoForte stoi radiowóz i policjanci w środku piszą komuś mandat... no to dawaj z tym pociągiem na około radiowozu  :D  :lol:
 Zabawa była świetna... jedzonko w Vivaldim pyszne... a ta ciepła szyneczka... o mamusiu...ale pychotka  :mrgreen:  
  Potem oczepiny  :arrow: to była zabawa... Galileo poprowadziło je bezbędnie..   Dostaliśmy różne przybory pomocne w życiu... hihi ale nie będę mówić, co na co...   Kodzio prał pieluchę  hehe... potem wyszło nam , ze będziemy miec 2 córki... a jak dalej to następnie 2 synów  :P
   Potem zabawy dla gości... karmienie facetów piwem przez smoczek, marynarki oraz klucz na sznurku przekładany przez druzyny 6 osobowe,..., pod ubraniem...
 Gościom tak się podobało, ze szok... :id_juz:
 Następnie wniesiono torcika- z Woźniaka,, 3 piętra na stelażu, po łuku bordowo-ecru sztuczne róze,, po drugiej prawdziwe.. no przecudowny torcik... z zimnymi ogniami oczywiście :D   pycha..
  Potem jednk było gorzej... Goście się bawili i bawili, a mnei tak głowa bolała, tak się źle czułam (za dużo nerwów, wrażen i przedew wszystkim tańca), ze chciałam, by wszscy juz poszli sobie do domku... a oni skakali po parkiecie w najlepsze...
 Potem mi lepiej było... tylko juz nogi mnie tak bolały, ze tańczyc nei mogłam..
 Goście zaczęli się zbierać do domku pomiędzy 3-4..
 A w domku byłam koło 6.,.. trzeba było zabrac jedzonko, nasze rzeczy., napojem, alkohol itp..  

     Powiem tak...
Impreza była tak udana, ze jestem w szoku...
 Galileo cudpnie grało :lol:
Kamerzysta z VideoKadr latał jak szalony... został do przed 3.. powiedzial, ze nie wie co ma zrobic.. hehe bo będzie baaaaardzo dużo pateriału :shock:
 Vivaldi świetni- jedzoko jak mówiłam pycha...  a na tą szyneczkę, to się chyba kiedys na obiadek tam wybiorę..  :obiad:  Obłsuga ok- wystarczyo o coś poprosic, juz było zrobione :D   swoją drogą to obsluga stała wpatrzona w gości... i nie mogli uwierzyc.. Powiedzieli, ze rzadko mają takie wesela na których wszyscy się bawią... Najpierw mysleli, ze ludziska się wybawią do 10 i koniec.. a oni wchodzą 1- płny parkiet, 2 pełny parkiet hehe
 W ogóle...jak pomagali... widzieli, ze źle sie czuję porponowali kawkę, tabletkę itp.. Jedna z kelnerek pomagała mi w łazience upinac suknię (gdy mi te agrafki się poodpinały)... potem na koniesz wszystko jedzonko, co zostało..raz dwa spakowali do opakowań
 Takze muszę przyznać, ze lokal super,.. a rozwiązanie z salą jadalno-taneczną oraz przedśionkiem dla palaczy, osob które chcą odpocząć, itp... było cudowne...
 
 Jeszcze nie mogę dojść do siebie... jestem dumna z nas- tak młodych ludzi- ze udało się nam wszystko tak ładnie zorganizować. Efekt końcowy przerósł moje oczekiwania.

 Juz nie mogę doczekać się fotek..
 Na pewno moje pisanie nie odda wrażeń jakie przeżyłam... Ale dla mnie będą one niezapomniane.. a z awarii pończoszki i poplamienia koszuli- juz się smieję.. :wink:

Takze jestem zadowolona  i z całą odpowiedzialnością mogę polecić:
 Restaurację "VIVALDI"
 Tort z Wożniaka
 Zespół GALILEO
 Kościół Św.JÓZEFA i tamtych księży
 Dekoratorki z Arteny (apollo)
 Tipsiarkę z Pl.Sprzymieżonych
 i P.Małgosię makijazystkę z Beżowej (wokalistka zespołu Aplauz-tego ze skrzypcami) -makijaz świetny jak dla mnie, w ogóle go nie czułam... a trzymał się cały czas...

 nie wiem kogo jeszcze.... o video powiem,jak dostanę płytkę..
Ogólnie milutko, fajniusio... szkoda, ze to juz koniec...

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 12:35
Madzialena relacja po prostu rewelacyjna :D Czytałam z zapartym tchem... Bardzo miło się czyta relacje, z których juz od pierwszych słów bije tak ogromna miłość :serce: Teraz będę czekała na fotki :D Bardzo dobrych miałaś gości, że tak wywijali na parkiecie :D Tak mnie zachęciłaś swoją relacją, że chyba wybiorę się tam na tę szynkę...

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego :!:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 13:57
Naprawdę super! Relacja wysmienita, dokładna i bardzo ciekawa!!!
Życzę Wam, aby ten dzień, w każdym detalu pozostał w Waszej pamięci jak najdłużej i żeby zawsze  życiu Waszym towarzyszyła miłośc i zrozumienie!!
Gratuluję pięknej organizacji (z relacji) i czekamy na zdjecia.

PS. Tak u każdego były chyba wpadki, jakieś drobne i na początku może stresujące, ale potem jakże zabawne. U nas była przygoda z tortem - zrobili nie taki, jak zamawialiśmy,ale pani  znaszego lokalu poprawiła i było gicior.Najważniejsze,że był przepyszny!!!

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!!!

Offline kashira

  • użytkownik
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 14:41
Super czyta sie taką relację :) Nie mogę się przez to doczekać swojego ślubu...Cieszę się, że wszystko sie udało, gratuluje świetnej organizacji wszystkiego.
Życzę Wam samych takich cudownych dni w życiu i dużo miłości :serce:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 15:26
Wszystkiego naj naj naj  :serce:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 18:17
Madzialenko!
Cieszę się, że tak super wszystko poszło, że jesteś taka szczęśliwa!  :D
Przesyłam gratulacje i życzenia miłości, miłości, miłości ..... dla Ciebie i Twojego MĘŻA!!!  :D
Z tym tańcem naookoło radiowozu to dałaś czadu!!!  :D  REWELACJA, hi hi  :lol:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
20 września 2005, 22:49
Cytuj
Z tym tańcem naookoło radiowozu to dałaś czadu!!!  REWELACJA, hi hi


No tak racja musiał być niezły czad. :lol:

Madzialenko ciesze, że wszystko się Wam ułożyło po Waszej myśli. :)
Jeszcze raz gratuluję i oczywiście będziemy Cię do skótku męczyć o fotki. :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
21 września 2005, 11:17
Madzielnka wspaniałe wesele z tego co sie czyta BOBMA
wszystko tak doklładnie oddałas że czuje się jakbym sama tam była
jeszcze raz gratulacje
czekamy na fotki

Offline koralik

  • forumowicz
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
22 września 2005, 12:26
ciesze sie że wszystko sie udało!! to najważniejsze mieć faajne wspomnienia ze swojego welse i byc zadowolonym z dokonanych wyborów- orkiestra, sala...itp.
jeszce raz gartuluje i szczescia i wielkiej, jeszce wiekszej niz dotychczas miłosci życze :serce:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
28 września 2005, 08:49
Serdeczne życzenia wszystkiego NAJ, NAJ; dużo miłości i słońca (nawet jeśli nie za oknem, to w sercu) :)  :)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 08:53
O jak miło, ze ktoś sobie przypomniał o mym istenieniu  :lol:
  juz nawet się nie dopominacie fotek...
 a będą będą... tylko czekam az Konrad naprawi swojego kompa... wszystko się sypie i wiesza i nie moze założyc stronki... a inaczej przeciez ich nie wkleję  :cry:
  no i nasz "fotograf" też mógłby się sprężyc... bo nie widziaam co nam z tej sesji powychodziło...

  a ciekawska jestem.. :mrgreen:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 09:20
No to poganiaj ich, i Konrada i fotografa :D

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 10:28
Cytat: "Agnieszka32"
No to poganiaj ich, i Konrada i fotografa

poganiaj, poganiaj :D

Cytat: "Madzialena"
juz nawet się nie dopominacie fotek...

jak to nie :?: My fotki zawsze chętnie oglądamy :D także czekamy z niecierpliwością
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 11:11
madzialena to powklejach chociaż kilka do albumu zamin Kanrad założy stroonke

przecież my tu sie doczekać już nie możemy :|

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 11:18
Cytat: "agulkaaa"
madzialena to powklejach chociaż kilka do albumu

no właśnie :D Chociaz kilka...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
29 września 2005, 19:39
Madzialenka!
Nikt o Tobie nie zapomniał :-)
z niecierpliwością czekamy na fotki!

Wiem wiem jak to jest po ślubie... ;-)


Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
1 października 2005, 12:22
tak tak.... tylko, ze ja nie mam żadnych zdjęc na swoim kompie  :x
 wszystkie są na Kodzika... a ja nie wiem gdzie je znaleźc (jakos mi je przez neta udostępnia) ...  ale POSTARAM się go dziś lub jutro pomęczyć... i moze coś powklejam.. :D
   na razie mamy inne probloemy...
Co prawda kupiliśmy już sobie wielką, nowiutą lodówę.. ale pralka cieknia, a dziś wywaliła mi korki.. -za kazdym razem, gdy ją próbuję włączyć...takze sie wkurzam bo prania zrobic nie mogę  :!:  :(

 ehh w dodatku te praktyki... wczoraj prowadziłam lekcje z pierwszakami ehhh głowa mi pękała..
 a tu jeszcze 3 tygodnie...

  ale obiecuję, ze podziałam cos z tymi fotkami  :wink:

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
1 października 2005, 12:29
Cytat: "Madzialena"
wczoraj prowadziłam lekcje z pierwszakami ehhh głowa mi pękała

 nie daj sie pierwszakom :mrgreen:  fakt że dzieci czasmai potrafią być potworami :twisted:  moja rodzina to w 2/3 nauczyciele więc coś na ten temat wiem :wink:
czekam z niecierpliwością na fotki  :Fotograf:   zresztą nie tylko ja  :D

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
1 października 2005, 12:50
no nieźle MAdzielna to janie wiedziałam że ty nauczycielką jesteś gratuluje cierpliwości
no i jak trzeba to jeszcze na fotki poczekamy tylko nie zapomnij o nas:)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
1 października 2005, 13:46
Cytat: "agulkaaa"
no nieźle MAdzielna to janie wiedziałam że ty nauczycielką jesteś gratuluje cierpliwości
no i jak trzeba to jeszcze na fotki poczekamy tylko nie zapomnij o nas:)



 jeszcze nie jestem.... ale za rok ..... kto wie  :lol:
..teraz praktyki w I-III  :shock:

 a co do fotek, to nie zapomnę na pewno  :mrgreen:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
17.09.2005 - Mój szczęsliwy dzień !!
1 października 2005, 14:03
:mrgreen:  fotki  :mrgreen:  fotki  :mrgreen:  fotki  :mrgreen:

nie moge się ich doczekać....