e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Akna74 - życzę najpiekniejszego ślubu !  (Przeczytany 5599 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Akna
 :serce:  :serce:  :serce:
dużo szczęścia, miłości, wytrwałości
aby TEN dzień był taki jaki sobie wymarzyłaś
dużo uśmiechu, powodzenia w realizacji marzeń
abyscie byli dla siebie podporą
w każdej sytuacji


 :serce:  :serce:  :serce:

czekamy na fotki :D

Offline Agnieszka Kobieta

Aniu wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :serce:

Offline agulkaaa Kobieta

ja rowniez zycze wszystko najlepszego:):):):):)):):):):):):):):):):):):)):):):):)

Offline Julia

Przyłączę się do życzeń - dużo nieustającej miłości i szczęścia w małżeństwie :D

Offline sylwia Kobieta

Aniu, zyczeTobie oraz Twojemu Malzonkowi - wszystkiego, co w zyciu najlepsze i napiekniejsze - na Nowej Drodze Zycia!   :Daje_kwiatka:

Offline Agnieszka32

Aniu, wiele szczescia w Nowym Zyciu i zeby w Waszych sercach dlugo goscila kwitnaca wiosna :)

Offline demka Kobieta

Aniu wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia  :serce:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline ela Kobieta

Wszystkiego NAJ NAJ NAJ NAJ   :brawo:    :bukiet:    :ok:

Offline asiek

wszystkiego co najlepsze na Nowej Drodze Życia!!!!

Offline Violka Kobieta

Życzę ci  życia pełnego miłości, wszystkiego najlepszego.


W ten jedyny w życiu dzień daje Wam wszystkie skarby świata,
a Wy spośród nich wybierzcie te, które przyniosą Wam szczęście!
  :pijaki:

Offline Tajusia Kobieta

:jupi:
Szczęśliwa Młoda Paro - życzymy Wam w uroczystym dniu
ślubu miłości gorącej jak słońce, szlachetnej jak złoto,
czystej jak łza, słodkiej jak miód oraz
spełnienia pięknych marzeń i wspólnych planów.

 :jupi:

Natalia&Arkadiusz

Offline Sophia

Akna ja też przyłączam sie do gorących życzeń. Mam nadzieję, że Ten Dzień był niezapomniany i że to początek wspaniałej wspólnej drogi. Wszyskiego najlepszego.  :serce:

Offline Marta

Akna wszystkiego najlepszego na nowej dorodze życia!  :bukiet:

Offline obri Kobieta

Akna!

Hip hip Hurra! Niech nam żyje Młoda Para! :brawo:

Życzę Wam wszystkiego co tylko sobie wymarzycie na nowej drodze życia!!!

100 lat!  :serce:

Offline Akna74

Dziekuje Wam wszystkim za zyczenia! ;-))))))))
Jutro odpisze jak było!!!!! a było super!!!!!!! ;-))))))))))
Do jutra!
Ania

Offline Julia

Już nie możemy się doczekać relacji i fotek :D  :!:

Offline obri Kobieta

Aniu!
jak super, że wszystko się udało!
Już nie mogę doczekać się ralacji!
Jeszcze raz serdecznie gratuluję!
Obri

:serce:

GRATULUCJE!!!!!!!!!!!!!!
CZEKAMY NA SZERSZA RELACJE:)

Offline demka Kobieta

Jeszcze raz wszystkiego NAJ... :serce:
cieszę się, że jesteś nadal z nami...już nie moge doczekać się zdjęć i relacji...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Akna74

Hej! jeszczze raz dzieki za zyczenia! ;-) opowiem wam jak ygladał dzien w ktorym byłam ksieżniczką;-)))
Na poczatek czawartek i piątek - latalismy z moim jak z pieprzem- bez przerwy sala dom, sala dom, cała masa spraw do dopiecia i moje marzenia o wypoczeciu przed niestety były tylko marzeniami- chodzilismy o 2 w nocy spac... 5 godzin nu i dalej heja... Wiec nie powiem jak wygladalismy rano w dniu slubu- moj miał podwójne wory pod oczami..;-((
No ale trzeba było wszystko dopilnowac!
Ok wiec w sobote rano szybko sniadanko i moj zawiózł mnie do rodziców gdzie ubierałam sie do slubu, a sam wyjechał po swoich którzy własnie przyjezdzali z innego miasta. Potem tata zawiózł mnie do pryzjera (była około 11). Włosy na wałki i czekanie.  W tym dniu przewineło sie chyba z 8 panien młodych. Moj w miedzyczasie pojechał po wiazanke wachlarz. powiedział "hmm ładna" i tyle... no tak wiedziałam ze cos nie tak...ale narazie to olałam. Potem w tym samym salonie makijaz- babeczka wymalowala mnie cudownie i fryzura tez była przepiekna- naprawde cuda mozna zrobic z krótkimi włosami. Wpieli mi tez odrazu welon. No i okazało sie ze mam spoznienie bo jeszcze nie dotarłam do domu a moj juz dzwoni ze jedzie po mnie na plener!. w 15 minut mama wiazała mi gorset, ubierała i moj wpadł po mnie! Stał jak wryty z wrazenia ;-) ok spadamy do parku na zdjecia. Dodam ze w nocy lało, potem u fryzjera lało a na zdjecia bach! słonce i niebieskie niebo!!!!
W parku moj wyciaga wiazanke....... a ja o mało nie zemdlałam........;-((((((((((((
wachlarz wygladał jakby był zrobiony tydzien temu... zdechły zgnieciony....TRAGEDIA. Konsternacja mojego brata (swiadka) i młodego ibach za telefon do kwiaciarni ze chyba oszaleli i ze w tej chwili swiadek jedzie po nowa wiazanke i nie obchodzi nas to jak to zrobia ale ma byc!!... Brat pojechał a my z moja chrzesnicą na zdjecia! Rozluzniona i odstresowana (heh i tak wygladałam jak ksiezniczka nawet ze zdechłymi kwiatami!) sesja poszła ok;-) w tym czasie brat wrocił z nowyą wiazanką- skromną, malutką ale pod kolor.. wiec było ok;-) Wracamy do domu na błogosławienstwo gdzie czekali juz rodzice mlodego i moi. A potem do koscioła!;-)
w kosciele Pani pieknie przestroiła kwiatami nasze wejscie, goscie juz czekali i jeszcze sie zjezdzali. Podszedł do nas ksiadz i tak nas rozliznił gadaniem o fryzjerze o stresiku itp... ze wszystko odeszło..;-) Podeszlismy do stolika i podpisalismy dokumenty (tak tak w naszym kosciele jest tak ze przed ceremonią podpisuje sie akt małzenstawa) i ruszylismy w strone ołtarza. Najpierw ksiad potem moja chrzesnica z obraczkami a potem my.
Kaznie przepiekne. Potem przysiega. I tu moj uwidocznił swoje talenta i zapał piosenkarski  :mrgreen: i zabrał mikrofon ksiedu zeby mowic do iego!!!! bo przysiege mowilsmy z pamieci ;-) poszło bez potkniecia, pieknie i cudownie. Hihi wczesniej umowilismy sie ze nie patrzymy sobie w oczy cały czas tylko troche w oczy troche na usta zeby sie nawzajem nie speszyc i nie rozesmiac na przykład. Potem obraczki. Moj bach poduszke do reki a ja mu odkładam spowotem  :mrgreen:  on chwyta moją obraczke a ja mu pokazuje ze to nie tam... hihi ale mi sie popierdzieliło ;-)) moj pełna konsternacja i skupienie i juz obraczka na moim paluszku a potem ja..
Potem wychodzimy z koscioła zyczeia kwiaty zdjecie grupowe i ogromna chmura sie zbliza!!! do samochodu i bach!!! ulewa!!!!!!
W lokalu obiadek i wyszłoło słonko i tecza!!!!!;-))) potem tance, tort około 10:20 a potem znowu tance i przekaski i zupa i skonczyło sie około 2 moze 3 w nocy a my poszlismy spac około 5 bo moj mąż (och uwielbiam to słowo) zaczał sprzatac sprzet, zwijac kable..;-))) niezły nie?;-) i noc poslubna trwała 3 godziny bo moj mał poczucie odpowiedzialnosci zeby zajac sie goscmi;-)) hihi.
Poprawiny u rodziców na działce do 12 w nocy a potem jeszcze w poniedziałek kolejne poprawiny i wczoraj znowu poprawiny hihih goscie nie chcieli wyjezdzac;-)))
Ogolnie było cudownie!!!!!! i nawet kwaty nie zepsuły mi az tak bardzo humoru;-))
Potem postaram sie zamiescic pare zdjec ale moj mnie zbije!......
ania

Offline Agnieszka Kobieta

Cieszę się, że wszystko się ułożyło i że byłaś szczęśliwa :D

A co te Panie z kwiaciarni sobie wyobrażają??Przecież to jest bukiet ślubny :!:
To gdzie zamawiałaś wiązankę??

Offline Julia

Świetna relacja Akna :D  :!:  Teraz już tylko fotek brakuje, a musisz nam pokazać swój 'księżniczkowy'' image :wink:

Offline Akna74

Agnieszka w Gorzowie, ale nie chce pisac gdzie bo nie chce paniom robic antyreklamy bo wierze ze to był wypadek przy pracy.......

Offline Agnieszka Kobieta

Tak Aniu wyglądałaś pięknie  :D

Offline Julia

Pięknie Akna, super fryzurka, gorset świetny, ogólnie prezentowałaś się na piątkę z plusem :D

Offline obri Kobieta

:brawo: Aniu wyglądałaś super! śliczna suknia, makijaż i fryzurka z krótkich włosków świetna! Nawet kwiatki wyglądają OK ;-) Dawaj więcej fot!

Offline Agnieszka Kobieta

Ale extra miałaś fryzurkę...
Zdjęcia też bardzo śliczne  :D

Offline Marta

Akna wygladałaś prześlicznie! Fryzurka super makijaż też! Wogóle wszystko piękne!
Gratuluję! :)