e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Wielka miłóść..... zostaniemy jej wierni na zawsze...." kkotek relacjonuje :)  (Przeczytany 13223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kkotek Kobieta

Dzisiaj mija tydzień od dnia kiedy staliśmy się mężem i żoną :serduszka:
Tydzień od dnia kiedy przed Bogiem przysięgalismy sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską :)
A nam wydaje się jakby to było wczoraj....
Czas płynie szybko, za szybko dlatego pisząc tą relację chętnie przeżyjemy tamte 2 dni jeszcze raz :skaczą:


Dziewczyny na smaczek wkleję jedno zdjęcie i relację   ;D






12.09.2008- piątek- TRZASKANIE :)

fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary





fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary





fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary



Połozyłam się spać spać ok 1 w nocy.
Pierwszy raz obudziłam się ok 4.30 i pomyślałam sobie, że to już DZISIAJ :D
Chwilę poleżałam w łóżku myśląc o tym czy ze wszystkim zdąrzymy, czy goście dotrą na czas, czy nic nie zakłóci
naszego WIELKIEGO DNIA :/
Tak sobie rozmyślając usnęłam i ostatecznie obudziłam się ok 7 rano z bólem głowy, czerwonym nosem i mega katarem :(
Zaplikowałam sobie krople do nosa, zaopatrzyłam się w 1000 chusteczek i ok 7.30 pognałyśmy z sis do fryzjera.
Uczesana zostałam w 30 min. i na mojej głowie była piękna fryzura :)





Moje pazurki  :)






Po mnie na fotelu usiadła sis i na jej głowie równiez pojawiło się super uczesanie :)
Ok 9.00 pojechałyśmy na makijaż, jego efekt końowy mile mnie zaskoczył i mujszę powiedzieć, że wygląałam naprawdę super :)
Taka "inna" Karolina :D
Przez cały ten czas byłam bardzo spokojna i usmiechnięta :)
Kosmetyczka zaretuszowała mój "rudolfowy" nos i zakazała płakać na slubie i weselu!
A że ciągle "kapało" mi z nosa z malowania pognałam do apteki po tabl. na katar, ibuprom i sztyft miętowy do nosa.
Zrobione na bóstwo pojawiłyśmy się w domu ok godz. 10.00 a tam czekała juz na nas fryjerka, która przyszła by upiąć mi welon a sis kwiatka :)
Przed wpięcim welonu odświeżyłam się jeszcze, ubrałam w ślubną bieliznę oraz rajstopy. I w tym momencie ogarnęła mnie mega panika bo było ok 10.30
a o tej goz. Wojtek miał już wyjeżdżać do mnie. Sis mnie opierniczyła, że panikuję bez powodu i że mam siedzieć cicho
bo ze wszystkim zdąrzymy!!! No i co....... No i oczywiście miała rację :P

fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary



Ok 10.50 stałam już ubrana i czekałam na mojego ukochanego, który akurat próbował przedostać się przez bramki, które pojwiły sie na klatce schodowej :)
Jak juz dotarł na miejsce sis pognała czynić swoja powinność czyli ponała na wykupiny :D
Chwilę się potargowali i Wojtek dostał bilet wstepu do naszgo domu :)
Rodzice, świadkowie, wujek W. z żoną oraz Wojtek czekali z niecierpliwościa az sie pojawię :P
Po chwili sis mnie wprowadziła i wszystkie oczęta skierowały sie w moją stronę- piękne uczucie :)
Gdy W. na mnie spojrzał zauwazyłam w jego oczach szczęście, radość i co najważniejsze zachwyt moją osobą :)
Szepnął mi do ucha, że ślicznie wyglądam i że bardzo mnie kocha i jest szczęśliwy!!!
Po ochach i achach nadszed czs na błogosławieństwo. Rodzice płakali a my poważni i zestresowani nie uroniliśmy ani jednej łzy :)
Wujek W., który w zastępstwie mojego ś.p. teścia udzielał nam błogosławieństwa powidział kilka pieknych słów, które
sprawiły, że zaszkliły sie nam oczy :)
Po części oficjlnej mielismy cheilę czssu dla siebie i dla fotoreporterów :P

[fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary




Narazie tyle bo idę na śniadanko  :)
« Ostatnia zmiana: 22 Września 2008, 10:34 wysłana przez Maja »


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline agatonek Kobieta

Ej, ja przed chwilką czytałam dłuższego posta w którym więcej zrelacjonowałaś, ale coś w nim zdjęć nie było widać. A jak chciałam odpisać, to mi nie pozwoliło ;)

Więc piszę teraz :)

Śliczna ta pierwsza fotka :) Piękny bukiet!

Offline kkotek Kobieta

Agatko dziekuję  :-*

Dopiero dzisiaj dotarłam na forum i mam tyle nadrabiania a jescze chcę relacje dokończyć, poczytac co tam u Was i pozałatwiać resztę spraw bo o 23.15 wylatujemy do Egiptu :skacza:


Nio to jeszcze jedna fotka bukietu






reszta za niedługo  :P


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline agatonek Kobieta

Ooo, jest więcej fotek :) Ale mieliście tego szkła do sprzątania  :o

Ślicznie się Twoja suknia prezentowała, razem z tym welonem - cudo. I mąż jaki przystojny :)

Bukiecik w kolorach jeszcze ładniejszy!!

Egipt, ależ Wam zazdroszczę :))

Przypomnij mi Karolinko, to jest rejon Sharmu czy Hurghady?

Offline kkotek Kobieta

Agata lecimy do Hurgady  ;D


C.D relcji

W drodze do kościoła na klatce było kilka bramek ale sprawnie nam poszło i titająć podjechalismy pod kościół.
Byłam tak przejęta, że nie do końca pamiętam czy zwróciłam uwagę na deko auta :P

Przed kościołem nie wysiedliśmy z auta gdyz chcielismy aby gocie zobaczyli nas dopiero w kościele :P
A że szyby były przyciemniane to niespodzianka się nam udała :)
Ok 11.55 ustwiliśmy się w przedsionku kościołą, ostatnie poprawki i przed nami stanęły dzieci :)
Martin z obraczkami na poduszce a Zuzia z koszyczkiem i płatkami róż :)
WSyszedł o nas ksiądz, zamienilismy kilka zdań i ruszylismy do ołtarza a ja........ nadepnęłm sobie na suknię :/ ale na szczęście opanowałam sytuację
i pewnym krokiem ruszyliśmy do ołatarza.

fotki usunięte ze względu na nieregulaminowe rozmiary


Martin vel. Maestro  ;D
fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary

Nasza poduszka  :)



W trakcie mszy byłam tak przejeta, że czułam serce w gradle.....
Kazanie było bardzo wzruszające ale nie pamietam go juz dokładnie :(
Na przysiędze nie pobczałam się ( a tak się tego obawiałam) i pewnie (tak mi się wydawało) patrząc ukochanemy prosto w oczy wypowidziałam swoją kwestię.
Juz po wszystkim goście mówili nam, że po wypowiedzeniu przeze mnie pierwszych słów prysiegi załamał mi się głos i byli
pewni, że bede płakała ale ja wytrzymałąm :)
W. także mówił pewnie patrząc mi w oczy.




Po przysiędze nastąpiła wymiana gps`ów; śmieszna sytacja z obrączkami, które zaplątały sie na poduszce :P


Sis chciała tarować nas nożyczkami ale świadek rozplątał supełek i było po wszystkim :)





« Ostatnia zmiana: 22 Września 2008, 10:36 wysłana przez Maja »


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline evelaz Kobieta

melduję się w Twojej relacji :)
pięknie Karolinko :) ślicznie wyglądaliście i bukiet miałaś cudny :D

Offline kkotek Kobieta

Było tkże podpisanie dokumentów na ołtarzu no i wyjście z kościoła nowej komórki społecznej przy dźwiekach marsza mendelsona  ;D

fotki usunięte ze względu na nieregulaminowe rozmiary




Po kościele otrzymalismy milon życzeń




fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary

Pozbieraliśmy grosiki


poszliśmy na cmentarz, pojechaliśmy do domu z błogosłąwieństwem i przy okazji wypakowalismy kwiaty i prezenty.

Potem migiem na salę, przywitanie chlebem i solą, goście obsypali na konfettki, szampan, tłuczenie kieliszków, obiad i 1 taniec, który był dla wszytkich niespodzianką
i mega zaskoczeniem bo zatańczylismy piękny układ do piosenki S.Krjewskiego "Wielka miłóśc". Po tajniaku chodziliśmy z W. do szkoły tańca :P
Nikt o tym nie wiedził, nawet wy forumki bo sis tutaj zagladała i by wiedziała co szykujemy a my chcieliśmy wszystkich niedowiarków zaskoczyc i nam się to udało :)








I nasz 1 taniec  ;D
fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary

Później był tort


Na torcie figurka  :P


i nasz wyjazd do parku by nakręcić migawkę na potrzeby filmu slubnego. Pry okazji sis nacykałą nam duuuuuuuuuuuzo fotek, którymi się Wam pochwalę :)








fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary










I z moją ukochaną sis- autorką tych pięknych zdjęć (tych nie "ruszonych") ;D
Sis za wszystko Ci bardzo dziękuję, że wspierałaś mnie duchowo, za cierpliwość i pomocną dłoń  :-*





Potem było studio, cmentarz- poszliśmy do taty W. z kwiatami i powrót na salę i zabawa do białego rana przy super muzyce i śmiesznych zabawach :)

c.d.n
« Ostatnia zmiana: 22 Września 2008, 10:42 wysłana przez Maja »


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Gabiś

  • Gość
Kochana jestem i ja!!!
Wyglądaliście ślicznie!!!
CZekam na więcej!!!

Offline baska98 Kobieta

relacja na jednej stronie  ::) jestem pod wrażeniem  :D
ale do rzeczy...
wyglądałaś ślicznie  :szczeka: :szczeka: :szczeka: :szczeka:
bukiet boski  :o :o :o
a kościółek śliczny  :D
ten mały dżentelmen niosący obrączki przystojny ;) widać, że przejął się rolą  :D
no i tort  :szczeka: :szczeka: :szczeka: rewelacja  :D

Offline kkotek Kobieta

Dziewczyny dziękujemy  :-* :-* :-*


relacja na jednej stronie  ::) jestem pod wrażeniem  :D
ale do rzeczy...



spoko, spoko to jeszcze nie koniec  :P
jeszcze będa zdjęcia od fotografa ze studia i pleneru oraz rozne takie inne- smieszne  :D :D :D


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline Netula Kobieta

wow jestem pod niesamowitym wrazeniem:) Super relacja!!! A wy jacy szczesliwi!!

Offline ania24polska Kobieta

kkotek fajnie ze az tyle zdjec dalas na poczatek ale my chcemy wiecej bo wygladaliscie slicznie

Offline kjp83

kkotek normalnie cudnie :) Tort śliczny... ale co tam tort Ty wyglądałaś przecudnie  :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline adusiaxxx Kobieta

kkotku ślicznie wyglądaliście  :Serduszka: i straszliwie podoba mi się Wasz torcik, najfajniejszy, jaki do tej pory widziałam  :D

I jeszcze napiszę siostrzyczki, że fajne z Was dziewczyny  8) 8) 8)

Offline kkotek Kobieta

wow jestem pod niesamowitym wrazeniem:) Super relacja!!! A wy jacy szczesliwi!!

kkotek fajnie ze az tyle zdjec dalas na poczatek ale my chcemy wiecej bo wygladaliscie slicznie

Aniu dałam tyle bo wylatujemy dzisiaj do Egiptu i chciałam Wam zilustrować jak wyglądał nasz 13 września  ;D


kkotek normalnie cudnie :) Tort śliczny... ale co tam tort Ty wyglądałaś przecudnie  :)


kkotku ślicznie wyglądaliście  :Serduszka: i straszliwie podoba mi się Wasz torcik, najfajniejszy, jaki do tej pory widziałam  :D

I jeszcze napiszę siostrzyczki, że fajne z Was dziewczyny  8) 8) 8)



Za wszystkie miłe słowa dziekujemy  :-*
I prosimy o jeszcze bo lejecie miód na nasze serca  :P :P :P

Tak bardzo sie martwiłam czy bedę wyglądała pięknie w dniu slubu ale Wojtek, jego słowa i słowa innych osób sprawiły, że jestem bardzo szczęśliwa i zadowolona z podjętych decyzji ;D
Wojtek też wyglądał powalająco więc tym bardziej się cieszymy, że Wam się podobamy  :)


Adusiu torciki tak naprawdę miały być kwadratowe ale okazało się, że rozmiarowo będą malutkie i wybraliśmy okragłe i nie żałujemy bo były superowe :skacza:
Adusia takie już z sis jesteśmy- raz się kochamy, za chwilę zas nienawidzimy ale jednak zgrany z nas duet  :D :D :D



A teraz ciąg dalszy relacji  :P
mam nadzieje, że was nie zanudzam  ::) ::) ::)

O 24 były oczepiny,




Zobaczcie jak sis broniła mojego welonu :P




I już nie Panna Młoda tylko Pani Młoda


Welon złapała moja psiapsiółka :)


I teraz ja pozbawiam mojego męża muznika :)




Raz, dwa, trzy.....
fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary

I już musznik trafił w "nowe" ręce :P
fotka usunięta ze względu na nieregulaminowe rozmiary

Taniec nowej pary młodej :)


i podziękowania dla rodziców :)




i dalsze szaleństwo :D


Wesele zakończyło się ok 3 w nocy a po powrocie do domu czekała na nas niespodzianka przygotowana przez siostry Wojtka :)




Poprawiny rozpoczeły sie obiadem o godz.14 i skończyły sie grubo po 23 bo goście nie chceli iśc do domu, gdyż tak im sie poodbało :)
Tańce i zabawy były już na luzie więc wyszaleliśmy się z W. na maksa :)



Dziewczyny na dzisiaj to już koniec :):)

Reszta czyli poprawiny, studio, plener i takie różne śmieszne fociaki będą po naszym powrocie z Egiptu!!
Walizki spakowane, ubrania przygotowane jeszcze tylko kąpiel, prasowanie, ubieranie i ok 0.30 podjedzie po nas taksówka z biura podróży, która zabwiezie nas na lotniksu.
a 23.15 mam wylot :)

Normalnie jak sobie pomyslimy, że dzisiaj taka szarówa i zimnica a my za kilka godzin będziemy wygrzewali się na słoneczku to normalnie mam motylki w brzuchu :)


Trzymajcie się dziewczyny cieplutko i czekajcie na mój ciąg dalszy relacji :D


Do zobaczenia za 2 tygodnie :)
 





« Ostatnia zmiana: 22 Września 2008, 10:44 wysłana przez Maja »


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline adusiaxxx Kobieta

Widać że zabawa była przednia  ;D ;D ;D

A torciki mniamniuśne   :Najlepszy:

Offline kkotek Kobieta

I na dzisiejsze zakończenie dodam, że sprawcami tego całego zamieszania był ten pan  ;D


i ta pani  ;D



A teraz już zmykam bo mąż mnie goni do kąpieli  :P



Papapapatki koleżanki  :-*


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline ania24polska Kobieta

POWIEM TAK OKLASKI DLA TYCH CO WAM TE NIESPODZIANKE ZROBILI PO POWROCIE Z WESELA SLICZNIE ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D

Gabiś

  • Gość
Kochana wszystko jest piękne.. a pzrede wsyztskich w tych zdjęciach az bije  miłość!!! Jest w nich mnóstwo emocji :D :D
A ta niespodzianka - niesamowita!!!

Offline baska98 Kobieta

bardzo miłą niespodziankę zrobiła Wam rodzinka  :D
a to ostatnie zdjęcie młodego śliczne - niezły z niego przystojniaczek  :D

Offline salomea Kobieta

Jak pięknie i wzruszająco... serdeczne gratulacje!

A Twoją siostrę to już chyba gdzieś widziałam, czy nie ma ona także relacji na forum?!

Offline akayu Kobieta

bardzo ladnie wygladalas,siostra spisala sie na medal za zdjecia ze robila,dzieki temu mozemy juz cos zobaczyc ;D :-* :-* :-*

Offline anikaa Kobieta

Ten młody mężczyzna, który szedł przed Wami do ołtarza - wymiata!!! Absolutny szacun!!! :o

Offline agatonek Kobieta

Ja też jestem pod wielkim wrażeniem waszych fotek. Ale że się nie popłakałaś przy przysiędze, nono ;) Szacuneczek :)

Śliczny torcik  :D

Teraz się pewnie wygrzewacie w Egipcie, ale faaajnie  ;D

Offline Lara_Croft Kobieta

"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018
Maja - 5.01.2020
Madzia ❤ 27.02.2021

Offline hebdzia Kobieta

relacja super  ;D
pieknie wygladaliście  ;D
super bukiet  ;D

Nooo, nooo siostra- dałaś czadu z tą mega ekspresową i któtką relacja,ale rozumiem...
po powrocie z podróży poslubnej fotki zawlaą nam serwer ;) tak??  ;D

Powtórzę a może raczej potwierdzę- wszystko sie super udało, Para Młoda była przepiekna, uśmiechnięta, wpatrzona w siebie jak w obrazek. i dobrze, tak ma być;)
 

Sis, dziękuję za miłę słowa- nie ma łatwo taka świadkowa... smarkajaca PM, lekko rozchisteryzowana, z obłedem w oczach.... ale dałyśmy rade, a co było a nie jest nie pisze sie w rejestr 8) my Wytryszki, aaaaaaeeeeeee sorki- my panie S. potrafimy:)

agatonek i ja byłąm w szkou,ze się Karola tak dzielnie trzymała- ja sama sie wzruszyłam i z przygotowanych 2 paczek chusteczek sama skorzystałam z 4. co poradzę, ze jak Strong Man wygladam, ale serce mam wrażlwiei miętknie... 8)
salomea znamy sie... z relacji na forum e-wesele;) ja swój magiczny dzień przezywałąm 24.05.2008:)

Offline marzenieeee Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 14.01.2006 cywilny, 20.09.2008 kościelny
kochana dopiero teraz dotarłam zdjęcia są sliczne

Offline werka23 Kobieta

jestem i ja  :D tak wyczekiwałam twojej relacyjki i załapałam się na sam koniec   :o
kkotekcoś pięknego, współczuje tego katarku ale czerwonego noska nie było widać ;) ;) ;)  :Serduszka: piękny ślub i wesele  :-* i z fryzurka tez dobrze sie skończyło  ;)

buziaki kochana i miłej podróży poślubnej  :Daje_kwiatka: 
:-* :-* :-*

Offline salomea Kobieta


salomea znamy sie... z relacji na forum e-wesele;) ja swój magiczny dzień przezywałąm 24.05.2008:)


Nie nieźle, więc miałyście ślub w tym samym roku! No to zaszalałyście a Wasi rodzice, to pewnie się spłukali na reszty ;)
Czy to planowałyście? Która była pierwsza? A która jest starsza?