e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Przedszkole - państwowe, prywatne - no i kiedy najwcześniej!  (Przeczytany 3117 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Jak w temacie...
w Krk (ale pewnie nie tylko) jest duzy problem z przedszkolami...
Po pierwsze jest sporo maluchów - wyż :) Po drugie w państwowych przyjmuja jak dziecko ma ukończone 3 latka...
W prywatnych przyjmują od 2,5 roku - zapisy na 2 lata w przód - czyli powinnam juz szukac takiego dla Maksia... (on we wrześniu :) 2010:) będzie miał 2,8 miesiaca)

I tak się zastanawiam - dzieci z końca roku sa poszkodowane - bo albo nie zostana przyjęte, albo musza iśc duzo poźniej... no ale jeśli puszcze go jak już będzie mial skończone 3 latka, to wtedy szkołe będzie musial zacząc z dziećmi rocznikowo młodszymi!

JAk uważacie... mamy maluchów - czy warto "skracać" okres "domowy" i posylac malucha do przedszkola wcześniej??
No i czy macie doświadczenia z palcówkami prywtanymi i państwowymi - co o nich sądzicie - tu do bardziej doświadczonych mam!


Radzcie...piszcie..a ja zaczynam poszukiwac jakiegoś "prywaciarza" :) Bo wiem, ze tak czy siak musze miec w 'zapasie" takiego!

ps. jeśli był taki topic - z góry przepraszam!

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Marta, akurat mój chrześniak jest na etapie przed przedszkolnym ;) Ma 2 lata i 7 miesięcy, bratowa chciała go puścić do przedszkola od września czyli gdy miał 2,5 roku (bo była taka możliwość) ale zdecydowanie Młody nie dałby sobie rady, a więc pierwszy wniosek jest taki:

* Czy dziecko jest na tyle gotowe aby ruszać do przedszkola. Mati nie umiał się ubrać sam, nie miał obycia z rówieśnikami, nie mówił zbyt dużo, nie umiał walczyć o swoje np. o zabawki.

Znalazła inne rozwiązanie, które okazało się strzałem w 10! ale u ciebie nie wiem czy jest taka mozliwość.
Zaczęła z NIm chodzić 3 razy w tyg. (można, 2 lub 1) na takie zajęcia przygotowujące do przedszkola. Zajęcia trwają dwie godzinki, najpierw z dzieciakami była mama, potem na kolejnych zajęcia już była obok w pokoju, a potem Mati myślał, że całkowicie jej nie ma obok. Mały po dwóch miesiącach zmienił się bardzo, nie dość, że nie wychodziłby z tych zajęć to na dodatek pod wpływem dzieci zaczął mówić więcej, sam sie ubierać, chodzić do łazienki i wiele, wiele innych.
Od nastepnego wrzesnia na pewno będzie mógł spokojnie i bez obaw iść do "zwykłego" przedszkola :)

Jeżeli chodzi o prywatne czy państwowe to opinie są rózne z tego, co sę dowiadywałam. U nas np. do państwowego nie mozna zapisać wcześniej np. 2 lata wcześniej tylko w tym roczniku kiedy dziecko kończy 3 lata.
Myślę, że dużo zależy od Pań, które "uczą" w tych przedszkolach i niekiedy w państwowych można znaleźć takie "perełki". Trzeba pytać, dowiadywać się, takie moje zdanie bo ja mimo, że dziecko dopiero w drodze już o tym myślę ::) i orientuje sie.
« Ostatnia zmiana: 27 października 2008, 10:20 wysłana przez anusiaaa »
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
no napewno takie zajęcia "przygotowawcze" są super..
wiem ze w większosci przedszkoli są tez takie okresy adaptacyjne dla przyszłych przedszkolaków - np zaczyna we wrzesniu to w czerwcu czy sierpniu ma szanse chodzić z mamą czy innym opiekunem...

Zdaje sobie sprawę, ze wszytsko zalezy od malucha i jego "samodzielnosci", charakteru.... no ale nie sposb ocneic co to będzie za dwa lata - a decyzje trzeba podjemowac już...


Ja spotkałam się z opinią ze nie warto jednak zabierac dziecku "dziecństwa" - ale tu chodizlo o malucha, ktory jest z lutego i rodzice chcieli go posłac rok wczesniej... ale kurcze te dzieci z końca roku  -to jest "zagwostka" :D

Była już kiedys taka ogolna dyskusja na ten temat wiem, ze sporo dziewczyn grudniowych (urodziny) pisalo, ze posżło wcześniej...
Tylko własnie w obecnej rzeczywistosci - to jest jakby od razu "skazanie" się na priv....


Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja zaczęłam chodzić do przedszkola od 2,8 roku i wcale nie czułam się poszkodowana. Uwielbiałam  chodzić do przedszkola bo były tam dzieci, zabawki itp. Tylko spać nie lubiłam  ::) i jak wiedziałam, że tato jest w domu, a nie w pracy to sie ociągałam. Ale generalnie żaden uszczerbek w psychice z Tego powodu mi nie został (chyba  :luzak: ), a wręcz przecieniwe myślę, że dzieki temu stałam sie bardziej odwazna i pewna siebie.

Inną sprawą jest np. puszczanie 6-latków do szkoły...to jest odbieranie dzieciństwa dopiero :dno:

A z tymi grudniowym dziećmi...to mnie pocieszasz bo chyba moja Mała też będzie grudniowa  ::)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
no ja chcilabym Makisoa poslac wczesniej własnie, tzn w tym 2010 :)
Myslam, nawet przez jakis czas o złobku tak za rok..zeby miał "rozbieg" przed przedszkolem.......
Tylko pytanie czy za wszleką cene starc się jendak znalesc cos i posłac Maksia  - juz teraz cos zaklepac, czy spokojnie poczekac do tego 2010 (moze cos się zmieni) i brac pod uwage opcje ewentualnego roku "w placy" :)

Anusiaaa..grudniowe dzieic nei są złe..tylko pare technicznych szczegółow trzeba przemyślec  ;)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Fajny temat, postaram się skrobnąć co nieco jak złapię oddech w pracy.

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
oj u mnie w olsztynie etz jest problem z przedszkolami
wszytkie panstwowe i prywatne sa zabite  :-\
do prywatnego trzeba rok wczesniej skladac w przyszlym roku ma kosztowac kolo 500 zl  :-\
a do panstwowi najlepiej mniec znajomosci  :-X

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Co do przedszkoli to my mamy jeszcze duzzooo czasu ale o tyle mam dobrze ze moja tesciowa pracuje w kadrach w przedszkolu po drugiej stronie ulicy a moja mama jest pania nauczycielka w przedszkolu na innym osiedlu. Ale w razie to nie wiem jak to jest w Szwecji.

Offline Wercia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.05.2003r
U nas będzie tak....
Narazie chodzę z Miesiem na spotkania przed przedszkolem.... tam zobaczyłam jak Miesio z każdym kolejnym spotkaniem mniej się mną interesuje ;D  na początku było zle ponieważ pierwsze spotkanie przesiedział ze mną :o wpadłam w lekką panikę :P ale teraz jest rewelacyjnie ;D w przyszłym tygodniu wybieram się na rozmowę do prywatnego przedszkola.... i chcemy na początek wysłać Mieszka na 2 lub 3 godzinki dziennie.... mamy ten komfort że ja narazie nie wróciłam do pracy więc nie zależy nam na długim czasie pobytu Mieszka w przedszkolu...
Ale chcę go właśnie teraz zacząć przyzwyczajać żeby pozniej nie doznał dużego szoku... moim zdaniem to dobry pomysł....
My musimy posłać Mieszka do prywatnego przedszkola ponieważ w państwowym przyjmują dopiero od 3 lat i dziecko MUSI być samodzielne....

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Prywatne przedszkole już Ewci praktycznie zaklepałam...jak wiadomo trzeba do przodu się zapisać...
Jest szansa, że być może pójdzie do niego jak będzie miała 2 lata i 2 miesiące - jak raz jej we wrześniu wypadnie, jak nie to rok później...
Prywatne zaklepałam ze względu na wyż demograficzny właśnie...
ale mam na oku też jedno państwowe (sprawdzone, wiele moich koleżanek ma tam dzieci) - jako pracownik służby zdrowia mam pierwszeństwo w naborze, zatem się zobaczy...

Jedno wiem - na pewno do przedzkola pójdzie...jak szybko i do którego ostatecznie - czas pokaże...

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
ale jak to jest - nawet jesli Maksio poszedłby do przedszkola mając skonczone 3 lata (czyli 3 lata 8 m) to do szkoly pójdzie z rówiesniakmi z 2007 roku - nadgoni to jakos, przeskoczy - chyba nie będzie  w plecy o rok???



Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Vall on jest z grudnia wiec idzie do przedszkola ze swoim rocznikiem jak bedzie miał dwa 2 lata i 8 miesięcy ...
przyjaciółki córka skończyła 3 lata w październiku tego roku i do przedszkola poszła we wrześniu tego roku...jakby była z grudnia też by poszła od tego września...liczy sie rocznikowo.
No i do państwówki musi zwieracze "obsługiwać" - taki przynajmniej są wymagania...

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
własnie ale w Krk jest idiotyczne ustalnie Marszałka województwa ze przyjmują do przedszkola te maluchy które w dn 1 września mają skonczone 3 lata!!!! Byla awantura z tego pwoodu, zminili w teorii, ale zostal zapis że pierszeństwo mają te maluchy ktore juz mają 3 lata!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
no widzisz tego u nas nie ma....od września do grudnia, to nie jest jakiś dramatyczny szmat czasu...
tak być nie powinno, bo do szkoły to go wezma rocznikowo prawda?
Marszałek ma nasrane i nierozgarniete...

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
no własnie ta szkoła..mysle, ze wtedy poprostu jakso w trakcie dzieci przeskakują do innej grypy, albo odpuszczają jakąs grupe w przedszkolu... ::)
Przeciez nie będzie chopdzil z dziećmi "rok" młodszymi  ;)
No ale z uwagi na głupiego marszalka msuz emiec w odsieczy prywaciarza...... bo jesli zostanie to pierszeństwo dla 3-latków to patrząc na to ile maluchów jest - Maksio raczje będzie miał trudnośc zeby się załapać ::)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Mój Kubuś poszedł do przedszkola prywatnego ze względu na to, ze poszedł jak miał 2 lata i nosił jeszcze pampki, więc o państwowym pomarzuć mozna tylko, zresztą w Jaśle jest ich mało, więc trzeba mieć też farta albo plecy ::)

Moje dziecio było w miarę samodzielne i nie miałam też problemów z płaczem, itp. został chętnie w przedszkolu, niestety to był niewypał ze względu na to, że Kuba zaczął chorować. Ale podleczyliśmy go i ruszył po raz drugi po wakacjach i powiem Wam, że jak dla mnie to był strzał w 10, jak widzę jak bardzo Kuba chce iść do przedszkola rano, jak się wkurza, że nie idzie w sobotę, jaki jest szczęśliwy, to aż mi się buzia cieszy ;D
Kuba uczy się sporo rzeczy, ma sporo rozrywek, no i przede wszystkim kontakt z dziećmi :)

Nie umiem odpowiedzieć czy państwowe, czy prywatne, bo mam kontakt tylko z tym drugim, jednak widzę wiele plusów:
- małe grupy (9os.)
- infrastruktura rewelacyjna
- świetny kontakt z paniami z przedszkola
- rodzic ma sporo do powiedzenia
- itd.

A co do wieku, to dużo od dziecia zalezy, od tego na jakim jest etapie, czy jest samodzielne i czy jest gotowe na rozstanie z mamą, tatą.

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
u nas w żlobku mówili że dziecko idzie do przedszkola jak ma skończone 3 lata czyli dzieci urodzone po sierpni ( bo to jest granica ) chodza jeszcze wtedy do złobka

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
trochę poszperałam i znalazłam coś takiego


Prawo określa w jakim wieku dziecko uczęszcza do przedszkola a w jakim objęte jest opieką żłobkową. Ta granicą jest wiek 3 lat. Do 3 lat żłobek, powyżej 3 lat - do przedszkola. Wynika to bezpośrednio z rozwoju człowieka i z uzyskania dojrzałości przedszkolnej przez dziecko. Każde dziecko, które ukończyło już 2,5 roku, zgodnie z zapisem Ustawy o systemie oświaty (artykuł 14), w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może zostać przyjęte do przedszkola po zweryfikowaniu jego dojrzałości przedszkolnej przez dyrektora przedszkola. Z tego powodu, takie dzieci nie mogą być automatycznie kwalifikowane. Automatyczna kwalifikacja mogłaby w niektórych przypadkach prowadzić do krzywdy dziecka, czego prawo nie może sankcjonować. Nie może być zatem mowy o dyskryminacji, lecz wręcz przeciwnie chodzi o dbanie o dobro dziecka


Dodatkowo należy stwierdzić, ze zapisy dzieci do przedszkola odbywają się przez cały rok, zatem dziecko z przedziału wiekowego 2,5-3 lata może zostać przyjęte następnego dnia po ukończeniu 3 lat. Nie musi czekać na kolejny rok szkolny.

i link do całej wypowiedzi
 http://dada.net.pl/protest/2008/03/19/pierwsza-odpowiedz-z-gabinetu-pezydent-gronkiewicz-waltz/

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
agulkaaa dzięki z ate info ustawowe :)


rybkawiedenka

  • Gość
Ja z doświadczenia lat wiem kila rzeczy...
- dziecko do przedszkola powinno BYĆ GOTOWE EMOCJONALNIE.
- ja swoje starsze posłałam jak miało 2 lata - do niemieckiego, ani ja ani ona nic nie rozumialysmy.
- Tosia pojdzie do przedszkola w wrzesnniu 2009, bedize miala 2.4 miesiace. DO prywatnego bo panstwowe jej nie przyjmie
- moim zdaniem posyłanie 6 latków do szkoły jest GENIALNYM pomyslem i podpisuje się pod tym całą sobą. Kasia poszła do 1 klasy jako 6 latka (bo taki jest system w wielu krajach) i nie widze zeby mialo to jakiś uszczerbek na jej psyhcice. Po powrocie do poslki cofnelam ją do równolatków bo miala braki jezykowe, ale gdyby nie to to poszlaby rok wyżej.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
cały artykuł jest fajny....

z doswiadczenia koleżanek wiem, że ich dzieci szły w Szczecinie do przedszkola "rocznikowo"
warunkiem przyjęcia do państwówki było kontrolowanie zwieraczy;
wiadomo, że zawsze jakiś nikły odsetek dzieci się wykruszy, bo z różnych przczyn się do przedszkola nie nadaje - albo non stop nawracające infekcje, albo niemożność odczepienia się od spódnicy babci tudzież mamy....
pomimo tego dostanie miejsca w państwowym przedszkolu w ciągu roku szkolengo graniczy z cudem;


i co mnie rozśmiesza....z dniem ukończenia 3 lat dziecko sie nagle nadaje....tak jakby jego rozwój nie był płynny, a skokowy - jeden dzień i skok;
znam bardzo samodzielne trzylatki i trzylatki, które ciągle walą w pieluchy...

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
lila, a o którym przedszkolu myślisz dla ewy?
kurcze, chyba muszę się rozejrzeć za przedszkolem i chyba prywatnym bo tu decydujące są godziny pracy

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
na siłowni Ci na spokojnie wszystko wyłożę...

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Ja też brałam na początku pod uwagę przedszkola prywatne ze względu na godziny i na siebie !
Ale teraz jak już trochę poptzryłam , poszperałam i pochodziłam mogę z ręką na sercu stwierdzic , ze przedszkola prywatne to jedno wielkie G ! No oczywiscie nie wszystkie ale większosc u mnie  :-\

Największy minus to grupy mieszane ! Od 3 latków do 6 latków ! Bezsens ! Jak tu nauczyc 3 latka i 5-cio latka razem ?
Małe sale ! Małe place zabaw ! Niezbyt doświadczone wychowawczynie ! Chodzi mi o lata pracy ! Itd
Dzieci mogą przychodzic chore i ze sraczką !

Z opini moich klientek wiem że państwowe są dużo lepsze ! Jednak aby tam się dostać trzeba mieć znajomosci bo inaczej nie ma sznas !
90 % dzieci kleintek jest po znajomosci  , a reszta z farta !


Jakoś powiem Wam , ze przedszkole panstwowe wydaje mi się bardziej odpowiednie ! Bardziej rodzinne , przytulne , edukacyjne .
Poprostu wzbudza u mnie większe zaufanie niż prywatne !

To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Aaaa jeszcze co do Państwowych to u nas zadawane jest pytanie w formularzu " Czy babcia/dziadek mieszkają w pobliżu??" oraz " Czy babcia/dziadek żyją? - oczywiście odpowiedź na TAk dyskwalifikuje malucha do przyjęcia :mdleje:
I mów tu człowieku prawdę >:(

A co do Eli zdania, też słyszałam takowe opinie, ale to tez pewnie zależy od przedszkola ::)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
noooo
a co ja mam napisać - dziadkowie i babcie pracują zawodowo - ba nawet mój tata robi teraz niezłą karierę, mama za chwile tez bedzie - i co z tego, ze mieszkają blisko???? maćka rodzice tez pracują praktycznie od rano do późniego popołudnia  ::)

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
to tak jak u mnie wszyscy pracujący.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Szok z tymi dziadkai !
Czyli najlepiej samotnie wychowywac dziecko i nie mieć wogóle rodziny ! Wtedy na 100 % przyjmą !

Jak się składa takie podania to raczej nie sprawdzaja wiarygodnosci  :-\

No i liczona jest nastepująca kolejnosc :
-znajomosci
-samotne matki
-starsze rodzenstwo w przedszkolu
-dzieci zeszłego roku
-dzieci ze żłobka w tym przedszkolu
-dzieci z rodzin zastepczych
-dzieci adoptowane
-dzieci z rodzin wielodzietnych
-rodzice pracujący
-dzieci dojezdne

I co ja mam powiedziec jak jestem na samy, koncu ?


To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -