e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Fotograf przed czy po?  (Przeczytany 6494 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Akna74

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 13:32
NIe bardzo wiem jak to zorganizowac?
Nie chce kamerzysty tylko same zdjecia (reportarz z koscioła i plener).
I nie wiem jak to zorganizowac tzn. mam slub w kosciele o 16:30. Umowioneggo fryzjera na 11:30 i makijaz na 13 ale mysle ze szybciej pojdzie. I teraz jak? Zdjecia w plenerze przed błogosławienstwem i kociołem? Robie małe przyjecie i nie chce gosci zostawiac samych i uciekac na sesje fotograficzną...
Doradzcie mi jak to zrobic?
Ania

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 13:44
Nie wiem czy to dobry pomysł ze zdjęciami w plenerze jeszcze przed slubem możesz się nie yrobic, albo załatwiać wszystko w biegu. Na Twoim miejscu przełożyłabym plener na dzień następny...nie będziesz musiała się spieszyć i denerwować, że z czymś nie zdąrzycie...a poza tym zdjęcia w biegu moga wywołać niedosyt...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Akna74

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 13:56
na poczatku myslałam o nastepnym dniu ale nie bede miała juz tej fryzury ani makijazu.... hmm no nie wiem..;-(

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 14:11
ja mam ślub na 15:30 i zdjęcia - plener - będę mieć przed ślubem.
U fryzjerki i kosmetyczki umówiona jestem na 8:00, więc myślę że najpóźniej o 12:00 będę już wyszykowana i gotowa na fotki.
Myślę, że ze wszystkim się wyrobię i zdążę na czas - Ty pewnie też  :wink:  Dlatego proponuję Ci takie samo rozwiązanie.....

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 14:26
Ja również proponuję przed ślubem. Przynajmniej goście będa zadowoleni, że jesteście razem z nimi.
U nas było przed ślubem również i polecam takie rozwiązanie. Następnego dnia-słusznie ani już dobra fryzura, ani profesjonalny makijaż.

Offline Akna74

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 14:58
hmm no nie wiem, mama jest na mnie zła ze chce przed kosciołem, ale pomyslałam sobie ze mogło by byc tak:
przyjezdza po mnie, jedziemy na plener, potem wracamy - błogosławienstwo i razem z rodzicami i resztą do koscioła..
Dzieki temu mama miałaby czas dla siebie jak mnie wyszykuje i bedzie pusto w domu i spokuj...
Tylko teraz musze chyba makijaz przesunąć wczesniej....;-(
Jak myslicie?

Offline Taptusia1

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 15:18
Moim zdaniem dobry pomysł- przesuń makijaż i będzie po problemie.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 15:25
Cytat: "Taptusia1"
Moim zdaniem dobry pomysł- przesuń makijaż i będzie po problemie.


jeżeli uda Ci sie przesunąć makijaż na wcześniejszą godzine to też nie widze problemu...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Fotograf przed czy po?
8 lipca 2005, 19:26
Bardzo dobry pomysł z tym przesunięciem makijażu.

My też robiliśmy zdjęcia w plenerze przed ślubem. O 12 byłam już gotowa po zabiegach upiększających i mogłam spokojnie się ubierać. O 13.30 przyjechał mój Tomuś. Błogosławieństwo i wyruszyliśmy na plener, który trwał ok.2 godziny. Ze zdjęć jechaliśmy prosto do kościoła.

Ale Twój plan dnia też jest bardzo dobry.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Fotograf przed czy po?
11 lipca 2005, 13:05
A ja z własnego doświadczenia wiem, że plener lepiej jest zrobić po ślubie ale innego dnia, my tylko studio mieliśmy w dzień ślubu tuż przed "kościołem"; plener odbył się tydzień po i trwał 3h, wtedy człowiek jest bardziej swobodny i bez problemu można pstrykać zdjęcia bo nie stresujesz się o stan swojej sukni ani o czas, który szybko ucieka; dobrą stroną zdjęć po jest też to, że możesz nawet coś sobie wymyślic i wiesz, że na pewno masz czasu pod dostatkiem, że goście nie czekają a fryzura, makijaż, hmm no cóż w końcu to plener i powinno się wyglądać naturalnie więc nawet swodobnie układające się włoski i rzęsy muśnięte tuszem wystarczą dla profesjonalnego fotografa  :P

Offline Akna74

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
11 lipca 2005, 13:28
hmmm Maja.... teraz zabiłas mi cwieka. Kurcze tez tak myslałam, ale mam suknie z wypozyczalni czyli we wtorek chyba msze oddac... poa tym makijaz, fryzura.... hmm
Bede myslec...;-)
Ania

Offline Tusia

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
12 lipca 2005, 12:24
Akna postanowilam podobnie jak Ty nie miec kamerzysty tylko plener i zdjecia z kościoła. Do samego końca nie mogłam się zdecydowac czy plener przed ślubem czy następnego dnia najbardziej obawiałąm się o sukienkę.Tak się stało, że moja makijazystka zjawiła się wcześniej i makijaż zrobiła ekspresowo zostały na chyba 3 godziny do ślubu postanowiliśmy pojechać na zdjęcia. I to byl na prawdę dobry wybór. Cudnie się bawiłam i odstresowałam, a sukienka przetrwała niezabrudzona.Teraz wiem, że następnego dnia nic by z tego nie wyszło, moja fryzura była już oklapnięta, makijaż chociaż zrobiony profesjonalnymi kosmetykami tez już nie był w najlepszej formie no i ja po niecałych 4 godzunach snu  nie wyglądałąm kwitnąco  :D
Więc jeśli masz możliwość zdjęć przed ślubem polecam. No chyba że nie szkoda Ci czasu i pieniędzy na powtórne czesanie i malowanie, to wtedy mozna nawet tydzień po ślubie  :D

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Fotograf przed czy po?
17 lipca 2005, 00:28
Ja osobiście tez bym nie chciała tydzień po slubie....pomijając juz fryzure i makijaż....dzien slubu jest dniem szczególnym, jest w nim pewna MAGIA i ta magie widac na twarzach Mlodych, bo na ludzkiej twarzy najzwyczajniej w świecie odbijaja sie emocje. I za żadne skarby świata nie chciałabym tej chwili stracić, a tylko na fotkach robionych tego dnia odnajdę po czasie to, co naprawdę czułam...nawet wliczając w to stres, który temu towarzyszy. Ale czy nawet wspomnienie tego stresu nie bedzie z czasem miłe? Będzie. A fotki robione tydzień później już mi tego nie oddadzą

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Fotograf przed czy po?
18 lipca 2005, 11:31
Agnieszko nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, być moze dlatego że jeszcze nie przeżyłaś TEGO dnia, magia utrzymuje się dość długo a po ślubie jak już pisałam inaczej patrzysz na ukochanego (spytaj Moni), w dniu ślubu nie jedna panna młoda ma jeszcze syndrom Brizzili, a to nie jest korzystne, stres również nie jest pomocny przy sesji, brak czasu tym bardziej a troska o każdy skrawek ubrania może przerodzić się w obsesję - nie twierdzę, ze zawsze tak jest ale często niestety tak.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Fotograf przed czy po?
18 lipca 2005, 13:01
Całkiem możliwe Maju, ale ja mimo wszystko nie chce być typową modelką na własnych zdjęciach ślubnych:)) Wole, by były one odzwierciedleniem TEGO dnia, a nie żadnego innego:))))

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Fotograf przed czy po?
18 lipca 2005, 16:30
Ja też tak uważam - dzień ślubu to TEN JEDYNY DZIEŃ! I dlatego ja również chcę mieć zdjęcia ślubne właśnie w tym dniu  :D

Offline MJP

  • nowicjusz
Fotograf przed czy po?
19 lipca 2005, 11:58
My mieliśmy plener miesiąc po ślubie z tego powodu że jechaliśmy na niego chyba z 50 km od domu, poza tym samo pstrykanie zdjęć zajęło nam ponad 3 godziny, do tego chcieliśmy potarzać się w trawie a to zawsze ryzyko jak będzie wyglądac po tym sukienka, no i nie chcieliśmy zostawiać gości na czas sesji bo wesele mieliśmy tylko do godz. 23.00
Ale miałam sprawę ulatwioną o tyle że kopię bukietu zrobiłam sobie sama (tylko kantedeski owinięte wstążkami) a fryzurę mi pani zrobiła za 20 zł po znajomości.
Ale ostatecznie na rocznicę ślubu za 10 miesięcy jedziemy jeszcze raz w plener :) bo ja marzyłam o zdjęciach w Pszczynie a tu jak na złość w tym roku park przechodzi megaremont i musieliśmy robić gdzie indziej :(

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Fotograf przed czy po?
19 lipca 2005, 12:43
i jeszcze raz w kiecce i całym tym rynsztunku?? :D  :D

Offline MJP

  • nowicjusz
Fotograf przed czy po?
19 lipca 2005, 13:19
no jeszcze raz jak najbardziej w calym rynsztunku - ja bym tak mogła codziennie biegać w tej sukience :D :D :D poza tym to super prezent na rocznicę z serii przezyjmy to jeszcze raz :D moja koleżanka tez była rok po ślubie na zdjęciach, bo... wcześniej nie znaleźli czasu i cieszyli sie jak dzieci bo dużo ludzi których spotkali w parku składało im życzenia.

nie wiem czy tylko ja tak mam z tych już "po" że gdybym mogła to bym chciała jeszcze raz to wszystko przeżyć... eeehhh...

Offline karolina99

  • nowicjusz
Fotograf przed czy po?
10 sierpnia 2005, 14:05
Moi znajomi mieli fajny plener w Żelazowej Woli, na spokojnie kilka dni po ślubie. Polecam fotograf ****

[shadow=red]REGULAMINNNNNN  :!:  [/shadow]:!:  :!:  :evil:


Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Fotograf przed czy po?
10 sierpnia 2005, 15:32
Ja bym się nie zmieściła w swoją sukienkę rok po ślubie :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Fotograf przed czy po?
26 sierpnia 2005, 12:36
Zmierzyłam swoją i jest za szeroka  :shock: co to ma być, czyżby małżeństwo mi nie służyło  :mrgreen:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Fotograf przed czy po?
26 sierpnia 2005, 12:52
Nie Maju, po prostu nie jesteś w ciąży :D. Chociaż prawdę powiedziawszy, zanim zaszłam w ciąże, to wróciłam do swojej wagi jeszcze sprzed ślubu daleko.
i może przesadziłam, że bym nie weszła - bo weszłam, ale po prostu jest bardziej opięta i tyle, a gorsecik po prostu ma szerszą patkę z tyłu niż w dniu ślubu.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Fotograf przed czy po?
26 sierpnia 2005, 12:57
Powiem krótko: po prostu zgrabne z Was dziewczyny! :)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Fotograf przed czy po?
26 sierpnia 2005, 13:09
Cytat: "Marta"
Powiem krótko: po prostu zgrabne z Was dziewczyny!

Zgadzam się :D Zgrabne :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Fotograf przed czy po?
26 sierpnia 2005, 13:14
Ach, dzięki dzięki  :oops:

Offline monisien

  • użytkownik
Fotograf przed czy po?
7 października 2005, 21:22
Cytat: "Maja"
w dniu ślubu nie jedna panna młoda ma jeszcze syndrom Brizzili,


...yyy.... czy tylko ja nie wiem, co to jest syndrom Brizzili??? ;O)

Offline aniulka2224

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24.09.2005r
fotograf
29 listopada 2005, 23:13
u mnie fryzjerjka byla juz od 9 ale uczesala najpierw mnie i siostre, w miedzyczasie zostalam umalowana, cala glowe juz mialam zrobiona o 13.30 o 14 mial przyjechac moj obecny juz maz wiec mialam pol godzinki na wciagniecie sukienki, udalo sie bez problemu, slub byl na 17 wiec o 14 na 14.30 pojechalismy do fotografa do studia, chwilka tam zeszla, potem pojechalismy na zamek na plkener, wszytstko sie skonczylo przed 16.kilka minutek po 16 bylam w domku i juz czekalam jak pan mlody przybedzie z rodzicami na blogoslawienstwo i sie nie moglanm doczekac myslalam ze to trwa tak dlugo, wiec jak widac ze wszystkim zdazylam i bylo super, zdjecia mam fajne wiec jak najbardziej polecam przed kosciole, i absolutnie odradzam nastepny dzien albo juz w ogole tydzien po, bo nie ma juz makojarzy, fryzurki tak slicznej i przede wszystkim atmosfery, bo zdjecia to nie sa tylko kawalki papieru, ja jak ogladam swoje to sobie wspominam i przenosze sie w myslach do tamtego dnia i jest bajka, wiec polecam prze...

Offline Julia

  • Chuck Norris
Fotograf przed czy po?
29 listopada 2005, 23:32
Aniulka, a może pokazałabyś swoje fotki przed na zachętę? :D