e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: umowa z kamerzystą  (Przeczytany 8929 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
umowa z kamerzystą
12 listopada 2004, 21:48
jak ktos chce można pozmieniac małe conieco i będzie z tego umowa z fotografem....

co powinna zawierać taka umowa

jesli chodzi o umowę z kamerzystą to powinna ona zawierać m.in.:
- oczywiście dokładne dane i nr dowodów obydwu stron
- datę wykonania usługi (ślubu, wesela)
- czy ma byc wizyta w domu, jeśli tak to o której godzinie kamerzysta powinien być na miejscu
- o której powinien być w kościele
- przyjęcie (do której ma kamerować)
- zaznaczyć czy ma być dogrywany plener osobnego dnia
- kwotę za usługę (nagranie)
- co zawiera usługa (ile VHS, DVD, CD itp.)
- ile kosztowałoby odkupienie oryginałów
- ile kosztuje dodatkowa kopia (VHS, DVD itp)
- ile czasu ma trwać zmontowany film
- ile za dodatkowe pół godziny nagrania..
nic więcej nie przychodzi mi do głowy ale mam nadzieję, że cosik się przyda

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 12:17
ja dodam od siebie co nastęuje:
każda umowa - a radzę je zawierać ze wszystkimi - poza tym co pisze Monia, powinna precyzować możlwie dużo szczegółów, żeby nie było niedomówień, godziny, koszty!!!
i jeszcze jedna ważna rzecz: KARY UMOWNE - w zasadzie niewiele osób zwraca na to uwagę, a potem jak się coś wydarzy to klops.
co będzie np. jak pan nie przyjedzie? albo zgubi kasetę....
może odda wam zaliczkę i tyle... a pamiątkę z najważniejszego dnia w życiu diabli wezmą.
Ostatnio znajomi mieli taki przypadek, że facet nagrał im materiał i potem nie miał za bardzo z czego montować, bo jak twierdził, rozmagnesowała mu się taśma.
I co? Duży problem..
Więc żądajcie w umowach kar umownych (kara powinna być dość wysoka, żeby straszyła!). Jeżeli ktoś będzie Was zapewniał, że nic się nie stanie, to tymbardziej powinien zgodzić na zapis dotyczący kar umownych, bo skoro jest pewien, to kary go nie dotkną.
Zapewniam, że będziecie spać spokojniej...

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 13:27
czyzbym postąpiła zbyt lekkomyślnie???
my nie podpisaliśmy żadnej umowy z kamerzystą, daliśmy dwie stówki zadatku...
ale pan raczej wzbudzał zaufanie no i znajomi bardzo go polecali( ze uczciwy, sumienny a ich filmik wyszedł bardzo ładnie...)Facet stateczny, wiemy gdzie mieszka , było kilkoro świadków gdy brał zadatek...
Mam nadzieję, że będzie okej :?

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 13:30
No może trochę za bardzo Was postraszyłem, powazni zleceniobiorcy powinni bowiem zdawac sobie sprawę z tego że jak nawalą to im zrobicie opinię że hej - choćby na forach dyskusyjnych...
ale "strzeżonego..." więc ja zawsze radzę: papier to papier, i niestety najczęściej o tym można przekonać się dopiero jak jest jakieś nieporozumienie....
a już przerabiałem w życiu różne historie...
więc nie martw się na zapas Madziula

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 13:58
hmm... ja mam wszystko wyszczególnione... każdą nawet najdrobniejszą rzecz...

powinnas się zabezpieczyć... zadatek powinien ci podpisać.... to bardzo ważane dla ciebie...

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 14:26
wiecie, co?
na salę to wzięliśmy zaświadczenie o zadatku, bo nie znam tej właścicielki i nie mogę jej za bardzo ufać (chociaż sama zaproponowała to zaświadczenie), od fotografa-jak go już wreszcie znajdziemy- też i podpiszemy jakąś umowę( nie będę juz taka ufna).


a tak na marginesie( bo nie wiem , gdzie mam to pytanie Zibiemu zadać gg nie odpowiada)- jak długo jeszcze będę nowicjuszką-wolałabym zaliczać się do "elitarnego " grona forumowiczów- kochany Zibi :D  :D  :D

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 14:28
madziulu, jeszcze parę pościków i.... awans murowany, i tak progi są niewygórowane bo forum dopiero się rozkręca

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 14:30
ino bez spamów.... pleaseeeeeeeeeeeee.... :twisted:

Offline madziula 22 Kobieta

  • użytkownik
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 14:31
to ja czekam z niecierpliwością :D

Offline Nadja

  • użytkownik
umowa z kamerzystą
15 listopada 2004, 17:04
Cytat: "monia"
hmm... ja mam wszystko wyszczególnione... każdą nawet najdrobniejszą rzecz...

powinnas się zabezpieczyć... zadatek powinien ci podpisać.... to bardzo ważane dla ciebie...



Kochane Moje!
Pamiętajcie o jednym, przy dawaniu zadatków liczcie się z tym,żę jeżeli np. rozmyślicie się i będziecie chciały zrezygnować z usług firmy X , to raczej nie ma co liczyć na zwrot kaski.ZADATEK nie podlega zwrotowi  :!:  :!:
Innaczej sprawa wygląda z ZALICZKA. Tutaj pieniądze dane w formie zaliczki podlegają zwrotowi w przypadku rezygnacji z usług. Bierzcie pokwitowania na wydawane pieniądze i najlepiej podpierajcie to umowami. To co pisał Zibi o karach to święta prawda - lepiej dmuchać na zimne.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
umowa z kamerzystą
26 listopada 2004, 13:03
Szczególnie godzina, do której ma być obecny kamerzysta jest ważna :idea: . Byłam na weselu kolegi, gdzie kamerzysta po pokrojeniu torta podszedł do Państwa Młodych i zakomunikował, że idzie do domu bo dla niego wesele już się skończyło :evil: A tak w ogle to mało go obchodziło gdzie i po co przyszedł :roll: . Była taka sytuacja, ze pan Młody przerzucił sobie żonkę na ramię i wybiegł z nią z sali - kamerzysta stał i wcinał jabłko :!: Potem zaczął kręcić jak na parkiecie bawiały się tylko 4 pary - chyba chciał zrobić stypę z wesela. Mnie się nie podobał :evil:
Na innym weselu, gdzie byłam świadkową, tuż przed oczepinami (jak miałam odpiąć welonik) okazało się, że kamerzysty trzeba poszukać :cegly: a jak przyszedł to był zdrowo podchmielony :pijaki:
Istny koszmar.

Mój Pan kamera, całe szczęście się sparwdził  :jupi:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
umowa z kamerzystą
26 listopada 2004, 13:15
Tak,tak - wszelkiego rodzaju ustalenia (nawet dotyczace najdrobniejszych spraw) sa wazne - wszystko w razie zaistnienia spornej sytuacji. Wowczas wszystko jest jasne! Namawiam zatem do podpisywania umow, w ktorych bedzie zawarte jak najwiecej !!

Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
UMOWY
8 stycznia 2005, 20:18
Tak, zawsze i wszędzie spisywać umowy na zdjęcia,na zespół muzyczny,na autobus,itd a szczególnie na obsługę w zakresie wideoreportaży.Pamiętajcie państwo też, bo była mowa wcześniej o karach umownych, że młoda para może także zapłacić karę umowną jeżeli wycofa się ze zlecenia.Mówi o tym Kodeks Cywilny,że wykonawca może żądać zadośćuczynienia z powodu utraconej pracy w tym dniu.
Oby takich sytuacji nie było.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
umowa z kamerzystą
17 marca 2005, 22:04
hmm trochę tego dużo...  :shock:
 Tak się zastanawiam...  umowy z lokalem na razie zadnej nie mamy... tylko kwitek o przedpłacie ...
 Z zespołem mamy umowę, ale tak naprawdę neiwiele w niej jest..  :x
 
 W poniedziałek wybieramy się na spotkanie z kamerzystą...  byc moze cos zapłacimy... i co? Przeciez jak ja zacznę się domagac takich info to mnie wyrzucą  :?

 No nie wiem... zobaczymy jak to będzie wyglądać..

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
umowa z kamerzystą
18 marca 2005, 08:02
My mamy umowę ze wszystkimi
z kamerzystą też...
Wydaje mi się że jest to podstawa do jakiejkolwiek
reklamacji i przynajmniej mam wszystko czarno na białym

Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
umowy
19 marca 2005, 22:15
MADZIALENA !!!
Pisz ze wszystkimi umowy-to nic że trochę tych papierów się uzbiera.
Ja moge się wypowiedzieć od swojej strony jako kamerzysty:
Ja bez umowy nie mogę wręcz nie wolno mi przystąpić do jakiejkolwiek realizacji filmu.To dla mnie jest podstawą do realizacji np czołówek,gdzie
muszę wejść z kamerą np na zakład pracy,uczelnię itp.

Offline MV

  • nowicjusz
umowa z kamerzystą
28 września 2005, 23:58
Cytat: "WIDEOFILM"
Pisz ze wszystkimi umowy


Oczywiście, że trzeba pisac umowy, ale...... no właśnie coraz częściej zdarza się, że firmy w umowach mają zapis o przypadkach losowych, w tym roku zdarzyło się, że mo kolega po fachu, podczas drogi z kościoła na salę miał poważny wypadek, skończyło się w szpitalu, z połamanymi nogami, w dniu wesela młodzi wykazali zrozumienie, nawet bardzo byli zatroskani jego losem, ale parę dni później właśnie ze względu na zapis o karach umownych zarządali sobie odszkodowania w wysokości paru tysiecy złotych, dlatego na przykład ja wprowadziłem zapis o przypadkach losowych, w ten sposób się zabezpieczam. Pewnie posypią sie teraz na mnie gromy, ale musicie wykazać zrozumienie i dla drugiej strony. Nikt poważny nie będzie chciał wyciąć żadnego numeru, ale niestety czasem zdarzaja się rzeczy nieprzewidziane, choćby sytuacja opisana przeze mnie powyżej.

pozdrawiam

Pete

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
umowa z kamerzystą
29 września 2005, 08:41
Cytat: "Media-Vision"
Nikt poważny nie będzie chciał wyciąć żadnego numeru, ale niestety czasem zdarzaja się rzeczy nieprzewidziane, choćby sytuacja opisana przeze mnie powyżej.

Taką sytuację bym zrozumiała i nie chciałabym żadnego odszkodowania... Ale zapis o sytuacjach losowych może byc baaaardzo naciągany- np. pan kamera w dniu wesela złapie grypę i co wówczas :?: Przypadek losowy :?: Brak kamery na weselu :?:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
umowa z kamerzystą
29 września 2005, 11:14
Kamerzysta moich znajomych dwa dni przed ich slubem złamał rękę. :(  Niestety. Ni mieli do niego żalu, ani nie ciągneli od niego jakiejś kasy. Kamerzysta zapowiedział jednak, żeby znaleźli sobie kogoś znajomego żeby im nakręcił, a on im zmontuje wszystko komputerowo. Znajomi już nie mieli za dużo czasu, żeby znaleźć nowego kamerzysty. Ich znajomy stwiedził, że może im nakręcić ślub i wesele. No i nagrał tak rewelacynie, że ten kamerzysta zatrudnił go w swojej firmie. :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
umowa z kamerzystą
29 września 2005, 11:15
no ale przeciez powinni mieć jakby co kogoś w zastępstwie???????
u naszego kamerzysty są 3 osoby które się tym zajmują

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
umowa z kamerzystą
29 września 2005, 11:16
Cytat: "Marta"
No i nagrał tak rewelacynie, że ten kamerzysta zatrudnił go w swojej firmie.

wow... ale takie historie to zarzają się bardzo zadko...niestety
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
umowa z kamerzystą
29 września 2005, 12:36
Cytat: "agulkaaa"
no ale przeciez powinni mieć jakby co kogoś w zastępstwie???????


Pewnie wszyscy z jego pracowników kręcili wesela. Najwyraźniej nie miał takiej jednej osoby rezerwowej, gdyby się wali i paliło. :)

[ Dodano: Czw Wrz 29, 2005 1:38 pm ]
Cytat: "agulkaaa"
no ale przeciez powinni mieć jakby co kogoś w zastępstwie???????


Pewnie wszyscy z jego pracowników kręcili wesela. Najwyraźniej nie miał takiej jednej osoby rezerwowej, gdyby się waliło i paliło. :)


Cytat: "demka"
wow... ale takie historie to zarzają się bardzo zadko...niestety


Chłopak zupełnie przez przypadek dostał pracę. :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 22:18
Ale teroz to i ja się troche wystraszyłam... w sumie tylko z zibim podpisaliśmy umowę  :?  Od innych "zatrudnionych" dostałam tylko pokwitowania za zaliczki...ale chyba po nowym roku poumawiamy się jeszcze raz i spiszemy umowe! Nie ma co kusić losu! Boję się tylko, że mogę być źle odebrana... jak myślicie? Czy jak po nowym roku zadzwonie do swojego kamerzysty (PM), właściciela restauracji to będą kręcić nosem?

Pozdrawiam

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 22:38
Ania podpisuj umowy z kim się da i to jak najdokładniejsze  :!:

 Jak wspomnialam gdy okazało się, ze para mająca miec wesele tydzien przed nami została na lodzie -bez lokalu to się załamalismy.
Od razu była akcja, rozmowy z oszukaną, telefonu do szefa restauracji itp.
Wiec postawilismy właściceli przed faktm dokonanym: przynieslismy własną umowę, razem z nim dopracowalismy i podpisał bez gadania  :lol:
Mało tego przejął się sprawą, pracownika wywalił, powiedział, ze osobicie bedzie odpowiedzialny za nasze wesele itp  :)
 Potem nawet wziął sobie na wzór naszą umowę (znaczy czysty egzemplarz) by innym parom dawac, bo stwierził, ze jednak umowa to dobra rzecz  :D
 więc się nie obawiaj, tylko mów czego oczekujesz, w końcu za to płacisz.

 :lol:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 22:42
skąd.. michoń z całą pewnością nie będzie miał za złe,ze chcesz umowę podpisać..

w zasadzie każdej ze stron powinno zalezeć na czym kolwiek na papierku.. to chroni obie strony...

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 22:55
:) dzięki... ale zajmę się tym po Nowym roku! Pozdrawiam :D

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 23:02
Dziubasku koniecznie idź po umowy.   :) Nikt nie powinien na Ciebie dziwnie patrzeć. To jest ich obowiązek, żeby spisać umowę :!:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
umowa z kamerzystą
12 grudnia 2005, 23:59
Ja miałam podpisaną umowę z:lokalem, kamerzystą, zespołem, z wypożyczalnią sukien...

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
umowa z kamerzystą
13 grudnia 2005, 07:41
Cytat: "monia"
skąd.. michoń z całą pewnością nie będzie miał za złe,ze chcesz umowę podpisać..


No raczej nie ma nic przeciwko ;) sprawdzone...
.... i podpisane  :mrgreen:

Offline okruszek

  • maniak
umowa z kamerzystą
13 grudnia 2005, 08:31
dziwne, ale po raz kolejny czytam o niepodpisanych umowach z filmowcem i fotografem. Jak podpisywałam umowe z kamerzysta i foto to dostałam odrębne 2 umowy, mimo, że firma jest jedna. Nie było mowy o jakimś papierku z wpłaconym zadatkiem tylko o konkretnej umowie z zadatkiem.Teraz kiedy szłam zmieniac termin to dostałam nowe umowy a tamte straciły ważność. Tak samo z zespołem i z salą.