e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: projekt refundacji 3 prób in vitro  (Przeczytany 828 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
projekt refundacji 3 prób in vitro
12 września 2008, 08:14
Lewica proponuje refundację 3 prób in vitro  Inne
•   Petycja psychoterapeutów do rządu
•   Psychiatrzy o zawodzie psychoterapeuty
•   Profilaktyczne porozumienie
•   Zmiana w kierownictwie pomorskiego NFZ



inf. wł.
08.09.2008

Klub Parlamentarny Lewica złożył u marszałka Sejmu projekt nowelizacji ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (DzU. nr 210, poz. 2135), który zawiera propozycję refundowania procedur medycznych wspomagania rozrodu, przy czym ich finansowanie byłoby ograniczone do trzech cykli terapeutycznych.

Jak tłumaczą projektodawcy, celem nowelizacji jest "ustanowienie nowego porządku prawnego w bardzo ważnej kwestii społecznej, która dotyczy w Polsce ponad miliona par dotkniętych niepłodnością".



Jak głosi uzasadnienie projektu, definicja zdrowia reprodukcyjnego zakłada, że jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny związany ze spełnieniem oczekiwań rozrodczych. "Niepłodność jest zatem bez wątpienia chorobą. WHO uznaje ją za chorobę społeczną ze względu na zasięg (dotyczy 10-15% populacji, czyli 60-80 min par) i skutki. Należą do nich: utrata zainteresowania codziennymi zajęciami, nie opuszczająca depresja, napięte kontakty z rodziną, partnerem, kolegami. Pojawiają się trudności w myśleniu o czymś innym niż niepłodność, wysoki poziom niepokoju, zmniejszona wydolność do wykonywania zadań, trudności z koncentracją.

Wśród objawów psychologicznych wymienia się również zaburzenia snu, zmiany apetytu (wzrost lub obniżenie), nadużywanie leków i alkoholu. Pojawiają się myśli o śmierci lub samobójstwie, dochodzi do społecznej izolacji. Jak pisze prof. Szamatowicz, "stres niepłodności" porównywalny jest ze stresem po rozpoznaniu chorób nowotworowych oraz zawału mięśnia sercowego i tylko AIDS jest postrzegany jako choroba o negatywnym większym wpływie na życie.

Niepłodność jest w Polsce niedowartościowana - twierdzą autorzy projektu. "Prowadzi ona do głębokich zmian w układzie partnerskim, w tym do rozwodów.

Powszechnie stosowana definicja niepłodności przyjmuje, że o tej chorobie można mówić, jeśli do ciąży nie dochodzi po roku współżycia płciowego bez stosowania środków antykoncepcyjnych. Współcześnie niepłodność dotyczy w nieco większym stopniu mężczyzn niż kobiet. Dość szeroki jest zakres metod leczniczych w niepłodności, które można podzielić na 3 grupy. Pierwsza grupa to postępowanie farmakologiczne, Druga - leczenie zabiegowe, w tym chirurgia, mikrochirurgia i endoskopia zabiegowa. I wreszcie trzecia grupa to techniki rozrodu wspomaganego medycznie (ART), w tym pozaustrojowe zapłodnienie i przeniesienie embrionu, czyli metoda in vitro.

"W wielu przypadkach metoda in vitro stanowią jedyną szansę na ciążę. Jest metodą ostatniej szansy, gdy wcześniejsze leczenie było nieskuteczne. Skuteczność leczenia tą waha się w przedziale 15-40%. Przeciwnicy leczenia niepłodności za pomocą ART podkreślają niskie procenty ciąż i porodów po ART zapominając, że przewyższają one to, co dzieje się w sposób naturalny (w rozrodzie naturalnym obumiera do 70% embrionów). Powtarzanie cykli terapeutycznych prowadzi do powodzenia nawet w 70% przypadków" - głosi uzasadnienie projektu.

Jak przypomina KP Lewica, artykuł 16 uniwersalnej deklaracji praw człowieka stanowi, że "prawo do posiadania potomstwa jest podstawowym prawem człowieka". Zdaniem posłów Lewicy, stosowanie metody in vitro umożliwia realizację tego prawa.

W Polsce dostęp do tego prawa jest ograniczony ze względu na wysokie koszty metody in vitro (koszt jednej procedury zapłodnienia pozaustrojowego wynosi średnio 5 000 zł, a z uwzględnieniem kosztów poprzedzającego leczenia farmakologicznego 9 000 zł). "Stanowi to swoistą dyskryminację ze względu na stan zamożności. Dlatego finansowanie zabiegów in vitro ze środków publicznych jest w pełni uzasadnione, jako zapewniające równy dostęp wszystkim ubezpieczonym" - tłumaczą projektodawcy.

Propozycja zmierza jednak do ograniczenia dostępnych procedur do 3 cykli terapeutycznych, gdyż - jak przyznają przedstawiciele Lewicy - w obecnym stanie finansów publicznych przeznaczonych na ochronę zdrowia państwa nie stać na prowadzenie terapii w nieograniczonym zakresie.

Wg szacunków Lewicy, wprowadzenie planowanej nowelizacji spowoduje konieczność wydatkowania środków publicznych w kwocie 112,5 mln rocznie, bowiem wielkość populacji polskiej, wymagającej leczenia metodami in vitro wynosi około 25 000 par rocznie, z czego nie więcej niż połowa będzie zainteresowana zastosowaniem tych metod.

Projekt KP Lewica zakłada też dopuszczenie badań prenatalnych kobiet powyżej 35. roku życia, a nie - jak obecnie - od 40. roku życia, co - zdaniem polityków Lewicy - jest "oczywistym absurdem", gdyż zagrożenie chorobami okresu płodowego gwałtownie rośnie u kobiet, które przekroczyły 35. rż., zaś kobiety, które przekroczyły 40. rż. wyjątkowo rzadko decydują się na macierzyństwo.

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Odp: projekt refundacji 3 prób in vitro
15 września 2008, 13:41
Wiadomo, że z naszym kościołem nigdy nie wejdzie to w życie ale trzy próby to bardzo dużo. Gdyby Państwo pomogło nawet w tej jednej pierwszej było by bardzo dobrze. Ale to raczej nierealne marzenia...

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
eee tam mnie ten bełkot nie podnieca...

w końcu jakaś tam refundacja wejdzie...i akurat kler jest tu najmniejszym problemem, największym jest kasa...brak stosownego ustawodwstwa itp..

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Najwięcej do powiedzenia mają najbardziej zainteresowani  :-\ Co im kur.... do tego?
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
myślę, że nic...
biskupi piszą swoje listy do wiernych zgodnie z doktryną Kościoła, no mają prawo do tego....

natomiast temat dodatkowo rozdmuchiwany jest przez polityków i jak zwykle chętne do rozgłosu media
jedynie po to, żeby odwrócić uwagę od spraw ważniejszych...
lud zawsze rzuci się na in vitro...tak jak kiedyś na ustawę aborcyjną, aborcja się już przejadła, in vitro jest na czasie...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
czyli zu nie dorobi sie braciszka..  ;D