e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Na zawsze Twój / Twoja ..." - 08.08.2008 początek nowej drogi Amelii i Piotra  (Przeczytany 5631 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
           Bardzo długo zastanawiałam się nad założeniem wątku ślubnego... Nie prowadziłam odliczania, częściowo z obawy, że nikt nie zajrzy ... Teraz jednak postanowiłam się przełamać i mam nadzieję, że ktoś dołączy i będzie tu zaglądał ...




"Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi.
Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu, życia, serca."







Offline kirka5 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 11.10.2008
Jestem pierwsza :)

Zachęcający początek i ślicznie zdjęcie :)
Serdeczne gratulacje i wszystkiego co kolorowe i piękne na nowej drodze...

Na pewno będzie tu zaglądała nie jedna osoba :)


Offline beyonce Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.08.2007
Jestem i ja  :D
Zapowiada się ciekawa relacja,czekam na cd.  ;D

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Relacje zacznę od dnia 31 lipca 2008 roku.

Niestety nie był to szczęśliwy dzień … Był to dzień, który zaważył na naszym ślubie, weselu i postrzeganiu całego tego „przedsięwzięcia” …

W tym dniu odeszła niespodziewanie moja kochana babcia … Było to o tyle niespodziewane , że po miesięcznym pobycie w szpitalu, czuła się dobrze, na tyle że lekarze obiecywali że wyjdzie do domu 28 lipca, a już na pewno będzie na tak długo oczekiwanym Naszym ślubie … Do 29 lipca nikt nie brał nawet pod uwagę opcji, że mogłoby jej zabraknąć w Naszym dniu …  A jednak … Tego dnia lekarze powiedzieli, że mamy być gotowi na najgorsze … Był to cios dla nas wszystkich … Po 2 dniach babcia odeszła …

Opisuję Wam te przeżycia, żeby dać Wam obraz jak sprzeczne emocje grały we mnie przez cały nadchodzący tydzień jak i ten nasz najważniejszy i podobno najszczęśliwszy dzień …

Ślub i wesele odbyło się „bez zmian, zgodnie z planem”, jedynymi zmianami była modlitwa za babcię w trakcie mszy ślubnej oraz czarna wstążka w moim bukiecie jak i butonierce PM …



"Bo miłość jest jak drzewo, sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka
i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni."




[/color]

Offline sarmaxarica Kobieta

  • maniak
Jestem i ja. :) I czekam na ciąg dalszy. :tupot:

Właśnie doczytałam Twoją nową wiadomość. Strasznie przykra sytuacja i w zasadzie nie wiem co powiedzieć.....Może tylko tyle  :przytul: :przytul: :przytul:
« Ostatnia zmiana: 25 września 2008, 22:15 wysłana przez sarmaxarica »

Offline mystikala Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 16.08.2008
wpadam i ja ;D
Bede zaglądała bo zapowiada się ciekawie!
Z jednej strony ślę serdeczne życzonka,a z drugiej współczuje przykrych przeżyć  :-* :-* :-*


Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
dobrze wiem co czułaś w tamtych dniach , mój dziadziu zmarł tydzien przed weslelem mojego brata a miesiąc przed moim....

buziaki  :-* :-*

Offline nnniuniek Kobieta

  • forumowicz
i ja chętnie dołączę się
przykro mi z powodu babci  :'(, ale czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy  :skacza: :skacza: :skacza:javascript:void(0);

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
W zawiązku z wydarzeniami z tygodnia poprzedzającego nasz ślub, kilka spraw zostało niestety nie dopiętych na ostatni guzik. Zabrakło niestety planszy z rozmieszczeniem winietek przy stołach i przy zajmowaniu miejsc było trochę zamieszania. Przyznaję, nie miałam siły ani chęci jej robić.

Czułam się w środku strasznie rozdarta, jak mam się cieszyć gdy moja mama straciła swoją ??? Ale ona jest silna i bardzo mi pomogła jakoś to wszystko sobie poukładać.  :Zakochany:

Smutek smutkiem, ale jak to śpiewał kiedyś Freddie Mercury : „Show must go on”…


cdn.

Offline baska98 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31 maj 2008
i ja się dołączę  :D
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia  :bukiet: :bukiet: :bukiet:
bardzo mi przykro z powodu śmierci babci  :(

bukiet  boski  :szczeka: :szczeka: :szczeka:
zapowiada się bardzo ciekawie dlatego nie moge sie już doczekac reszty  :tupot: :tupot: :tupot:

Offline *Mimi* Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 07.07.07 :-)
ja też czekam na Twoją relacje  :D

Offline hebdzia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 30.08.2008
I ja się dołączam ;D
Przykro mi z powodu babci

Offline KashDar Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 14.06.2008r. godz. 17.00
I ja się przyłączę do relacji  ;)


To bardzo przykre, że babcia odeszła tuż przed Waszym ślubem...

Współczuję

Offline milady84 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 24.05.2008
 ja z chęcią dołączę do Twojej relacji :przytul:

przykro bardzo z powodu śmierci babci, ale jestem pewna, że w waszym wyjątkowym dniu choć jej nie widziałaś to na pewno z Tobą była :'( :Wzruszony:

Offline marzenieeee Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.01.2006 cywilny, 20.09.2008 kościelny

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
buziaki piątkowe i miłego weekendu  :-* :-*

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Piątek 08.08.2008 - dzień ślubu

Obudziłam się jakoś koło 9, wstałam, wykąpałam się i zawiozłam do fryzjera swoją świadkową, która nocowała u mnie zamiast PM (dostał delegację z domu na noc przed ślubem do swoich rodziców, jakoś tak mi się wydawało, że lepiej jak osobno spędzimy tę noc :) ).

Posiedziałam ze świadkową u fryzjera, poczekałam aż ją uczesze, potem zawiozłam ją na makijaż i sama wróciłam na czesanie. Jak fryzjerka skończyła działać na mojej głowie, pojechałam na makijaż.

A oto efekty :

 



fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary


Ogólnie dzień mijał mi bardzo spokojnie, zero zdenerwowania. Zamiast świadkowa mnie, to ja ją musiałam uspokajać :) Kosmetyczka się śmiała, że po raz pierwszy się z taką młodą spotyka, bo zazwyczaj to młoda nerwów nie może poskromić :)

W domu po makijażu i fryzjerze byłyśmy ze świadkowi gdzieś koło 14:30. Zjadłyśmy sobie obiad (jak się później okazało był to mój jedyny posiłek tego dnia poza rosołem rozpoczynającym wesele) , chwilę posiedziałyśmy i pojechałyśmy do mojej cioci ubierać się i czekać na młodego i błogosławieństwo.

No może z tym brakiem nerwów to przesadziłam, bo minimalne nerwy były związane z pogodą. Rano była piękna pogoda ale jak jechałam do kosmetyczki to się zaczynało chmurzyć, a po powrocie do domu w trakcie obiadu niestety lało. W drodze do cioci i podczas przygotowań deszcz nie przestawał padać i już myślałam, że wszystko stracone…

A tak w ogóle, to bardzo przepraszam, nie podziękowałam Wam kochane za przybycie do mojej relacji  ::)

Bardzo, serdecznie Was witam i mam nadzieję, że nie zanudzę  ;)

Buziaki dla wszystkich forumek  :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-*
« Ostatnia zmiana: 29 września 2008, 09:54 wysłana przez Maja »

Offline mystikala Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 16.08.2008
Pięknie-makijaż taki subtelny!A fryzurka bardzo orginalna!
Już nie moge sie doczekać co dalej  ;)

Offline salomea Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 29.06.2008
Pięknie wyglądałaś!! Subtelny makijaż, urocza fryzurka i piękny bukiecik... czekam na cd...

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
salomea witam serdecznie w relacji :)

Bardzo Wam dziękuję za miłe słowa   :-*



No to przyszedł czas na ubranie …



Wiązanie gorsetu …


fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary


… z jednoczesnym utrwaleniem fryzury …


fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary


A potem walka z halką, która niestety zjechała przy zakładaniu sukni …


fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary


… walka bezskuteczna, trzeba było jeszcze raz rozwiązać i zawiązać suknię, żeby poprawić halkę :)

« Ostatnia zmiana: 29 września 2008, 09:53 wysłana przez Maja »

Offline salomea Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 29.06.2008
Amelio! Przepięknie dopasowany styl sukni, do Twojej fryzury czy też odwrotnie! Uwielbiam zdjęcia przedstawiające wiązanie gorsetu...

Offline chodasia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 25.10.2008:list_milosny:
I ja sie chetnie doalacze ;D
Mialas fajna fryzurke, oryginalna. Czekam na wiecej zdjec ;)

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
jaki piękny storczyk śliczny, tzn. Ty też niczego sobie  :D  smieje się, piękny makijaż, bardzo mi się podoba, fryzura i ten kwiat we włosach - pięknie

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Zdjęcia z przygotowań chwilowo usunęłam, bo się zorientowałam, że były za duże i wolałam sama się poprawić niż miałby to ktoś zrobić za mnie :) Wieczorem poprawię posta i zdjęcia powinny być już w odpowiedniej wielkości :)

Miłej niedzieli :)
Poprawiony post


No to przyszedł czas na ubranie …

Wiązanie gorsetu …



… z jednoczesnym utrwaleniem fryzury …





A potem walka z halką, która niestety zjechała przy zakładaniu sukni …



… walka bezskuteczna, trzeba było jeszcze raz rozwiązać i zawiązać suknię, żeby poprawić halkę :)


Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Dalszy ciąg przygotowań

Po ponownym wiązaniu sukni, trzeba było wpiąć welon, zapiąć buty i jeszcze kosmetyczne poprawki, żeby wszystko dobrze leżało :)



Trudna sztuka zapinania butów w sukni :)



Uff, udało się :)



Welon …



Odkręcanie niesfornej koronki …



Jeszcze kontrola podwiązki …



… i gotowa …



Teraz pozostało tylko czekać na przyjazd PM :)



Offline Iga_ Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 20.06.2009
nieśmiało dołącze do Twojej relacji i życzę dużo szczęścia i miłości
Mimo tych przykrych wydarzeń wyglądałas promiennie i szczęśliwie.
Sliczny makijaż, super fryzura i odjazdowy bukiet!!!
Czekamy na więcej ;D

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
czy ja  też mogę sie przyłączyć?? ślicznie wygladałaś

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Iga_, hany81 serdecznie Was witam w mojej relacji  :)
I bardzo dziękuję za miłe słowa  ;)

Offline kot_ethne Kobieta

  • "Bez miłości człowiek jest jak nieboszczyk na wakacjach..."
  • forumowicz
  • data ślubu: 08.08.2008
Jakoś tak wyszło, że zdjęć z przyjazdu PM jak i z naszego powitania nie mam :(



„Aby miłość trwała przez całe życie,
trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.”




Pierwsze nasze zdjęcie z tej chwili to przypinanie butonierki







Nie mieliśmy typowego błogosławieństwa, po prostu poprosiliśmy rodziców o kilka słów na szczęście …



„A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla ciebie ramiona - wówczas proś Boga,
niechaj ocali tę miłość od zepsucia,
bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.”


Najpierw moja mama …



A następnie rodzice PM …