e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 06.09.2008 ...i ślubuję Ci miłość...  (Przeczytany 6432 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
 :hello:   

                postanowiłam dołączyc swoje odliczanie, chociaz nie jest to 100 czy 50 dni, ale tylko 45 do mojego ślubu, czyli jest szansa, że nikogo nie zanudzę...

zaczynając od początku  poznaliśmy się downo temu w...kawiarence internetowe :hopsa:

ja przychodziłam do koleżanki (córka właściciela) a on przychodził do nas pogadać...jednak szybko sie okazało, że rozmowa to mało i cos nas ciągnie do siebie....po którymś spotkamiu odprowadził mnie do domku, zaczęło padac, więc pytam A czy skoczyc mu po parasolkę, a on mi na to że popłynie do domu Titanic'iem i że jego Titanic dopłynie tam gdzie chce  :szczeka:... oczywiście juz wtedy byłam jego bo całkowicie rozczulił mnie ten tekst i kilka dni później oficjalnie zostalismy parą i jestesmy razem już 7 lat 2 miesiące i 22 dni...

decyzja o zaręczynach dojrzewała ok 5 lat...ślub miał byc zaraz po zaręczynach ale jak to w życiu bywa zdarzają się sytuację, które burzą całe zycie i plany trzeba zweryfikować.... :cry:

teraz po taki oczekiwaniu i "głodzie" na ślub nasze marzenie sie spełni i to już za 45 dłuuuugich dni... :skacza:


Online izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
melduje sie :-)) widze ze slubujesz tydzien po nas :D

Offline czarodziejka_

  • użytkownik
  • data ślubu: 23.08.2008r.
witam i ja :)

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
 :hello: :hello: :hello:

jestem i ja  ;D

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
 :D Witam witam sedecznie....
 

:skacza:  :skacza: :skacza: :skacza:

 MIŁO, ŻE JESTEŚCIE!

będę informowac na bierząco co sie dzieje...jak naprawię (albo zakupię nowy) skaner wrzyucę kilka fotek...niestety nie wszystkie mam na kompie...

aktualnie z uporem maniaka  :ekxpert: poszukuję Garbusa,
okazuje się jednak, że w Szczecinie to nie taka prosta sprawa...mam nadzieję, że jakos isę uda  :mdleje:....
« Ostatnia zmiana: 23 lipca 2008, 13:32 wysłana przez manila83 »

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
I ja się melduję w Twoim odliczanku.. :hello:
W tym samym dniu ślubujemy, super - wrześnióweczko ;D

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
witam również...

JulkaJ. super, że razem będziemy ślubować :brawo_2:
 a Ty w którym kosciele i o której godzinie???

ja bedę ślubować na Św. Józefa o 16:00

Online izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
A jak tam przygotowania, wszystko juz dopiete??

Offline Natienka Kobieta

  • ...ubi tu, ibi ego...
  • uzależniony
    • Nasze filmy ślubne
  • data ślubu: 21 czerwca 2008
i ja czekam  na dalszy ciąg ;D

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
Kochana, ja też o 16!!!
W kościółku Św. Stanisława BM na Bukowym ;)

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
JulkaJ. będę wspierać cię duchowo ;D


przygotowania toczą sie ale dzisiaj mam wrażenie, że wszystko żyje własnym życiem...nic nie mogę się zorganizować...

jeszcze nie wszystko dopięte na ostatni guzik ale zbliżam sie do perfekcji w moim wydaniu :hahahaha:


ale po kolei:

zaproszenia wysłane już dawno większość gości potwierdziła bądź nie swoja obecność, ale oczywiście nie może być dobrze wszystko...zadzwoniła chrzestna mojego A oczywiście do mnie na komórkę(!) z pretensjami...czemu ona dostała dopiero teraz zaproszenie i czemu zapraszamy tylko ją i jej męża...po kilku miłych słowach starałam się jej wytłumaczyć,że wysłałam już dawno i nie wiem czemu dopiero doszły w odpowiedzi usłyszałam 3 słowa wszystkie brzydkie i sie zagotowałam :nerwus: :evil:

oddałam słuchawkę A i czekam aż skończy z wielka amerykanka gadać a tu co słyszę...A tłumaczy się z pewności  i chęci zawarcia związku małżeńskiego ze mną, że nie jestem taka straszna , że szanowna ciocia lekko przesadza...po skończonej rozmowie uzupełnienie...ja nie nadaje sie na żonę bo:
 
jestem mało reprezentacyjna,
nie dogaduje się z JEJ synem,
nie potrafię porządnie posprzątać, uprać,
nie myje okien,nie gotuje...

i w ogóle nic nie robie tylko leżę i pachnę :o

potem były żal w stylu, że jak już planowaliśmy brać ślub to z powodu braku mamy A ona powinna wiedzieć pierwsza i mieć wpływ na to co "TA" wymyśla :szczeka:
i że gdyby mama A żyła to ona by nie przyjeżdżała bo to za wyskoki koszt :ckm: :ckm: :ckm:

a ja na to, że jak jej za drogo to nie musi przylatywać....

załamka...

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
Ja bym się tą ciocią nie przejmowała i tylko powinno się jej zrobić :biczowanie: :biczowanie:
Jak w ogóle mogła tak powiedzieć, o Tobie.. Ech, szkoda gadać..

Offline Natienka Kobieta

  • ...ubi tu, ibi ego...
  • uzależniony
    • Nasze filmy ślubne
  • data ślubu: 21 czerwca 2008
Co za $%^# !!! w ogóle się nie rpzejmuj - jeju gdyby mi ktoś tak powiedział to bym chyba oszalała i tak nagadała że hej!

grrrr... mam andzieję że poza tym dobrze idzie  :P

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
złość na wspaniałą ciocie mi przeszłe...nie powiem przyczynił sie do tego mój A... ;)

teraz troszkę o nas...zaręczyny:

nasze zaręczyny odbyły sie 2 lata temu...czas tak pędzi, że nie wiem kiedy to mineło....

było super, chociaż zapowiadało się kiepsko, ale od początku...
A pojechał w odwiedziny do swojej babci, która mieszka w Bytomiu, niestety nie mogłam z nim pojechac i było mi smutno :-[
na pocieszenie umówilismy się, że wróci pod koniec tygodnia a weekend spędzimy razem...a tu niestety dzwoni do mnie i mi mówi, że niesety nie załapał sie na bilet do Szczecina i wróci 2 dni później ??? ja w ryk...

do pocieszania mnie wkręciła się moja siostra, której koleżanka miała urodziny i szykowały dla niej prezent niespodziankę...mianowicie komplet srebrnej biżuterii, ale żadna z nich nie wiedziała jaki rozmiar pierściąka i jak orzekła moje siostra moje paluszki są identyczne jak jubilatki więc muszę z mini sie wybrac na zakupy albo chociaż powiedzieć jaki rozmiar...ja  :szczeka: nie wiem ale obiecałam sprawdzic i sprawdziłam rozmiar podałam...

sutek mi leciutko przeszedł, ale tęskniłam bardzo i tu co niestpodzianka A wrócił tylko dzień później i od razu przyjechał do mnie  ;D

cała w skowronka go przywitałam i słyszę tekst "z prawj czy lewej kieszemi chcesz prezent?"
i ja oczywiście bacznym okiem oceniłam, że w jednej z kieszeni rzeczyście cos jest a w druciej niekoniecznie...więc z wyczuciem detektywa wybrałam....kieszeń w której cos było i był kubek sliczny (jestem maniaczką kubeczków róznorakich, więc prazencik wydał mi sie trafiony;) )

za jakieś 2 dni , a 2 dzni prze walentynkami (pamiętam jak dzić była to niedziela) A zaprasz mnie na kolację...powiedział, że mam się ładnie ubrac itd...jakbym zazwyczaj ubierała sie byrzdko  :Szczerbaty:

powiedizał że po mnie przyjedzie, dziwne w tym wszystkim wydała mi sie tylko jedna rzecz,że szykuja się do wyjścia pozostałe dwie domowniczki mama i siostra...???

wtedy oczywiście nic sie nie domyslałam, nic nie wpadło mi do głowy nawet jak zobaczyłam pod Chrobrym rodziców A i jego brata...

weszliśmy do srodka zajęlismy miejsca i mój A mówi, że niektórzy wiedzą po co sie tu zebraliśmy   <tajemniczy usmiech> i....

klęka przede mną i pyta czy zostane jego żoną.... :skacza: :szczeka:

oczywiście się zgodziłam ale po jakis 5 minutach całkowitej ciszy a to mi się rzadko zdarza....
mojej mamie dał kwiatki i się zapytał czy nie ma nic przeciwko....a moja mama  zrobiła się cała czerwona :oops: i zdołała tylko wydukać, że sie bardzo cieszy....

kolacja minęła bardzo miło i serdecznie....

byłam zachwycona i szczęśliwa  :cancan:

dopiera wredy dowiedziałam się, że moja siostra wszytsko wiedziała, pomysł z koleżanka był przykrywką na zdobycie rozmiaru pierściąka, przedłuzony pobyt u babci spowodowany był, że A 4 razy wymieniał pierscionek bo nie był przekonany czy taki będzie wysttarczająco dobry ;D

tak oto zostałam narzeczoną....

ale się rozpisałam....chyba musze nauczyc pisac sie eseje ???

Offline chodasia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 25.10.2008:list_milosny:
I ja sie chetnie przylaczam  :hahahaha:

Pogratulowac Narzeczonemu przebieglego pomyslu z pierscionkiem ;D Zapowiada sie ciekawie, czekam niecierpliwie na dalsze opowiesci o przygotowaniach ;D

Offline mag Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 06.06.2009
i ja, jeszcze ja :)

ale tu u Ciebie fajnie :)

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
dziękuję za miłe komentarze...

nareszcie w domku dzień pełen wrażeń...padam na twarz  :mdleje: ale musiał zaglądnąć na forum choc na chwileczkę...

dobrej i spokojnej nocki 4all :*

Morgan

  • Gość
Melduję się i ja!!! Bardzo fajny pomysł z zaręczynami!!! Super historia kochana!!!

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
Fajniutkie zaręczyny :Wzruszony: :Wzruszony:
Buziaki piątkowe :-* :-*

Offline justek ;) Kobieta

  • forumowicz
 :hello: Twój chłopak miał dobry pomysł na takie zorganizowanie zaręczyn, fajniutko :)

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
witam piatkowo z super humorkiem...nareszcoe weekend no jescze 3 godzinki pracy...

dziękuję powtórzę, że pomysł się spodobał...

po południu zrobię rachunek sumienia...co jescze zostało do dpiecie na ostani guzik...
i wieczorkim zdam relację...

mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam ???

miłego dzionką życzę...:*

Offline Natienka Kobieta

  • ...ubi tu, ibi ego...
  • uzależniony
    • Nasze filmy ślubne
  • data ślubu: 21 czerwca 2008
hehe super ;) a jaki pierścionek - podoba się?  8)

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
Jak napiszesz co masz, to zobaczymy, pomyślimy, i doradzimy, także z nami nie zginiesz.. ;D

Offline KashDar Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 14.06.2008r. godz. 17.00
I ja wreszcie dotarłam do Twojego wąteczku  :D

Pomysłowy ten Twój PM - mi też sie podobały Twoje zaręczyny.

Online izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
rewelacyjne zareczyny, gratuluje :)

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
Natienka pierscionek bardzo mi sie podoba ...

jak sie zorganizuję to wrzucę zdjęcie

JulkaJ. dzięwi wiedizałam, że można na Was liczyć  :-*

KashDar izulek   dziękuję ja tez je miło wspominam, chciaż czasami zastanawiam się jak mogłam niczego się nie domyślić???

Offline Ania1234 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 02.08.2008
Witam i ja na Twoim odliczanku :)

Offline manila83 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 06.09.2008
dzisiaj mały rachunek sumienie:


zaczynając od samego początku sala jest zarezerwowana na wesele i poprawiny;
zespół zarezerwowany na wesele;

menu i rodzaj tortu wybierzemy tydzień przed weselem, w cenie alkohol napoje dzinne i gorące
transport MP załatwiony
transport spod kościoła gości zarezerwowany

muzyka w czasie mszy zarezerwowana

fotograf zarezerwowany i prawie wszystko dogadane jescze tylko musimy się zastanowić czy chcemy zdjęcia z sali
kamerzysty nie będzie-dla nas zbędny wydatek

sukienka jest...no prawie szyje się:)
dodatki prawie wszystkie
zarezerwowana fryzjerka na próbną fryzurę i w dniu ślubu na 9:00
makijażystkę załatwię jutro mam namiary i kwestia umówienia się

obrączki zamówione przyjdą 25 sierpnia...

Pan Młody nie posiada nic i twierdzi,że dla niego pikuś max 3 godziny i wszystko jest...zajmiemy się tym w połowie sierpnia bo tak mamy urlopik

dekoracje sali w cenie już z góry ustalona moge wybrać wersję kolorystyczną:)

dekoracja koscioła brak nie mam pomysłu:(
dekoracja samochodziku zamówiona
wiazanka też zamówiona

zakupiona księga gości
ale niestety brak pomysłów na prezent dla gości i dla rodziców...

nie załatwiny jescze protokół przedślubny i szczegóły dotyczace ceremonii
i jeszcze nie zaszczyciłam swoją skromną osoba USC


no to chyba tyle bardzo proszę pomóżcie kochane możliwe, że jeszcze o czymś zamoniałam...będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi...

buziaki kochane

Offline justek ;) Kobieta

  • forumowicz
no to prwie wszystko już jest :)

Offline JulkaJ. Kobieta

  • entuzjasta
Wydaje mi się, że o wszystkim napisałaś, jeśli coś mi się przypomni dam Ci znać..
Buziaki poniedziałkowe :-* :-*