e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!  (Przeczytany 7166 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
21 sierpnia 2008, 11:08
jezeli zastanawiacie sie nad wyborem kwiaciarni i przez mysl przeszla Wam kwiaciarnia w Fordonie FLORIS STUDIO bardzo Wam odradzam!!!
po pierwsze bukiet ktory zamowiłam miał wyglądać zupełnie inaczej niz ten ktory przywiozl moj narzeczony w dniu slubu! pokaze Wam na fotkach!!!
po drugie kwiaty do wlosow!!! byly to poprostu 3 dlugie roze! sobie wyobrazacie co ja przezylam jak je zobaczylam? bez zadnego drucika do wpiecia we wlosy bez spinki.. nic po prostu dlugie ciete roze! fryzjerka musiala je obciac nawinac na drucik i jakos cale szczescie dala je rade umocowac!
po trzecie butonierki dla Mlodego i swiadkow ktorych nie dostalismy a byly zamowione! musielismy w drodze na sesje podjechac jeszcze raz do tej kwiaciarni i je odebrac! okazalo sie ze byly zrobione ale Pani zapomniala dac je Mlodemu a ten w caly nerwach zapomnial sie o nie upomniec!
po czwarte wszystkie te kwiaty nie byly zbyt swierze! nie mialy byc owiniete zadna wstarzka a byly! wstarzka ta byla obszarpana odchodzily od niej nitki! poprostu masakra..
a na dodatek Pan Mlody zauwazyl w Kosciele przed oltazem ze nie ma kwiatka przy butonierce! mial tylko sama ta obskurna agrafke z taka zielona plytka na ktorej mialo sie to wszystko trzymac! na szczescie w pore sie zorientowal i szybko sobie to wypial z marynarki! ciekawe czy kamerzysta to wylapie na filmie.. w kazdym razie gdyby nie zorientowal sie w pore wszystkie zdjecia z kosciola byly by spierniczone przez ta felerna butonierke!!!
jedynie kwiaty na samochod wygladaly tak jak chcielismy i w miare ladnie sie prezentowaly!
takze zastanowcie sie dobrze zanim wejdziecie do tej kwiaciarni!!! 

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
21 sierpnia 2008, 14:13
tak miał wyglądać bukiecik i butonierka!!!
a wygladal tak..
zobaczcie na ta wstazke!!!
slabe sa te fotki ale tych od fotografa jeszcze nie mamy zeby pokazac Wam w calej okazalosci popisowy bukiet i butonierke pani florystki!!!
nieszczesna butonierka z ktorej odpadl kwiatek!!!

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
21 sierpnia 2008, 14:32
A mnie się ten bukiet podoba. Wstążke można było odwiązać jak ci nie pasowała. I trzymać bukiet za łodyżki. Nie widzę dużej różnicy w tym co na pokazowej fotce a tym co trzymasz w ręku. Kolorystyka idealnie dobrana, kształt prawie identyczny, To że na fotece jest więcej różu niż kremu to już praktycznie niewidoczne. A i butonierka mi się podoba.

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
21 sierpnia 2008, 15:03
bukiet byl od podstaw źle zrobiony! bo był w tzw. mikrofonie a nie mial byc!!!
i gdybym odwiązała ta wstażke wszystko tzn caly ten bialy mikrofon byloby widac!
na tym zdjeciu rzeczywiscie nie wyglada tak tragiczne bo sie pilnowalam zeby trzymac ten bukiet w odpowiedni sposob zeby nic nie bylo widac i co chwile poprawialam ta nieszczesna wypadajaca wstazke..
rybkawiedenka o to chodzi ze ten bukiet nie miał łodyżek!

Niunx

  • Gość
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
23 sierpnia 2008, 10:59
Hm, jesli ja mialabym sie do czegos przyczepic to chyba tylko tyle, ze niektore rozyczki nie wygladaja na swieze.. Troch podwiedly? Ale moze to tylko wrazenie..  ::)

Offline paulikb Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 18.07.2009
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
7 września 2008, 21:32
Ja w ogóle sądzę że róże średnio nadają sie na bukiet ślubny bo właśnie szybko więdną

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
7 września 2008, 22:46
Kochana, tak z ciekwości...ile kosztowała Was ta przyjemność??

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 13:56
wiesz ze nie pamietam ile kosztowal ten bukiet! ale nie malo.. z tymi butonierkami, bukietem na samochod, kokardami na klamki i 3 rozami do wlosow jakies 300zl jak nie wiecej..
a jezeli chodzi o swiezosc to tez nie bylo szalu z moim bukietem! rzeczywiscie byly podwiedniete! na szczescie na zdjeciach bukiecik wyszedl  calkiem calkiem, a na tych fotkach od fotografa to nawet bym powiedziala wyszedl rewelacyjnie.. boski fotograf!

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 14:00
300 zł za wszystko ?U nas sama ozdoba na samochod kosztowala 200 zł  ::)
Szczerze mowiac nie mialabym za bardzo do zcego sie przyzcepic - mikrofon - moze po prostu nie dogadalyscie sie.
A bukiecik nawet fajniejszy ten Twoj - te zdzbla trwaki jakby go ozywiaja a na oryginale ich nie bylo.
« Ostatnia zmiana: 8 września 2008, 14:02 wysłana przez Antalis »

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 17:50
300 pln to niewiele....

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 20:32
pomylka dziewczyny! z tego wszystkiego poszukalam ta karteczke z cena za kwiaty i co sie okazuje: zrobilismy 100zl przedplaty i 350zl moj PM zaplacil w dniu kiedy je odbieral takze pomylilam sie znacznie ;D
ale teraz juz moge podac pewna cene 450zl hmm..

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 20:48
Kasiu - coż powiedzieć, skoro Tobie się nie podobało, gdzieś nastąpiło niedogadanie, katalog z fotą był twój czy kwiaciarki?? Mniemam, ze twój...ja też robię bukiety i w takim wypadku zawsze proszę o pozostawienie zdjecia i podpinam je do umowy, skanuję tez zdjęcie i kopie podpinam do umowy klienta - u mnie oryginał bo ważne są kolory.

Sam bukiet jest wykonany prawidłowo, jedyny minus to faktycznie widoczne zwiędnięte kwiaty(nie mylic z nieswiezymi)...ale....pytanie: co się działo z bukietem od momentu odbioru go z kwiaciarni i ile czasu jezdził w samochodzie, w jaki sposob był przechowywany do momentu zrobienia wklejonego tu zdjęcia.


co do butonierki: czy to wina kwiaciarki, ze pan młody nie uważał i zapomniał, ze ma kwiaty w butonierce?? trzeba się baaaaaaardzo mocno postarac zeby zgubic kwiat z butonierki, zapewniam cie, ze nikt na slinę tego nie przylepia.

Takie moje przemyslenia na ten temat, przemysl sobie sprawe jeszcze raz....i jeszcze jedno....skoro róze w mikrofonie z wodą wyglądały tak jak wyglądały to pomysl jak wygladałby twoj bukiet z odslonietymi ogonkami bez zrodła wody...

a 450 zł to nie jest wygórowana cena

myslę, że powinnaś iść do tej kwiaciarni i sobie wyjasnic sytuację...a nie...obsmarowywać babkę na forum...

Offline Kasiuniuńka Kobieta

  • zapraszam!!!
  • bywalec
  • data ślubu: 02.08.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 21:14
PM odebral bukiet po godzinie 12.00 droga do mnie to jakies 5min autem takze przez ten czas bukiet nie mial prawa tak zmarniec.. niestety byl taki juz od samego poczatku!
zatrzymalismy go tylko dlatego ze czasu nie bylo na nowy bukiet bo na 13 bylismy umowieni na sesje! po drodze na nia oczywiscie podjechalismy do tej kwiaciarni po butonierki ktorych babka nie dala i moje kwiaty do wlosow ktore mialy chyba 30 centymetrowe lodyzki! moglam sobie je wpiac jak japonka w koka.. a mial byc na drucikach specjalnych do wlosow! mniejsza o to..
a wlasnie ze katalog byl z tej kwiaciarni! a o tym mikrofonie to chyba z 5razy jej powtarzalam i o kwiatach do wlosow, czego nie powiedzialam to tylko tego ze ma mocno butonierki poprzyklejac..
podjechalismy do tej kwiaciarni bylam wkurzona jak nie wiem co.. ale moj PM i swiadkowie mnie rozluznili chociaz sami chcieli opierniczyc ta kobiete!wpadlam do tej kwiaciarni w bialej sukni i krzyczalam gdzie sa te zamowione butonierki, a ona na to ze zapomniala dac PM i je przyniosla! oczywiscie powiedzialam jej ze roze nie sa swieze a ona mi na to ze sa i po dysjkusji bylo!!!
swiadkowie wyciagneli mnie z tej kwiaciarni tlumaczac ze za piekny to jest dzien zeby tak sie denerwowac! i pojechalismy dalej..
takze uwierz mi ale nie oczerniam bez powodu tej florystki! te podwiedle roze bym przezyla ale ta butonierka ktora odpadla w drodze do oltarza przesadzila ze bede tak sie wypowiadala na ten temat!

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 21:20
roznica nie wielka, prawie nie widoczna. Widzialam na tym forum gorsze porównania bukietu wymarzonego od tego jaki byl zrobiony przez kwiaciarnie.
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 21:27
Ja też sie przyglądam i przyglądam i dużej różnicy nie widze, twój bukiecik bardzo mi sie podoba. A co do ceny to równiez uważam że nie jest duza jak za cały zestaw.

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
8 września 2008, 21:43
jeśli tak faktycznie było - to bardzo mi przykro, ja po prostu nie zapłaciłabym za te kwiaty i już, tylko...ze twój maż pewnie nie za bardzo wiedział, co się wokoło dzieje jak kwiaty odbierał.
Tak czy inaczej ja bym poszła do te kwiaciarni i jasno poiedziała, jak bardzo jestem niezadowolona.

Jesli babka zawiniła to powinna zaproponować Ci jakąś rekompensatę, ja przyznam się, ze tez wycięłam numer młodym w tym roku, zamówili dwa bukiety dla rodziców po 50 zł , ktore chcieli wręczyć  przy błogosławienstwie, jakies bielmo mi na mozg padło  i zrobiłam dwa bukieciki dla dzieci niosących podusię z obraczkami, pewnie dlatego ze rozmawialam o tym z mloda przy okazji dekorowania sali. Młody przyjechał, odebrał (nie tylko te bukiety ale całą resztę zamówionych kwiatów - pol samochodu jednym słowem). w poniedziałek wyszło szydło z worka - przy regulowaniu płatności - ze wstydu nogami się zakryłam, ale....za tydzień był dzień matki,odstawiłam im taaakie bukiety, ze byli w szoku jak je odebrali, każdy w samym materiale miał wartość 100 zł - za nie wzielam ani gosza, za te pomylone bukiety oddałam równowartość x2.
Klienci bardzo zadowoleni, do dzis pisujemy maile i na gg, polecają mnie wszem i wobec.
Idź , pogadaj, zaufana kwiaciarnia zawsze się przyda, a po weselu - bez emocji lepiej sie rozmawia.
Pozdrawiam

Niunx

  • Gość
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
9 września 2008, 01:57
KAHA, szkoda, ze jestes z lodzkiego, bo az sama bym u Ciebie kwiatki zamowila  ;D

Offline Drzewko Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 12 sierpnia dawno temu :-)
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
17 września 2008, 16:41
Kasiu, chyba mamy podobne wymagania, bo jestem tego samego zdanie co Ty....  Twój bukiecik jak dla mnie jest mniejszy i nie taki jak na zdjęciu, o butonierce nie wspomne...

Osobiście maiłam okazje raz być w tej kwiaciarni bo to obok przedszkola córci i kupawałam kilka róż których "przystrojenie" sama zmieniałam  ;)

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: FLORIS STUDIO - PRZESTRZEGAM!!!
24 października 2008, 01:43
KAHA, szkoda, ze jestes z lodzkiego, bo az sama bym u Ciebie kwiatki zamowila  ;D

i ja też... :)  a może się kaha przeniesiesz?  :D albo rozszerzysz diałalność również na inne województwa? ;D

Offline etkapetka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.05.2009
A ja dodam tylko tyle, że znam Floris Studio od bardzo dawna i uważam, że właściciela jest rewelacyjna w tym co robi. Robi najpiękniejsze bukiety jakie widziałam.  A bukiety ślubne dopasowuje do makijażu Panny Młodej, krawata i dodatków Pana Młodego, przystrojenia samochodu, ołtarza i alejki ślubnej. Jestem zachwycona jej pomysłami i bardzo ją polecam.
Jak widać po opiniach poprzedniczek niepotrzebnie ją oczerniłaś.

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Powiem tak - klienci są różni...nie można oceniać firmy po jednej dekoracji...czasami ludzię są bardzo skąpi i proponują śmieszne pieniądze...i wtedy coś się robi....za małe pieniądze....warto pooglądać kilka realizacji firmy i dopiero wówczas oceniać. Ja jestem na tym etapie, że mogę sobie Klientów wybierać....ale firmom, które zaczynają lekko nie jest...szczególnie, że panuje opinia "dekorator do oszust i krwiopijca"...młodzi płacą po 1000 zł za limuzynę na 2-3 godziny a na dekorację nie chcą wydać więcej niż 500 zł. A ja zawsze powtarzam....za drogo - rób sam - zobaczysz ile to kosztuje pracy i pieniędzy...a i efekt jest taki se....a jak Klient nadal jest uparty i domaga się dekoracji "pałacowej" i proponuje mi śmieszne wynagrodzenie to odsyłam....do Tesco...bo tam dużo i tanio...i zanim znów ktoś napisze, że dekoratorzy to ździercy to niech sobie pojedzie na giełdę - zobaczy jakie są ceny, potem do pralni i spyta ile kosztuje pranie tkanin i pokrowców, niech doda do tego ZUS, czynsz za lokal, pensje pracowników, utrzymanie pojazdów....i niech sie w efekcie podzieli zdobytymi informacjami tu z nami na forum albo niech zamknie buziola i więcej bredni nie wypisuje. Poza tym nie żyjemy na Księżycu...jak ta firma nie pasuje to można iść do innej - tańszej...najczęściej jakiejś pani Zosi lub Gosi, która sobie dekoracjami dorabia i bierze zamiast 2ooo zł tylko 1ooo lub 8oo zł ....bo jest zwykłym szarakiem...a młode pary mają w nosie to, że w ten sposób okradają uczciwych...bo zaoszczędzą...wogóle cała ta branża do jedna wielka szara strefa...ale jakoś jak się zamawia kucharkę, auto, kapelę...to jakoś się tego nie chce widzieć...bo zaoszczędzić można...tylko jak sie problem zrobi w piątek wieczorem...bo pani Zosia zrobiła taką dekorację, że wszyscy są wściekli ...no ale...na pocieszenie 1ooo zostaje w kieszeni...sorki za offtopic...ale taka prawda jest....z ręką na sercu odpowiedzcie...od którego z podwykonawców wesela lub ślubu...kapeli, skrzypka z kościele, spiewaczki od Ave Maria, kierowcy auta ślubnego dostaliście rachunek....czy przyszło Wam do głowy wogóle cokolwiek sprawdzać...czy poszło z polecenia....albo wybór padł...bo tanio.....ech...szkoda słów....

Offline MagdaG Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 16 sierpień 2008r.
Ja również jestem klienką tej kwiaciarni. Uważam, że bez problemu można się dogadać z osobami tam sprzedającymi. W dniu ślubu jest taki minus że nie ma czasu na szczegółowe oglądanie bukietów i ewentualne poprawki. Nie powinno się jednak tak obwiniać kwiaciarki bez wyjaśnienia sprawy.

Offline mama Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 02.05.2009
Moja córka również zamawiała w tej kwiaciarni kwiaty dla siebie, druhen, do butonierek, na samochód, wiązanki dla rodziców oraz wystrój kościoła.  Wcześniej mogła oglądać propozycje na zdjeciach, dokładnie dopytać się w sprawie wyglądu i twałości kwiatów.  Korzsystała z rad właścicielki, która nawiasem mówiąc bardzo życzliwie doradzała i słuchała mojej jakże wymagającej i wymyślającej różne cuda córki.  Czytając wcześniejsze wypowiedzi, myślę, że za wszystko zapłaciliśmy też rozsądną cenę.  Wszystko spełniło jej oczekiwania, kwiaty były świeże, bardzo długo nie straciły wyglądu.  Bukiet ślubny jeszcze we wtorek po ślubie na sesji zdjęciowej wyglądał jakby dopiero był odebrany z kwiaciarni.  Córka kupiła też w znajdującym się przy kwiaciarni salonie, suknię ślubną a ja suknię na wesele.  Obie byłyśmy bardzo zadowolone.  Suknie zostały dopasowane przez krawcową (też bardzo miłą).  Mojej córce suknia się tak podoba, że mimo wcześniejszych ustaleń, iż suknia po ślubie oddana zostanie do salonu w komis, obecnie "nie chce się z nią rozstać" jak mówi i suknia zostaje u niej.   Zresztą, co prawda to normalne dla panien młodych, córka wyglądała w sukni przepięknie (moje zdanie może nie być obiektywne), ale to także zdanie innych.
Suknia jest też teraz bez problemu naprawiana przez tamtejszą krawcową, bo moje dziecko trochę ją podczas sesji w plenerze zniszczyło. 
Nie bardzo więc chce mi się wierzyć by wszystko w Waszym przypadku było tak fatalne.  Może jednak w czasie między ustaleniami w kwiaciarni a odbiorem zmienił się Wasz pomysł na wygląd Waszych kwiatów.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
mama a mozesz pokazac jakieś zdjecia bukietu ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -