e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: W jakich ilościach??  (Przeczytany 21233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
11 lipca 2005, 23:19
Sama zakupuję na wesele alkohol, napoje, ciasta i owoce...

Czy jest jakiś przlicznik ile dag na osobę?? ile litrów na osobę??

Pewna jestm tylko jednego, że wódki będzie 0,5 l/os..

A co z ciastem, owocami, sokami (pomarańczowy, jabłkowy, grejfrut), cola czy tonikiem ??

Wiem, że to pytanie spędza sen z powiek nie tylko mnie więc proszę o pomoc w imieniu swoim i innych forumowiczów z takim problemem :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sophia

  • zapaleniec
W jakich ilościach??
11 lipca 2005, 23:37
napoje 2-3 litry na osobę w zależnoci od pory roku. jesli chodzi o ciasta to w cukierni powiedziano mi, że 30 dekagramów na osobę się liczy. na 70 osób wyliczyła mi pani dziesięć ciast w tym tort. o owocach jeszcze nic nie wiem, ale to raczej symbolicznie, chyba że na przyjęciu sa dzieci.

Offline Julia

  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
12 lipca 2005, 08:11
Lokal zapewnia nam 2 litry napojów na osobę-mieszanych. Ciasta będę kupować raczej symbolicznie.

Offline Akna74

  • użytkownik
W jakich ilościach??
12 lipca 2005, 08:26
ja na przyjecie 25-30 osob kupuje 3 blachy ciasta + tort dwupiętrowy.
Owoców chyba sporo bo u kuzyna miesiac temu duzo owoców poszło... moze dlatego ze ciepło?
Ania

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
W jakich ilościach??
12 lipca 2005, 08:31
w moim wątku pisałam gdzieś o ilościach na naszym weselu....

http://www.forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=1025&postdays=0&postorder=asc&start=45

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
12 lipca 2005, 13:31
Dzięki bardzo dziewczyny :D

Ślub jest w grudniu, ciepło raczej nie będzie (marzy mi sie śnieg) więc z napojów nie muszę kupowac ponad program :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
W jakich ilościach??
9 września 2005, 11:17
U nas napoje zimne i gorące są już wliczone w cenę imprezy- bez ograniczeń, więc problem mi już odpada. Inna sprawa, że muszę doprecyzować jakie to będą napoje zimne, żeby nie wyszło, że goście dostaną do wyboru mineralną niegazowaną i soczek pomarańczowy. Wódki kupujemy 100 butelek (na 80 osób).....pod lokalem jest sklep, więc w razie co wódki się dokupi na poprawiny, choć wołałabym, żeby picie na poprawinach było już symboliczne. No, ale woleć to ja sobie mogę....ze słodyczy będzie tort i jakieś ciasto, ale też niewiele, może ze 2 blachy. I trochę owoców - bardziej dla dekoracji, niż do jedzenia (myślę, że w grudniu to ludzie z owoców najbardziej lubią schabowe :wink:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
9 września 2005, 12:40
Cytat: "Agnieszka32"
ale też niewiele, może ze 2 blachy

ale takie domowe czy takie cukiernicze :?: Sama nie wiem ile ciasta kupić... A owoców zamierzam kupić:
 :arrow: skrzynkę winogrona
 :arrow: skrzynkę mandarynek
 :arrow:  z 5 kg bananów
Tak jak Agniesia raczej dla ozdoby...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
W jakich ilościach??
9 września 2005, 13:16
Raz w życiu upiekłam coś....to były "ciasteczka babuni" wg. przepisu z książki. Pierwsze, co przyszło mi na myśl jak spróbowałam moje ciasteczka, to było "Boże! Ta babunia to musiała mieć zębiska :shock: ..... :lol: ...nie bedę nikogo angażować w pieczenie, kupie w cukierni, razem z tortem...no i wła.ścicielka lokalu pewnie bez oporu pozwoli mi takie z cukierni przynieść na wesele, bez obaw o sanepid:)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
9 września 2005, 13:26
Cytat: "Agnieszka32"
Raz w życiu upiekłam coś....to były "ciasteczka babuni" wg. przepisu z książki. Pierwsze, co przyszło mi na myśl jak spróbowałam moje ciasteczka, to było "Boże! Ta babunia to musiała mieć zębiska

hehe
ja osobiście piec umiem i nawet mi to nieźle wychodzi, ale zastanawiam się czy to nie wyjdzie na jedno (kupić lub upiec) :?: Dlatego chyba jednak udam się do cukierni i tam cosik zamówię  :wink:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
W jakich ilościach??
9 września 2005, 16:31
U mnie napoje też są wliczone w cenę.I naprawdę się z tego cieszę,bo nie wiem jak by mi to wyszło z wyliczeniem ile dla kogo.W cenie też jest wędlinka,zakąski i owocki.U mnie wesele będzie na 70 osób,i tak:
 :arrow: wódeczki mamy 80 butelek 0,5 litra
 :arrow: tort wyszedł nam 8 kg,ale spokojnie można liczyć tak 10dg/os
 :arrow: resztę ciasta mamy 16 kg (bo wszyscy stwierdzili,że ciasta musi być dużo,bo to oni na weselach lubią najbardziej),ale liczyć około 30dg/os.
Myślę że niczego nie braknie,a nawet zostanie!



Offline Julia

  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
9 września 2005, 17:21
U nas ciasto było symbolicznie, bo na 54 osoby kupiłam 3 kg a i tak jeszcze zostało.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
9 września 2005, 22:11
Cytat: "Julia"
na 54 osoby kupiłam 3 kg a i tak jeszcze zostało.

 :shock: w takim razie i ja kupie malutko- może z 5-6 kg na 60 osób
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
9 września 2005, 22:16
Ja myslę, że jeżeli chodzi o ciasto to zależy od Rodziny. Na przykład u mnie w Rodzince wszyscy uwielbiają ciasto. :)  Jak  również od tego czy goście będą dostawać na odchodne.
Demka ja jeszcze myślę, że w grudniu ludzie mogą zjeść więcej ciasta niż w miesiącach letnich.

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
W jakich ilościach??
9 września 2005, 22:54
Nam ciasta zrobiła koleżanka - dzisiaj je odebraliśmy wieczorkiem i zawieźliśmy do Norda. Mamy - makowiec, sernik, cytrynowe, snikers, cappucino i z galaretką.... mniam! Wygladają smakowicie a jak smakują - opowiem po weselu!  :wink:

Mamy 61 osób + 6 dzieci oraz 7 osób z obsługi.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
10 września 2005, 10:27
Cytat: "Marta"
Demka ja jeszcze myślę, że w grudniu ludzie mogą zjeść więcej ciasta niż w miesiącach letnich.

juz sama nie wiem... Co ja mam zrobić :?:
Cytat: "asia"
Mamy - makowiec, sernik, cytrynowe, snikers, cappucino i z galaretką

Asiu a przepis na ciasto o nazwie snikers mogłabym poprosić :?: Spróbowałąbym sama upichcić cosik :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Sophia

  • zapaleniec
W jakich ilościach??
17 września 2005, 20:25
My mieliśmy dwa litry napojów na jedną osobę. Mieliśmy soki i wode mineralną. do tego niewielką ilość coca coli.
Placki, po dwadzieścia dekagramów na osobę :sernik z rosą , sernik wiedeński, makowiec, orzechowy, cappucino, ptasie mleczko, jabłecznik z kokosami i trzy rodzaje ciastek. nie było tego dużo ale za to różnorodnie. mimo to ciasta nam zostało. Przy zamawianiu nie planowaliśmy dawania ciasta na koniec wesela.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
17 września 2005, 23:20
Cytat: "Sophia"
My mieliśmy dwa litry napojów na jedną osobę.


Sophia czy wszystkie napoje poszły, czy coś Wam zostało? Bo ja też nie wiem ile w końcu tych napojów kupić. :roll:

Offline Sophia

  • zapaleniec
W jakich ilościach??
17 września 2005, 23:29
zostało nam około 15 litrów soków i z 10 litrów wody mineralnej. Planując menu naprawdę podchodź do tego z rozsądkiem. Caly czas wydawało mi się, że nie wystarczy jedzenia, napojów , alkoholu. Właścicielka lokalu uspokajała mnie i zapewniała, ze jeszcze zostanie, ale trudno mi było uwierzyć, zamawiając na przykład na siedemdziesiąt osób 25 porcji śledzi w oleju, 25 porcji śledzi po japońsku, 30 porcji sałtki greckiej itd. Okazało się jednak, ze to właśnie tamta pani ma rację. Jedzenia zostalo, na szczęście nie dużo.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
19 września 2005, 14:14
Cytat: "Sophia"
Planując menu naprawdę podchodź do tego z rozsądkiem.


Mnie tego rozsądku czasami brakuje. :roll:  A szczególnie jeżeli chodzi o menu, bo ja cały czas się martwię ile czego kupić, żeby czasem nie brakło. Ale w takim razie zdam się na opinę naszej kuchareczki. :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
19 września 2005, 15:15
Cytat: "Marta"
A szczególnie jeżeli chodzi o menu, bo ja cały czas się martwię ile czego kupić, żeby czasem nie brakło.

skąd ja to znam :?: Cały czas wydaje mi się, że goście będą głodni, nienapici, że wszystkiego zbraknie...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
W jakich ilościach??
19 września 2005, 16:03
Cytat: "demka"
Cały czas wydaje mi się, że goście będą głodni, nienapici, że wszystkiego zbraknie...


heheheheh skąd ja to znam?:)))) jak ostatnio parapetówkę odwaliłam to się goście dziwili że jeszcze stół się nie zawalił, bo też mi się wydawało że jest wszystkiego mało... na pewno w tej kwestii pozwolę podejmować decyzję osobie bardziej doświadczonej- nawet teściowej:))))

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
W jakich ilościach??
11 października 2005, 13:39
U nas wszystkiego zostało bardzo dużo...jedzenie było pyszne, ale było go tak dużo, że goście nie byli w stanie tego przejeść :-o

Jeśli chodzi o ciasta, to mieliśmy na niecałe 70 osób:
2 blachy sernika, 2 blachy jabłecznika, 1 blachę makowaca i 2 kg murzynka z brzoskiwnią.
Ciasto było pyszne, bo własnej roboty, a murzynek z Domowej-zostało jednak 1/3.

Wódki mieliśmy 102 butelki i dużo rozdaliśmy na odchodne oraz obsłudze itd... zostały 2 kartony. Winko ładnie szło-musieliśmy dokupić czerwonego, ale razem zeszło ok. 30 butelek.

W menu było 2 litry napoju na osobę-my w razie czego dokupiliśmy 3 zgrzewki soków, ale nic z naszego zapasu nie zostało wykorzystane.

Także moim zdaniem tzreba w trym względzie wyluzować i słuchać rad zawodowców, oni wiedzą najlepiej co i ile czego..

Offline monisien

  • użytkownik
W jakich ilościach??
12 października 2005, 11:55
Cytat: "demka"
ja osobiście piec umiem i nawet mi to nieźle wychodzi, ale zastanawiam się czy to nie wyjdzie na jedno (kupić lub upiec) :?: Dlatego chyba jednak udam się do cukierni i tam cosik zamówię  :wink:


Ja tam piec zbytnio nie umiem, ale myślę, że przed samym weselem są ciekawsze rzeczy do robienia niż pieczenie ciast. ;O)
Np romantyczny spacer z (jeszcze) narzeczonym, czy też wizyta w kinie czy coś dla relaksu... A nie w stresie pieczenie, żeby było świeże, no i żeby wyszło... Brrr....
Moja mama powiedziała od razu, żebyśmy tak zorganizowali wesele, żeby ona nie musiała stać 3 dni nad garami i wygotowywać w kotłach zup, ani bigosów, ani robić 7 blach ciast... ;O)
Nie wiedziała, że planujemy wesele z obsługą gastronomiczną. :O))))

[ Dodano: Sro Paź 12, 2005 12:02 pm ]
Cytat: "Sophia"
trudno mi było uwierzyć, zamawiając na przykład na siedemdziesiąt osób 25 porcji śledzi w oleju, 25 porcji śledzi po japońsku, 30 porcji sałtki greckiej itd. Okazało się jednak, ze to właśnie tamta pani ma rację. Jedzenia zostalo, na szczęście nie dużo.


Trzeba pamiętać, że (zwłaszcza jak jest menu urozmaicone) nie każdy zje wszystko z tego menu. Jeśli masz 7 rodzajów śledzi i 5 rodzajów sałatek, to wystarczy założyć, że każdy zje 1-2, może 3 porcje, ale średnia to chyba ze 2. To samo z sałatkami. ;O)
Raczej się nie zamawia każdej pozycji z menu x ilość gości... Chyba, że masz jeden obiad, jeden deser i jedną zupę po północy. ;O)

Poza tym mam takie wrażenie, że te polskie wesela to taka nasiadówa, żeby każdy mógł się (sory) nażreć...
Jak byłam w stanach na weselu, podobało mi się to, że było tam dużo różnych alkoholi. Nie tylko wóda, wino i pifka, ale i jakieś różne cuda, których się na "codzień" nie pije. Goście mogli uraczyć podniebienie jakimś fajowym drinkiem podanym przez przystojnego barmana. To było fajne...

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
W jakich ilościach??
12 października 2005, 13:08
Cytuj
Ja tam piec zbytnio nie umiem, ale myślę, że przed samym weselem są ciekawsze rzeczy do robienia niż pieczenie ciast. ;O)



Cytuj
Moja mama powiedziała od razu, żebyśmy tak zorganizowali wesele, żeby ona nie musiała stać 3 dni nad garami i wygotowywać w kotłach zup, ani bigosów, ani robić 7 blach ciast... ;O)


Monisien, ale teraz już przecież nikt nie organizuje w taki sposób wesela.  :)
A Demce przecież też nie chodziło o to, że ona sama będzie piec ciasta  na swoje wesele, tylko akurat nawiązując do tematu napisała, że umie piec ciasta i to wszystko.   :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
12 października 2005, 16:27
Cytat: "monisien"
A nie w stresie pieczenie, żeby było świeże, no i żeby wyszło...


Cytat: "Marta"
A Demce przecież też nie chodziło o to, że ona sama będzie piec ciasta na swoje wesele, tylko akurat nawiązując do tematu napisała, że umie piec ciasta

hihi tak Martuś :D
Ale powiem szczerze, że dla mnie nie byłoby to stresem, ale właśnie formą relaksu w myśl zasady zajmij się czymś i się nie stresuj :wink: Poza tym mój Grześ zawsze mi pomaga i myślę, że to byłby ciekawy eksperyment... :wink: Ale mimo tego wszystkiego ciasta jednak zakupię :D a moi rodzice (czytaj mama) nie będą stały nad garami bo przyjęcie jest w lokalu :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
W jakich ilościach??
21 lutego 2006, 18:44
ok - wódki 0,5 l na głowę, a wina?

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
W jakich ilościach??
22 lutego 2006, 15:09
My mieliśmy 15 butelek... większość została...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
W jakich ilościach??
22 lutego 2006, 15:42
Cytat: "demka"
My mieliśmy 15 butelek... większość została

a na ile osób?

Offline ancik

  • bywalec
W jakich ilościach??
3 marca 2006, 16:27
czesc a ja bym chciala wiedziec co z tymi owocami??? czy ktos może miał do dokupienia sam owoce?? jak tak to ile ich nalezy kupic aby nie przesadzic?? ja bede miala wesele w sierpniu i jak to nad morzem bywa sierpien jest upalny wiec wydaje mi sie ze owocy bedzie szło a szło... pliss help me  :roll: