e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Izabell i Marek..zaczęłą się nasza historia..  (Przeczytany 10888 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline izabell26 Kobieta

Długo zastanawiałam się jak zacząć..Ten Dzień był magiczny..pełen emocji i wzruszeń..
Wstaliśmy zupełnie bez stresu..wypiłam herbatkę..zjadłam śniadanie..poszłam do fryzjera i makijażystki..ze swiadkową..patrzyłam jak panie uwijają sie nad nami i czułam się błogo..mój brat dzwonił, ze kwiatki na samochodzie sie nie trzymają..odpowiadałam..trudno..dacie radę..moja twarz była szczęśliwa..mimo, ze poprzednie dwa dni stroiliśmy salę do północy..

Efekt poczynań pań byla taki: nie patrzcie na moją minę, w tym momencie byłam zła..taką chwilę tez przeżyłam..gdy tesciowa zamknela moja sukienke w drugim mieszkaniu, zabrala klucze i ..zapomniala ze sesja jest na 14..wrocila pol godziny przed..to byla jedyna chwila tego dnia, ktora spowodowała, ze przestałam sie uśmiechać..



usta oczywiscie juz zjadłam:-)

Mój mąż mnie nie poznawał..ja , zawsze panikara tego dnia opanowana i spokojna..nie martwiąca sie, ze cos sie nie uda..ja chyba wiedziałam, że to, co Nam pisane właśnie za chwilę się stanie


Powoli przyjeżdzała rodzina..poszłam się ubrać..gdy weszłam spowrotem, wszyscy oniemieli..nagle ciocia pyta..a pokaz, co masz pod spódniczką..i ja..ojeje..podwiązka..zaczęło się szukanie..nigdzie nie ma..mój jeszcze wtedy narzeczony własnie zakładał buty..a w jednym z nich..usmiechała sie do niego niebieska podwiązka..narobiła mi strachu..szybko siup ja na nózke..i już bylismy w komplecie..:-)

Pojechalismy na sesje..efekt pokaze później:-)

Po powrocie jeszcze był czas na rozmowę..za chwilę zapukał zespół i kamerzysta z fotografem..w tle grała muzyka..zaczęło się Błogosławieństwo..
Teściowa obiecała że będzie sie śmiała..a się rozpłakała..moja mama też..łamał jej się głos, gdy nas blogoslawiła na nową droge życia..łzy turlały sie po naszych policzkach..

moja mama:

BŁOGOSŁAWIĘ WAS NA NOWĄ DROGE ŻYCIA..W IMIĘ OJCA I SYNA..


tesciowa

BŁOGOSŁAWIĘ WAS...


i teść

MOJE DZIECI..BŁOGOSŁAWIĘ WAS NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA..ABYŚCIE W ZGODZIE WSPÓLNIE PRZEŻYLI ZYCIE..



Po chwilach wzruszeń wyruszylismy do Kościoła


a co dalej..napiszę jutro:-)









NIESTETY ZDJĘCIA SĄ ZA DUZE ! MUSISZ WKLEIC ODPOWIEDNI ROZMIAR





na dobrano wstawię wam jeszcze collage ktory zrobiłam..uwielbiam go:-)

« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2008, 15:13 wysłana przez ela »

Offline megan Kobieta

Iza - bardzo sie ciesze ze zaczelas relacje :)
pislam ci na nk ze wygladaliscie fenomenalnie - no i czekam na foty z sesji po przedsmaku :)
caluski piekna  :-* :-*

Offline marzenieeee Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 14.01.2006 cywilny, 20.09.2008 kościelny
i ja tez jestem super zaczęłaś i piekne to ostatnie zdjecie
fryzurka bardzo mi się podoba i makijaż taki żywy super

Offline KashDar Kobieta

Dołączam sie do relacyjki  :D

Śliczna fryzura i makijaż, czekamy na więcej...  ;D

Offline salomea Kobieta

Jak pięknie się zapowiada! Miałaś cudowną fryzurę i piękny makijaż. Widzę, że kolor przewodni - czerwień - pięknie...
Czekam na ciąg dalszy...

Offline Justys851 Kobieta

ślicznie  :D
 bardzo mi sie podoba Twoja fryzurka , piękna  ;)

Offline ASIA39 Kobieta

ach aż się wzruszyłam  :Wzruszony:
pięknie się zapowiada  :) śliczny makijaż i fryzurka !
czekam na dalszą częśc realacyjki ;D

Offline mag Kobieta

przepiękna fryzurka :)
ślicznie wyglądałaś :D

Offline Aimee Kobieta

Pięknie  :brawo_2:

Offline marta082008 Kobieta

Ja chcę zdjęcia  :-[

Offline jocelines Kobieta

Dolaczam sie do relacyjki. Pieknie wygladalas. Czekam na wiecej.

Offline anikaa Kobieta

I ja, i ja!!!

Offline chodasia Kobieta

Tez sie chetnie przylacze do relacyjki ;D

Offline ika3w Kobieta

Ja też z chęcią dołączam do relacji i czekam na zdjęcia  ;)

Offline Lara_Croft Kobieta

i ja dołączam do relacyji :D
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018
Maja - 5.01.2020
Madzia ❤ 27.02.2021

Offline Beacia Kobieta

Ja też sie melduję!

Offline chlebosia Kobieta

  • Mąż i żona to jedna dusza w dwóch ciałach...
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.08.2008
Dołączam i ja  :)

Offline werka23 Kobieta

 :hello: ja też chce sie dołączyć :-*

Offline iza22 Kobieta

I ja również się dołączam do relacyjki

Offline vonka

szkoda, że zdjęć nie widać

ale to jedno co zostało jest piękne

Offline hany81 Kobieta

i ja dołączam :)

Offline Agatha

ja też będę zaglądać!

dołączam również, bo widzę tu fajną relacyjkę  :)

Offline evelaz Kobieta

chętnie przyłączę się do relacji :)

Offline *Marta* Kobieta

I ja się dołączam do relacykji  :)

Offline izabell26 Kobieta

oki, ponieważ zdjęcia były za duze wklejam raz jeszcze..


moja mama:

BŁOGOSŁAWIĘ WAS NA NOWĄ DROGE ŻYCIA..W IMIĘ OJCA I SYNA..



tesciowa

BŁOGOSŁAWIĘ WAS...


i teść

MOJE DZIECI..BŁOGOSŁAWIĘ WAS NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA..ABYŚCIE W ZGODZIE WSPÓLNIE PRZEŻYLI ZYCIE..



Po chwilach wzruszeń wyruszylismy do Kościoła



Czekamy na księdza..mój jeszcze narzeczony cały czas rozmawia..



Idziemy..Kacperek, siostrzeniec meża niesie obrączki..stojąc jeszcze w drzwiach, Kacperek dumny, ze poprowadzi ciocię i wujka do ołtarza mówi do swojej mamy..Mamo, jak będe miał isc powiedz hasło "trzy, dwa, jeden , start" Dorota odpowiedziała ze oki, ale jak zobaczyła ze Ksiądz z uśmiechem podąza w nasza stronę odeszła na bok..Ksiadz się z nami przywitał, ruszył do przodu, a Kacperek..stoi, jakby kij od miotły połknął. Mój mąz delikatnie go popchnął palcem, a Kacperek nic..Nagle olśnienie..Mój mąż schyla sie i po cichutku mówi" trzy , dwa, jeden start" i...Kacperek ruszył..delikatnie z prawej chciał Księdza wyprzedzić, ale Ksiądz dzielnie się nie dał..po czym wszedł ąz na Ołtarz, by oddać obrączki..cudne to było:-)



Zaczęła się msza..cały czas sie smialiśmy lub mój jeszcze narzeczony szeptał mi rózne rzeczy..

Az do przysiegi..gdzie głos Mu drzał, a łzy płynęły po jego twarzy, gdzie wzruszenie wzięło górę..a ja, twardym , choć wzruszonym głosem przysiegałam

To troszke z koscioła:-)




I podpisałam, ze on, Marek moim mężem, na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, póki...



I On, podpisał, że ja Izabela jego zoną, na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, póki..



I wychodzimy, szczęslwi, ze juz nie narzeczeni, ze już Pan Frelas i Pani Frelasowa mężem i zoną..przed Bogiem zaprzysiężeni



A z nieba posypały sie tysiace płatków róz..:-) które sypał nam szwagier mojego juz Męża, a ze wiało niemiłosiernie..to koszyczka nie wyciągnął i na wszystkich zdjęciach mamy piękną reklamówkę:-))



Później zbieraliśmy grosze, których była mnóstwo..a wsród płatków róz, w tipsach, które miałam pierwszy raz w zyciu była to nie lada sztuka:-)



Później były zyczenia, z których niewiele pamiętam..emocje wziely górę..droga na sale..po drodze objechaliśmy dwa razy Rynek Chojnicki i szmpan przed salą:-)



i rozbijaliśmy (nie wiem, czy przypadkiem tu nie byla zamach na meża:-))



A relacyjka z wesela..następnym razem:-)







NIESTETY ZDJĘCIA SĄ ZA DUZE ! MUSISZ WKLEIC ODPOWIEDNI ROZMIAR





na dobrano wstawię wam jeszcze collage ktory zrobiłam..uwielbiam go:-)



i na deser jedno z moich ulubionych z wieczornej sesji..ma ta tajemniczosć i jakąs magię..przynajmniej dla mnie:-)


Offline Doris85 Kobieta

witam  :) super foteczki a jaka piekna para ;)

Offline salomea Kobieta

Ale szybko wrzuciłaś prawie całą relację ze ślubu! WOW! A gdzie to piękne zdjęcie nad jeziorem?

Offline izabell26 Kobieta

a to bedzie nastepnym razem, ale własnie wrzuciłam trochę na n-k wiec pewnie kilka sie powtórzy:-)

Offline JulkaJ. Kobieta

I ja się będę pojawiać w twojej relacyjce :-*
Ślicznie wyglądałaś.. ;D