e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: PODZIEKOWANIE GDY MOI PRZYSZLI TEŚCIOWIE NIE ZYJĄ!  (Przeczytany 3373 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JOASIA:)

  • nowicjusz
CHCIAŁABYM SIE DOWIEDZIEC CZY KTOŚ BYŁ W TAKIEJ SYTUACJI JAK JA
RODZICE MOJEGO PRZYSZŁEGO MAŻA NIE ZYJA
NIE WIEMY JAK ZROBIC Z PODZIEKOWANIAMI, CZY KTOS PRZEZYŁ TAKA SYTUACJE
BARDZO PROSZE O POMOC CO ZROBIC ZEBY NIKOGO NIE URAZIĆ

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Po pierwsze to nie nadużywaj CapsLocka  :P  , nie krzycz.
Rozumiem że obgadałas to już z przyszłym mężem? Czy dla niego to jakiś dyskomfort takie podziękowanie? Przecież podziękujecie ogólnie rodzicom, Twoim i jego, tylko Twoi są wstanie odebrać te podziękowania. To co się stało się nieodstanie a takie podziękowania to oznaka szacunku prawda? Czemu miałoby to kogoś urazić?

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
A musisz robic podziękowanie? :?:

U nas będzie tak: ojciec mojego K. na wesele nie przyjdzie, za to na weselu będzie jego mama z drugim mężem i małym dzieckiem...
I podziękowań zadnych nie robimy... w tej sytuacji prawdopodobnie zrezygnujemy także z błogosławieństwa  :)

Przeciez mozesz sama podziękowac rodzicom, w domu.. przed weselem itp.. Kto powiedział,ze :
1) podziękowanie jest obowiązkowe
2) ze jak juz się to robi, to na weselu? można kameralnie  :P

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Zgadzam sie z Madzialena. Podziekowac mozecie w sposob bardziej kameralny np. przy wspolnym obiedzie czy jakos tak. Wcale nie musi to byc w trakcie wesela.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Ja też się zgadzam z dziewczynami! :)

Offline Sophia

  • zapaleniec
już ten temat omawiałyśmy dość szeroko. po prostu zrezygnuj z podziękowań podczas wesela. W tej sytuacji podziękowania dla rodziców mogą okazać się nietaktem.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
może zrób to co my...

kameralna kolacyjka  z rodzicami....

w prypadku niedoszłych przyszłych teściów - wizyta z buikietem slubnym na cmentarzu...

j swój bukiet ślubny połozyłam na grobowcu dziadków....

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
już wcześniej pisałam w innym poście, że czasami podziekowania na weselu  są małym "nietaktem". wszystko zalezy od sytuacji. a moim zdaniem ta na to nie pozwala, bo bedzie przykro twojemu narzeczonemu w tym momencie. lepiej zorganizowac cos po"weselu"...
podziękowania na uroczystości weselnej"takie na pokaz" nie sa obowiązkowe.

Offline JOASIA:)

  • nowicjusz
Dziękuje
22 czerwca 2005, 06:58
Dziekuję Wan za wszystkie życzliwe słowa i rady
Ja też już myślałam o rezygnacji z podziekowań, ale Moj M. narazie stoi na stanowisku że chociaz moim rodzicom che podziekować.
A rano oczywiście pojedziemy na cmentarz po błogosławieństwo
Dla M. będzie to zarazem szczęśliwy , jak i smutny dzień.
Pozdrawiam wszystkich

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
No skoro Twój przyszły mąż chce podziękować Twoim rodzicom, to już w ogóle nie widzę problemu. Mogą wówczas pozostać na weselu. Jeśli oczywiście tego Ty również chcesz.Jesli nie do końca, to zróbcie tak,jak pisano powyżej :).