e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: niezbędnik panny młodej  (Przeczytany 9783 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
niezbędnik panny młodej
15 listopada 2004, 23:21
dzisiaj koleżanka zadała mi pytanie....

1) czy będę miała torebkę do ślubu

2) czy będę miała niezbędnik i co zabieram


szczerze powiem troszkę mnie przytkało.... torebkę??? a po co... młody ma pełno kieszeni w gajerku...  :wink:

a niezbędnik...

w końcu doszłyśmy soo wniosku ,że będę potrzebowac :

-chusteczki higieniczne
-chusteczki absorbujące (matujące)
-blyszczyk (szminkę)
-puder (compact)
-wsówki (szpilki) do wlosow
-plasterki na odciski i plasterki z opatrunkiem
-igła z nitką czarną i białą
-zapasowa para pończoszek
-pilnicczek
-miętówki
-OB

o czymś zapomniałam??? coś powinnam zabrać dodatkowo ze sobą???

ok... tabletki na "zgagę" i od bólu głowy.... i kropelki nasenne żeby goście legli zaraz po 5tej a nie o 7mej :lol:

cos jeszcze????????

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
niezbędnik panny młodej
16 listopada 2004, 13:52
Moniu :!: zapakuj jeszcze jakiś super klej, bo jak Ci sie obcas urwie podczas weselnych pląsów, to co zrobisz? :disco:
no chiba, że inne butki włożysz..

Offline Nadja

  • użytkownik
niezbędnik panny młodej
16 listopada 2004, 16:33
SPoro sie tego nazbierało, ale chyba lista jest kompletna :)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
niezbędnik panny młodej
16 listopada 2004, 19:15
no myslałam o drugich, wygodniejszych butkach na wesele....

moja kuzynka miała tenisówki "czeszki"... załozyła  je po oczepinach i pląsała do 6 rano

 :cancan:

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
niezbędnik panny młodej
17 listopada 2004, 12:28
Tylko jak to zrobic, zeby po zmianie butków nie przydeptywać sukni( bo przecież na obcasach jesteś troszke wyższa). :balonik:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
niezbędnik panny młodej
26 listopada 2004, 12:21
A najlepiej zrobisz jak się wyśpisz, zjesz kawałeczek gorzkiej czekolady (dobra na stres) i pozytywnie się nastawisz.
W końcu to najpiękniejszy dzień Twojego życia - co może być nie tak :D

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
niezbędnik panny młodej
7 grudnia 2004, 14:39
że też nikt nie wpadł na pomysł żeby produkować taki ładny, estetyczny niezbędnik panny młodej, zeby się mieścił do torebki...
może to jest pomysł,

a może ktoś robi takie rzeczy a to tylko ja o tym nie wiem
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
niezbędnik panny młodej
8 grudnia 2004, 08:03
Sądząc z wykazu tych niezbędnych rzeczy jest na prawdę wiele, do jakiej orebki one by się zmieściły to ja nie wiem  :?
Ja tą sprawę zostawiłam swojej świadkowej  :D oczywiście po wcześniejszych konsultacjach i ona włożyłą do bagażnika taki kuferek na kosmetyki, gdzie wszystko było  :lol:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
niezbędnik panny młodej
4 stycznia 2005, 21:57
U mnie było podobnie jak u Mai. Moja świadkowa miała wszystko w swoim kuferku.Razem tam pakowałyśmy drobiazgi.
Ale powiem Wam szczerze, że chyba tam nawet nie zajrzałam..... Nie było czasu!!!!

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 08:36
Ja także nie miałam takiej potrzeby, makijaż wykonała profesjonalistka - poprawki były zbędne, butki wygodne, rajstopy w całości itp.  :wink:
Chyba nie trzeba aż tak się tym przejmować  :wink:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 11:30
Ja ze slubu i wesela wyszłam bez szwanku, a makijaż i fryzura trzymała mi się jeszcze cały dzień po imprezie, buty miałam na 11 cm obcasie i nie umarłam. Resztę bajzlu miała moja kochana świadkowa na wszelki wypadek w torebecze (przydatna bestia :wink: ). Nie ma co panikować  ale husteczke to dobrze mieć w rękawiczce lub pod gorsecikiem ale to tylko dla wzruszających się panien młodych albo uczulonych na kadzidło jak ja :?

Offline Żuczek

  • nowicjusz
W sprawie Niezbędnika
7 stycznia 2005, 13:16
Podczas przeglądania stron ślubnych natrafiłam na taki zestaw - może ktoś coś zaczerpnie dla siebie. Ten do torebki by raczej nie wszedł  :wink:

Przydają się ponoć:
Apteczka samochodowa, tabletki od bólu głowy i zęba, coś na sensacje żołądkowe, igła i nici, szpilki, agrafka, nożyczki, młotek i gwoździki, śrubokręt duży i malutki do urządzeń elektronicznych, korkociąg, otwieracz do butelek i konserw, świeczki na stoły, 2 żarówki do ubikacji, dodatkowo dla gości dwa komplety baterii paluszków i filmy do aparatu, dodatkowa kaseta video, rajstopy, męska koszula, serwetki papierowe, ręczniki papierowe, papiery toaletowe, nową szczotkę i szufelkę do zbierania tłuczonego szkła przez młodych, 2 mydła, latarka, rozdzielacz do prądu, przedłużacz do prądu, bezpieczniki, lutownica z oprzyrządowaniem, notes z telefonami, informator weselny, zapasowe wygodne buty, kosmetyczka, papierosy, spisana umowa, potwierdzenia wpłaconych zaliczek, klucz hydrauliczny do zakręcenia wody, kłódka, zapasowe kluczyki do samochodu, pampersy, piasek do posypania ślizgawki, kaftan bezpieczeństwa, kanister z benzyną. W razie awarii powinniśmy mieć kontakt telefoniczny z posiadaczem sprzętu grającego i kamery video (nawet amatorskiej)

Offline Marchewka

  • nowicjusz
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 14:08
Dokładam pilniczek i miętówki :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 14:23
Żuczek a skąd Ty to masz  :shock: apteczka samochodowa i dodatkowo leki  :?: żarówki  :idea: a ja głupia nie pomyślałam o młoteczku  :wink:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 15:00
"...kaftan bezpieczeństwa, kanister z benzyną..." ??!! :shock:  :shock:
 :mdleje:  :mdleje:

Offline Żuczek

  • nowicjusz
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 16:57
Ten zestaw jest zapewne dla BAAARDZO zapobiegliwych  :wink:  
Wg zasady : Przezorny zawsze ubezpieczony  :oops:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
niezbędnik panny młodej
7 stycznia 2005, 17:51
jakby co dzwońcie do mnie... zawiozę na broniewskiego albo do zdrojów ;)

Offline Kiatek Kobieta

  • użytkownik
niezbędnik
17 maja 2005, 20:19
jak to czytam, to  :shock:

hahaha, a ja miałam tylko błyszczyk.... :wink:

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
niezbędnik panny młodej
17 maja 2005, 21:12
Przesada.... ale sie uśmiałam  :lol:
Najbardziej chyba rozśmieszyły mnie te zapasowe żarówki do toalety....
O Bosh!!! :idea:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
niezbędnik panny młodej
17 maja 2005, 22:30
Dobre!  :lol:  :hahaha:
To ja chyba zapakuję całą ciężarówkę! :wink:

Offline morgaina

  • Chuck Norris
No właśnie no co. Właśnie pakuję torbę bo śpimy w lokalu a ubieram się u mamy i przerażenie mnie ogarnia bo nie wiem co jeszcze mam zabrać ze sobą. Może doświadczone mężatki albo panny na tuż przed, sprzedadzą w tym wątku trochę pomysłów. Przynajmniej taką mam nadzieję. Ja osobiście napiszę już po ślubie kiedy będę wiedziała co powinnam wziąć a czego zapomniałam :luzak:

Offline groszek

  • maniak
niezbędnik panny młodej
1 lipca 2006, 09:27
Cos przeciwbólowego, igłę z nitką... w kolorach kreacji twojej i męża. Zapasowe rajstopy/ponczochy, luterko, coś do poprawienia makijażu, wkładki higieniczne, majtki na zmianę, sztoteczke do zębów.... nie wiem, co tam jeszcze.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
niezbędnik panny młodej
1 lipca 2006, 10:02
nie powielajcie tematu..

niebędnik już opisywałyśmy na początku powstania forum...

http://www.forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=121&start=0

Offline morgaina

  • Chuck Norris
niezbędnik panny młodej
3 lipca 2006, 16:58
A to przepraszam nie zauważyłam.