e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "W życiu piękne są tylko chwile..." a ta chwila już 1 sierpnia :D  (Przeczytany 14393 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
witam wszystkie Forumowiczki!
Przed chwila "zrobilłam" sobie przedślubnego suwaczka i dotarło do mnie jak niedługo nastąpi TA chwila. . .  ech. . .

ale wszystko na spokojnie, bo już tak dużo mamy załatwione :) sala, fotograf, kościół, zaproszenia, obrączki, dj.

a w międzyczasie czeka nas rozłąka :( bo Moje Kochanie jest marynarzem. . . 
ale, cóż.  ktoś na to wesele i Nasze M musi zarobić ;) (taki mały żarcik<lol>)


Offline amika Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 12 kwiecień 2009
no to jestem pierwsza.Czekam na Waszą historyjkę ;D

Offline Iga_ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 20.06.2009
 :hello:
czas rozłąki szybciutko minie :przytul:

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
To i ja sie dołaczam!! Mnie jescze mniej zostało 

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
I ja się dołączam  :) Widzę, że wiele nas łączy-mój narzeczony też pływa...

Offline buffy85 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.09.09
ja tez sie dopisuje :)
i czekam na historie zapoznania... :)

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009

Offline Karolla77 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 23.05.2009  :serce:

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Historia naszego poznania. . .  hehe :D
 
To był BARDZO rozrywkowy weekend  ;)  piątek impreza, sobota grill ze znajomymi a wieczorem kolejna dyskoteka. . .  ach. . .  to były czasy. . .  ::) hmm. . .  w sumie nie tak dawne, bo to było pod koniec kwietnia ubiegłego roku :) Na dyskotece ja jak to ja - z szatni prosto na parkiet :D tany tany tany. .  (kilka pewnych szczegółów ominę).  Aż na parkiecie pojawiła się pewien wysoki brunet. . .  Spojrzenie, uśmiech. . .  I już do końca wieczora na parkiecie razem. . .  Tylko te słowa "jestem marynarzem. . . " BUCH w głowę - przecież zawsze obiecywałam obie, że nie zwiążę się nigdy z facetem o tym fachu.  hmmm. . .  ale cos w nim było takiego, że . . . . . . . .  No to może przelotna znajomość. . .  hiehie :D
kiedy wyszliśmy z dyskoteki, oczekując na transport, poszliśmy do pobliskiego parku jeeszcze chwilkę porozmawiac.  usiedliśmy na ławce no i gadu gadu. . .  aż wziął moją nogę, oparł na kolanie, zdjął buta i wymasował obolałą po tańcach stopę, potem drugą. . .  odlot :D i chyba tym mnie najbardziej ujął. . .
Potem szybko zleciały 3 tygodnie - codzienne spotkania, wypad nad morze. . .  I 4-miesięczny kontrakt.  myślałam, że on zapomni o mnie a ja o nim i że jakoś to się tak samo gdzieś rozpłynie.  Nie rozpłynęło.  Codzienne maile, cotygodniowe telefony (statkowa rzeczywistość) nie rozwiały co prawda jeszcze wąpliwości, ale sprawiły, że jego głos świdrował w mojej głowie a zdjęcia utulały mnie do snu. . .
A potem wrócił :) i szybko przestałam mieć jakiekolwiek wątpliwości :)


(dla tych ze Szczecina - ten "park" to Jasne Błonia a dyskoteka gdzieś w pobliżu )

Offline Iga_ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 20.06.2009
aż wziął moją nogę, oparł na kolanie, zdjął buta i wymasował obolałą po tańcach stopę, potem drugą. . .  odlot :D

 :shock: to facet wie czego potrzeba kobiecie :)



Offline Karolla77 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 23.05.2009  :serce:
Ciekawie się zapowiada co było dalej???

Offline katii4 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 18.07.2009
jA SPÓŻNIONA ALE DOŁACZAM DO TWOJEGO ODLICZANKA:)Czekam na dalszą częśc historii. pozdrawiam

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Dołączam i ja :) Będe zaglądać i podczytywać :) Czekam na ciąg dalszy ;D :tupot: :Tuptup: :tupot:

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
  • Skąd:: z domu :)
To i ja dołączam się do odliczanka :)
Oj życie na rozstaniach - coś o tym wiem  ::) Ale damy radę :)
Czekam na ciąg dalszy :)


"Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za Twój błąd... Nie zatrzymasz mnie..."

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Wrocil w piątek w dzień, ale spotkaliśmy sie dopiero w sobotę.  Tutaj musze dodać, że mój Kot nie mieszka w Szczecinie, miedzy naszymi domami jest dokładnie 90 km, w strone morza. 
Od razu wyjechaliśmy nad jeziorko, żeby conieco nadrobić minione miesiące.  W jedną dobę się nie dało :(
Ale już po niedzieli rozpoczęliś poszukiwania mieszkania.  Jak tak teraz na to patrzeę z perspekktywy czasu, to wszystko działo sie jakoś tak szybko.  Może dlatego, że po 2 miesiącach miał wypłynąć na kolejny kontrakt? Nie wiem.  Ale w ciągu 2 tygodni od Jego powrotumieliśmy umowe notarialną ze spółdzielnią i załatwiony kredyt a teraz czekamy aż będziemy mogli zacząć to mieszkanko urządzać :)
no i minęły te dwa miesiące. . .  Weekendowe wyjazdy to tu, to tam, listopadowy długi weekend spędzony w SPA nad morzem. . .  a z firmy cisza. . .  kiedy w kalendarzu przełożliśmy kartę na grudzień, wiedziałam już, że spędzimy razem Święta  :D i Sylwestra :D W międzyczasie w rozmowach nie raz pojawiał się temat ślubu.  nawet wstępną datę ustaliliśmy (26 grudnia 2009).  Zaręczyn jednak ni widu ni słychu. . .  już straciłam nadzieję, że to się odbędzie wogóle na tym urlopie, może ewentualnie jak wróci z kolejnego kontraktu. . .  A moja mama sobie marzyła na głos, jak by to fajnie było, żeby tak w Święta, żeby jego rodzice przyjechali, że tak byłoby super. . .  no ale cóż, ja tam nawet przestałam o tym myśleć. . . 
Jakże ogromna niespodzianka jednak czekała ;D
Ponieważ w drugi dzień Świąt był ślub mojego kolegi, zostało ustalone, że w pierwszy dzień ja jadę do niego.  No więc pojechałam.  życzenia prezenty.  musiałam mieć naprawdę niezłą minę kiedy w paczce od Mojego Kota znalazłam. . .  pudełko czekoladek  :-\ no nic. . .  usiedliśmy do stołu. . .  ale Kot nie usiadł.  stanął tylko obok i z niezwykle poważną miną zaczął swoje przemówienie. . .  "w związku z tym, że w te uroczyste święta siedzimy tutaj razem, chciałbym to wykorzystać i w obecności was- rodziców (tu nastąpiło uklęknięcie a z ja się poryczałam ::) ) zapytać ciebie Agusiu czy zechciałabyś zostać moją żoną?" jakoś tak to leciało, bo z tych emocji to nabardziej pamiętam to, że ze wzruszenia płakali wszyscy (jego rodzice, siostra, ja i Kotek też). . .
I tak jak moja mam sobie zamarzyła, wszyscy pojechaliśmy na drugi dzień do moich rodziców.  Były kwiaty, flaszka, szampan. . .  Oj, nawet teraz mi sie w oku łezka zakręciła na wspomnienie, jakże zresztą świeże  :D
Sylwester w Pradze i o północy życzenia - żebyśmy następny rok witali już jako państwo B.   :D
A po powrocie zaczęły się przygotowania ;D

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Pięknie :) A wiesz że nie tylko Tobie, bo mi też się łezka w oku zakręciła... :)
Ja w ogóle taka beksa jestem, na wszystkich, opisywanych przez Was Forumki, zaręczynach albo ryczę albo prawie ryczę ;D

Offline buffy85 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 19.09.09
ooo-u mnie zamiast łezki pojawił sie usmiech-taka ladna historia...

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
uwielbiam czytac historie, o takich niespodziewanych zareczynach, takie wlasnie sa najpiekniejsze

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Też się wzruszyłam  :'( Od teraz święta będą dla Was bardzo szczególnym czasem  :)



Offline Iga_ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 20.06.2009
bardzo romantycznie  :Wzruszony:

szybciutko to się u Was potoczyło  :brawo_2:

Offline Karolla77 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 23.05.2009  :serce:
Bardzo wzruszające te Wasze zaręczyny  :)

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
  • Skąd:: z domu :)
Piękne zaręczyny :) Oj, jak miło jest wspominać tak wspaniałe historie :)


"Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za Twój błąd... Nie zatrzymasz mnie..."

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
jestem i ja :) i nie dosc ze jestesmy z jednego miasta to mamy taka sama date slubu :)

piekne zareczyny :)

Offline Olka1983 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.07.2009
piekne zareczyny, najwazniejsze ze sie nic nie spodziewalas i byla t oniezapomniana niespodzianka :D pozdrawiam i buziaki zostawiam :*

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Hania 3033 ja też jestem taka beksa, strasznie łatwo się wzruszam i zaczytując się w tym forum już niejedną łezkę uroniłam ;)

justyna85 a w którym kościele bierzecie ślub?

diunia jak długie są  kontrakty Twojego narzeczonego? bo Moj pływa po 4 miesiące i perspektywa tak długiej rozłaki mnie przeraża.  wiem, że dam radę, ale. . . .  :-\

Offline diunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 29.08.2009
Mój narzeczony też ma 4-miesięczne kontrakty i w domu jest średnio 2 miesiące. Mam nadzieję, że z czasem te proporcje się zmienią i będzie  bywał w domu dłużej, bo mnie perspektywy takich długich rozłąk w przyszłości przerażają  :'( No ale wyjścia póki co nie mamy-wpadłyśmy jak śliwki w kompot-zakochałyśmy się w marynarzach i musimy być dzielne  :) Ja przeżyłam już i 6-cio miesięczny kontrakt-to był pierwszy kontrakt mojego M i gdy wypływał znaliśmy się  4 miesiące, ale daliśmy radę. A teraz Twój narzeczony jest w domu?

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Jestem i ja u Ciebie, jeśli mogę oczywiście?  ;)

Co do marynarzy to miałam chłopaka marynarza który pływał nawet do pół roku i powiem szczerze że nie zazdroszczę roli kobiety takiego faceta, ciężka misja  :)

 :-* zostawiam

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
ja biore w kosciele Matki Boskiej Rozancowej na ul krakowskiej

Offline agairish Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Mój narzeczony pływa 4/2 (4 miesiące w morzu / 2 na lądzie).  Taka jest przynajmniej teoria.  Od początku naszej znajomości był na jednym kontrakcie, który trwał 4 miesiące.  I tak jak wrócił 13 września tak siedzi w domu do tej pory  :) Mogłby już popłynąć, bo im szybciej wyjedzie teraz tym szybciej wróci w lecie.  A wtedy będziemy mogli zacząć urządzać już nasze gniazdko  ;D

Olucha - witam

a to ja i mój Kot



Offline amika Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 12 kwiecień 2009
agairish ani Ciebie ani kota nie widzę :(