e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pogrzeb Babci :(  (Przeczytany 2996 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xandra

  • nowicjusz
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 10:00
Na razie trochę Wam pomarudzę, strasznie przybita jestem i chcę się wygadać komuś :( .
Właśnie dziś jadę Opola, jutro pogrzeb, zmarła na serce.
Już nie pozna mojego Ukochanego :cry: a moi Rodzice z Misiem (mój synek) byli tam zaledwie 2 tygodnie temu, my, we trójkę mieliśmy tam jechać za miesiąc...

Mam pytanie - jeśli ślub planujemy za rok w czerwcu... czy przesuwać termin.
Czy to zrobić dla mojej Mamy? Sama nie wiem, poradźcie.

Eh, ciężko strasznie.

Offline Julia

  • Chuck Norris
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 10:06
Śmierć osoby bliskiej to zawsze duże obciążenie emocjonalne. Ale ja jestem wyznawczynią zasady, że żałobę nosi się w sercu. Jeśli ślub prawie za rok ja nie przekładałabym terminu. Jest to spora odległość czasowa pomiędzy tymi zdarzeniami i nikt nie powinien poczuć się z tego powodu urażony.

Offline xandra

  • nowicjusz
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 10:15
Wiem, jasne, uwierz że to nie ma nic wspólnego z "afiszowaniem" się, zwłaszcza że Mama i Babcia nie były zbyt wierzące, ale sam fakt... ehhh... chyba nie powinnam teraz o niczym decydować, musze ochłonąć :( .

Offline Julia

  • Chuck Norris
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 10:50
Oczywiście wszystko zależy od tego, jak się będziesz czuła ze świadomością, iż  nie tak dawno Twoja babcia odeszła, ale ..... czas leczy rany. Myślę, że potrzbujecie trochę czasu na oswojenie się z ta sytuacją i podjęcie właściwej decyzji.

Offline okruszek

  • maniak
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 11:48
xandra ... odeślę cię tutaj ... gdzie wszytsko zostało napisane
I nie smuć się. Babcia z pewnością będzie szczęśliwa, że Ty jesteś szczęśliwa
http://www.forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=562

Offline xandra

  • nowicjusz
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 12:17
Tak właśnie nie wiedziałam czy coś było, szukałam, nie mogłam znaleźć, bardzo przepraszam za zdublowanie tematu, można to zamknąć lub skasować.
Najbardziej żałuję że Babcia nie pozna mojego Przemka, który też nie może z nami na pogrzeb jechać... strasznie, strasznie przykro.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 12:21
Cytat: "okruszek"
nie smuć się. Babcia z pewnością będzie szczęśliwa, że Ty jesteś szczęśliwa

 tez tak sądzę...na pewno babcia będzie patrzeć na was z góry i usmiechać sie do Was, będzie bardzo szczęśliwa...
narazie nie podejmuj żadnych decyzji, musisz się z tym oswoić i wierzę, że podejmiesz trafną decyzję...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
  • data ślubu: 1999-07-31
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 12:48
Xandra, bardzo mi przykro :(
U nas na forum kilka dziewczyn miało bardzo podobną sytuację (widziałam,że okruszek wkleiła linkę). Przeczytaj sobie ten wątek, mam nadzieję, że to Ci choć odrobinę pomoże. Poza tym, tak jak inni już pisali - odłóż przygotowania ślubne na bok, daj sobie i swojej rodzinie troszkę czasu. Myśle,że za parę dni, tygodni, spojrzycie na to wszystko z innej perspektywy i wtedy będzie dobry moment na podjęcie decyzji "co dalej".
Póki co trzymaj się dzielnie!  :glaszcze:

Offline kashira

  • użytkownik
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 14:01
Bardzo Ci współczuje:(
Ja miałam identyczną sytuację,o której pisalam-3 miesiące przed ślubem zmarła moja Babcia.My zdecydowaliśmy sie przełozyć ślub,nie ze względu na to czy wypada czy nie,ale ja byłam bardzo zwiazana z Babcią-wychowałą mnie i nie czułabym sie dobrze psychicznie,musiałam sie pozbierac jakoś.Poza tym doszły inne powody nie związane z pogrzebem.Ślub  miał byc w czerwcu,bedzie teraz w grudniu w Święta.W Twojej sytuacji nie przesuwałabym ślubu,gdyż bedzie on dopiero za rok,ale decyzję podejmiesz sama,jak bedziesz sie czuła.Podrawiam gorąco.

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 14:31
Głowa do góry, nie przekładaj ślubu, babcia patrzy z góry i na pewno by nie była zadowolona że to robicie, to nie ma sensu, takie sa koleje życia, nie trać czasu.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 15:29
Bardzo Ci współczuję! Moim zdaniem powinnaś trochę ochłonąć. Jednak decyzji o ślubie ja na Twoim miejscu bym nie odwoływała. Ponieważ jest to duży odstep czasu. Ale pamiętaj, że to ma być Twoja decyzja. Pozdrowienia! :)

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Pogrzeb Babci :(
11 sierpnia 2005, 21:36
Śmierć bliskiej osoby zawsze bardzo boli... Współczuję Ci z całego serca.
Trzymaj się.

Offline Magula

  • bywalec
Pogrzeb Babci :(
12 sierpnia 2005, 22:42
Wspólczuję, musisz to sama przemyśleć. Ja po śmierci mamy stwierdzam, najważniejsza jest żałoba w sercu i jeszcze jak chce jakąś decyzję podjąć to zadaje sobie pytanie czy jako matka (babcia) chciałabym aby moi bliscy rozpaczali, odkładali ważne wydarzenie bo mnie już nie ma? Ja bym nie chciała. Ale decyzję sama podejmiesz. Trzymaj się!!  :glaszcze:  Moja mama nie żyje od 14 lat(za rok bedzie mi jej strasznie brakować,) jeszcze jest babcia skonczyła 80 lat i jest coraz słabsza, a ja się boję o nią i pragnę aby była cały czas.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Pogrzeb Babci :(
13 sierpnia 2005, 09:37
Cytat: "Magula"
a ja się boję o nią i pragnę aby była cały czas.

 cały czas to raczej niemożliwe, ale pomodlę się o jej zdrowie, aby była jak najdłużej...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Magula

  • bywalec
Pogrzeb Babci :(
13 sierpnia 2005, 11:06
Dziękuję Ci Demka z całego serca.   :przytul:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Pogrzeb Babci :(
13 sierpnia 2005, 22:20
Wiem Magula jak to jest bez Mamy.... moja nie żyje od 13 lat... Dzień ślubu będzie dla mnie jednym z najszczęśliwszych dni w życiu ale i bardzo trudnym...
Trzeba jednak żyć dalej i wierzyć, że bliskie nam osoby, które odeszły - na zawsze pozostaną z nami - bo będą w naszych sercach.
Musimy sie trzymać dziewczyny (i chłopaki  :wink: )!!!

Offline xandra

  • nowicjusz
Pogrzeb Babci :(
14 sierpnia 2005, 19:33
Eh, dzięki Wam wszystkim za słowa otuchy.
Wczoraj w nocy wróciliśmy z Opola, zasłabłam w kościele, strasznie się czułam, nawet mój mały Syneczek płakał że już nie ma Prababci.
I spotkanie rodzinne, bardzo smutne, potem mieszkanie Babci i kto co chce wziąć na pamiątkę po Niej. Wzięłam tylko kilka zdjęć, nie chciałam nic więcej, za bardzo bolało.
Mama wzięła kwiatki i fartuch kuchenny Babci, to było straszne :cry: ...
Nie jestem w stanie teraz normalnie żyć, muszę ochłonąć, nie chcę kontaktów z ludźmi, nie chcę wychodzić, muszę szukać pracy a mam wszystko w d...

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Pogrzeb Babci :(
15 sierpnia 2005, 23:15
Xandra nie możesz się tak załamywać, choć wiem, że nie jest to łatwe! Głowa do góry! :)

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Pogrzeb Babci :(
19 sierpnia 2005, 11:59
Czas jest najlepszym doradcą...poczekaj, nie decyduj jeszcze o niczym, daj sobie moment wytchnienia. I jak juz napisała któraś z dziewczyn- odpowiedz sobie na pytanie (jako wnuczka swojej Babci), czy Babcia chciałaby, żeby z powodu żałoby po niej przekładać ślub. Ja z całego serca nie życzę sobie takiej sytuacji, chciałabym widzieć moją Babcie (czy kogokolwiek innego z Rodziny) zawsze, nie wyobrażam sobie, że kiedyś może Jej nie być. A  z drugiej strony wiem, jak ważnym dniem dla mojej Babci bedzie dzień mojego ślubu. Dla Twojej pewnie też wiele by  znaczył....Głowa do góry, trzymaj sie mocno :calus:  I wstrzymaj się narazie z decyzjami, jeszcze ból jest zbyt mocny, a rana zbyt świeża.

Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
Pogrzeb........
20 sierpnia 2005, 22:55
Współczuję Ci tej sytuacji ale czas goi rany.Jest to trudny temat i z tego co widzę to chyba po raz pierwszy na forum poruszany.I dobrze- bo przecież to może spotkać każdego z nas.
A co terminu Twojego ślubu,to dopiero prawie za rok,więc ja bym nic tu nie zmieniał.Po ślubie  napewno będziecie w Opolu  to pójdziecie na cmentarz  i ....
A tak jeszcze to ja przypominam sobie ślub pewnej pary z małej mieściny pod Lublinem,/1991 rok/
gdzie babcia zmarła dzień przed śłubem /piątek/ a sobota wesele.Była msza święta w kościele  a potem rozpoczęło się normalne wesele.Młodzi jakby chcieli ukryć tą sprawę ale nie dało się.Na wesele przyjechał ksiądz proboszcz. Porozmawiał z młodymi i rodzicami,potem podszedł do mikrofonu  i zaczął długo mówić o tym, o tamtym a w końcu
wybuchnął, że na tym weselu nie będzie tańców ani głośnej muzyki, teraz pomodlimy się,zjemy to co na stołach a w niedzielę jest pogrzeb babci i tam się spotykamy.No a po pogrzebie chyba na konsolacji w tym samym miejscu / już nie pamiętam/.
I co Wy na to ????

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Pogrzeb Babci :(
21 sierpnia 2005, 10:50
O Bosh!!!
Ale tak już było (pewnie jeszcze jest) w mniejszych miejscowościach i wsiach. Tam ksiądz proboszcz to najważniejsza osoba - co powie to trzeba robić!
We mnie to wywołałoby bunt - nie lubię jak ktoś za mnie chce decydować. A w tak ważnej kwestii jak żałoba po bliskiej osobie to chyba NIKT nie powinien nic narzucać! To zbyt delikatna, osobista sprawa...

Offline okruszek

  • maniak
Pogrzeb Babci :(
3 czerwca 2006, 10:16
xandra, i jak wszystko sie ułozyło?

Offline xandra

  • nowicjusz
Pogrzeb Babci :(
21 czerwca 2006, 04:00
przełozyłam o tydzien, ale to juz sprawa tylko "ładniejszej" daty
smierc Babci bardzo mną wstrzasneła, nie obyło się bez spotkania z psychologiem, poza tym nałozyło sie bardzo wiele spraw na siebie i tu terapia mi naprawde pomogła

wiem ze chciałaby jedynie mojeg szczescia i WIE ze jestem szczesliwa
moze gdyby to było za miesiąc czy dwa przed - ale to był prawie rok

nadal mi Jej bardzo brakuje, juz nie poznają sie nigdy z P... ehhh, szkoda :(

gorąco strasznie, spac nie moge :?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Pogrzeb Babci :(
21 czerwca 2006, 08:57
aaa.. stąd ta niezdodność w datach...


otworzyłam twój watek  życzeniowy, bo nadal u nas widniałąś jako panna młoda z zeszłego weekendu.. teraz rozumiem..

a babcia.. będzie ci jej brakowało i po 16 latach.. zawsze jak sobie pomyślę o niej...  :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Pogrzeb Babci :(
21 czerwca 2006, 09:47
Wiem cos o tym-mojej babci tez nie ma od ponad roku a ja nadal mam ją przed oczami, czuję się tak jakby ciągle była-parę razy nawet odruchowo do niej zadzwoniłam tzn.wykręciłam numer...dziwnie tak jakoś :roll:

Offline gulinek

  • bywalec
Pogrzeb Babci :(
18 lipca 2006, 10:17
Moja Kochana Babcia zmarła parę lat temu ,a ja ciągle łapię się na tym,że chcę do niej zadzwonić.Teraz niedawno zmarła moja ciocia, do której często jeździłam do Olsztyna i często dzwoniłam -brak mi jej tak samo i łapie się na tym,że mówię -jadę do cioci Heleny-

Myślę ,że smutek,żal,załobę nosi się w serdcu i Babcia,Dziadek,Mamuśka... nie powinni mieć za złe nam bo przeciez nas KOCHALI,że mamy wesele i się bawimy. Poza tym tego nie nosimy dla ludzi tylko dla nich-dla nas -w  :serce: sercach