e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Poszukiwany Chrysler 300c  (Przeczytany 5162 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sssmakija Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.06.2009
Poszukiwany Chrysler 300c
22 listopada 2008, 12:34
Pilnie poszukuję do wynajęcia Chryslera 300c z łódzkiego. Samochód musi spełniać 3 warunki - musi być niedrogi, dojechać do Opoczna no i jak byłby czarny to byłoby super ( gdyby był srebrny i spełniał pozostałe 2 warunki to też może być ) Z góry dziękuję  :)

Offline KAHA Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: Poszukiwany Chrysler 300c
22 listopada 2008, 12:50
Kochana, jest i srebrny i czarny, ale i jeden i drugi to koszt 500 zł plus dojazd zapewne, bo to 500 to biorą tu na miejscu. Taniej nie znajdziesz. A w tym rejonie ceny to ja mam obcykane ;D

Offline sssmakija Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.06.2009
Odp: Poszukiwany Chrysler 300c
22 listopada 2008, 13:59
Kaha, liczę się z tym, że za dojazd będę musiała zapłacić. Tylko te, które znalazłam w necie to koszt z dojazdem w granicach 900-1000zł. Myślę, że maks 700zł mogę dać. Miałam na oku jednego, z dojazdem za 500zł, ale mój PM ciągle powtarza, że za wcześnie i nam ktos go zwedzil sprzed nosa i nie ma juz terminu :(
A czy te, o ktorych piszesz to gdzies z okolic Skierniewic?

Offline KAHA Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: Poszukiwany Chrysler 300c
22 listopada 2008, 14:19
Dokładnie ze Skierniewic, nie mam przy sobie kontaktu, ale w poniedziałek pójdę do pracowni i sobie spiszę i dam Ci namiar na priv. Właścicielem tego srebrnego jest młodzian, syn miejscowego architekta, trochę bezczelny w pierwszym kontakcie, ale mozna się dogadać. Właścicielem czarnego jest miejscowy "bogacz" i zastanawiam się, czy zechce jechać do Opoczna, wiesz dla mnie to nie problem, ja czesto jeżdzę do Opoczna i w zasadzie to godzinka z kantem, ale ja mam gorszy samochodzik a chryslerem to smignie pewnie w 50 min. W poniedziałek dam znać, ale ile sobie panowie za dojazd krzykną to pojęcia nie mam. Wiem, że ten młody jeździ często do Wawy podwozić młodych i mówił mi, że tam 1000 lekką ręką leci...ale ile w tym prawdy....no ja za auto w zyciu nie dałabym 1000 zł....a jeszcze jakaś dekoracja...wolałabym na deko sali wydać.

Offline sssmakija Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.06.2009
Odp: Poszukiwany Chrysler 300c
22 listopada 2008, 14:31
Pewnie gdybym mogła z dekoracją zaszaleć to bym zaszalała :) Mogę sobie pozwolić na dekoracje stołu i okna za Parą Młodą.
No a Chrysler tak mi się marzy...być może to jedyna okazja przewieźć się takim autem...
Będę czekać na kontak. I dziękuję :)