e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Teraz i Zawsze... Angelika i Tomek na ślubnym kobiercu ...  (Przeczytany 6698 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
Miłość jest wtedy... gdy leżę obok Ciebie i przytulam się...
Miłość jest wtedy...gdy rozpoznaje Twoje kroki na schodach...
Gdy kocham się z Tobą na plaży i dotykam Twojej skóry oblepionej piaskiem...
Gdy we włosach Twoich wyczuwam zapach morza...
Gdy wiem, że śniłem o nikim innym jak o Tobie,
I stają się niebem Twoje oczy... a usta chlebem.
Gdy widzę Cię w kolorach sepii, leżącą na mokrym piasku...
Miłość jest wtedy... gdy wiem co Cię denerwuje...
Miłość jest wtedy... gdy Twój zapach na ulicy odnajduje...
Gdy siedzisz mokra na kamieniu i przytulam Cię, bo Ci zimno.
Gdy między puklami Twoich włosów umiera słońce...
gdy wiem, że tylko Tobie ufam i tylko Ty mnie akceptujesz...
I stajesz się kamieniem u szyi... i skrzydłami u ramion...
Gdy przeszywasz mnie niebieskim kolorem, wylewając słone łezki.
A tak naprawdę, to miłość jest wtedy... gdy stajesz się moim przyjacielem i zrobiłbym dla Ciebie tak wiele...

                                                                                                                                             cdn...


Tak jak obiecałam, rozpoczynam dzisiaj relacyjkę z naszego ślubu tj. Angeliki i Tomka   ;D

Dla przypomnienia -nasze zdjęcie, żebyście wiedziały co i jak  ;D






Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
Miłość jest wtedy... gdy słucham Twojego serca.
Miłość jest wtedy... gdy smakują mi Twoje łzy.
Gdy siedzisz przy stole i patrzę jak jesz... i patrzę jak pijesz wino czerwone,
Gdy w Twoich oczach blask świecy się odbija...
gdy przypominasz mi dobre chwile...
I jesteś więzieniem... i sposobem na życie.
Gdy pływasz w złotych liściach, uśmiechasz się do mnie...
Miłość jest wtedy... gdy oddałbym Ci swoją krew,
Miłość jest wtedy... gdy wiem, że oddam życie za Ciebie,
Gdy nie złościsz się, kiedy milczę... bo nie wiem czemu nie płaczę.
Gdy umierasz, umiera część mnie razem z Tobą...
Gdy wiem, że tak musi być, choć tego nie chcę...
I zamykam Twoje oczy co były niebem... a milczą usta co były chlebem,
Gdy wysychają na zawsze Twoje łzy, a ja nie jestem zły...
A tak naprawdę, to miłość jest wtedy... gdy stajesz się moim przyjacielem i zrobiłbym dla Ciebie tak wiele...

                                                                                                                                   cdn...


Wczoraj minął   "już,tylko"  miesiąc odkąd jesteśmy małżeństwem - ja szczęśliwą żonką, a Tomek najszczęliwszym mężem  ;D.
Z jednej strony "już" - bo nie mogę uwierzyć, że to  minęło aż 30 dni - wydaję mi się jakby to było dopiero kilka dni temu.
A z drugiej strony "tylko" - bo przecież przed nami całe życie  :)

Cały dzień był jak z bajki   :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:
Tyle dni, tyle przygotowań do tego jednego, wspaniałego dnia - a  właściwie momentu, w którym powiemy sobie TAK - momentu pięknego, magicznego!!!



Offline freak7 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 11.10.2008:)
Śliczna z Was para i piękny wstęp, nie śledziłam przygotowań niestety, ale dołączę się tu jeśli mogę :)

Offline anikaa Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2.08.2008
Ja tez się dołączam. Magiczny wstęp...

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
freak7 witaj jako pierwsza  ;D

Pewnie, że możesz dołączyć!!!  Zawsze powtarzam, że im nas będzie więcej tym weselej  ;D Także zapraszam  ;)

anikaa witam cieplutko  :) i dziękuję ...

Offline KashDar Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 14.06.2008r. godz. 17.00
i ja chętnie obejrzę Twoja relacyjkę  :)

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
KashDar witaj  :) U Ciebie tez już niedługo - tylko 10 dni - szybciutko to zleci  ;D

To może zacznę coś o całym tygodniu przed "Dzniem Zero"  ;D

Cały tydzień poprzedzający sobotę był  oczywiście tygodniem dopinania wszystkiego na ostatni guzik - czyli gonitwa, nerwy i zamartwianie się czy zdążymy  :P
We wtorek z rodzicami pojechaliśmy na giełdę po kwiaty dla księdza i naszej dekoratorki - wszystko szybciutko kupiliśmy i zawieźliśmy część właśnie księdzu - bo powiedział, że ołtarz nam ubierze, a resztę dekoratorce, która ubierała część za ołtarzem. 
A wieczorkiem wypisywaliśmy z Tomaszkiem winietki - trzeba ich było zrobić ok 130. Na szczęście brat T, już przyjechał, więc pomagał.

Środa była szalonym dniem - do południa nie było nic do zrobienia, natomiast po południu- ostatnia wizyta w poradni, później do księdza, żeby zapłacić i dane świadków podać,a na koniec jeszcze na ostatnią lekcję tańca. Ale i tak nieźle, bo spać poszłam chyba przed północą  ;D

Stresu żadnego jeszcze nie było, tylko trochę zdenerwowania, zy wszystko się uda  8)

Czwartek na szczęście było święto - wszystkie sklepy pozamykane, więc nie miałyśmy z mamą gdzie wychodzić. Na nieszczęście dzień wcześniej mnie zawiało - miałam potworny ból głowy i przeogromny katar. Bałam się, że do soboty nie zdążę i zamiast powiedzieć Tak to ja będę do mikrofonu nosem pociągać. Tomek się ze mnie cały czas śmiał, że będę pociągającą panna młodą  :D
I w związku z tymi zamkniętymi sklepami i moim złym samopoczuciem czwartek to był  dzień relaksu -wysiedziałam się w wannie, masaże puszczałam, później śniadanko sobie spokojnie zjadałam i poszłam dalej  się relaksować - do łóżeczka .

A w piątek …. To już tylko jeden dzień został  :skacza:
Do południa pojechaliśmy do Shumy zawieźć upominki dla gości, wodę mineralną do domków i winietki wraz z moją rozpiską kto, gdzie, przy którym stoliku.
A po południu zebrało się towarzystwo i  koronę zacząć czas  ;D


Korona według mojego pomysłu. Jak dziewczyny ją dekorowały co chwilkę wychodziłam i mówiłam co i jak - nawet sama chciałam robić  ;D Ale, że to podobno przynosi pecha zostałam zaniesiona do domu i w zasadzie przykuta do krzesła przez mojego przyszłego męża  :P
Moja kochana siostra, druhna i reszta dziewczyn świetnie się spisały i korona wyszła bardzo fajnie. Natomiast faceci to spisali się ż za nadto - bo jak się pytali jaka gruba ma być korona to mówiłam, że taka w sam raz :D, więc oni zrobili kolosalnego grubasa  ;D





Ale była prześliczna - taka inna  :)

Offline freak7 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 11.10.2008:)
Weselicho w Shumie było:) no to na pewno było pięknie- super sala. Jak a załatwiałam salę, to niestety nie było terminu:( Korona faktycznie inna od wszystkich, pomysłowa z Ciebie kobitka :)
Tak patrzę na Twój avatar, czyżby plener na pogorii? To zdjęcie jest zabójcze już się nie mogę doczekać, aż je zobaczę w większym wymiarze. Milego dzionka

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
zuza witam serdecznie  :)
Na ciąg dalszy trzeba chwilkę poczekać, bo teraz muszę wyjść z domku, ale postaram się po południu pierwsze fotki ze ślubu wstawić  :)

freak - sala obłędna, obsługa super, jedzenie boskie. Do nieczego się przyczepić nie mogę.  :)

Na avatarku zdjęcie nie z Pogorii, z jakiegoś innego jeziorka - ale teraz już nie wiem gdzie nas fotograf zabrał, musiałabym spytać Tomka.
Ale zabawa była świetna  ;D

Offline Olcia27 Kobieta

  • uzależniony
    • w moim obiektywie
  • data ślubu: 06-09-2008
zapowiada się cudowna relacyjka

Offline ASIA39 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2012
aaa w końcu ale nas przetrzymałaś  ;)

wstęp bardzo piękny  :Wzruszony: :Wzruszony: nie mogę doczekac sie na ciąg dalszy  ;D

Offline Kora29 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 30.08.2008 r.
Jestem, jestem....no gratuluję koleżance startu..i czekam.. ;D

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
zapowiada sie pieknie!  :)

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
I ja chętnie będę podczytywała relację. Zapowiada się znakomicie  :-*

Offline katarzyna_84 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.8.2008
Andzela jestem i ja  :hello: Nie mogę się doczekać reszty fot  :D

Offline czarodziejka_

  • użytkownik
  • data ślubu: 23.08.2008r.
ślicznie, ślicznie, czekam dalej

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
I ja przyłączam się do oglądania  ;D

Offline evelaz Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
ja też jestem :) :) piękny wstęp i czekam na dalszą część.... ;)

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
Dziewczyny cieszę się, że jesteście  :-* :-* :-*
I już startujemy dalej  :los:


Sobota  :skacza:

Noc przespałam calutką, żadnych problemów ze spanie  nie było  ;D

Obudziłam się ok 7:30 z ogromnym bananem na twarzy..... Stresu dalej nie było żadnego!!.
W środku czułam tylko radość i podekscytowanie, że to prawie już :serce: :serce: :serce:

Wzięłam jeszcze książkę i trochę poczytałam. Około 9:00 wzięłam prysznic, zjadłam śniadanko i o 10:30 poszłam do fryzjera.
Pani Anetka z fryzurką szybko się uporała i chwilkę po 12:00 byłam w domku
Wtedy jeszcze Was szybciutko na forum odwiedziłam, aby najświeższe informacje przekazać :)
Stresu jak nie było, tak nie było nadal  :P

Teraz pojawiło się oczekiwanie ....

12:45 przyjechała makijażystka i zabrała się do pracy  ;D


Chciałam Wam jeszcze jakieś zdjątka wkleić, ale już nie zdążę. Idę obiadek gotować, a później z Tomaszkiem do Poręby musimy jechać. Ale wieczorkiem postaram się pisać dalej  ;D
Miłego popołudnia

Offline madziq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26.04.2008
 :hello: :hello: :hello: :hello:

jestem i ja:)

pięknie razem wyglądacie zapomina się cudnie

czekam na ciąg dalszy :)

Offline Lili-liliana Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.05.2010r.
Angela pięknie zaczęłaś ;D
Czekam na więcej i więcej ;D
Natalia 26.04.2012 Bartłomiej 10.01.2018

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
jestem i ja w relacyjce :D
cudnie się zaczyna :D :skacza:
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline ania24polska Kobieta

  • uzależniony
    • Ania i Michal
  • data ślubu: beż ślubu najlepiej :)

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Angela CUDNIE :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:

Czekamy na więcej  :-* :-* :-* :-*

Offline Sarna Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.08.2008
Angelika, zaczyna sie pieknie, zdjecia piekne, ale to dopiero poczatek!!!

Offline agatonek Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 26.07.2008
Ahhh dziewczyno, ależ nam dawkujesz te fotki. Więcej  :tupot: :tupot: :tupot: ;D

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
Dzień Dobry!!!
Ale mamy dzisiaj piękny dzień - ani jednej chmurki na niebie i słoneczko tak pięknie świeci  ;D

I oczywiście witam w relacyjce  :-* :-* :-*   Cieszę się, że jest nas coraz więcej  ;D

Zakończyłam na sobocie - godz. 12:45

Makijażystka przyjechała i zaczęła mnie malować.
A ja nadal żadnego stresu, tylko ogromny uśmiech na twarzy i radość w serduszku miałam.
Dookoła mnie wszyscy biegają , coś mówią do siebie, denerwują się, a ja siedzę  z Olą makijażystką i sobie fajnie gawędzimy.
Tomaszek jeszcze do nas przyszedł, ale szybciutko go wygoniłyśmy, aby mnie za dużo w dniu ślubu nie widział  ;D
Czas malowania szybciutko mi zleciał i po godzinie makijaż był już gotowy.

Godz. 14:00 - A więc przyszedł czas na ubieranie  :skacza:
Miałam się ubierać w pokoju otwartym, bez drzwi, ale przyjechali goście, którzy chcieli się  przebierać i co chwilkę tamtędy przechodzili. Więc musiałam przejść do pokoju siostry, który był mniejszy - ja z suknią i jeszce dwie osoby to było aż nadto  ;D No ale cóż, trzeba się przecież ubrać  :los:
Sukienka już na mnie, później welon i oczywiście kapelusz. Troszkę było trudności z jego przypięciem, ale mamusia się uporała i już prawie byłam gotowa

Tomaszek ubiera się pięterko nieżej, a ja słyszę jak męczy Konrada - swojego brata i jednocześnie drużbę  ;D A dobrze??, a nie krzywo??, mówisz, że może być??  ;D ;D ;D

Godz. 14:30 - przyjeżdża fotograf i kamerzysta
Oj już ma pani kapelusz, a nie można zdjąć?? -Raczej nie można  ;D
A to trudno - to może chociaż Pani nóżkę w podwiązce pokaże??  ;D ;D - Ależ oczywiście z przyjemnością  ;D
I tutaj czas dla obydwóch Panów


Przy makijażystce fotografa nie było, więc później takie zdjątko zaproponował, że niby sama się pomalowałam  ;D


Zapinanie biżuterii przez świadkową - Ewuś byłaś wspaniała  :-* :-* :-*


I zakładanie szala- pomaga moja siostra - Weroniczko  - dziękuję Ci  :-* :-* :-*



A Pan fotograf tak mi nóżkę obfotografował, że koniec końców  nie mam ani jednego zdjęcia   :P

Offline amadaa Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 03.05.2008
I czywiście Tomaszek, który ubierał sie pięterko niżej. Kilka razy chciał wejść na górę, ale moja siostra i druhna pilnowały i szybciutko studziły jego zapał  :los:



I już gotowy :)


I nasze obrączki - na moim bukiecie



Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008
No w końcu mamy relację ;)

Z tego co widać do tej pory, ślicznie wyglądaliście :)

Offline aadaa Kobieta

  • Ada
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06/09/2008
Dopisuje sie do Twojej relacji :)

Bardzo ladnie wygladalas .. a ten kapelusz poprostu rewelacja !
B .: 02/06-2010    K.: 20/06-2012