e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jesteśmy w sobie tacy zakochani......... Asia i Jarek 15.11.2008  (Przeczytany 6922 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Patrząc prosto w oczy- wiele przyrzekamy.
Będziemy szczęśliwi i sobie oddani,
W naszej miłości smutku nie zaznamy
Chodzimy razem na dalekie spacery,
Marzymy- do siebie mocno przytuleni.
Dla nas jest wszystko kolorowe,
Pięknie,serdeczne i nastrojowe.
Nam się to szczęście przecież należy
I każdy z nas w to mocno wierzy.
Świat będzie nasz,bo się kochamy
Miłość i wierność wszak przyrzekamy.

cdn...cdn...cdn...cdn...cdn...
« Ostatnia zmiana: 4 października 2008, 16:06 wysłana przez yo-ana »

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Poznaliśmy się na weselu u naszych znajomych 4 lata temu. A właściwie to oni nas zapoznali,  wyciągnęli nas na parkiet przedstawili sobie i sie zmyli. ??? :drapanie: ??? Staliśmy na środku parkietu patrzeliśmy sie na siebie i jakoś nie bardzo wiedzieliśmy od czego zacząć rozmowę. Ale jak to bywa na weselu nic tak nie rozwiązuje języka jak taniec  :hopsa: :koncert:

Jak zaczęliśmy tańczyć to przetańczyliśmy cala noc, dwa razy jakimś cudem leżałam na parkiecie choc nie bylam piana  ;D ;D ;D
Po weselu spotkalismy sie na poprawinach ale moj Jarek  nie byl juz taki rozmowny ??? ??? ??? jak sie potem okazalo to leczyl kaca  :drinkuje: :drinkuje:

Nasze kolejne spotkanie bylo zupełnie przypadkowe jakies 2-3 miesiace po weselu, a wlasciwie to ja widzialam Jarka ale poniewaz sie spieszylam do pracy nie mialam czasu zeby go zaczepic. Ale zaraz po tym widzialam sie z kolezanka, ktora nas poznala, ogladalam zdjecia z wesela i oczywiscie przy okazji wspomnialam ze widzialam Jarka  ;)
Wlasciwie znowu dzieki niej skontaktowaliśmy sie ze soba, zaczelismy rozmawiac na GG, potem sie umawialismy sie na kawke, piwko, do kina i nic wiecej  :( :-\ :( Trwalo to kilka miesiecy......

cdn...cdn...cdn...cdn...cdn...

Offline mag Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06.2009
melduje się w odliczanku :) i czekam na ciąg dalszy :D


Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
ja też melduję się w odliczanku ;) czekam na dalszą część historii :) widać po zdjęciu,że fajna z Was para :D

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Można się przyłączyć ??  ;)

Offline Doris85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.12.2008r :) NA ZAWSZE RAZEM

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Witajcie dziewczyny

a oto ciąg dalszych naszej historii:

Po jakimś roku od naszego pierwszego spotkania dowiedziałam sie ze Jarek chce wyjechac za granice, jak to uslyszalam to moje serce jakby peklo na pół :tak_smutne:  :Placz_1:
Nic nas wtedy nie łączyło byliśmy raczej znajomymi, ale miałam wrażenie ze straciłam szansę na prawdziwą miłość.(nie miałam szczęścia do facetów......)
A przy nim czułam te motylki w brzuchu,  :Serduszka: :Serduszka:  ale jakoś brakowało mi odwagi by powiedzieć mu co czuje. :glupek: :glupek:

Nawet wtedy gdy powiedział mi ze wyjeżdża i spotkaliśmy się po raz ostatni nie starczyło mi odwagi  :biczowanie: :biczowanie:
13 lipca 2005 roku wyjechał a ja wtedy poświeciłam się mojej pracy  :chat: :chat: :chat: no cóż coś musiałam robić dla zabicia czasu.

A ponieważ Jarek pojechał do Anglii (jak większość Polaków w tamtym okresie) a ja kiedyś tam byłam (jeszcze za czasów studiów) to miałam pretekst by do niego napisać. I tak właśnie utrzymywaliśmy kontakt smsowo lub mailowo......

cdn...cdn...cdn...cdn...
Pozdrawiam Jo

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Można się przyłączyć ??  ;)

Witam Cie Justys851. Właśnie z zapartym tchem przeczytałam Twój wątek

Witam również pozostałe dziewczyny

 :skacza:

Offline sarmaxarica Kobieta

  • maniak
Czy ja też się mogę dołączy?  ::)

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Coz za pytanie, oczywiście ze tak  :hopsa: :hopsa:
« Ostatnia zmiana: 6 października 2008, 11:08 wysłana przez Maja »

Offline sarmaxarica Kobieta

  • maniak
Dziękowac ;D

To teraz "legalnie" ;) mogę czekac na dalszy ciąg opowiadań. :)

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Musze chyba trochę przyspieszyć i skrócić fakty, bo jak tak dalej pójdzie to do wesela  nie zdążę Wam wszystkiego opisać :hopsa: :hopsa:


Nasze kolejne spotkanie odbyło się dokładnie 28 grudnia 2005 roku, było wtedy bardzo zimno, padał śnieg, (to była ta ostra zima, która w Szczecinie jest rzadkością). Choć wcześniej przyszedł do mojej pracy (pracowałam w Banku) stanął na przeciwko mnie i stoi, patrze się na niego jak wól namalowane wrota i nic :zdziwko: :zdziwko: Myślę czego ten facet ode mnie chce dopiero jak się uśmiechnął to go poznałam  :shock: :shock:
Poszliśmy wtedy do restauracji na kolacje, potem widywaliśmy się prawie codziennie aż do jego wyjazdu i tak zaczęła się nasza miłość.  :aniolek: :aniolek: :aniolek: Ja w Polsce on w Anglii i tak przez ponad 2 lata.

Jarek będąc wtedy w Polsce powiedział do mnie ze jak nie mam co robić na wakacje to on mnie zaprasza. Pamiętam ze w styczniu napisałam do niego czy ta propozycja jest nadal aktualna, gdy mi potwierdził w lutym już kupiłam bilet  :grin: :grin: :grin:


Nie pamiętam ile godzin przegadaliśmy przez telefon, ale jak zadzwonił to czasami jedna rozmowa trwała 2,5 godziny.
Nasze kolejne spotkanie było dopiero w maju przyjechał do Polski na swoje 30 urodziny, a potem ja pojechałam do niego na wakacje.
Pamiętam ze mówiłam sobie ze nie będę płakać jak będę się z nim żegnać, płakałam jak bóbr :Placz_1: :Placz_1: :Placz_1:


Decyzje o tym ze wyjadę do niego podjęłam w wakacje w zeszłym roku, ustaliliśmy wtedy ze przyjadę na początku 2008. Niestety sprawy zdrowotne trochę pokrzyżowały moje plany i dopiero w marcu przeprowadziłam się do Anglii.

Dalszy ciąg opowiem później, muszę się zbierać na siłownię  :boks_4: :Rowerzysta: :boks:


Offline Doris85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.12.2008r :) NA ZAWSZE RAZEM
o to ja czekam na c.d  :tupot: Buziaczki niedzielne :-* :-* sle

Offline mag Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06.2009
czekamy, czekamy ;D

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Cytuj
Witam Cie Justys851. Właśnie z zapartym tchem przeczytałam Twój wątek

bardzo mi miło  ;)

Absolutnie nic nie skracaj  ;D
czekam na ciąg dalszy  ;)

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Witam Was dziewczynki i dziękuje za niedzielne buziaki

Ciąg dalszy naszej historii

Oczywiście jeździłam do Jarka tak często jak tylko mogłam i na ile pozwalały mi finanse. Często były to spotkania planowane a zdarzały się i niespodzianki.

Jedna z takich niespodzianek zostanie mi w pamięci do końca, będę mogla opowiadać o tym naszym dzieciom i wnukom

Było to w sobotę 15 września w zeszłym roku.....Jarek  zadzwonił do mnie  (zawsze tak dzwonił lub niedziele) i zapytał się co robię. A ponieważ czułam się źle to leżałam opatulona kocem w łóżku, pogadaliśmy z 5 minut po czym stwierdził ze musi kończyć i ze zadzwoni później.

A ze ja czasami jestem jak dziecko wiec siedziałam z telefonem w reku i czekałam cierpliwie aż zadzwoni :) :( >:( powoli zaczynałam się denerwować ze może coś się stało. :Kwasny: :Kwasny:

Z tego stanu wyrwał mnie dźwięk domofonu, a ponieważ w sobotnie ranki z jajami chodzili (nie była to Wielkanoc) ;D ;D, można tez było cebule i ziemniaki kupić, :hopsa: :hopsa: wiec nawet nie wstałam żeby się zapytać kto tam.

No ale jak już ktoś zadzwonił do moich drzwi to chcąc nie chcą wygramoliłam się z łózka i poszłam otworzyć drzwi, spojrzałam przez judasz a tam ktoś bezczelnie go zasłonił. Otworzyłam drzwi bardzo ostrożnie i chciałam coś powiedzieć  :klnie: :klnie: ale to co zobaczyłam przyprawiło mnie w osłupienie :shock: :shock: :shock: :shock: i raczej nie mogłam nic z siebie wydusić przez kilka sekund......



cdn...cdn...cdn...cdn...

:hopsa: :hopsa: :hopsa: :hopsa: :hopsa:

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
hej
a czy ja jeszcze mogę się dołączyć do odliczanka  ??? ciekawe co było dalej.... ;D

Offline chodasia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 25.10.2008:list_milosny:
Ja takze chcialabym sie przylaczyc :D
Strasznie jestem ciekawa co za niespodzianka czekala za drzwiami ;D

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Zobaczyłam wieki bukiet czerwonych róż, hmm pewnie posłaniec :hmmm: :hmmm: :hmmm:, a serce to mi tak waliło :serce: :serce: :serce: z przerażenia ze jakby mogło to by pewnie wyskoczyło, w myślach  :klnie: :klnie: :klnie:, bo nie lubię jak ktoś sobie jaja ze mnie robi  :drapanie: :drapanie:
Biorę te kwiaty a tam  :bukiet: :bukiet: :bukiet: :bukiet: nikt inny jak moje Kochanie, chyba słyszał mnie cały wieżowiec bo tak krzyczałam ze szczęścia.

Taka właśnie niespodziankę zrobiło mi moje słonko na moje okrągłe urodziny  :urodziny: :urodziny: :urodziny: :skacza: :skacza:

Oczywiście wcześniej mnie zapewniał ze nie przyjedzie bo nie ma urlopu a ja jakoś nie mogłam się doliczyć ile on tego urlopu faktycznie wykorzystał. Wszyscy nasi znajomi wiedzieli ze przyjedzie tylko nie JA ;D ;D ;D

A jak sie zaręczyliśmy to opowiem Wam następnym razem

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Jo

Offline Doris85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.12.2008r :) NA ZAWSZE RAZEM
buziaczki poniedziałkowe :-* :-* Jej taka niespodzianka sama chyba bym skakała z radosci uwielbiam kwiaty dostawac i juz nie mowie o rozach ::)

Offline Aniaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 24.04.2010
Nadrobiłam wszystko i jeśli pozwolisz przyłączę się do Twojego odliczanka :)

Niespodzianka super!!! ;D ;D

Offline akayu Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 27.06.2009
az mi sie buzia usmiechala jak to czytalam ;Dpieknie

bede podczytywac :-*

Offline sarmaxarica Kobieta

  • maniak
Ale Ci PM super niespodzianke zrobil. :skacza: :skacza: :skacza:
Skoro takie były urodzinki to ciekawa jestem co na zaręczyny wymyślił.  ::) :)

I Kochana Ty nam tu nic nie skracaj,bo my bardzo ciekawe jesteśmy. ;) Wszystkiego. ;)

Offline mag Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06.2009
opowiadaj wszytsko ze szczególikami :D

ale niespodzianka, super ;D

Morgan

  • Gość
Niespodzianka super! Az ciekawa jestem jakie to byly zareczyny :))

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
Ja też sie dołączam  ;) Ciekawie sie zapowiada relacja? Ja uwielbiam takie niespodzianki :)

Offline yo-ana Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 15.11.2008
Zaręczyny były w naszą 2 rocznice, czyli 28 grudnia 2007. Oczywiście niczego nie podejrzewałam, ani nawet nie przypuszczałam ze taka niespodziankę mi przygotuje. Jarek akurat wtedy przyjechał na Święta Bożego Narodzenia.

W tym dniu mieliśmy do załatwienia parę spraw związanych z Sylwestrem. Dzień mijał a tu nic żadnej rocznicowej kolacji, ani kwiatów  :-\ :-\ :-\

Wracaliśmy do domu od znajomych, miałam iść na solarium ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam i stwierdziłam ze idę z nim do domu. Jarek kazał mi iść do domu, a sam poszedł do kwiaciarni. Hmm westchnęłam moje Kochanie kupuje mi kwiaty :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:. Poszłam do domu i czekałam na niego cierpliwie.

Przyszedł z bukietem kwiatów, wręczył mi je i powiedział że to z okazji naszej rocznicy, wzięłam kwiaty i odwróciłam się żeby położyć je na chwile na stole. Ponownie spojrzałam na niego a jego nie ma  :shock: :shock: :Kwasny: :Kwasny: (no cóż przy wzroście 190 nie trudno go nie zauważyć).

Dopiero jak spojrzałam w dół zobaczyłam że moje Kochanie na kolanach przede mną klęczy z czerwonym pudełeczkiem w ręku, mówi coś do mnie ale ja w tej chwili zaczęłam krzyczeć i ściskać go ze biedny nie mógł do końca wypowiedzieć "Czy zostanę jego żoną" Kiedy trochę ochłonęłam pozwoliłam mu do końca powiedzieć te magiczne słowa, padło TAK, TAK i założył mi pierścionek.

Trochę był za duży wiec konieczne było zmniejszenie, ale jest taki jaki mi się zawsze podobał, z białego złota z małym oczkiem i z diamentem oczywiście.

Postanowiłam zadzwonić do mojej przyjaciółki i pochwalić się jej że się zaręczyliśmy, a ona do mnie, że wiedziała już od dawna, :drapanie: :drapanie: :drapanie: bo Jarek ja poprosił by się dowiedziała jaki mam rozmiar palca.
Dopiero wtedy skojarzyłam ze dziewczyny w pracy mnie wypytywały jakie mi się podobają pierścionki.
Tak wiec moje dziewczyny w pracy o wszystkim wiedziały i bardzo sprytnie mnie podeszły, a ja o wszystkim dowiedziałam się w odpowiednim momencie.

Dokładnie 31 grudnia podjęliśmy decyzje że weźmiemy ślub w 2008 rok. I tak zaczęliśmy przygotowania do naszego ślubu.
:skacza: :skacza: :skacza: :skacza:

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
 :D :D :D a z tym zniknięciem to było dobre  :D :D :D
buziaczki na dobranoc  :-*

Offline mikoala

  • Chuck Norris
  • data ślubu:
zniknoł - już sie wystraszyłam że zwiał a tu klekał heheheh. Buziaki dobranoc