e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Miłość to dwie samotności, które spotykają się i wzajem wspierają."  (Przeczytany 7411 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris

Nasz ślub  był najwspanialszym przeżyciem, jedynym tego typu dniem, kumulacją wszelkich pozytywnych uczuć...

Na początku chciałabym podziękować dziewczynom, które od zawsze w wielu różnych sytuacjach mnie wspierały...Na które zawsze mogłam liczyć i mnie nie zawiodły...

Anitko - znam Cię najdłużej i jesteś mi szczególnie bliska, przeżywałaś i opijałaś ze mną moje zakręty życiowe, postoje też ;) Nie wyobrażałam sobie mojego ślubu bez Ciebie..

Lila - lubię Cię za szczerość, za wsparcie w sytuacji, kiedy było mi naprawdę ciężko, za oprs kiedy trzeba, za to, że jesteś :)

Nina - nie zapomnę smsa, w dniu mojego odwołanego ślubu, który przywrócił mi wiarę...Za to, że wprowadziłaś mnóstwo optymizmu i skutecznie wybiłaś z głowy wiadomo kogo ;) Za pomoc, za wsparcie, za wszystko...

Aga - agaga - za rozmowy na gg, za wspólne przeżywanie, za radość, czekam na Ciebie kochana...

Anjuschka - kiedy rozmawiałyśmy to Ty byłaś o krok przede mną, ja nawet zaręczona nie byłam...Cieszę się, że byłaś ze mną 29.08...

AndziaK - ryba, wiem, że nie mogłaś być ze mną fizycznie. Dzięki za telefon, za tabliczkę na drzwi, za rozmowy na gg, za wszystko...Przede wszystkim za wsparcie i przeżywanie ostatnich miesięcy...

Ela - Ty doskonale wiesz za co :)


Całej rzeszy forumek - Dziubasowi, Tyluni, Satine, Vall, Anusi-szczecin, Di, Redzi, Mai i całej reszcie, której nie wymieniłam po nicku..
Dzięki dziewczyny za pomoc, za doradzanie, odradzanie, pocieszanie, opieprzanie. Dzięki !!





There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Zacznę relację od dnia poprzedzającego...

To była jedna wielka latanina, prezenty dla gości zapakowane, ale bez karteczek...Winietki, które mieliśmy rozłożyć późnym wieczorem w Koszewku siedziały spokojnie w torebce, bo standardowo z niczym się nie wyrobiliśmy. Mega wnerw, nie przyszły tablice z Allegro, a takie śliczne zamówiliśmy. Dzwoniłam, prosiłam - zapomniał najprawdopodobniej (przyszły dzień po ślubie), ale z racji tego, że wysyłka była za pobraniem postanowiłam, że nie odbiorę  :-[
Od rana - dodatkowy airbrush, później biegusiem na paznokcie i brwi do Eli..Tam spędziliśmy wiekszość ddnia, nawet mój Krzysiek dał się namówić na manicure.
Spowrotem do domu.... SPOWIEDŹ, no właśnie, gdzie o 20 możemy się wyspowiadać  ???
Moja sis-świadkowa wykonała jeden telefon i pojechaliśmy do zaprzyjaźnionych Salezjan...Do kościoła jako instytucji podchodzę ostatnio z dużym dystansem, ale ten ksiądz, który Nas spowiadał...Pierwszy raz w życiu przeżyłam taką niesamowitą rzecz po spowiedzi, oczyszczenie...Ksiądz spowiadał Nas w pokoju, przy stole, siedzących na fotelu...Rozmawiał z Nami, tłumaczył co jest złe,jak być powinno...młodzieżowym językiem...Pokutą nie było klasyczne 10 Zdrowasiek, czy dziesiątka różańca...Pokutą była modlitwa w dniu ślubu, prośba do Matki Boskiej...

Wróciliśmy do domu, w dalszym ciągu zachwyceni księdzem i sposobem przeprowadzenia spowiedzi. Spakowaliśmy wszystko na następny dzień..Wszystko  ??? Welon-w aucie, suknia tak samo, DIADEM !! pożyczony od Eli, winietki-są...Podziękowania dla rodziców - mamy...
Plus cała reszta na dzień po...No dobra, wszystko spakowane - jedziemy do teściowej (do Stargardu) gdzie do 2 w nocy kategoryzujemy winietki do kopert (stołami-co by Nam nazajutrz łatwiej było) i doczepiamy karteczki z podziękowaniem za przybycie dla gości. Zrobione...Idziemy spać......Spać.....Ciekawa jaka będzie pogoda?? ... SPAĆ!!
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006

Offline KAHA Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
OLA, doczekałam sie relacyjki, moc zyczen kochana :-* :-* :-*

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Oluś.....  :-*  :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony: :Wzruszony:

Dziś osobiście Cię wyściskam :)

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Ale mi radość sprawiłaś z samego rana tą relacją :) :-* 

p.s a gdzie się teraz podziewacie??  :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline bubulina Kobieta

  • maniak
i ja witamw twojej relacyjce:)moc buziakow i gratulacje.oczywiscie wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia.

Offline marzenieeee Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.01.2006 cywilny, 20.09.2008 kościelny

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Czytam i czekam na ciąg dalszy...  :D

Offline Beacia Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 19. 07. 2008 r.
Czy jak też mogę się przyłaczyć?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ola, ja czytam i czekam na ciąg dalszy...normalnie doczekac się nie mogę

Offline anelle82 Kobieta

  • uzależniony
    • anelle82 żonką
  • data ślubu: 13.10.2007r, godz.16
i ja tu przytuptałam ;D
czekam na ciąg dalszy :tupot:


Offline chodasia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 25.10.2008:list_milosny:
takze chcialabym sie dolaczyc i podczytywac ta relacje :)
 :tupot:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
i ja czekam na dalszą część.... a jestem niecierpliwa więc ... dawaj~!!!! :P

Offline KashDar Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 14.06.2008r. godz. 17.00
I ja chciałam sie przyłączyć do relacyjki  :)

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
Olusiu doczekałam sie Twojej relacyjki  ;D ;D ;D

ps. bardzo wzruszyłam sie Wasza spowiedzia  :P :P :P swietnie trafiliscie  ;D ;D ;D

Offline jumi_1979 Kobieta

  • uzależniony
Olcia, piękne zdjęcie na początku :) Czekam na resztę relacji ;D

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
czy można się dołączyć ?

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
:skacza:

Przyznam, że nie mogłam sie doczekac twojej relacyjki Olu  ;D ;D ;D Czekam oczywiście niecierpliwie na więcej.

Co do spowiedzi to super, że była taka na luzie.... gdyby spowiedzi we wszystkich kościołach tak wyglądały ...  ::)

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
czy i ja mogę dołączyć :?: :)

wszystkiego najlepszego  :-* :-*  :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka: :Daje_kwiatka:
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
i ja się dołączę jeśli można :) :)

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
 :) :)super ze jest juz relacja, nie moge doczekac sie reszty
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Lili-liliana Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.05.2010r.
Natalia 26.04.2012 Bartłomiej 10.01.2018

Offline Madziulka83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.2009
Ja również dołączę i  też tuptam :tupot:

Offline salomea Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 29.06.2008
bardzo obiecujący wstęp... z przyjemnością się przyłączam


Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Pozdrawiam z jakiegoś badziewnego hotelu we Wrocławiu, przynajmniej mamy bliziutko Starówkę  ;D


DZIEŃ ŚLUBU

7:00 - wstajemy, znaczy ja się budzę...Patrzę za okno, no zajebiście...szaro, a powinno być słońce w pełni  ;D Budzę Krzyśka, który jest wielce zdziwiony, że Go budzę skoro świt. No tak, tylko, że na 8:30 mamy być w Koszewku,, aby rozłożyć winietki i prezenty. Śniadanie musimy też zjeść...Wstaje...wsuwamy jedzonko, za oknem pada...No świetnie, jak któraś z foremek wychodziła za mąż to prosiłam o ładną pogodę, a na moim własnym ślubie pada ? Pewnie przez to, że nie chciało mi się butów na parapet wystawić...

8:30 Jesteśmy w  DH...Jak to ślicznie wygląda...Dobrze, że dogadaliśmy się z p. Ewą w kwestii deko stołów. Stoły, no właśnie, coś mi nie pasi !! Dogadujemy z p. Emilem (złoty człowiek!) jak mają być poustawiane i rozkładamy winietki...Taak, już sobie poćwiczyliśmy pierwszy taniec...Która godzina? Dochodzi 10....Aaaaaa biegiem do fryzjera, no i o bankomat trzeba zahaczyć...Czy ten cholerny deszcz przestanie wreszcie padać !!??!!

cdn.
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
lady_yes - nowe zdjecie w avatarku juz jest, a gdzie porcja w relacji? :>

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Olus - na wariackich papierach - czytam z usmiechem bo i u nas tak bylo :)
kochana gratuluje ponownie i z niecierpliwoscia czekam na cd ...