e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: opowieści na dobranoc...  (Przeczytany 2319 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
opowieści na dobranoc...
12 sierpnia 2008, 22:12
wspomnień czar , drogie panie ( i panowie)..

pamietacie moze jakies opowieści, pioseneczki których   uwielbiałyście/liście  słuchać   na dobranoc???

ja uwielbiałam słuchac  pioseneczki o monisi  ;D

"ta monisia, ta malusia, ta malusia
tańcowała do kolusia, do kolusia
tańcowała ranną rosą, ranną rosą
i tupała nózką bosą, nózką bosą

ta monisia, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i w południe, i w południe,
kiedy słonko grzało cudnie, grzało cudnie.

ta monisia, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała wieczorami, wieczorami,
kiedy słonko nad górami, za górami.

a teraz śpi w kolebusi , w kolebusi
na puchowej swej podusi, swej podusi
tuli kotek się do misia, sie do misia
cicho bo tu spi monisia, spi monisia "

a tak mi się zebrało na  wspominki.. koledzy z forum  stomatologicznego ruszili taki temat i  coś mi sie oczeta spociły  ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: opowieści na dobranoc...
12 sierpnia 2008, 22:34
tyż to śpiewam....w wersji Ewusia, tyle, że nie na dobranoc, a jak wracam z wyjącą Ewą ze spaceru...

I jeszcze

nie chcę Cie nie chcę Cie nie chcę Cie znać.
chodź do mnie chodź do mnie rączkę mi dać
prawą mi daj, lewą mi daj
i juz się na mnie nie gniewaj...


przy tej mi się uspokaja....

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: opowieści na dobranoc...
13 sierpnia 2008, 09:37
Ja uwielbiałam bajki opowiadane przez moją nieżyjącą już babcię i autorskie bajki opowiadane przez mojego dziadka - pamięta je jeszcze mój tata, słynny stary krasnal, który usiadł na pnioku ;D
Bardzo lubiłam bajkę o 12 braciach opowiadaną przez tatę (bracia to były miesiące roku ;)) i bajki opowiadane przez mamę - po nich nie dało się spać bo mama zawsze tak wymyślała, że śmiałam się w głos :D i jeszcze to

Pojedziemy, pojedziemy - a gdzie ?
A do naszej babci.
Gdzie mieszka nasza babcia ? - na wsi
Pojedziemy Pekaesem gładką drogą szybko,
Pola, łąki i jeziora znikną nam za szybką...
Już pod domem pobielonym stoi nasza babcia,
w miękkiej chustce na razmionach i cieplutkich kapciach;
Chodźcie, odpocznijcie - bo droga daleka,,
zaraz Wam przyniosę w dzbanku cieplutkiego mleka.
Zapachniało świeżym mlekiem - już jesteśmy na wsi,
nigdzie lepiej nam nie będzie, niż u naszej babci

P.S.
obie babcie miałam na wsi ;)

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Odp: opowieści na dobranoc...
13 sierpnia 2008, 09:48
hahah jak do tej pory wszystkie te kołysanki sa na płycie mini mini radia zet chyba -se wzięłam i Majce zakupiłam..
ona lubi szczególnie'królu mój"(tę  Krajweskiego)
ja pamietam z dziecinstwa"był sobie król ,był sobie paź i była tez królewna.."ehhhhh kiedy to było..
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: opowieści na dobranoc...
13 sierpnia 2008, 09:53
Też to pamiętam Tetku - mama mi śpeiwała i  jeszcze jedna ...zaczynała się tak

Już koniec dnia,
już pora spać.
Już ostatni słonka promyk
za pagórkiem zgasł....tralala

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: opowieści na dobranoc...
13 sierpnia 2008, 09:54
A ja pamiętam na "Wojtusia z popielnika", mam album dziecka (moj) i tam byly slowa i mam mi ja spiewala, pozniej ja sama:)

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: opowieści na dobranoc...
14 sierpnia 2008, 10:03
jak tak jak tete mam płytę z kołysankami dla Tosi i tam są te śpiewane bajki z mojego dziecińśtwa.

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Odp: opowieści na dobranoc...
16 sierpnia 2008, 22:22
jak tak jak tete mam płytę z kołysankami dla Tosi i tam są te śpiewane bajki z mojego dziecińśtwa.
........................Rybko ,a ja za prawie kazdym razem sie wzruszam jak ich słucham....
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: opowieści na dobranoc...
16 sierpnia 2008, 22:48
a ja nie mam żadnych płyt dla matiego  >:(
bosche, co za ,matka ze mnie

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Odp: opowieści na dobranoc...
16 sierpnia 2008, 23:04
Ania sie puknij ;D ;) kup se gazete i bedziesz miala..a jak nie to idziemy do cerrefura i ja se zakupie nr qatro a Ty nr uno 8) 8) bez nerwacji-jak cos to moge pospiewac Matiemu ale gwarantuje ze on po moim śpiewie nigdy nie zaśnie... 8) 8) 8) 8)
« Ostatnia zmiana: 16 sierpnia 2008, 23:07 wysłana przez tete »
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: opowieści na dobranoc...
16 sierpnia 2008, 23:18
buahahaha
po moim tez nie zaśnie
póki co sam zasypia  ;)

Offline agaa2222 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: opowieści na dobranoc...
21 stycznia 2009, 15:55
Cywilizacja i nowoczesność wkracza miłe mamy i do łóżekdzieci, które przed spaniem nie chcą juz kołysanek czy czytania bajki ale zdecydowanie wolą kanał z kreskówkami czy film z komputera :( Czy to jest do końca dobre ??

Offline isiaczek Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: Long time ago ;D
Odp: opowieści na dobranoc...
22 stycznia 2009, 11:11
Vhyba wszystk ozależy od rodziców i od tego czy będa swoim czytac bajki z tamtych lat czy poprzestaną na bajce na dvd.

Ja pamiętam jak maszerowałam z tatą na spacerek to zawsze śpiewalismy i podskakiwaliśmy:
Miś z laleczką podrygują tak,
Podskakują tak: raz i dwa,
Gdy poleczkę wytupują tak,
Wytupują tak: raz i dwa!

Miś zabawnie tak, głową kiwa tak,
Głową kiwa tak: raz i dwa!
A laleczka tak, się zaśmiewa tak,
Się zaśmiewa tak: ha, ha, ha!

Miś z laleczką tańczą ładnie tak,
Tańczą ładnie tak: raz i dwa.
Już poleczka idzie składnie tak,
Idzie składnie tak: raz i dwa!

I my także tak, spróbujemy tak,
Spróbujemy tak: raz i dwa!
Czy poleczkę tak, wytupiemy tak,
Wytupiemy tak, raz i dwa!

Miś z laleczką podrygują tak,
Podskakują tak: raz i dwa,
Gdy poleczkę wytupują tak,
Wytupują tak: raz i dwa!

Miś z laleczką tańczą ładnie tak,
Tańczą ładnie tak: raz i dwa.
Już poleczka idzie składnie tak,
Idzie składnie tak: raz i dwa!

I my także tak, spróbujemy tak,
Spróbujemy tak: raz i dwa!
Czy poleczkę tak, wytupiemy tak,
Wytupiemy tak, raz i dwa!


To były cudowne czasy. Uwielbiałam te spacerki i ta pioseneczkę